Kofeina Posted July 15, 2011 Posted July 15, 2011 [quote name='Isadora7']Jak czytam Podobno szedł srodkiem drogi...bez celu...cud, ze nikt Go nie zabił.... to mi serce do gardła podchodzi :( az dziwota ze ludzie nie zauwazaja takiej bidy:( Quote
BUDRYSEK Posted July 15, 2011 Author Posted July 15, 2011 Kofeina napisał(a):Dobra czyli jaki jest plan? Oglaszamy czy poki co zbieramy deklaracje na dt/ hotelik? robimy wszystko...On nie ma za duzo czasu :( Quote
pikola Posted July 15, 2011 Posted July 15, 2011 [quote name='Isadora7']Jak czytam Podobno szedł srodkiem drogi...bez celu...cud, ze nikt Go nie zabił.... to mi serce do gardła podchodzi :( Mnie tak samo..Oj nie udala sie ta starosc...Cudny staruszek! Quote
pikola Posted July 15, 2011 Posted July 15, 2011 Kofeina napisał(a):az dziwota ze ludzie nie zauwazaja takiej bidy:( Widza,widza..Tylko najlatwiej odwrocic glowe.. Quote
BUDRYSEK Posted July 15, 2011 Author Posted July 15, 2011 rozmawialam przed chwila z Dea...Dziadzius umarł w nocy....boze! :( Żegnaj Dziadziusiu...przepraszam, ze nie pomogłam Ci wczesniej....:( (*)(*)(*() Quote
paulinken Posted July 15, 2011 Posted July 15, 2011 O nie! :( Boli tym bardziej, że na pewno miał okropne życie ;( Quote
Isadora7 Posted July 15, 2011 Posted July 15, 2011 no i sie pobeczałam O, Panie, spraw, abym nie tyle szukał pociechy, co pocieszał; Nie tyle szukał zrozumienia, co rozumiał; nie tyle szukał miłości, co kochał. Ponieważ dając siebie, otrzymujemy; zapominając o sobie, odnajdujemy siebie; a przebaczając, zyskujemy przebaczenie. św. Franciszek z Asyżu żegnaj Dziadeczku, do zobaczenia za TM Quote
Javena Posted July 15, 2011 Posted July 15, 2011 Ja go wkleiłam na nk z apelem o pomoc.:(:( ŻEGNAJ BEZIMIENNY DZIADZIUSIU.:( Quote
BUDRYSEK Posted July 15, 2011 Author Posted July 15, 2011 dlaczego???? :( czemu nie znalazlam chwil, zeby wczesniej zalozyc Mu watek? jestem wsciekla na siebie!!!!! Quote
Olena84 Posted July 15, 2011 Posted July 15, 2011 :( Wiadomo jaka byla przyczyna, ze starosci czy psy z boksu mu cos zrobily? Quote
Nadziejka Posted July 15, 2011 Posted July 15, 2011 :-(:shake:o matenkooooo ...takie zycie cale ech biedaczku .... zegnaj i do zobaczonka kiedys na laczkach bezkresnych Quote
BUDRYSEK Posted July 15, 2011 Author Posted July 15, 2011 Olena84 napisał(a)::( Wiadomo jaka byla przyczyna, ze starosci czy psy z boksu mu cos zrobily? staruszki kiepsko sobie radza w schronoe :( inne psiaki nic Mu nie zrobily moze zalamal sie, nie wierzac ze ,moze miec jszcze szczescie? ale przeciez mowilam Mu ze przyjade po Niego :( Quote
Kofeina Posted July 15, 2011 Posted July 15, 2011 Normalnie az mi lzy naplynely do oczu:( Kochany dziadziusiu przepraszam i ja:( bo stanelabym na glowie i znalazla ci domeczek nawet tymczasowy bys mogl byc szczesliwy... Mam nadzieje ze ta gdzie jestes teraz jest ci lepiej, ze wreszcie bedziesz szczesliwy...ze jestes juz bezpieczny biegaj za teczowym mostem.... normalnie placze.... Quote
ihabe Posted July 15, 2011 Posted July 15, 2011 no jak to? :-( przecież nie taki był scenariusz:-( Nie wiem co powiedzieć, nie wiem co mysleć, to takie niesprawiedliwe:-( "Śpij piesku, śpij... już odpocząć trzeba Może będziesz miał swój kawałek nieba Może będzie tam piękniej niż tu teraz Może spotkasz tych, których tu już nie ma... Śnij, piesku śnij... w snach jest zawsze pięknie Ciepły dom, miejsca dość na twe wierne serce Przyjdzie czas spotkać się potarmosić uszy lub razem na spacer znowu gdzieś wyruszyć Lecz dziś sobie śnij a czas łzy osuszy" Quote
Lili8522 Posted July 15, 2011 Posted July 15, 2011 Rany jak to odszedł? :placz::placz: Kochany piesku czemu się poddałeś? Mam nadzieję że teraz jest Ci lepiej, bez bólu i cierpienia :placz: Śpij spokojnie [*] Quote
bela51 Posted July 15, 2011 Posted July 15, 2011 Tak mi przykro, myslałam, ze ruszymy mu z pomocą.:-(Nie zdązylismy... Zegnaj biedny psiaczku:-( Quote
__Lara Posted July 15, 2011 Posted July 15, 2011 bela51 napisał(a):Tak mi przykro, myslałam, ze ruszymy mu z pomocą.:-(Nie zdązylismy... Zegnaj biedny psiaczku:-( Żal serce ściska :( nie zdążyliśmy mu pomoc, to jest okropne :( Chce się płakać.......................................................................... Quote
azalia Posted July 15, 2011 Posted July 15, 2011 Mam nadzieję,że tam gdzie jest,zazna szczęścia i ukojenia. Quote
Szarotka Posted July 15, 2011 Posted July 15, 2011 Nie wiadomo jak dlugo sie tulal. Mogl byc bardzo wycienczony, no i organizm nie wytrzymal ........biedak. Quote
bakusiowa Posted July 15, 2011 Posted July 15, 2011 Szkoda dziadzia. Był bardzo podobny do adoptowanego Filipka , rudego lewka. Quote
Julia84 Posted July 15, 2011 Posted July 15, 2011 Popłakałam się ...... :( Ja tak kocham takie staruszki :( Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.