RUDA ZUZIA Posted December 2, 2011 Posted December 2, 2011 Cieszę się,że już wszystko dobrze.Wikuni bardzo jest do twarzy w różowym:loveu: Quote
ChiqDeeWikiXenia Posted December 2, 2011 Author Posted December 2, 2011 Też mi się podoba :) nawet nie wiecie jak mi pomogła Wasza obecność!!! Quote
FredziaFredzia Posted December 2, 2011 Posted December 2, 2011 Odbudowę kości? Jak to wygląda? :-o My też czekamy na zdjęcie szwów - odliczamy razem! :) Quote
ChiqDeeWikiXenia Posted December 2, 2011 Author Posted December 2, 2011 W sumie to nie wiem jak to wygląda..? Noga Deedee (najmniejsza, biała) była tak jakby odwrócona (jakby ktoś Ci w kolanie wykręcił nogę tak, aby stopa była w drugą stronę) i był zanik mięśnia, oraz niestety starcie kości, więc była jakby prosta, a nie w kształcie kości. Trzeba było ją odwrócić, zbudować staw i kość tak aby się trzymało i naciąć mięśnie, aby ich starczyło na całą długość nóżki. Ma tam śrubki, linki i nie wiem co jeszcze... nóżka terminatorka;) ale po 6 miesiącach rehabilitacji chodzi normalnie. Czasami podnosi nogę. Mięsień odbudowany jest dobrze. Bardzo nam miło, że tu jesteście :loveu: Quote
andegawenka Posted December 2, 2011 Posted December 2, 2011 Bałam się zapytać, czemu tak wygląda jakby kupkę robiła.... Quote
ChiqDeeWikiXenia Posted December 2, 2011 Author Posted December 2, 2011 Nie, ona nie lubi siedzieć w inkubatorku, a to zdjęcie robiła moja wet i posłała mi mms, żebym wiedziała, że jest ok :) Nie bój się pytaj ;) Quote
FredziaFredzia Posted December 2, 2011 Posted December 2, 2011 O kurczę, masakra... Tyle dobrze że już normalnie :) Quote
ChiqDeeWikiXenia Posted December 2, 2011 Author Posted December 2, 2011 Masakrą było to, że zrobili jej to ludzie... i nie pomogli później, tylko zostawili ją z tym, aż jej zanikły mięśnie... ile bólu przy tym zniosła, to tylko ona wie :( A teraz to już nie pamięta tego na bank:D zasuwa jak mały samochodzik;) Quote
andegawenka Posted December 2, 2011 Posted December 2, 2011 [quote name='Chiquita&DeeDee']Nie, ona nie lubi siedzieć w inkubatorku, a to zdjęcie robiła moja wet i posłała mi mms, żebym wiedziała, że jest ok :) Nie bój się pytaj ;) Ona zawsze tak wyglądała http://i1127.photobucket.com/albums/l621/chiquitadeedee/DSC00692.jpg Quote
ChiqDeeWikiXenia Posted December 2, 2011 Author Posted December 2, 2011 Hmm.. Tzn pytałaś o Deedee?;) Ja myślałam, ze o Wiki....;) Tak Dee ma taką pozycję, niestety to zlepek wad.. Quote
monia&nero Posted December 2, 2011 Posted December 2, 2011 [quote name='Chiquita&DeeDee']Masakrą było to, że zrobili jej to ludzie... i nie pomogli później, tylko zostawili ją z tym, aż jej zanikły mięśnie... ile bólu przy tym zniosła, to tylko ona wie :( A teraz to już nie pamięta tego na bank:D zasuwa jak mały samochodzik;)[/QUOTE] Napewno juz nie pamięta! Dostała od Ciebie tyle dobroci i milości że o poprzednim życiu juz dawno nie pamięta Quote
andegawenka Posted December 2, 2011 Posted December 2, 2011 [quote name='Chiquita&DeeDee']Hmm.. Tzn pytałaś o Deedee?;) Ja myślałam, ze o Wiki....;) Tak Dee ma taką pozycję, niestety to zlepek wad..[/QUOTE] Mylą mi sie te Twoje pięknoty...:oops: To chyba to o czym pisałam, zbyt bliskie pokrewieństwo miedzy rodzicami...:shake: Quote
ChiqDeeWikiXenia Posted December 2, 2011 Author Posted December 2, 2011 Ale zostało dużo naleciałości ze starych czasów:( tego nigdy nie zmienię... budzi się ze snu w panice, nie lubi jak ktoś jest za nią... boi się wielu rzeczy i wtedy szczeka strasznie... jest w niej piętno przeszłości. Quote
FredziaFredzia Posted December 2, 2011 Posted December 2, 2011 Ale w ogóle, to dlaczego musiała mieć taką operację? Quote
ChiqDeeWikiXenia Posted December 2, 2011 Author Posted December 2, 2011 Andegawenko ona jest skarłowaciała. Ma 1kg i 15cm wzrostu, wykręcone przednie nóżki i ogólnie dużo wad. Nie zrosło się jej ciemiączko. Albo to wynik zaniedbań po porodzie, albo właśnie rozmnażania kazirodczego? Możliwe, że jej mama rodziła co cieczkę? Nie wiem, ale widać tu brak wit za młodego, niedożywienie.. dlatego jest u mnie, jak ją zobaczyłam to mi pękło serce :roll: Quote
andegawenka Posted December 2, 2011 Posted December 2, 2011 [quote name='Chiquita&DeeDee']Ale zostało dużo naleciałości ze starych czasów:( tego nigdy nie zmienię... budzi się ze snu w panice, nie lubi jak ktoś jest za nią... boi się wielu rzeczy i wtedy szczeka strasznie... jest w niej piętno przeszłości.[/QUOTE] Kto takiego maluch mógł skrzywdzić..niepojęte... Quote
ChiqDeeWikiXenia Posted December 2, 2011 Author Posted December 2, 2011 Fredziu, ludzie ją połamali... Quote
FredziaFredzia Posted December 2, 2011 Posted December 2, 2011 O Matko... Dobrze że jest u Was, naprawdę cud! Quote
ChiqDeeWikiXenia Posted December 2, 2011 Author Posted December 2, 2011 Pewnie wielu by to zrobiło... a ja zobaczyłam w jej oczach.. śmierć i nie umiałam odpuścić. Zabrałam ją choć nie wiedziałam co będzie dalej. I tu pomogli mi ogromnie moi weci.. dzięki wetom jest jak jest. Quote
andegawenka Posted December 2, 2011 Posted December 2, 2011 [quote name='Chiquita&DeeDee']Pewnie wielu by to zrobiło... a ja zobaczyłam w jej oczach.. śmierć i nie umiałam odpuścić. Zabrałam ją choć nie wiedziałam co będzie dalej. I tu pomogli mi ogromnie moi weci.. dzięki wetom jest jak jest.[/QUOTE] Dzięki Tobie.... Quote
Igiełka Posted December 2, 2011 Posted December 2, 2011 [quote name='Chiquita&DeeDee'] Jesteśmy już w domku:multi: Zabieg poszedł dobrze, niestety straciła 10 ząbków:placz: Teraz marudzi troszkę i nie może znaleźć sobie miejsca, ale wygląda dobrze, chodzi ładnie :multi: Bardzo cieszę się że już po wszystkim :) przesyłam dobre myśli i sercem Jestem z Wami :) Quote
Vilena Posted December 3, 2011 Posted December 3, 2011 Cieszę się, że wszystko się udało :) Dużo zdrowia dla kruszynki! :) Quote
paniMysza Posted December 3, 2011 Posted December 3, 2011 nie nie moge sie powstrzymać - ona ma takie sliczne ubrano pooperacyjne! jeszcze nigdy takiego nie widziałam:) rózowe i te sciagacze na łapakach:) zdrowka dla was wszystkich!:) Quote
ChiqDeeWikiXenia Posted December 3, 2011 Author Posted December 3, 2011 Noc minęła super!!!:multi: Śniadanko i kolacja zostały zjedzone :multi: (nie nie łatwo było... ona jest bardzo wybredna:diabloti:) Andegawenko ja zrobiłam to co każdy by zrobił:roll: Igiełko baaaardzo nam miło i bardzo nam to pomogło!!!:multi: Vilenko dziękujemy:loveu: Obgadywaliśmy Cię wczoraj:diabloti::diabloti: hihih Myszko prawda?:loveu: dlatego nie mogłam się powstrzymać i dałam to zdjęcie - choć Wiki się obraziła, że taka nieuczesana:evil_lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.