Jump to content
Dogomania

Cane corso ? - skrajnie wyczerpana suka , jadła ramy okienne .Zbieramy deklarację !!


Recommended Posts

Posted

Jaaga napisał(a):
Wrzućcie koniecznie tego drugiego psa. Szkoda, żeby Fionka otrzymała pomoc, a on nie. Może jemu też się uda.

Chyba trzeba zmienić tytuł i zbierać na jedzenie.

Przypomina mi naszego byłego tymczasowicza CC Groszka. Też był taki kochany i przylepny.

Też tak Ani proponowałam, to ze kundelek nie zmienia sprawy. Wiadomo jemu gorzej będzie pomóc.

  • Replies 139
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Anja2201 napisał(a):
Zwrot kosztów tzn . za karmę i wet ? Ja ją mogę dowieść tak do 100 -150 km , najlepiej teraz sobota . niedziela , później dopiero za tydzień .


Tak trzeba zbierac na jedzonko i weta.

Asior napisał(a):
ojoj :) czy to znaczy, ze będe mogła ją poznać????

wrzucę na facebooka na wątek transportowy


Mysle ze tak, pewnie troche w tym Krakowie zabawi:loveu:

ocelot napisał(a):
Też tak Ani proponowałam, to ze kundelek nie zmienia sprawy. Wiadomo jemu gorzej będzie pomóc.


Koniecznie trzeba i temu biedakowi pomoc.

Posted

Wrzucę oczywiście zdjęcia drugiej suni , sukę trzeba zabierać szybciutko , w schronie tragedia , psy siedzą w klatkach maleńkich bo w boksach mało miejsc ,a Fiona zajmuje cały boks bo boją się do niej innego dużego psa dołożyć , może ktoś z Krakowa mógł by jutro lub w niedzielę wyjechać około 100 km po sunię ??

Posted

azalia napisał(a):
Anja,a po cholerę to babsko do niej przyszło,sunia nawet nie chce jej znać.Zapytałaś ją dlaczego tak okrutnie potraktowała swoje psy?

babsko chyba do tej drugiej suni przylazło, tamta się cieszyła, ale ja nie wiem czy jej oddać

Posted

azalia napisał(a):
Anja,a po cholerę to babsko do niej przyszło,sunia nawet nie chce jej znać.Zapytałaś ją dlaczego tak okrutnie potraktowała swoje psy?


Ja w ogóle z babą nie rozmawiałam , wolałam się nie odzywać , pani prezes rozmawiała .

Aza (sunia odebrana razem z Fionką )





Posted

Jaki tupet miała, żeby przyjść.
Jakiej wielkości jest Aza, bo nie bardzo widać po zdjęciach? Czy coś możecie o niej powiedzieć? Mam teraz odzew z ogłoszeń o moje tymczasowiczki, bo mają piekne nowe zdjęcia. Gdybym cokolwiek wiedziała o suni, to też moge o niej mówić. Skoro była z dzieckiem, to pewnie nadaje się do dzieci.
Nie oddałabym jej osobie, która potrafiła innego psa doprowadzić do takiego stanu.

Posted

Jaaga napisał(a):
Jaki tupet miała, żeby przyjść.
Jakiej wielkości jest Aza, bo nie bardzo widać po zdjęciach? Czy coś możecie o niej powiedzieć? Mam teraz odzew z ogłoszeń o moje tymczasowiczki, bo mają piekne nowe zdjęcia. Gdybym cokolwiek wiedziała o suni, to też moge o niej mówić. Skoro była z dzieckiem, to pewnie nadaje się do dzieci.
Nie oddałabym jej osobie, która potrafiła innego psa doprowadzić do takiego stanu.


Sunia jest taka do kolana (?) , jakieś 12-15 kg , na pewno jest fajna do dzieci i do psów . Więcej na razie ciężko o niej powiedzieć

Posted

A wiek? Przeważnie każdy o to pyta. Czy możecie mi na PW podać telefon kontaktowy do osoby zajmującej się jej adopcja?

Świetny wzór mają dzieci.

Posted

gryf80 napisał(a):
czytałam z zapartym tchem.czekajcie corsiaczek jedzie do tego domu tymczasowego?czy najpierw zbieracie pieniądze?a ta biszkoptowa średniaczka?

średniaczka zostaje.

Posted

W niedzielę dałabym radę przywieść sukę do Krakowa te 100 km. Jakby co- dzwońcie.
Moj tel 530 666 093. Agata

P.s.
Ta bidusia biszkoptka to nie labek, tylko tak samo wychudzony?

Posted

zusa napisał(a):
W niedzielę dałabym radę przywieść sukę do Krakowa te 100 km. Jakby co- dzwońcie.
Moj tel 530 666 093. Agata


To furciaczek musi napisać czy DT może w niedzielę sunię przywieść , na karmę zbieramy i na transport . Ja od siebie daję 10 zł , więcej na razie nie mogę .Przydała by się księgowa .

Posted

Anja2201 napisał(a):
To furciaczek musi napisać czy DT może w niedzielę sunię przywieść , na karmę zbieramy i na transport . Ja od siebie daję 10 zł , więcej na razie nie mogę .Przydała by się księgowa .


Potrzebuje Twoj nr tel, rozmawialam juz z Zusa.

Posted

ocelot napisał(a):
Anka nie może się połączyć z Internetem.
jej numer to 798211667


Dzieki juz wsio dogadane, wstepny plan jest. Jak nic sie nie pokomplikuje to sucz w niedziele pojedzie do DT.
Zaraz wysle pieniazki na karme, kupimy Husse z ryba dla aktywych 15kg zeby sucz troszke doprowadzic do stanu uzywalnosci, wiec te 3tyg jakos zapezpieczone beda pod wzgledem wyzywienia.
W pierwszym tygodniu morfologie trzeba zrobic, jak sie dowiem jaki to koszt to dam znac.
Odrobalic porzadnie bedzie trzeba i zabezpieczyc p. kleszczowo wiec torszke wydatkow nas czeka ale mysle ze wspolnymi silami damy rade to wszystko jakos zorganizowac.

Posted

furciaczek napisał(a):
Dzieki juz wsio dogadane, wstepny plan jest. Jak nic sie nie pokomplikuje to sucz w niedziele pojedzie do DT.
Zaraz wysle pieniazki na karme, kupimy Husse z ryba dla aktywych 15kg zeby sucz troszke doprowadzic do stanu uzywalnosci, wiec te 3tyg jakos zapezpieczone beda pod wzgledem wyzywienia.
W pierwszym tygodniu morfologie trzeba zrobic, jak sie dowiem jaki to koszt to dam znac.
Odrobalic porzadnie bedzie trzeba i zabezpieczyc p. kleszczowo wiec torszke wydatkow nas czeka ale mysle ze wspolnymi silami damy rade to wszystko jakos zorganizowac.


dziewczyny, mogę polecić wspaniałego weta w Krakowie, My z nim współpracujemy (KTOZ), jak się umówię z nim to będzie Was "załatwiał" po naprawde niskich cenach, jak dla nas ;)
Jesteście zainteresowani??

Posted

Asior napisał(a):
dziewczyny, mogę polecić wspaniałego weta w Krakowie, My z nim współpracujemy (KTOZ), jak się umówię z nim to będzie Was "załatwiał" po naprawde niskich cenach, jak dla nas ;)
Jesteście zainteresowani??


A to juz z Goska bedziemy musialy pogadac, ona tez ma jakiegos takiego weta z powolaniem ktory traktuje bezdomniali ulgowo. W Poniedzialek bedzie pierwsza wizyta i zobaczymy jak to wyglada.
Swoja droga mialam wczoraj bardzo "przyjemna" rozmowe z pewna Krakowianka, musze potem na CZK podskoczyc i dopisac...ale no juz tak mnie zirytowala i wnerwila ze naprawde slow brak:shake:
Asiorku czy w razie gdyby potrzebna byla jakas pomoc na miejscu w Krakowie juz to bede mogla Cie molestowac??
Dobrze by bylo ubierac jakies miesieczne deklaracje na jedzonko dla babcinki bo jak znam zycie to troszke sobie poczeka na DS. Napewno nie wydamy jej w kiepskim stanie, trzeba utuczyc i doprowadzic do lepszej formy...no i poznac lepiej charakterek i zachowanie zeby dobrac odpowiedni dom.
Czy w Tomszowie psiaki w schronisku sa chipowane??

Posted

W tomaszowie psiaki są chipowane , ale niesety nasza lala nie będzie bo idzie do DT przed końcem kwarantanny . Dzisiaj jeszcze dokładnie dopytam o wszystko .

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...