Drzagodha Posted August 30, 2011 Posted August 30, 2011 Pola17 napisał(a):co do wyłapania to sa klatki zywo łapki ale one kosztuja ok 200 /300 zł Czekaj, czekaj, my chyba mamy gdzieś takową na koty... Tylko nie wiem, jaka jest duża, czy się pies tam zmieści... Szczerze mówiąc jej nie widziałam jeszcze, wiem tylko, że jest gdzieś :diabloti: Quote
Guest Ryniu123 Posted August 30, 2011 Posted August 30, 2011 Gdyby była pomoc przy łapaniu potrzebna, ja jadę od zaraz z synem, aby tylko nie jutro Quote
Drzagodha Posted August 30, 2011 Posted August 30, 2011 Ryniu123 napisał(a):Gdyby była pomoc przy łapaniu potrzebna, ja jadę od zaraz z synem, aby tylko nie jutro Ryniu, jeśli nie uda się złapać psów w tym tygodniu, to zapraszam do pomocy od poniedziałku do piątku w przyszłym tygodniu ;) Quote
Justyna Klimek Posted August 30, 2011 Author Posted August 30, 2011 już oglądałam w necie. Takie za 200-300zł to raczej na lisy i koty... Te większe można wykonać na zamówienie i są znacznie droższe. Ale przy tej okazji mam kolejny pomysł: Ryniu, może Ty wymyślisz system samozatrzaskowy w tej klatce, którą zostawiłam Zbyszkowi... Quote
Guest Ryniu123 Posted August 30, 2011 Posted August 30, 2011 Z miłą chęcią przyjadę. Bez jakiś "narzędzi" będzie trudno. Może jak będzie nas więcej? Quote
Justyna Klimek Posted August 30, 2011 Author Posted August 30, 2011 W Krzykosach jest prawie wszystko: kombinerki, młotek, śrubokręty, sprężyny, druty... Quote
Pola17 Posted August 30, 2011 Posted August 30, 2011 ja moge tam jechac z skim ale na jeden dzien i musze wracac max 2 dni mam sama 4 psy i 4 koty mieszkam w szamotułach jak by co doswiadczenie z dzikimi psami i kotami mam :) łapice na koty mam jak by co:P Quote
Kava Posted August 30, 2011 Posted August 30, 2011 pola, dziewczyno to nie zastanawiaj sie i jedz, przez dwa dni mozna nie tylko zlapac 11 psiakow, ale i gory przeniesc..... z twoja werwa i doswiadczeniem, do tego Ryniu z synkiem i inni.... SILNA GRUPA POD WEZWANIEM.... a my tu bedziemy niestety tylko kibicowac i kciukac..... Quote
Guest Ryniu123 Posted August 30, 2011 Posted August 30, 2011 Justyna Klimek napisał(a):Ja myślę, że nikt z nas tu obecnych nie sądzi, że to proste zadanie. Wydaje mi się, że jesteśmy mocno sfrustrowani zarówno czasem jak i dalszym rozmnażaniem się stada... No ja tak samo myślę, ale jeden facet z gołymi rękoma nie ma najmniejszych szans. Ja również chciałbym aby wszystko było z głowy. Dzwoniłem do schroniska, weta o pomoc, sposoby, doradztwo i nic u nas nie ma takiego specjalnego. Środki dodawane do karmy też nic podobno nie dały. Podobno zmarły weterynarz z Kowalu k. Włocławka miał taki pistolet na narkozę. Możliwe że jego córka go ma. Postaram się jutro dowiedzieć Quote
Justyna Klimek Posted August 30, 2011 Author Posted August 30, 2011 Pola17 napisał(a):ja moge tam jechac z skim ale na jeden dzien i musze wracac max 2 dni mam sama 4 psy i 4 koty mieszkam w szamotułach jak by co doswiadczenie z dzikimi psami i kotami mam :) łapice na koty mam jak by co:P Spotkamy się jutro, to coś obmyślimy ;) Jadę oglądać dom dla Flipa lub Flapa :) Quote
Pola17 Posted August 30, 2011 Posted August 30, 2011 ok :)))) nie moge sie doczekac :) Justyna Klimek napisał(a):Spotkamy się jutro, to coś obmyślimy ;) Jadę oglądać dom dla Flipa lub Flapa :) Quote
Pola17 Posted August 30, 2011 Posted August 30, 2011 nie pistolet tylko dmuchawa mamy cos takiego u naszego weta ;) Quote
Pola17 Posted August 30, 2011 Posted August 30, 2011 co do mojego wyjazdu musze wiedziec co i jak ja jestem nie mobilna wiec ktos musiał by po mnie przyjechac i mnie spowrotem potem odwieść do szamotul Quote
Pola17 Posted August 30, 2011 Posted August 30, 2011 justyna bo wiesz grubcio pakuje sie i jedzie do nowego domu :) wiec on juz nie do adopcji Quote
Justyna Klimek Posted August 30, 2011 Author Posted August 30, 2011 Dom dla Flipa (bo wolą mniejszego) jest w porządku. Jutro już będzie na miejscu :) Ja rozważam powrót do Krzykosów, tylko nie wiem, czy moje auto da radę - coraz dziwniejsze odgłosy wydaje... Dziś wieczorem dostanę informację od "Futrzakowa". Dzisiaj, niestety, nie stawili się w Lubońku z powodu trudności organizacyjnych :( Jutro z Sylwią zrobimy naradę. Może we dwie ruszymy na "łapankę". Zobaczymy, co przyniesie jutro... Quote
Kava Posted August 30, 2011 Posted August 30, 2011 informacja co prawda nie na temat, ale do wiadomosci i rozpowszechniania http://www.facebook.com/event.php?eid=224768927575248 producent wozkow inwalidzkich dla pieskow wpadl na pomysl, zeby pomagac potrzebujacym.... robia akcje promocyjna....moze sie komus ta informacja przyda Quote
Justyna Klimek Posted August 30, 2011 Author Posted August 30, 2011 Ta daamm! Jedna suka - Słomka - właśnie została złapana. Po 4 godzinach zabawy w chowanego Zbyszek samodzielnie złapał Słomkę. Jest to jedna z najmniej dzikich suczek. Quote
Kava Posted August 30, 2011 Posted August 30, 2011 hurra i niech bija dzwony.... brawo Zbyszek..... i co przewiozl ja do Krzykosow? czy prosto do vetow? Quote
Pola17 Posted August 30, 2011 Posted August 30, 2011 a widziałam siatke ok 2 zł 4X 5 metrów na ptaki zeby nie wlatywały moze taka by chociaż kupic ???? widziałam 2 ostatnie w markecie u nas :)) Quote
Guest Ryniu123 Posted August 30, 2011 Posted August 30, 2011 Pola17 napisał(a):a widziałam siatke ok 2 zł 4X 5 metrów na ptaki zeby nie wlatywały moze taka by chociaż kupic ???? widziałam 2 ostatnie w markecie u nas :)) 2 zł to żaden pieniądz, mogłabyś na wszelki wypadek kupić i przesłać na mój adres? A może napisz w jakim być może u nas też będzie. Troszkę krótka, ale cóż poradzić. Quote
Guest Ryniu123 Posted August 30, 2011 Posted August 30, 2011 Mam jeszcze jedną wiadomość - fajną bo o Azji U nas wszystko ok. Azja dziś pierwszy raz jechała ze mną samochodem, krótko ale było widać że się trochę denerwuje, za to kiedy wysiadła już przed domem to prędko pobiegła do drzwi wejściowych do domu, na spacerach w bezpiecznych miejscach chodzi luzem ale się bardzo pilnuje, nie wiem tylko czy bardziej mnie czy Gali, jest już też zaszczepiona i ma wszczepionego czipa, a i jeszcze ciekawostka śpi w klatce ...a Gala przed klatką tylko proszę nie myśleć,że ją ktoś do tego zmusza. Niestety klatka jest jedna a chętnych do spania w niej więcej więc Azja po wieczornym wyjściu ściga się z innymi chętnymi żeby zająć sobie miejsce, zabawne to trochę bo chyba traktuje ją jak budę, czuje się bezpiecznie, za to w ciągu dnia nie pogardzi moim łóżkiem. pozdrawiam Z tych wyścigów do klatki się uśmiałem :). Wspaniale,że Azja nie jest sama jak palec i ma dalej psie towarzystwo. Quote
Pola17 Posted August 30, 2011 Posted August 30, 2011 co do siataki to kupie i byc moze zaszczycę pana zbyszka u niego juz nie długo zobaczymy co ustalimy z Justyna jutro Quote
Justyna Klimek Posted August 30, 2011 Author Posted August 30, 2011 Proszę Was o pomoc w zorganizowaniu transportu dla Castora. Zajrzyjcie, proszę na Jego wątek: http://www.dogomania.pl/threads/212850-Castor-Czy-jest-dla-niego-jeszcze-szansa-Czy-kto%C5%9B-si%C4%99-zlituje?p=17545411#post17545411 Quote
Justyna Klimek Posted August 31, 2011 Author Posted August 31, 2011 Jakaś klątwa chyba na mnie ciąży, bo co się odezwę na jakimś wątku, to długo cisza :) Żadne pomysły się nie narodziły przez noc? Wg mnie, to warto poświęcić kilkanaście godzin ze swojego życia prywatnego, żeby udać się do Lubońka i pomóc w wyłapaniu pozostałych psów. Jedna suka, jak wiecie, już się oszczeniła, druga jest w zaawansowanej ciąży... z resztą nie wiadomo co, ale pewnie też są zaciążone... Dzisiaj poprosiłam Zbyszka, żeby oczyścił teren z krzaków itp. Jutro można by zacząć akcję. Kto przyjedzie? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.