Justyna Klimek Posted July 5, 2011 Posted July 5, 2011 (edited) Link do galerii zdjęć Krzykosiaków: http://www.facebook.com/events/324145457612930/#!/media/set/?set=a.315767178472035.69535.100001162676733&type=3 Był sobie człowiek, który bardzo kochał zwierzęta. Ot, taka ułomność, czasami się zdarza. Szczęśliwy to był człowiek, bo miał rodzinę i dobrze prosperujaca firme, dzięki której mógł robić to co kochał najbardziej - pomagać tym najbardziej potrzebującym, porzuconym, uwiazanym do drzew w lesie, psom gorszego boga. Człowiek był młody i silny, miał piekne marzenia o nowoczenym przytulisku, przeniósł się więc z miasta na wieś, kupił ziemie i tak się zaczęło. Psy przychodziły same, przerzucano je przez płot (chętnie ze szczeniakami), znajdował je w lesie, zbierał z poboczy. Te psie wyrzutki znajdowały tam opieke, jedzenie, dobre słowo. Tak minęło 25 lat... Firma splajtowała kilka lat temu, wszystko jest zadłuzone, teren zajął komornik, dom stoi niewykończony, sad zarósł chwastami - widzieliście kiedyś podeptane marzenia i zawiedzione nadzieje? to tak wszystko wyglada. Nie zmieniło się tylko jedno, nadal są psy, nadal dostają z coraz wiekszym trudem zdobywane jedzenie, nadal jest dla nich dobre słowo. Tu jest ogromny dramat człowieka, o czym nie chce pisać szczegółowo, chce uszanować prywatność tego pana. Między wierszami wyczytałam tylko, ze przeciwności losu bardzo dały sie we znaki temu panu, od 2 lat praktycznie sa siły tylko na to by psom dać jeść. Tak zaczyna się nasza opowieść o psach krzykoskich. Początek opisała Agata, resztę dopisuje czas. Od początku lipca do połowy września wydarzyło się wiele: - wszystkie psy zostały wysterylizowane / wykastrowane - większość jest zaszczepiona, odrobaczona i odpchlona - prawie wszystkie szczenięta (w sumie 15) znalazły domy - kilka dorosłych psów trafiła do domów tymczasowych lub stałych (niestety 2 psy uciekły i nie mamy o nich żadnych wieści) - wszystkie małe kociaki (6) znalazło kochające domy - dorosłe koty nie sprostały oczekiwaniom nowego domu i lada dzień wrócą do Krzykosów - wszystkie zwierzęta przebywają na jednej już posesji i rozpoczął się wobec nich proces socjalizacji Niestety, nie zmieniło się jedno - nadal grozi im utrata miejsca do życia. Pierwsza licytacja posesji ma odbyć się już na początku października 2011roku. Czego im teraz potrzeba: 1. Doświadczonych domów stałych lub tymczasowych - większość psów jest nieufna, lękliwa, wycofana; do tej pory miały sporadyczny kontakt z jednym, człowiekiem. Od 2 tygodni, co jakiś czas pojawiają się w Krzykosach ludzie, którzy dotrzymują psom towarzystwa, zajmują się nimi, bawią, socjalizują...lecz to ciut za mało: 2. Wolontariuszy, którzy zechcieliby wybrać się do Krzykosów, by poprzebywać z psami, nauczyć je, że człowiek to całkiem fajne stworzenie. 3. Pieniędzy na opłacenie ostatnich sterylizacji, szczepień; pieniędzy na karmę i ewentualny transport do dt lub ds. 4. Karmy - idzie zima, kości, które jadły do niedawna, będą zamarznięte. 5. Bud - nawet jeśli teren zostanie sprzedany, budy będzie można przekazać wraz z psem do dt/ds lub oddać schronisku, innym potrzebującym. 6. Rozgłosu - to naprawdę świetne psy - niech świat o nich usłyszy! Osługa finansowa piesków z Kłodawy zajeła sie Fundacja Przyjaciele Czterech Łap; Chętnych prosze o wplaty na konto: 76 1240 3581 1111 0010 2180 8561 Fundacja Przyjaciele Czterech Łap Rokitno 2 74-304 Nowogródek Pomorski Tytuł przelewu: " Kłodawa " Spis treści na wątku: 1. Akcja wyłapywania - wrzesień 2011 - posty od 822 do 857 2. Proces socjalizacji plus opis charakterów niektórych psów - posty od 879 do 903 3. Rozliczenia finansowe - posty 606 i 989 Raf (1,5 roku), Diana i szczeniaki Uploaded with ImageShack.us Mama większych szczeniaków Uploaded with ImageShack.us Suczka, chyba Iskra ale nie wiem napewno Uploaded with ImageShack.us Mopsiu, suczka 3 letnia Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Niesamowita gromada. Bardzo ładne psy! Wyciągniemy je z kłopotów- zaczynam rozpuszczać wici :) Edited February 29, 2012 by Justyna Klimek Quote
Agata69 Posted July 5, 2011 Posted July 5, 2011 Szczeniaczki i ich mama. Są 3 pieski, 2 sunie. Fajne , socjalizowane kluchy. Maja po 3 miesiące. Gotowe do adopcji. Sadząc po łapkach będą raczej duze. Jest podejrzenie ze tata jest Raf. Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Quote
Agata69 Posted July 5, 2011 Posted July 5, 2011 17-letni wyzeł Castor, Raf (pan mówi o nim doberman, sunia (chyba Iskra). Castor jest głuchy, widać że bardzo stary. Powinien dokonać żywota tam gdzie jest. Czy będzie mu dane? Labradorka Azja około 3,4 letnia, znaleziona w bardzo złym stanie, zagłodzona, obecnie zapasiona, dość pilna adopcja. Azja jest bardzo pro ludzka, dobry charakter, łagodna. Szczeniaki sa bardzo szczęśliwe. Mama szczeniaków. Mopsiu Uploaded with ImageShack.us Quote
Agata69 Posted July 5, 2011 Posted July 5, 2011 Szczeniaki sa boskie Uploaded with ImageShack.us Raf Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Quote
Agata69 Posted July 5, 2011 Posted July 5, 2011 Mama drugiego miotu, te szczeniaki mają 2 miesiace, będą mniejsze niz poprezdnie. Suka do pilnej adopcji, jest gryziona. Uploaded with ImageShack.us Ta sunia to juz nie pamietam, napewno sunia i do sterylki. Tu tez dwie suki Uploaded with ImageShack.us Kotek Miki, ma 3 miesiace. Matka urodziła go w starym Żuku i tam tez porzuciła. Ten Żuk to cały swiat kotka, ma tam kuwetę, jedzenie, sypialnie. Wychodzi z niego tylko gdy przychodzi pan, inaczej psy by go rozszarpały. Kot jest całkowicie oswojony! Pan wykonał kawał roboty. Bardzo pilna adopcja, lub DT. Uploaded with ImageShack.us Quote
Agata69 Posted July 5, 2011 Posted July 5, 2011 Te pieski pochodza z drugiej posesji, żaden nie podszedł blisko, większość w ogóle nie wyszła z ukrycia. Znaja tylko pana. Dwie suki sa ciężarne. Pan ma za zadanie pozadładać im obroze i spróbować przyuczyć do smyczy. Tu czeka nas duzopracy. Niestety wiekszośc jest suk. Niektóre sa stare. Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Quote
Agata69 Posted July 5, 2011 Posted July 5, 2011 Spis psów na jednej posesji (gromada socjalizowanych, pierwszych do adopcji): 1. Castor - samiec, wyzeł, 17 lat 2. Raf - doberman (?), samiec, 1,5 roku 3. Mopsiu - suka, żółta, 3 lata - wysterylizowana 4. bajtel - suka, 1,5 roku -wysterylizowana, DT 5. Perła - suka, czarna mała, 3 lata - wysterylizowana 6. Azja - suka, czarna labradorka, 3 lata - wysterylizowana, DS 7. Bajka - suka, 3 lata - wysterylizowana aborcyjnie 8. Bajt- suka, 6 miesięcy - wysterylizowana 9. diana - suka, szara - wysterylizowana 10. Iskra - suka, czarna - wysterylizowana aborcyjnie 11. Miki - kotek, 3 miesiace -Dt plus 5 szczeniaków (3 psy, 2 suczki) - 3 miesiace - 3 pieski w Ds 4 szczeniaki (2 na 2) - 2 miesiace - 1 piesek w DS Quote
Cajus JB Posted July 5, 2011 Posted July 5, 2011 Dziękuję za zaproszenie Agato, ale wiesz, że mnie nie ma i na niewiele się przydam. Mimo wszystko zaznaczę. Quote
kosu32 Posted July 5, 2011 Posted July 5, 2011 Jestem Normalnie ręce opadają... Agata - po 10 lipca dam jakiś grosz na sterylkę - wcześniej nie dam rady... Zastanawiam się komu zapodac temat kota... Quote
Poker Posted July 5, 2011 Posted July 5, 2011 jestem, chociaż nie miałam wchodzić na nowe wątki. może na razie podać kilku sukom hormony, żeby zapobiec ciążom.Trudno będzie uzbierać kasę na taką ilość sterylek w krótkim czasie. Prosiłaś o pomoc sterylkową skarpetę ?\ Psy na szczęście nie wyglądają na zabiedzone. Quote
IVV Posted July 6, 2011 Posted July 6, 2011 moze jakies wydarzenie na FB ? zawsze jakies pieniadze sie uzbieraja ... Quote
elik Posted July 6, 2011 Posted July 6, 2011 Jestem na zaproszenie wellington, zamówię banerek - pomoże rozpropagować wątek, Quote
aniolek2000 Posted July 6, 2011 Posted July 6, 2011 tak sobie myślę że Polska to nie jest kraj dla dobrych ludzi... - tutaj jak ma się dobre serce i chce się pomagać innym stworzeniom od razu popada się w długi i często w niełaskę władz i społeczeństwa... :( dokąd to wszystko zmierza??? Quote
Agata69 Posted July 6, 2011 Posted July 6, 2011 Dzięki ze sie pojawiliscie. Wstałam z takim bólem głowy, ze ledwie widze. Normalnie mózg mi sie przegrzał od myslenia. Mamy na pierwsze 8 sterylek, Przyjaciele Czterech Łap pomogą (Justyna mam nadzieję, ze mogłam napisać). Użycza tez konta. Ruszyliśmy do przodu. A ja jestem zupełnie załamana. Ta sytuacja to po części wina człowieka. Zeby pomagać zwierzętom oprócz serca potrezba jeszcze rozumu. Gdyby psy były sterylizowane... No tak, ale co winne sa psy, któę juz sa na swiecie. No nic, trzeba wziąć się do roboty, moze uratujemy chociaz kilka. Mam jedno dt dla suczki, od wtorku. Błagam o następne dt. Gdybyście tylko zobaczyli te zwierzaki i rozpacz tego człowieka... Quote
Justyna Klimek Posted July 6, 2011 Author Posted July 6, 2011 Jasne, że mogłaś napisać. Mam pierwszy odzew z moich maili. Myślisz, że mogę podać nr telefonu tego pana? - jedna kobieta chciałaby do niego pojechać z karmą. Quote
Agata69 Posted July 6, 2011 Posted July 6, 2011 [quote name='Poker']jestem, chociaż nie miałam wchodzić na nowe wątki. może na razie podać kilku sukom hormony, żeby zapobiec ciążom.Trudno będzie uzbierać kasę na taką ilość sterylek w krótkim czasie. Prosiłaś o pomoc sterylkową skarpetę ?\ Psy na szczęście nie wyglądają na zabiedzone.[/QUOTE] Przepraszam za to zaproszenie, robie to pierwszy raz a pisałam tylko do sprawdzonych ludzi, znanych mi z innych waków. Tak , psom nie brakuje jedzenia i prawdziwej troski. Ten pan ma jakiś układ w rzeżni, z zasiłku kupuje im tez sucha karmę. Ja jakoś nie martwie się o pieniadze na sterylki, bardziej martwie się że nie znajde dt, a bez tego te zwierzaki nie maja szans. Tam jest bardzo ładna labradorka, taka ufna. Moze chociaz ona... Quote
Lili8522 Posted July 6, 2011 Posted July 6, 2011 Ooo rany ale gromada, nie dobrze :shake::shake: Porozsyłam wątek, im więcej ludzi tym lepiej Quote
Jo37 Posted July 6, 2011 Posted July 6, 2011 Jestem i ja . Finansowo u mnie katastrofa. Gdzieś czytałam,że Świat karm ma promocje . Wychodziło 40kg za 75 zł. Może kota mogłaby zabrać Malagos? Quote
Agata69 Posted July 6, 2011 Posted July 6, 2011 [quote name='Justyna Klimek']Jasne, że mogłaś napisać. Mam pierwszy odzew z moich maili. Myślisz, że mogę podać nr telefonu tego pana? - jedna kobieta chciałaby do niego pojechać z karmą. Oczywiscie, ale moze zamiast karmy zasponsoruje odrobaczenie i szczepionki dla maluchów? Moze delikatnie zasugeruj. Podaj numer, ja wcześniej tyego pana uprzedze , ze ktos zadzwoni. dzisiaj bede wiedzieć po ile bedziemy płacili od sterylki. Tak czy siak będziemy to robić u tego weta, nalepszy specjalista, sterylka u niego to rutynowy zabieg, na pieniadze ile bedzie trzeba. Justyna, strasznie ci dziękuję ze jestes ze mna. Ostatnio pusto sie zrobiło .... Quote
Agata69 Posted July 6, 2011 Posted July 6, 2011 [quote name='Jo37']Jestem i ja . Finansowo u mnie katastrofa. Gdzieś czytałam,że Świat karm ma promocje . Wychodziło 40kg za 75 zł. Może kota mogłaby zabrać Malagos?[/QUOTE] Dziewczyny wazne ze jestescie. Sama się skicham. zaraz napisze do kilku osób w sprawie kota. Quote
wellington Posted July 6, 2011 Posted July 6, 2011 [quote name='elik']Jestem na zaproszenie wellington, zamówię banerek - pomoże rozpropagować wątek,[/QUOTE] Elik, ten rudy szczenior w bialych skarpetkach - czy on nie w twoim typie aby :cool3: ? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.