Justyna Klimek Posted August 23, 2011 Author Posted August 23, 2011 Pola17 napisał(a):Justyna błagam cie niech będzie juz piątek bo pan mi zyc nie daje :):diabloti::diabloti:pyta kiedy psiak przyjedzie mieli mu kupic legowisko ale stwierdzili ze nie a po co i tak będzie z nimi spał :loveu: miski ma chyba z 4 karma itp psiak bendzie w super domku oczywiście podpisze najpierw z panem umowę adopcyjną czy moze byc ona naszej org czy musi byc waszej ? :)) Oczywiście, że może być na Was umowa Quote
Pola17 Posted August 23, 2011 Posted August 23, 2011 justyna klimek napisał(a):najlepiej na wielkopolskie - województwo duże i z transportem będzie łatwiej po za tym łatwiej sprawdzic domki mam znajomych w całej wlkp :) Quote
Justyna Klimek Posted August 24, 2011 Author Posted August 24, 2011 Drzagodha napisał(a):Koło Śremu miałabym prościej z dojazdem ;) Ale się nie poddaję, powiedziałam, że będę, to będę i koniec! Halo, Drzagodha, już wiesz, kiedy jedziesz? Quote
Drzagodha Posted August 24, 2011 Posted August 24, 2011 Wczoraj obgadywałam z chłopakiem, którego mam zamiar ze sobą zabrać ;) Wstępnie 5-9 września, ma jeszcze sprawdzić w pracy czy nie ma w te dni nic ważnego i może wziąć wolne ;) Quote
Justyna Klimek Posted August 24, 2011 Author Posted August 24, 2011 O, to świetnie, że nie jedziesz sama! Porozgłaszam ten wstępnie ustalony termin, może ktoś się do Was przyłączy. Quote
Guest Ryniu123 Posted August 24, 2011 Posted August 24, 2011 Dzisiaj Bohun miał operację. Zerwane więzadło spowodowało wypadnięcie stawu kości udowej z panewki - musiało go to bardzo boleć. Miejsce na fotkach wskazałem strzałką. Operacja trwała od 10.10 do 12.20. Bohun przeszedł ją dzielnie. Teraz około 2 tygodni izolacji i będzie biegać jak kiedyś. Dostał antybiotyki i środki przeciwbólowe. Quote
Agata69 Posted August 24, 2011 Posted August 24, 2011 Ryniu, Bohun powinien być ci dozgonnie wdzięczny. Biedne te psiaki... Quote
Karolina_i_dogi Posted August 24, 2011 Posted August 24, 2011 Ryniu123 napisał(a):Teraz około 2 tygodni izolacji i będzie biegać jak kiedyś. Cieszę się, że zniósł operację dobrze. Boję się tylko czy ten optymizm nie jest zbyt wczesny i zbyt optymistyczny. Tak czy inaczej trzymam kciuki za małego. Uważam jednak, że jeżeli Właściciel nie wyłapie pozostałych zwierząt do zabiegów w najbliższym szasie, pracę Justyny i wszystkich osób zaangażowanych oraz wszystkie pieniądze będzie sobie można wsadziś do szufladki "praca i pieniądze wyrzucone w błoto". Pozostałe psy i suki bardzo szybko się namnożą, mała ilość samców spowoduje większy inbred, jednym słowem wrócimy do punktu wyjścia. Te suki jeśli nie są jeszcze w ciąży, to zaraz będą!! Zabiegi są opłacane przez prywatne osoby w konkretnym celu - ograniczeniu populacji! Sponsorzy mają prawo oczekiwać, że cel na jaki wydają swoje pieniądze zostanie osiągnięty. Zabieg Bohuna mógł być swego rodzaju "nagrodą" dla właściciela za współpracę i poddanie zabiegom ster/kastr wszystkich psów. Bohun zoperowany - nie ma marchewki dla Właściciea. A może na przyszłość podpisywać z takimi właścicielami "porozumienie", że zgadzają się na zabiegi opłacane przez "X" i zobowiązują się współpracować? Jeżeli nie to.... Quote
Drzagodha Posted August 24, 2011 Posted August 24, 2011 Jeśli właściciel pozostałych psów sam nie wyłapie, to ja postaram się je złapać. Jako stowarzyszenie prowadzimy schronisko w naszym mieście, odławianie psów to dla mnie codzienność ;) Zostaje jednak kwestia finansowa... Może jakiś bazarek na spłatę długu? Bo w tym momencie to nie ma nawet za co kolejnych zabiegów robić, skoro wcześniejsze jeszcze nie uregulowane. Quote
Karolina_i_dogi Posted August 24, 2011 Posted August 24, 2011 Drzagodha napisał(a):Może jakiś bazarek na spłatę długu? mogę poszperać w domu - na pewno coś się znajdzie na bazarek. Nie potrafię tego jednak robić i nie uda mi się znaleźć czasu na naukę/prowadzenie bazarku. Czy jeżeli znajdę coś ciekawego, mogę komuś podesłać? I pytanie: jakiego rodzaju "towary" najlepiej słać na takie bazarki? Czy ciuchy/zabawki dla dzieci byłyby ok? Quote
Drzagodha Posted August 24, 2011 Posted August 24, 2011 Karolino, na pewno ktoś się znajdzie, kto wystawi bazarek ;) Ja się za to nie zabieram (póki co tylko kupuję ;) ), ale ktoś się na pewno podejmie prowadzenia ;) A co wystawiać na bazarkach? Wszystko to, co jest w dobrym stanie, Tobie się już nie przyda, ale innym może ;) Także ciuchy czy zabawki jak najbardziej ok. Z Gorzowa jesteś, to w sumie niedaleko mnie, może chcesz się dołączyć do wyprawy do Krzykosów? :cool3: Quote
mtf zalesie Posted August 24, 2011 Posted August 24, 2011 jesli sa klopoty z wylapaniem psow to czasowo moze leki hormonalne im podac bo rzeczywiscie cala praca i pieniadze pojda na marne Quote
Justyna Klimek Posted August 24, 2011 Author Posted August 24, 2011 Ja przyjmę wszystko, co można spieniężyć na bazarkach i allegro. Jeszcze nie mam wprawy, ale jestem zdolna niesłychanie. Jeśli ktoś coś ma do podarowania, co się nada na spieniężenie, polecam się: Fundacja Przyjaciele Czterech Łap, Rokitno 2, 74-304 Nowogródek Pomorski. Quote
Justyna Klimek Posted August 24, 2011 Author Posted August 24, 2011 mtf zalesie napisał(a):jesli sa klopoty z wylapaniem psow to czasowo moze leki hormonalne im podac bo rzeczywiscie cala praca i pieniadze pojda na marne Niestety interes jest jeden: jeśli cokolwiek jesteśmy im w stanie podać - to najprędzej podamy narkozę i pójdą prosto na stół. Tu potrzeba współpracy i chęci działania ze strony Zbyszka, ale nie takiej deklaratywnej, tylko rzeczywistej. Quote
Justyna Klimek Posted August 24, 2011 Author Posted August 24, 2011 Drzagodha napisał(a):Karolino, na pewno ktoś się znajdzie, kto wystawi bazarek ;) Ja się za to nie zabieram (póki co tylko kupuję ;) ), ale ktoś się na pewno podejmie prowadzenia ;) A co wystawiać na bazarkach? Wszystko to, co jest w dobrym stanie, Tobie się już nie przyda, ale innym może ;) Także ciuchy czy zabawki jak najbardziej ok. Z Gorzowa jesteś, to w sumie niedaleko mnie, może chcesz się dołączyć do wyprawy do Krzykosów? :cool3: Karolina ma już ogromny udział w akcji-Krzykosy. Myślę, że nie trzeba Jej tam fizycznie wysyłać :) Quote
Justyna Klimek Posted August 24, 2011 Author Posted August 24, 2011 Karolina_i_dogi napisał(a):mogę poszperać w domu - na pewno coś się znajdzie na bazarek. Nie potrafię tego jednak robić i nie uda mi się znaleźć czasu na naukę/prowadzenie bazarku. Czy jeżeli znajdę coś ciekawego, mogę komuś podesłać? I pytanie: jakiego rodzaju "towary" najlepiej słać na takie bazarki? Czy ciuchy/zabawki dla dzieci byłyby ok? Prawdopodobnie spotkamy się w piątek w Barlinku - jak coś wyszperasz, to chętnie przejmę:) Quote
Justyna Klimek Posted August 24, 2011 Author Posted August 24, 2011 Drzagodha napisał(a):Jeśli właściciel pozostałych psów sam nie wyłapie, to ja postaram się je złapać. Jako stowarzyszenie prowadzimy schronisko w naszym mieście, odławianie psów to dla mnie codzienność ;) Zostaje jednak kwestia finansowa... Może jakiś bazarek na spłatę długu? Bo w tym momencie to nie ma nawet za co kolejnych zabiegów robić, skoro wcześniejsze jeszcze nie uregulowane. Łap, Drzagodha, nie bój się o kasę:). Oby złapać. Zawsze można poizolować do momentu wzbogacenia kasy:) Quote
Justyna Klimek Posted August 24, 2011 Author Posted August 24, 2011 Dziś utknęłam w trakcie aktualizacji finansów... nie będę produkować się podwójnie: część faktur już jest zeskanowana, sprawozdanie merytoryczne częściowo sporządzone. Zapraszam do lektury: http://www.przyjacieleczterechlap.pl/Aktualno%C5%9Bci.php Quote
Pola17 Posted August 25, 2011 Posted August 25, 2011 Jutro raf już będzie w nowym domku :)) :)))) Quote
Drzagodha Posted August 25, 2011 Posted August 25, 2011 Justyna Klimek napisał(a):Karolina ma już ogromny udział w akcji-Krzykosy. Myślę, że nie trzeba Jej tam fizycznie wysyłać :) Ja nie każę wysyłać, ale jak ma ochotę nam dotrzymać towarzystwa, to czemu nie :evil_lol: Justynko, jesteś w stanie powiedzieć mi coś o tych psach niezłapanych jeszcze? Myślisz, że sedalin wystarczy? Mieliśmy w swojej "karierze" kilka ananasków, które nie znały smyczy i po założeniu jej na szyję pokazywały szeroki uśmiech :diabloti: Pytam, bo nie wiem, czy w razie czego zabierać chwytak. Nie lubię go używać i używamy sporadycznie, ale czasem się naprawdę przydaje. Quote
Justyna Klimek Posted August 25, 2011 Author Posted August 25, 2011 Mam nadzieję, że do Twojego przyjazdu do Krzykosów wszystkie psy zostaną wyłapane. Ale jeśli tak się nie wydarzy, trzeba będzie użyć wszelkich środków. Sedalin częściowo się sprawdził, a częściowo zupełnie nie. Jedna suczka zjadła prawie podwójną porcję, po której stała się odrobinę senna. Jednak jej kolega pies leżał przy niej i, gdy tylko się zbliżaliśmy, szczekał budząc ją i każąc spitalać. Te psy nie znają niczego - ani pozytywnego kontaktu z człowiekiem, ani smyczy, obroży... Quote
Agata69 Posted August 25, 2011 Posted August 25, 2011 Justyna, daj znać jak będzie złąpana jakaś suka. Quote
Justyna Klimek Posted August 25, 2011 Author Posted August 25, 2011 Myślę, że jak będzie jakaś złapana, to Zbyszek obdzwoni nas wszystkich :) Quote
Pola17 Posted August 25, 2011 Posted August 25, 2011 justyna szukam młgo psa suka obojentnie zeby zgadzała sie z psami pani ma juz suczke pies do kojca kojec to duzy wybieg i spanie buda w pomieszczeniu Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.