Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 81
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

maciaszek napisał(a):
No ale przecież możecie się potem między sobą psami powymieniać.


No właśnie... Jeśli Ty masz Barcelone na stałe i np. się spóźnisz to weź takiego psa jakiego da Ci p.Mirka i znajdź wolontariusza co wziął Barcelone (powiedz mu, że to jest Twój pies) i się zamieńcie... I problem rozwiązany :)

Posted

[quote name='kimiji']jak twój pies to go bierz, ta druga osoba generalnie nie ma nic do gadania jak to twój stały pies, bierzesz i tyle :)[/QUOTE]

hmmmm mie mam tendencji do siłowego załatwiania spraw :)
kiedy pani Ania wraca z urlopu? bo coś nie mam szczęścia do spacerków z Barceloną ostatnio
łapię jakiegoś łatka od p. Mirki wakrat poszłam na wybieg (wybieg wolności) i jednym okiem pilnuję młodego i oceniam a drugim szukam Barcelony
nie widzę ............................... jest
skacze jak wariatka , tzn jak zawsze
próbuję negocjować zmianę
- nieeeeeeeeeeee...........
no dobra może (dużo czasu minęlo) zaraz i tak będzie ją oddawać i niema sensu się zmieniać na ostatnią chwilę
ale nie Barcelona siedzi jeszcze tak długo jak ja............. a ja potrafię długo siedzieć jak wiecie (albo nie wiecie)

Posted

ja wiem że ona skacze z radości.......... nie uważam tego za jej wadę
a gdzie napisałam o innych jej wadach??????
ona ma same zalety i nie rozumiem czemu nikt jej tak długo nie chce

Posted

dzisiaj Barcelona była ze mną na spacerze 2 godziny. Miala przyjechać pani ktorej się nasza lisiczka spodobała ale nie przyjechała.
Uczulenie goi się - zmieniło kolor wścielke czerwonego na jasnoróżowy.
Na wybiegu szalała - tylko mi ruda plama przed oczami migała.
Bardzo ładnie robi siad i podaj łapę, ćwiczyłyśmy też waruj ,proś, zdechł pies
oczywiście było głaskanko i radość ze spotkania
Jednoczesne karmienie Deizy i Barcelony nie spowodowało spięć
Barcelona nie wszystkie psy toleruje obok siebie


---------------------------------------------------------------
wcześniej na godzinę wzięłam 799\11
Nazwałam go Morgan, ząbki igiełki to chyba młody, nie chciał za bardzo jeść ma brzuch taki "napompowany" wdęty, bardzo piszczał i ciągnął do innych psów
nietypowej urody, łagodny, wystawiał brzuszek do głaskania, przyjazny do świata- ludzkiego i psiego
do domu najlepiej z innym psem- tak mi się wydaje

Posted

dla ciekawych wieści od Barcelony- informacje z dzisiaj:
Wyczesałam Barcelonę- 4 szczotki z niej wyszły ale za bardzo efektu nie było widać. Cwiczyłyśmy siad, podaj łapę waruj,proś, zdechł pies (to umie....... albo prawie umie) zostań i chodzenie przy nodze(czego ty ode mnie chcesz kobieto!!) oczywiście wybieg, wchodzenie do wody(lubi wodę jak się okazuje) odpoczynek w cieniu dzew(jak ona słodko spała.......) oczywiście znowu byłam brudna więc mnie wylizała.......... kilka razy i bardzo dokładnie.... i powrót ..... nie chciała wejść...... nawet jej się jakoś specjalnie nie dziwię
Czy ona chodzila kiedyś w szelkach?????


Barcelona dostała inną opiekunkę na stałe............ ja mam dostać czarno białego psa z boksu Pompona (śliczny jest)

Guest Agul98
Posted

Dotarłam wreszcie do Barcelony !!! Życzę szczęścia suni !

  • 2 weeks later...
  • 2 weeks later...
  • 2 weeks later...
Posted

Zapisuję sobie Barcelonę. Mam do niej sentyment, bo pamiętam, jak jeszcze siedziała w boksie razem z "moją" Mią. I obie takie były podobne...
Dotarłam na wątek dopiero teraz, po banerku:oops:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...