Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Ale super wieści!
Pewnie, że trzeba spróbować z Lenką i Misiem. Trudno dom znaleźć, gdy tak niewiele osób o nich wie... Mogę sklecić jakieś tekściki, tylko bym prosiła o podsumowanie psa w punktach ;) Wraz z informacją o ich przeszłości.

Posted (edited)

Nutusia napisał(a):
Ale super wieści!
Pewnie, że trzeba spróbować z Lenką i Misiem. Trudno dom znaleźć, gdy tak niewiele osób o nich wie... Mogę sklecić jakieś tekściki, tylko bym prosiła o podsumowanie psa w punktach ;) Wraz z informacją o ich przeszłości.


Ingrid44 napisał(a):
Bardzo sie ciesze ze Cytrynka ma DS i Misio juz w swojej budzie i lepszym DT. Oby tak dalej :)


Cytrynka dobrze trafiła - wreszcie jej los sie odmieni :)

Misio jest kochany, za to Lenka - niedobra :(
strasznie ją denerwują przechodzące ulicą psy - szczeka potwornie, zastanawiam się nad jakimś "parawanem", żeby nie widziała, bo jedna sąsiadka już zaczyna "reagować"
cała jedenastka nie robi tyle hałasu, ile jedna rozeźlona Lena :(

miałam plan zrobić ładne zdjęcia do ogłoszeń Misia i Leny, słoneczko i wszystko mrozem oszronione....
niestety, dopiero przed paroma minutami chora Kasia pojechała do swojego domku,
cały weekend była u mnie....

mamy jeszcze do adopcji sunię welshterier, zabrali ja ludzie na wieś, ale im na kaczki poluje, więc nie zatrzymają jej niestety, na umówioną sterylizacje też jej nie przywożą :(

chyba muszę Dropsikowi kupić sweterek, bo marznie na spacerkach, a przecież zima tak naprawdę się jeszcze nie zaczęła

to moje wygrzewające się leniwce ( grzejnik, którego Pusia prawie dotyka jest gorący! ona kocha ciepło, latem lubi wygrzewać stare kosteczki na słońcu)


a to fotelikowe panienki - Miłeczka z Majeczką

Edited by mari23
Posted

Ojej, Kasia chora... Biedna. Pewnie podłapała chorobę w przedszkolu :shake: Życzę Kasi, aby szybko wyzdrowiała, bo pieski jej potrzebują.
Jeżeli zasłonisz Marysiu widoczność Lence od strony ulicy, to pewnie i tak nic nie da, bo wyłapie słuchem każdy szmer i tak będzie szczekać. Może dobrze byłoby skontaktować się z osobą, która przywiozła Ci sunię tylko na czas rekonwalescencji i powiedzieć, że zaczyna się problem z powodu jej szczekania.
Jeśli chodzi o zdjęcia, to trudno. Choroba nie wybiera i trzeba się do niej dostosować. Tylko, że teraz znowu zapowiadają opady.
Czy ta pani od welshteriera nie chciałaby w zamian Lenki? Może nie będzie miała takich zapędów do polowań. Myślę, że na wolności Lenka nie szczekałaby tak. Czy ten terierek wróci do Ciebie?

Ja oczywiście jestem jak najbardziej za ciepłym sweterkiem dla Dropsia. Najlepszy będzie taki z ciepłego polaru, bo nie przewiewa.
Już wkrótce powstanie Dropsikowy bazarek.

Posted

a moje psy na spacerze wczoraj rano -na pewno był mróz
oczywiście pobiegły szybko do rzeki żeby się wykąpać
bawiły sie z takim psem w typie amstafa -i on tez się z radością z nimi wykąpał

Posted



przedstawiam Wam Lenę - prawda, że piękna? ( i niedobra ;))
zrobiłam jej dziś sesję - zdjęcia trochę ciemne, bo pochmurno, a mój aparat widać kiepski....
teraz muszę poszukać jakiegoś bazarku ogłoszeniowego i zamówić Lence "kampanię reklamową"

Misio być może będzie miał dom w Obornikach Śląskich, pracownik koleżanki chce psa - ale oczywiście najpierw sprawdzenie domku, potem ewentualnie adopcja
Misio bardzo się zaprzyjaźnił z Ledą - aż żal będzie ich rozdzielać...

Odebrałam dzisiaj wyniki Dropsika - są bardzo dobre, albo ( niektóre;)) dobre, kilka wskaźników jest w górnej granicy normy, ale ogólnie jest się z czego cieszyć
doktor Natalia leży chora, jeśli do jutra jej się polepszy - umówimy się na zabieg, jeśli będzie gorzej - przekładamy na przyszły tydzień

dostałam prezent - leki dla Łatusia tj. Enarenal i Furosemid oraz Theospirex dla Łatusia i Pusi a także parę pudełek Pancreatyny ( jeśli są potrzebujący - podzielę się)
Mikołaj to ta sama osoba, która wysłała mega-pake leków dla Saszy i staruszków u kikou ( prosiłam o leki dla tamtych a i mnie się dostało ;))

Posted

Havanka napisał(a):
Marysiu jeśli nie pogardzisz moją pomocą, to chętnie służę w ogłaszaniu tej ślicznej panienki. Tylko przydałoby się jeszcze kilka zdjęć.



ja - pogardzić ?????? alez nigdy!!!! nie chciałam nadwerężać Ciebie, wiem, ile masz próśb o ogłoszenia

zdjęć mam dużo! już ślę :)

DZIĘKUJĘ !!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Posted (edited)

Zaczęłam już ogłaszać Lenkę. Jutro skończę, bo dziś komputer bardzo wolno "chodzi":
[B]Tablica,
Gumtree,
Cafeanimal,
Cwirek,
Morusek,
Kokosy,
Wszystkotujest,
Alegratka,
Najpewniej,
Pineska[/B],
[B]OLX[/B]
[B]Rozgłosnet[/B]
[B]Adin.pl[/B] (ogłoszenie wyróżnione)
[B]Lento[/B]

Oborniki bardzo źle:shake: mi się kojarzą. Oby domek dla Misia okazał się fajny. Tak, szkoda Ledy, bo zostanie sama. Może Ledę też ogłaszać? Może poszczęści się i jej?
Cieszę się, że Dropsik ma dobre wyniki. Teraz życzmy zdrowia Pani Doktor Natalii i trzymajmy kciuki za maluszka !

Edited by Havanka
Posted (edited)

[quote name='Havanka']Zaczęłam już ogłaszać Lenkę. Jutro skończę, bo dziś komputer bardzo wolno "chodzi":
Tablica,
Gumtree,
Cafeanimal,
Cwirek,
Morusek,
Kokosy,
Wszystkotujest
cdn. jutro

Oborniki bardzo źle:shake: mi się kojarzą. Oby domek dla Misia okazał się fajny. Tak, szkoda Ledy, bo zostanie sama. Może Ledę też ogłaszać? Może poszczęści się i jej?
Cieszę się, że Dropsik ma dobre wyniki. Teraz życzmy zdrowia Pani Doktor Natalii i trzymajmy kciuki za maluszka ![/QUOTE]

Leda nie jest tam sama, duża stara onka Sara jest tam jeszcze, ale Misio wyraźnie bardziej spodobał się Ledzie
Leda to kulawa starunia, bez szans na adopcję raczej, no i Beata pewnie jej nie odda już.... Leda latem sama sobie wspaniały nowy dom znalazła uciekając w panice podczas burzy, ale Beata ją zabrała z powrotem..
to dzięki Ledzie Róża tam ma kochający domek teraz...

a Oborniki bardzo, bardzo źle i mnie się kojarzą...

Dziękuję za ogłoszenia Lenki, fajna suńcia, naprawdę potrzebny jej dom i najlepiej, żeby była jedyna, nie bardzo lubi inne psy

________
edytuję:
dzwoniła doktor Nestorowicz, termin operacji Dropsika to wtorek godz. 16.30
już od niedzieli Dropsik ma brać antybiotyk i lek przeciwzapalny

dobrze, że Dropsik nie wie, co go czeka i tylko ja się bardzo boję....

Edited by mari23
Posted

[quote name='Ingrid44']Bardzo sie ciesze ze Cytrynka ma DS i Misio juz w swojej budzie i lepszym DT. Oby tak dalej :)[/QUOTE]

Cytrynka w DS

[URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images49.fotosik.pl/1726/952b2c04bd62d706med.jpg[/IMG][/URL]

zaczyna szczekać na inne pieski i powoli chodzić po schodach :)

Posted

[quote name='Havanka']...i nareszcie beztrosko śpi. Aż się cieplej robi na duszy...

Czy ktoś zadzwonił w spr. Leny?[/QUOTE]

niestety nie dzwonił nikt :(

Mikunia ( Cytrynka ;)) śpi spokojnie, a ja dziś w nocy spać nie mogłam, boję się tej Dropsiowej operacji

Posted

[quote name='mari23']niestety nie dzwonił nikt :(
[B]
Mikunia ( Cytrynka ;)) śpi spokojnie, a ja dziś w nocy spać nie mogłam, boję się tej Dropsiowej operacji[/QUOTE][/B]
Czy już wiadomo w który dzień?

Posted

[quote name='Havanka'][/B]
Czy już wiadomo w który dzień?[/QUOTE]

3 posty wcześniej, nad zdjęciem Cytrynki w DS ;)

[B]wtorek, 16.30[/B]

trochę mi tak późna godzina nie pasuje, ale cóż - pani doktor wyznaczyła, więc się zastosuję

Posted

[B][quote name='mari23']3 posty wcześniej, nad zdjęciem Cytrynki w DS ;)[/QUOTE][/B][quote name='mari23']

[B]wtorek, 16.30[/B]

trochę mi tak późna godzina nie pasuje, ale cóż - pani doktor wyznaczyła, więc się zastosuję[/QUOTE]

Nie zauważyłam, edytowałaś tą wiadomość.
To szansa dla Dropsia. Faktycznie, dobrze, ze nie wie o tym. ja się martwię, ze będzie go potem bardzo bolało. Żeby tylko wszystko poszło dobrze. Marysiu, jechać z Tobą?

Posted

[quote name='Havanka']

U mnie nie pojawia się taka informacja. Jest za to ta:
[COLOR=#0000ff]zaczyna szczekać na inne pieski i powoli chodzić po schodach [/COLOR]:smile:[/QUOTE]

ta informacja jest [COLOR=#0000ff]pod[/COLOR], a o operacji - nad zdjęciem Cytrynki, o 1 post wyżej :)


Elu, doradź coś, bo mamy w domu niewielką dyskusję

wybieg dla Hektora jest w trakcie wykonania ( zima nie przeszkodziła, jedynie opóźniła trochę prace)
ja proponuję zrobić 2 razy większy i dać Łatusia do Hektora ( Lena niestety na widok Hektora dostaje szału :( )
Leszek jest przeciw.... a co Ty na to? ;)

Posted

[quote name='mari23']ta informacja jest [COLOR=#0000ff]pod[/COLOR], a o operacji - nad zdjęciem Cytrynki, o 1 post wyżej :)


Elu, doradź coś, bo mamy w domu niewielką dyskusję

wybieg dla Hektora jest w trakcie wykonania ( zima nie przeszkodziła, jedynie opóźniła trochę prace)
ja proponuję zrobić 2 razy większy i dać Łatusia do Hektora ( Lena niestety na widok Hektora dostaje szału :( )
Leszek jest przeciw.... a co Ty na to? ;)[/QUOTE]

Edytowałam poprzedni post z zapytaniem.

Jeżeli chodzi o moje zdanie, to jak najbardziej razem ! Przecież się znają i akceptują. Zawsze razem jest raźniej niż samotnie. Jestem zdecydowanie na TAK ! Tym bardziej, ze wybieg duży i starczy miejsca dla dwóch. Łatuś zyskałby więcej przestrzeni i fajnego kumpla!

Posted

[quote name='Havanka']

Nie zauważyłam, edytowałaś tą wiadomość.
To szansa dla Dropsia. Faktycznie, dobrze, ze nie wie o tym. ja się martwię, ze będzie go potem bardzo bolało. Żeby tylko wszystko poszło dobrze. Marysiu, jechać z Tobą?[/QUOTE]


jeśli chcesz - oczywiście, że tak :)


[quote name='Havanka']Edytowałam poprzedni post z zapytaniem.

Jeżeli chodzi o moje zdanie, to jak najbardziej razem ! Przecież się znają i akceptują. Zawsze razem jest raźniej niż samotnie. Jestem zdecydowanie na TAK ! Tym bardziej, ze wybieg duży i starczy miejsca dla dwóch. Łatuś zyskałby więcej przestrzeni i fajnego kumpla![/QUOTE]

i ja tak myślę :) w planach jest swoboda pełna dla Łatusia ( ale najpierw ogrodzenie nowe trzeba z tyłu zrobić, a na to brak środków póki co ;( )
gdyby Hektor nie był takim zbójem - biegałby razem z Łatusiem po całej posesji z domem włącznie, ale on morduje koty i jeże.... ludzie są więksi, więc tylko pogryzieni byli....

Posted

[quote name='mari23']jeśli chcesz - oczywiście, że tak :)



i ja tak myślę :) w planach jest swoboda pełna dla Łatusia ( ale najpierw ogrodzenie nowe trzeba z tyłu zrobić, a na to brak środków póki co ;( )
gdyby Hektor nie był takim zbójem - biegałby razem z Łatusiem po całej posesji z domem włącznie, ale on morduje koty i jeże.... ludzie są więksi, więc tylko pogryzieni byli....[/QUOTE]


Chciałam, żeby było Ci raźniej. Czy jedziesz z Agnieszką, czy z Krzysiem?
Tak, nie chciałabym się spotkać z Hektorem twarzą w ...pysk, bo pewnie byłoby to ostatnie moje spojrzenie:shake:, ale Łatkowi nic nie grozi.

Posted

[quote name='Havanka']Chciałam, żeby było Ci raźniej. Czy jedziesz z Agnieszką, czy z Krzysiem?
Tak, nie chciałabym się spotkać z Hektorem twarzą w ...pysk, bo pewnie byłoby to ostatnie moje spojrzenie:shake:, ale Łatkowi nic nie grozi.[/QUOTE]

właśnie tu jest problem, z kim jechać, bo Kasia po południu jest w domu, nie w przedszkolu, więc Ania nie za bardzo może jechać, dlatego poproszę Krzysia.... ale to wszystko jeszcze może się zmienić, z wyjątkiem terminu oczywiście ;)

a z Tobą będzie raźniej i mnie, i Dropsikowi :)

jutro o 12.30 trzymajcie kciuki za akcję odebrania suki od "pana"
wszelkie urzędowe formalności nareszcie dopełnione i jutro mam nadzieje, że zakończy sie gehenna tej wychudzonej i przerażonej suni

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...