agat21 Posted September 12 Posted September 12 Marysiu, nie zaglądałam tu na wątek przez chwilę, dopiero przeczytałam o odejściu Bidusia. Bardzo Ci współczuję i przytulam mocno. Nowe sunieczki przepiękne obie, łapiące za serce. Jak Ci pomóc? 1 Quote
mari23 Posted September 13 Author Posted September 13 Dnia 12.09.2026 o 10:25, elik napisał: Jaki jest sposób na poprawę kondycji Twoich nadgarstków? Pewnie przede wszystkim oszczędne ich eksploatowanie, nie przeciążanie, a to przy młodych psiakach jest nieosiągalne Przeciążam je bardzo niestety, więc zamiast lepiej - będzie pewnie coraz gorzej... Dnia 12.09.2026 o 11:02, agat21 napisał: Marysiu, nie zaglądałam tu na wątek przez chwilę, dopiero przeczytałam o odejściu Bidusia. Bardzo Ci współczuję i przytulam mocno. Nowe sunieczki przepiękne obie, łapiące za serce. Jak Ci pomóc? Dziękuję Wciąż jeszcze mam wrażenie, że słyszę "wołanie" Biedusia, albo idę sprawdzić, czy nie leży w niewygodnej pozycji....pomimo jego wieku i stanu decyzja była bardzo trudna ... "odroczyłam" mu eutanazję tylko o 1,5 roku Jak pomóc? Dokonać niemożliwego - znaleźć domki dla tych dwóch "nowych" Ogłoszenia mają, ale odzew zerowy, choć wyróżnione na OLX. Z Gają spacerowałyśmy dzisiaj aż do bramy, przy ulicy, sama zaglądała w tamtą stronę, więc podążałam za jej "kierunkiem zwiedzania". Jest coraz odważniejsza. Niestety mam wrażenie, że dzisiaj bardziej kaszle, może to tylko stres przy spacerku, zobaczę jutro. Wetka mówiła, że zwężają się jej oskrzela przy stresie i dlatego wtedy bardziej kaszle. Oby tylko dlatego. Quote
mari23 Posted Monday at 05:48 AM Author Posted Monday at 05:48 AM Zdążyłyśmy wczoraj tuż przez deszczem, Gaja pospacerowała, ale nie tylko - zaprzyjaźniły się z Inką i Morelką. Patrzę na zdjęcia i widzę, że jeśli Gaja nie zwraca uwagi na robienie jej zdjęć, to ogonek nie podkulony Trudno tej biedulce po prawie 10 latach za kratami uznać świat bez krat za "swój". Wieczorem zamiast wrzucać tu zdjęcia musiałam (no "chciałam", nie musiałam;)) zaangażować się w pomoc starowince z sąsiedniej gminy dzisiaj chyba ją wezmę....bo taka bida do schroniska? Nawet, jeśli jest to schronisko w Świdnicy - to nie miejsce dla takiej staruszki z guzem na listwie 3 Quote
mari23 Posted Friday at 06:04 AM Author Posted Friday at 06:04 AM Prosiłam panią, która sunię znalazła, żeby zaproponowała w gminie zbadanie suni przez weta i dom tymczasowy u mnie. Pani nie zastała urzędniczki, zostawiła więc w biurze swój nr telefonu i adres, miała czekać na kontakt. Doczekała się...schroniska zabrali starą, chorą sunieczkę do schroniska. Zdjęcie ze schroniskowej strony. To akurat dobre, bardzo dobre schronisko, ale....serce mi krwawi Quote
mari23 Posted Friday at 07:19 AM Author Posted Friday at 07:19 AM A oto dobre wieści: moja "nowa" dwulatka, co była Isią - została Figą, ma "braciszka" i swój prawdziwy DOM we Wrocławiu Niestety z ogłoszeń tej większej suni Luny nie ma ani jednego zapytania nawet 3 Quote
elik Posted Friday at 08:15 AM Posted Friday at 08:15 AM Dnia 25.09.2026 o 08:04, mari23 napisał: Prosiłam panią, która sunię znalazła, żeby zaproponowała w gminie zbadanie suni przez weta i dom tymczasowy u mnie. Pani nie zastała urzędniczki, zostawiła więc w biurze swój nr telefonu i adres, miała czekać na kontakt. Doczekała się...schroniska zabrali starą, chorą sunieczkę do schroniska. Zdjęcie ze schroniskowej strony. To akurat dobre, bardzo dobre schronisko, ale....serce mi krwawi O matulu, biedna sunieczka To przecież nienormalne, że gmina woli płacić schroniskowi, zamiast zbadać sunię i mieć ją "z głowy" Nie zbadane, jakimi drogami chodzą myśli urzędników gminnych. Z resztą nie tylko gminnych. Quote
jankamałpa Posted Friday at 10:43 AM Posted Friday at 10:43 AM Ja podczytuje wątek i tak sobie pomyślałam, czy po kwarantannie nie można by było zabrać tej staruszki ze schroniska, jeśli miałby kto? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.