Niewiasta_21 Posted November 16, 2006 Posted November 16, 2006 Jemu napewno jest tam lepiej,ale niema szans na adopcje bo ludzie którzy przychodzą do schronu nie widzą go.Wiec siedzi w tej zwierzętarni i czeka...tylko pytanie na co? Quote
Kar0la Posted November 16, 2006 Author Posted November 16, 2006 Dokładnie. Rudi jest w zwierzętarni bezpieczny, ma ciepło, nie musi walczyć o jedzenie. Tylko, że nikt nie wie o jego istenieniu. Zresztą i tak bardzo ciężko znaleźć dom takiemu psiakowi. Nawet jakby ktoś go widział to go nie chciał... Quote
jotpeg Posted November 16, 2006 Posted November 16, 2006 hmm, no to przynajmniej na dgm bedzie go widac Quote
Kar0la Posted November 16, 2006 Author Posted November 16, 2006 Mam nadzieję, że ktoś mu jednak da szansę. Czekam na więcej wieści o zdrowiu Rudiego. Może jutro Hania sprawdzi. Quote
Kar0la Posted November 16, 2006 Author Posted November 16, 2006 No i wieści od Hani. :lol: "Rudi mieszka teraz w zwierzetarni, tam mu cieplej i lepiej się czuje. Ale nóżki już zostaną do końca nie w pełni sprawne, ale z nich korzysta. Nie potrzebuje wózka czy czegoś tam. Tylko nie jest taki wystrzałowy." Kto pokocha małego rudzielca? Quote
Kar0la Posted November 16, 2006 Author Posted November 16, 2006 Rudi może normalnie żyć, tylko wolno się porusza. Czy ktoś ppokocha takiego psiaka? Quote
pati Posted November 16, 2006 Posted November 16, 2006 sama przygarnelam 8 letniego psiaka z niecalkiem sparwnymi nogami nie ma sie czego bac to psiaki jak kazde inne Rudi biedaczku trzymaj sie Quote
Kar0la Posted November 17, 2006 Author Posted November 17, 2006 No to dzień dobry Rudi. Oby był dobry dla ciebie. Quote
Kar0la Posted November 17, 2006 Author Posted November 17, 2006 Rudi bardzo prosi o domek...:modla::modla: Quote
pati Posted November 17, 2006 Posted November 17, 2006 Rudi prosze nie spadaj znajdz wreszcie domek bo spac nie moge pzrez te twoje oczka Quote
jotpeg Posted November 18, 2006 Posted November 18, 2006 podnoszę, bo ta sprawa nie daje mi spokoju... Quote
Kar0la Posted November 18, 2006 Author Posted November 18, 2006 Rudi prosi i czeka...ale jak długo jeszcze??? Quote
akucha Posted November 18, 2006 Posted November 18, 2006 Nikt nie może pomóc??? :-( Taki kochany Rudi... Quote
Dorothy Posted November 18, 2006 Posted November 18, 2006 a o co chodzi z tym jego niedowladem? Quote
Kar0la Posted November 18, 2006 Author Posted November 18, 2006 Rudi jest po wypadku. Kiepsko chodzi na tylnych łapkach, trochę się chwieje i ma je niezupełnie sprawne, ale chodzi na nich. Prawdopodobnie tak mu juz pozostanie. Przydałaby sie wizyta u dobrego weta, pewnie RTG i diagnoza czy jest szansa na poprawę chodzenia. Tyle wiemy (...)Natomiast ten rudy z niedowładem nóg, przybył do schroniska po wypadku, nie chodził długo leżał w zwierzętarni. Pokonał chorobę lecz nogi do końca nie są sprawne. Chodzi na nich ale jak prawdziwy kaleka, są trochę szczuplejsze i drżące i też trochę niepewne, ale chodzi biedaczyna. Potrafi być też wesoły. Przenisołyśmy go do zwierzętarni. Tam mu jest przede wszystkim cieplej.(...) Quote
pati Posted November 19, 2006 Posted November 19, 2006 biedaczek malo jest osob kotre chca zabrac do siebie nie wpelni sprawnego psa ale wierze ze Rudi znajdzie taka osobe napewno bo ona taki kochany Quote
Bea1 Posted November 19, 2006 Posted November 19, 2006 Cioteczko te oczka to bielmo? czy zdjęcie tak wyszło?:roll: Quote
Kar0la Posted November 19, 2006 Author Posted November 19, 2006 Beatko prawdę mówiąc nie wiem. Ja go na żywo nie widziałam. Hania o oczach nic nie pisała więc może to wina zdjęcia, ale zapytam. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.