Pysia Posted December 2, 2006 Posted December 2, 2006 Jezusie gdybym Szelmy nie wzięła to juz bym jechała po Muszke!! Dlaczego wszyscy tylko chcą szczeniaki? Przecież tutaj pies grzeczny i wdzięczny jest !! Wychowywać nie trzeba....A że wiekowa? Tym bardziej warto wziąść.... Nie mam siły czytać wszystkiego. Napiszcie jaka Muszka jest duża to poszukam jej domu ;)Może znajdzie się jakieś dobre serce.... Quote
mama_Dorota Posted December 2, 2006 Posted December 2, 2006 Pysia na wątek się wepchała, No i w Musi się zakochała. A że nie może dać jej domeczku, Szybko pomyśli o innym łóżeczku. :evil_lol: Quote
wiewiora1 Posted December 2, 2006 Posted December 2, 2006 Ej ej ej , wszystkie Babki marsz do Zabki .... Na jesj stronie tez jest piekny wierszyk , wiec pora na kolejne,,,pozatym prosialbym o wrzucenie jej z tym wierszykiem dalej i dalej,,, U niej tez nic sie nie rusza,,, A ja mysle ze to wspaniala rzecz dostac w raz z psiakiem jego cala historie i pamiatki np w postaci tomika ze zdjeciami,, Kurcze rto swietna sprawa,,ja uwielbiam takie rzeczy.... A nasza Muszka hop na pierwsz str Quote
Pysia Posted December 2, 2006 Posted December 2, 2006 Pysia się w Muszce zakochała Bo już jedną taką brzydką Muszke w zyciu przygarniała A że wredną sucze miała to rodziców ubłagała ;) I doda że nigdy tego nie załowała Bo mama najwierniejsze serce na świecie obok siebie miała :loveu: Dawać mi tu prędziutko informacje na temat wielkości Muszki:mad: Jest brzydka - to fakt ale nawet nie wiecie ile szczęścia przyniosła taka jedna najpaskudniejsza suczka na świecie moim rodzicom :loveu: Dożyła u nich około 17 lat i te kilka razem wspominane są przez wszystkich :) Ten pies był poprostu najbardziej na świecie nie sprawiający problemów. Poprostu anioł i na dodatek taki pełen miłości :loveu: Muszka najprawdopodobniej okaże się też aniołem i warto aby miała szanse na to.... Quote
wiewiora1 Posted December 2, 2006 Posted December 2, 2006 Hej Pysia czy mi sie zdaje czy ty na prawde myslisz o przygarnieciu naszej Muszki,,a raczej o podarowaniu jej rodzicom???? Juz mowie,,jest to mala psina,,wielkosciowo to do polowy kolan siega wiec mala, choc grubasna nieco ,ale bez przesady,,,jest przekochana i sadze ze nie bedzie z nia zadnych problemow,,co do jej zdowia to pewnie konkrety z karty poda ci Brazowa... Mysle ze dla rodzicow bylaby to wspaniala psian,,,,A i nie zapominaj ze dostaniesz tomik przepieknie wydany z jej wierszykami gratis...To super promocja,,, Muszka na prawde nie jest duza ,mozna ja wziasc na rece i na kolana Ale szczescie by ja spotkalo,,,a jeszcze wieksze twoich rodzicow oprzyjmujac taka pocieche pod swoj dach Quote
Pysia Posted December 2, 2006 Posted December 2, 2006 [quote name='wiewiora1']Hej Pysia czy mi sie zdaje czy ty na prawde myslisz o przygarnieciu naszej Muszki,,a raczej o podarowaniu jej rodzicom???? Juz mowie,,jest to mala psina,,wielkosciowo to do polowy kolan siega wiec mala, choc grubasna nieco ,ale bez przesady,,,jest przekochana i sadze ze nie bedzie z nia zadnych problemow,,co do jej zdowia to pewnie konkrety z karty poda ci Brazowa... Mysle ze dla rodzicow bylaby to wspaniala psian,,,,A i nie zapominaj ze dostaniesz tomik przepieknie wydany z jej wierszykami gratis...To super promocja,,, Muszka na prawde nie jest duza ,mozna ja wziasc na rece i na kolana Ale szczescie by ja spotkalo,,,a jeszcze wieksze twoich rodzicow oprzyjmujac taka pocieche pod swoj dach Powolutku :) Nie dla rodziców bo po śmierci Perełki wzięliśmy im ze schroniska taką iskierke ruchliwa i uwielbiają ją choć głośna i nieznosna ;) Ale znam kilka osób co straciło psy i pracują. Z tego powodu nie chcą decydować się na szczeniaka bo wiadomo - szczeniak wymaga wiele pracy a jak brak czasu to pies nieszczęśliwy. A starszy pies potrzebuje mniej ruchu a więcej snu. Wychowany jest więc ten problem odpada. A zdrowie? Skąd mozna wiedzieć biorac malucha czy będzie zdrowy? Czy pozyje długo czy krótko? Zawsze ta wiedza dla nas jest niedostępna. A szlag mnie trafia jak wszyscy tylko malusie szczeniaczki bo śliczna kuleczka. A co? Te starsze gorsze? Guzik prawda. Są o niebo lepsze!!!!! Quote
Kasia25 Posted December 2, 2006 Posted December 2, 2006 Pysiu, Pysiu !!!!!!!!!!!!!!!!! Przyniosłaś nadzieje Muszce:multi: Pewnie, że starsze nie gorsze, ja to wiem z autopsji:evil_lol: Quote
brazowa1 Posted December 2, 2006 Author Posted December 2, 2006 A starszy pies potrzebuje mniej ruchu a więcej snu. Wychowany jest więc ten problem odpada. A zdrowie? Skąd mozna wiedzieć biorac malucha czy będzie zdrowy? Czy pozyje długo czy krótko? Zawsze ta wiedza dla nas jest niedostępna. A szlag mnie trafia jak wszyscy tylko malusie szczeniaczki bo śliczna kuleczka. A co? Te starsze gorsze? Guzik prawda. Są o niebo lepsze!!!!![/quote] Swięte słowa Pysiu :loveu: maluta z Muszki.Ze zdrowiem niby kiepsko (tzn z wynikami watroby,bo ona czuje sie dobrze,ma apetyt i humor),ale juz drugi rok w schronisku zyje i zyje i zyje (mimo,ze teoretycznie nie powinna),wiec czemu w domu miałaby tych lat nie spedzic? Grubasna jest,z pańcia spała w łóżku,a teraz w zimnym schronie.Co to za zycie dla Muszki? Quote
Neris Posted December 3, 2006 Posted December 3, 2006 Brazowa, a kto to na tych kafelkach jeszcze siedzi? Bo ja niekumata, mnie trzeba po kolei wszystko wyjaśniać... A Muszka będzie się pięknie na kocyku komponować, albo w łóżeczku pod pierzynką... Quote
dusje Posted December 3, 2006 Posted December 3, 2006 Pysiu moja mila:lol: Musze tu napisac o mojej watrobie i skutkach wszczepienia mi zoltaczki typu B brudna igla. a taki byl mily, mlody i cholernie przystojny pan Doktor. Milosc od pierwszego wejrzenia. Doktor gdzies przepadl, skubany nie docenil mojej milosci do niego/ a ja do dzisiaj tak juz ze 25 lat zyje z watroba ciut nadwyrezona i nadal kocham doktora:diabloti: Ach ta nasza mlodosc......Psina tez ja ma i do tytulu mlodki pretenduje:lol: wiec pora juz zapewnic jej cieply kat. Moj staruszek co to wziety z ulicy udawal mlodzieniaszka ale przy pierwszej okazji okazal sie byc zgrzybialym staruszkiem:diabloti: nagle odzyskal mlodosc i teraz robi uprzejmie za szczeniora w 14 latniej skorze. Ludzie ratujcie!!! jak mam bronic sie przed tym filimonem i diablem nieokrzesanym, toz on mnie doprowadzi do opuszczenia chalupy!!! Wprawdzie nie zjada mebli i butow ale wstretny potwor zada miziania non stop i jeczy i zawodzi. Moi znajomi pytaja mnie uprzejmie po godzinnej wizycie, czy to normalka czy tez dolega kolesiowi cos blizej nieokreslonego? Wychodza ode mnie z bolem glowy i sklafdaja mi wyrazy wspolczucia:diabloti: A ja im z wzajemnoscia, ze takiego chlopaka nie maja i daleko im jeszcze do znalezienia podobnego:lol: PS Czytajcie moje A czasami jak z kim z czym? Z Anka, Pusia itd w zaleznosci od kontestu Quote
dusje Posted December 3, 2006 Posted December 3, 2006 I jeszcze jedno sloweczko skoro siedze na necie: Nieprawda jest ze Muszka jest brzydka!!!! i protestuje przeciwko takim okresleniom. Kiedys ktos powiedzial o Belmondo ze on jest piekny w tej swojej brzydocie. Dzieki temu Belmondo jest uwielbiany. Muszka nie jest Miss schroniska ale ma w sobie to "cos" i nie warci jej sa ludzie ktorzy nie docenia jej spolegliwego charakteru. Przeciez my homo sapiens kochamy nie za wyglad lecz za wnetrze. Komu jeszcze mam udowodnic ze moj wujek pokochal paskudna wizualnie kobiete, za ktora oddalby zycie i jeszcze wiecej:diabloti: Quote
wiewiora1 Posted December 3, 2006 Posted December 3, 2006 Kazdy ma swoje gusta,,,mi na przyklad podoba sie Szczezuj bo jest kudlaty,,,Jozek bo jest duzy i kudlaty..Hop bo jest ciezki z charakteru i kudlaty.. Zaba bo ma swietnuy charakter choc nie jest kudlata...Muszka nie jest w moim stylu pod wzg wizualnym , ,za to jest swietna i jak mowia krecidoopka kochana Quote
iwlajn Posted December 3, 2006 Posted December 3, 2006 Ja lubię grube i na przykrótkich łapkach, a Musia też mnie zauroczyła. Jak pies ma fantastyczny charakter, to wygląd jakoś przestaje mieć znaczenie. Jak zawołać wesoło "Muszka", to już dupka w ruch. No extra pies po prostu. Quote
wiewiora1 Posted December 3, 2006 Posted December 3, 2006 Chyba wszyscy lubia krecidupki!!!!!! A nasza jest na prawde nadzwyczajnai teraz skacze do gory Dzis zapewne miala dlugi spacer z Brazowa Quote
wiewiora1 Posted December 3, 2006 Posted December 3, 2006 NO A TERAZ SPI W PAWILONIE,,,DOBRZE ZE JEST TO MIEJSCE NA ZIMOWE DNI,,, ALE WIERZE ZE KAZDY Z TYCH CZWORONOGOW ZAPEWNE WOLALBY SPEDZIC NOC W DOMKU,,,NOC I NIE TYLKO!!!!1:loveu: Quote
brazowa1 Posted December 3, 2006 Author Posted December 3, 2006 Chyba wszyscy lubia krecidupki!!!!!! A nasza jest na prawde nadzwyczajnai teraz skacze do gory Dzis zapewne miala dlugi spacer z Brazowa[/quote] Nie ze mna,a z pania Iza poszła :) spotkałam te trojke:Ogonek,Muszka,pani Iza i jakis pan,z rana wesoły.Ale wzruszyl sie na jej widok,zaczał mowic,przepraszał,ze nie moze,bo ma swoje dwa...chyba szczerze to mowił.A Muszka go poznała! :placz: :placz: :placz: Byl jej sasiadem przez wiekszosc jej zycia!Po smierci pani Muszka nie miala gdzie isc. "Pani,co to za dobry,grzeczny pies,a ta pani to ja tak kochała,ze jak szła do sklepu,do Elei,to sobie chleb,a Muszce dwie drozdzowki kupowała" Quote
mama_Dorota Posted December 4, 2006 Posted December 4, 2006 brazowa1 napisał(a): spotkałam te trojke:Ogonek,Muszka,pani Iza i jakis pan,z rana wesoły.Ale wzruszyl sie na jej widok,zaczał mowic,przepraszał,ze nie moze,bo ma swoje dwa...chyba szczerze to mowił.A Muszka go poznała! :placz: :placz: :placz: Byl jej sasiadem przez wiekszosc jej zycia!Po smierci pani Muszka nie miala gdzie isc. "Pani,co to za dobry,grzeczny pies,a ta pani to ja tak kochała,ze jak szła do sklepu,do Elei,to sobie chleb,a Muszce dwie drozdzowki kupowała" :placz: :placz: :placz: :placz: :placz: :placz: :placz: "LIST DO ŚW. MIKOŁAJA" Kochany święty Mikołaju! Posłuchaj mnie przez chwilkę. Bardzo w prezencie chciała bym dostać Dla Muszki domek pod choinkę. Quote
Figa Bez Maku Posted December 4, 2006 Posted December 4, 2006 Muszko myślę że Twoja Pani w Niebie też prosi o dobry dom dla Ciebie Quote
Kasia25 Posted December 4, 2006 Posted December 4, 2006 Skoro Pani tak bardzo kochała Muszkę, to tak bolesne, że nie znalazł się NIKT, kto by wziął po opiękę jej skarb........ Łatwo się jest zaopiekować dobrami materialnymi, po utracie "bliskich"........................... Potworne to przykre i tak podłe!!!!! :-( :-( :-( Quote
wiewiora1 Posted December 4, 2006 Posted December 4, 2006 Takie To Proste A Takie Wzruszajace...bulka Dla Panci A 2 Drozdzowki Dla Muszki,,,wg Mnie Te Drozdzowki To Symboliczna Wielka Milosc,,, Tak Oby Pod Choinke Muszka Dostala Domek Quote
wiewiora1 Posted December 4, 2006 Posted December 4, 2006 wZRUSZAJACE JEST GDY TAKIE BABCIE MIMO ZE MAJA TAKIE NEDZNE EMERYTURKI DLA SWOJEGO KOCHANEGO PSA POSWIECA KAZDY GROSZ NA DROZDZOWKE,,ULUBIONY PRZYSMAK POCIECHY mYSLE ZE I JEJ PANCIA W KONCU BEDZIE ODPOCZYWAC W SPOKOJU , GDY UJZY TAM Z GORY SWOJA POCIECHE W CIEPLYM DOMKU PELNYM M ILOSCI I CZULOSCI,,:lol: Quote
wiewiora1 Posted December 4, 2006 Posted December 4, 2006 Ho0paj Do Gory..do Swiat Nie Zostaqlo Juz Wiele Czasu Quote
Pysia Posted December 4, 2006 Posted December 4, 2006 Poszłam do pracy i od razu pobiegłam do pani która straciła psa. Ale jak na złość ona dzisiaj miała urlop :placz: Fakt że co się odwlecze to nie uciecze jeden dzień ale ja niecierpliwa jestem.... Postanowiłam też napisać ogłoszenie i przykleić. Potrzebuję kontaktu telefonicznego do kogoś z kim mogliby ludzie rozmawiać. U mnie pracuje ponad 800 osób i ja wszystkich znam. A taki tekst sobie umyśliłam: Historia mojego życia Urodziłam się 10 lat temu. Do swojego domu zabrała mnie starsza pani. Byłam kochana i kochałam. Pani pokazała mi że ludzię są wspaniali i doNauczyła mnie być grzeczną, nie szkudzić, słuchać i uwielbiać pieszczoty. Ale co z tego jak dwa lata temu moja najukochńsza pani umarła..... Nikt z rodziny mnie nie chciał .... Siedzę tutaj w schronisku i nadal kocham ludzi. Już dwa lata. Ale wierzę ze jest dobroć w nich! Zbliża się gwiazdka i zobaczywszy spadającą gwiazde zamknęłam oczy. Wupowiedziałam życzenie. Zgadnijcie jakie? Jestem nieduża. Mam juz swoje lata ale to mój plus bo wolę pospać nic pobiegać. Spokojnie poczekam na Wasz powrót do domu. Nie nabrudzę, nic nie zniszczę i jak się do Waszego domku przyzwyczaję to też nikt mnie nie usłyszy. Jestem radosna. Uwielbiam pokazywać radość na widok ludzi. Przywitam Was w domu tak szczerze że będziecie do niego wracać z radością. Moja radość udzieli się Wam i poprawa nastroju po pracy murowana! Potrafię się cudnie uśmiechać..... Patrzę na spadające gwiazdy i nadal wypowiadam życzenie...Wciąż takie samo.... Pokochaj mnie ! Muszka Quote
Celina12 Posted December 4, 2006 Posted December 4, 2006 Pysia siedzę tu i płaczę jak bóbr-bardzo wzruszający tekst-:-(:-(:-( Mikołaju Święty-przynieś naszej Muszce domek-cieplutki i kochający!!!! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.