Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

ja tez mam nadzieje ze wszystko u nich ok, moje skromne jednorazowe "cos" w razie co przekaze chetnie na innego biedaka;)

i przepraszam za off:
szukam pilnie kogos do wizyty przedadopcyjnej dla asta w miejscowosci Zabki kolo Warszawy, czy ktos moglby pomoc?

  • Replies 853
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

chita napisał(a):
ja tez mam nadzieje ze wszystko u nich ok, moje skromne jednorazowe "cos" w razie co przekaze chetnie na innego biedaka;)

i przepraszam za off:
szukam pilnie kogos do wizyty przedadopcyjnej dla asta w miejscowosci Zabki kolo Warszawy, czy ktos moglby pomoc?



I żadnych inf od właścicieli?


Chita- mieszkałam kiedyś po tamtej stronie Warszawy- teraz mam trochę daleko ale jak nie będzie nikogo chętnego- napisz mi pv- mam nadzieję, że z ludźmi dogadam się co do godz. wizyty bo w normalne dni jestem dostępna dopiero po 17.

Posted

chita napisał(a):
magdyska dzieki! wizyta juz jutro, kogos znalazlam:)

a co do Strike, czasem brak wiesci to dobre wiesci...oby tak bylo:)



Chita- to podrzuć mi wątek o którego to chodzi- ciekawość mnie zżera ;)

Mam nadzieję...., że skoro cisza to dobrze.

Posted

winter, i jak? wiesz coś? :)

mam nową wpłatę od Rolanda_de 50zł (nie wiem, czy dobrze napisałam nick - piszę z pamięci, jeśli przekręciłam, to przepraszam....)

Posted

kasumi napisał(a):
winter, i jak? wiesz coś? :)

mam nową wpłatę od Rolanda_de 50zł (nie wiem, czy dobrze napisałam nick - piszę z pamięci, jeśli przekręciłam, to przepraszam....)


Kasumi, dziękuję za info. Zaraz napiszę do Rolanda czy zechce przenieść deklarację na Kostka czy woli zwrot.

Niestety nie mam żadnych wiadomości. Wczoraj wróciłam do domu po północy, a dzisiaj od rana starałam się dodzwonić do pani Ani z Azylu, ale nie odbiera. Nawet jeszcze przed chwilką próbowałam, ale nic. Może jestem zbyt upierdliwa i ją wymęczyłam tym dopytywaniem o Strike'a.

Posted

A czy paczuszka z fantami na bazarek dla Stricka dotarła na miejsce ??? Jeśli oczywiście Strick już nie potrzebuje wsparcia niech skorzysta inny wybrany przez Was psiak.
Powodzenia Stricku. Bądź szczęśliwy psiaku kochany :*

Posted

Martika@Aischa napisał(a):
A czy paczuszka z fantami na bazarek dla Stricka dotarła na miejsce ??? Jeśli oczywiście Strick już nie potrzebuje wsparcia niech skorzysta inny wybrany przez Was psiak.
Powodzenia Stricku. Bądź szczęśliwy psiaku kochany :*


Serdecznie dziękuję!!!:buzi:
Jeśli nikt nie zgłasza sprzeciwu i oczywiście Danavas postanowi wesprzeć Kostka, to chciałabym właśnie na niego przeznaczyć te fanty i 35zł spadku po Strike'u.

Dostałam też wiadomość od Aidy, że wpłacone 100zł przekazuje właśnie na Kostka:loveu::loveu:

Zadzwonię jeszcze wieczorem i jak coś to będę atakować od jutra.

Posted

chita napisał(a):
ja tez mam nadzieje ze wszystko u nich ok, moje skromne jednorazowe "cos" w razie co przekaze chetnie na innego biedaka;)


Chita czy w takim razie mogę "wrzucić" Cię do listy deklaracji jednorazowych dla Kostka?
:)

Posted

winter7 napisał(a):
Chita czy w takim razie mogę "wrzucić" Cię do listy deklaracji jednorazowych dla Kostka?
:)

jasne jasne ja juz nawet jego watek mam w subskrypcjach;)

Posted

Czyli to co uzbierał Strike na bazarku przesłać na Kostka??? mogę zrobić chłopakowi bazarek z tych fantów... zawsze robie tak jak ktos mi wyśle fanty ze wszystkie rzeczy wrzucam w jeden bazar ...ale już następne bazarki to mieszanka fantów od kilku cioteczek...bo nie sposób trzymac osobno fanty z myślą że sa na tego jednego konkretnego psa...

Posted

Na Waszym miejscu 'zamroziłabym' na kilka tygodni fundusze uzbierane dla Strike'a.
Jak wiemy, niepożądane zachowania pojawiły się u niego, gdy na dobre się zadomowił - tak więc pewnie i teraz pierwsze wieści będą pozytywne. Zobaczymy, co będzie się działo za miesiąc, dwa.
Ryzykowna adopcja, ale ciężko coś więcej powiedzieć, dopóki nie pozna się ludzi osobiście - może faktycznie Strike miał wyjątkowe szczęście i trafił na bardzo odpowiedzialnych, świadomych ludzi. Z drugiej strony widziałam już sporo tego typu adopcji na Paluchu ('trudny' pies + rodzina z dziećmi) i mam mieszane uczucia.

Posted

Niestety pani z Azylu, z którą rozmawiałam o Strike'u nie ma możliwości skontaktowania się z jego domem.
Myślę, że jak coś nie daj Boże źle pójdzie, to będziemy wtedy działać na bieżąco.
Teraz realnie mamy szansę pomóc Kostkowi.
Bardzo chciałam pomóc Strike'owi, ale głową muru nie przebiję.
Jeśli nikt nie ma nic przeciwko, to może dochód z bazarku niech jeszcze poleży do końca miesiąca na koncie Danavas, a fanty od Martiki przekażmy na Kostka. Jeśli Danavas zechciałaby przenieść swoją deklarację zrobienia bazarku na Kostka oczywiście.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...