danavas Posted July 28, 2011 Author Posted July 28, 2011 bric-a-brac napisał(a):Ufff, wpadłam jak zobaczyłam nowy tytuł :) Zaczipowany jest? Adresatka? Chociaż wygląda na takiego, któremu lepiej byłoby GPS wszczepić :lol: jest czip...adresatka a raczej cała książka telefoniczna też była ale została przy szeleczkach hehehe ale Pan Heniu zapowiada że teraz to juz mu nie ucieknie;) powiedział mi że wyjeździł kilka baków paliwa ale plamę na honorze zmazał.....hehehe...faceci;) Quote
Lili8522 Posted July 28, 2011 Posted July 28, 2011 Udało sięęęęęęęęęę!!!!!!!!!!!!! Jupi!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! :multi::multi::multi: :cunao::cunao: Quote
Kalva Posted July 28, 2011 Posted July 28, 2011 Herbusku nareszcie! To teraz za te poobgryzane paznokcie i bezsenne noce należy się nam wszystkim duże mizianko od Herbuska, a dla Agi to nawet buziaki:) Ciekawe co chłopak opowie o wycieczce! Aga daj znać jakbyś jechała do Henia, tym razem sobie nie odpuścimy ani Miśka ani Herbusa, jedziemy miziać! Quote
Kava Posted July 28, 2011 Posted July 28, 2011 jak juz pan Henio ochlonie i na ziemie zejdzie, to moze troszke szczegolikow podrzuci? a Herbaty co opowiada? znakiem tego nie odbiegl daleko? Quote
danavas Posted July 28, 2011 Author Posted July 28, 2011 no nie odbiegł daleko...kilka minut drogi...Pan Henio mówi że przejeżdżał kilka razy dziennie tamtędy..... on sobie znalazł miejscówkę na czyims palcu...i nie dopytałam ale z czyimś psem podejrzewam... teraz pewnie odsypia sedalin... kozstował nas mase zdrowia chłopak...ale ciotki...nie ma tego złego...teraz jak zwieje to wiadomo gdzie go szukać...hehehe Quote
kaja555 Posted July 29, 2011 Posted July 29, 2011 czułam że się małpiszon znajdzie, on lubi cudze podwórka z innymi psami :) Quote
TERESA BORCZ Posted July 29, 2011 Posted July 29, 2011 no nareszcie odetchnęłam za dużo emocji jak na te wakacje, dobrze że choć tu dobra wiadomość!!! Quote
zioberek87 Posted July 29, 2011 Posted July 29, 2011 kurczaki co za mały hartkor:) tyle strachu i lęku a on sobie znalazł jakąś miejscówkę :) ha ha ha dobrze że jest już w domu najedzony i bezpieczny:D Quote
danavas Posted July 29, 2011 Author Posted July 29, 2011 przebywał u tych ludzi na placu...dużym nieogrodzonym...od może 3 dni..gdzie się wcześniej błąkał trudno wyczuć.... tak jak myślałam władował się psu do budy i postanowił zamieszkać... cwaniaczek.... telefony się rozdzwoniły....smak nagrody poczuli nawet daleko od miejsca gdzie Herbuska zlokalizował Pan Henio....i gdzie na pewno go nie było.....heehhe Quote
Awit Posted July 29, 2011 Posted July 29, 2011 Pisałam Ci danavas pw, ale zapchana. A ci ludzie nie wiedzieli, że w budzie z ich psem zamelinował się obcy? Quote
danavas Posted July 30, 2011 Author Posted July 30, 2011 Awit napisał(a):Pisałam Ci danavas pw, ale zapchana. A ci ludzie nie wiedzieli, że w budzie z ich psem zamelinował się obcy? wiedzieli...ale co mogli...dobrze że go tolerowali:) widzieli że zadbany, obroża przeciw insektom na szyi to się o swojego nie bali.... może on tam nie siedział całymi dniami, więc mogli pomyśleć że taki łazęga w odwiedziny przychodzi...jak mojego Demola zanim trafił do mnie trzymali w budzie to codziennie przychodził do niego pies sąsiada....Demol wyciągał swój kocyk na trawkę a piesek "gość" siedział w budzie....zjadał mu jedzenie...wypijał wodę...a Demol był zadowolony że jest kumpel... A Herbusek oddalił się tylko o niecałe 3 km od Pana Henia... trzeba go szybko z Misiem zaprzyjaźniać, jak będzie miał u siebie koleżkę to ucieczki do obcych nawet mu do głowy nie przyjdą.....ode mnie też uciekał zanim się z moimi chłopakami nie skumplował.... Quote
marra Posted July 30, 2011 Posted July 30, 2011 Nooooooo co za tytuł !!! :D ale niespodzianka i ulga zarazem. Też jestem za tym żeby małemu GPSa w dupsko wsadzić i po problemie :) widziałam że uszatek sobie poradzi :D takie życie nie jest mu obce, znalazł sobie wypasiony hotelik i było git :D A co do tego zakumplowania z psią koleżanką to żeby tylko mu nie przyszło do głowy ją wyprowadzić, znam takiego oj znam !! :D Quote
danavas Posted July 30, 2011 Author Posted July 30, 2011 marra napisał(a):Nooooooo co za tytuł !!! :D ale niespodzianka i ulga zarazem. Też jestem za tym żeby małemu GPSa w dupsko wsadzić i po problemie :) widziałam że uszatek sobie poradzi :D takie życie nie jest mu obce, znalazł sobie wypasiony hotelik i było git :D A co do tego zakumplowania z psią koleżanką to żeby tylko mu nie przyszło do głowy ją wyprowadzić, znam takiego oj znam !! :D ale nikt nie powiedział ze to była suczka...on sobie znalazł kolegę a nie laskę;) kochane towarzyskie Herbusiątko... Quote
Lili8522 Posted July 31, 2011 Posted July 31, 2011 Herbusku uciekinierku Ty!! Co tam u Ciebie słychać? Quote
marra Posted July 31, 2011 Posted July 31, 2011 danavas napisał(a):ale nikt nie powiedział ze to była suczka...on sobie znalazł kolegę a nie laskę;) kochane towarzyskie Herbusiątko... Mój błąd :) przeczytałam Misi a nie Misia :) Quote
sabinka40 Posted July 31, 2011 Posted July 31, 2011 Witam:lol:, jestem i trzymam kciuki za Herbuska:loveu: Quote
danavas Posted August 1, 2011 Author Posted August 1, 2011 ja tez trzymam mocno...bo z deklaracjami jest wielki dół.....:( Quote
pikola Posted August 1, 2011 Posted August 1, 2011 Bardzo prosze zaglosujcie na Sonie.Na dole po prawej stronie trzeba zakreslic Sonia.Pieknie dziekuje:lol: http://nowezyciepabianic.pl/wp/ Quote
danavas Posted August 1, 2011 Author Posted August 1, 2011 Aimez_moi napisał(a):Jak tam sie chlopaczek miewa? chętnie się sama dowiem...jutro zadzwonię a wieczorem po pracy napiszę nowe wieści:) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.