Romka Posted September 18, 2011 Posted September 18, 2011 Wszystko co pisze Donata jest prawdą...Lampo nie lubi Lakiego,w boksie są jeszcze 2 psiaki, siedzące tam od zawsze ,Rupert i Tramp.Tramp sprawuje w boksie łagodne rządy, ale średniaki czyli Lampo i Rupert przeganiają Lakiego...mały boi się podchodzić do krat boksu i cały czas siedzi w budzie,ma pogryziony ogon(już zgłosiłam do lecznicy).Sygnalizowałam problem w schronisku,widzą to także pracownicy schroniska...problem jest jeden, nie ma gdzie przesadzić Lakiego,schronisko jest przepełnione.Prosiłam o zmianę boksu jak tylko uda się wyadoptować jakiegoś psiaka do domu.Na razie pracownicy obserwują boks... Z dobrych wieści...są dwie: pierwsza,napisała do mnie pani,która sama jest właścielką border collie z zapytaniem czy może pomóc w poszukiwaniu domu dla Lakiego...OCZYWIŚCIE ODPOWIEDZIAŁAM!Pani zna rasę i jak pisze nie wyobraża sobie,żeby takie psiaki siedziały w schronisku dla nich to trauma. A druga wiadomość jest jeszcze lepsza...rozmawiałam telefonicznie z wolontariuszką ze schroniska w Olsztynie,która zakochała się w Lakim...Laki ma szanse na dom tymczasowy,na bezpłatny dom tymczasowy.Jeszcze w tym tygodniu będę wiedziała na ile jest to realna propozycja.:lol: Quote
Becia66 Posted September 18, 2011 Posted September 18, 2011 Romka napisał(a):..rozmawiałam telefonicznie z wolontariuszką ze schroniska w Olsztynie,która zakochała się w Lakim...Laki ma szanse na dom tymczasowy,na bezpłatny dom tymczasowy.Jeszcze w tym tygodniu będę wiedziała na ile jest to realna propozycja.:lol: o jejku, nawet nie wiesz jak mocno trzymam kciuki :thumbs:. Quote
Donata Posted September 18, 2011 Posted September 18, 2011 O jej tak bardzo bym chciała aby Laki mógł opuscic schronisko do dobrego domu ale póki co to każde inne rozwiazanie jest dobre oby nie siedział tylko z Lampo. Szkoda mi go bardzo . Quote
oddechmotyla Posted September 18, 2011 Posted September 18, 2011 Witam, nazywam się Ludwika i jestem wolontariuszką w Olsztyńskim schronisku. Jestem miłośniczką borderów, a w Luckym zakochałam się od razu, niestety mam trzy psy i nie mogę sama przygarnąć psiaka ( choć bardzo bym chciała ) postanowiłam jednak pomóc mu jak tylko będę mogła i udało się. Moja koleżanka ma na tymczasie 10 miesięcznego psiaka który najprawdopodobniej jutro będzie miał już nowy dom i w tedy weźmie Luckyego :) Jeżeli się uda i psiak trafi do Dominiki to przejdzie szkolenie PT i agility ( o ile będzie chciał ). Jeżeli chodzi o sam dom tymczasowy to Lucky będzie mieszkał z suką owczarka niemieckiego i kotem (który myśli, że jest psem), mama Dominiki jest weterynarzem więc psiak będzie miał profesjonalną opiekę. Starałam się wybrać jak najlepsze miejsce, więc mam nadzieję, że to wszystko wypali. Jutro dam znać czy Bezik (pies z tym czasu u Dominiki) został u nowych opiekunów. Pozdrawiam Quote
Becia66 Posted September 18, 2011 Posted September 18, 2011 o matko, byłoby cudownie. Tak mi szkoda biedaka, straszne to kiedy pies jest zastraszony w boksie przez inne. Oddechanioła powinnaś raczej się nazywać. :loveu: Quote
Romka Posted September 18, 2011 Posted September 18, 2011 oddechmotyla napisał(a):Witam, nazywam się Ludwika i jestem wolontariuszką w Olsztyńskim schronisku. Jestem miłośniczką borderów, a w Luckym zakochałam się od razu, niestety mam trzy psy i nie mogę sama przygarnąć psiaka ( choć bardzo bym chciała ) postanowiłam jednak pomóc mu jak tylko będę mogła i udało się. Moja koleżanka ma na tymczasie 10 miesięcznego psiaka który najprawdopodobniej jutro będzie miał już nowy dom i w tedy weźmie Luckyego :) Jeżeli się uda i psiak trafi do Dominiki to przejdzie szkolenie PT i agility ( o ile będzie chciał ). Jeżeli chodzi o sam dom tymczasowy to Lucky będzie mieszkał z suką owczarka niemieckiego i kotem (który myśli, że jest psem), mama Dominiki jest weterynarzem więc psiak będzie miał profesjonalną opiekę. Starałam się wybrać jak najlepsze miejsce, więc mam nadzieję, że to wszystko wypali. Jutro dam znać czy Bezik (pies z tym czasu u Dominiki) został u nowych opiekunów. Pozdrawiam A ja czekam na maila o którym rozmawiałyśmy i kontakt do kierownictwa schroniska... Quote
oddechmotyla Posted September 19, 2011 Posted September 19, 2011 niestety Lucky na razie musi jeszcze poczekać.. ;( z powodów rodzinnych szukamy dalej... jutro zadzwonię do wolontariuszki która prowadzi szkolenia agility i zawsze brała z naszego schroniska bordery na tym czas, a jak ona nie będzie mogła to porozwieszam jego ogłoszenia w lecznicach weterynaryjnych i sklepach zoologicznych, może akurat jakiś fajny domek mu się trafi (oczywiście wizyta przed i po adopcyjna będzie warunkiem adopcji) Quote
Becia66 Posted September 19, 2011 Posted September 19, 2011 wielka szkoda, miałam nadzieję że lada dzień opuści schronisko.....:shake: Quote
Donata Posted September 19, 2011 Posted September 19, 2011 Trzymam kciuki za Luckiego aby mu sie udało troche odetchnąć. Quote
Olivin Posted September 24, 2011 Posted September 24, 2011 Biedaczysko, odsunięty przez swoich kolegów z boksu, boi się podejść do drzwi... Lampo dokucza mu najbardziej, jest już po kastracji, . Jutro trzeba zabrać ich na spacer. Quote
Donata Posted September 24, 2011 Posted September 24, 2011 Obowiazkowo Lucky wychodzi jutro na spacerek i może należy pomyslec o znalezieniu dla niego spokojniejszego towarzystwa tak nie może być bo nam psiak marnieje w oczach. A to był taki rezolutny i odwazny psiak. Mam na myśli boks z Pianka i Nuką. Co wy na to? Quote
kajkoowa Posted September 25, 2011 Author Posted September 25, 2011 Lucky z Pianką się nie dogadał, zwiał mi dziś z obroży i wystartował do niej z zębami na dzień dobry... Przestraszył się jednak trochę, że nie ma ze sobą wparcia, bo spokojnym spacerkiem sobie po niego szłam. Zrezygnował z pokazania zębów i wrócił się poprzytulać, jest niesamowicie wpatrzony w człowieka. Quote
Donata Posted September 25, 2011 Posted September 25, 2011 Biedny Luckie, widać że jest tak zdeterminowany że juz na zapas staruje do potencjalnego zagrożenia. Tak mu pilnie potrzebny jest domek. Quote
Romka Posted October 4, 2011 Posted October 4, 2011 [quote name='Kaja10014']Lucky z Pianką się nie dogadał, zwiał mi dziś z obroży i wystartował do niej z zębami na dzień dobry... Przestraszył się jednak trochę, że nie ma ze sobą wparcia, bo spokojnym spacerkiem sobie po niego szłam. Zrezygnował z pokazania zębów i wrócił się poprzytulać, jest niesamowicie wpatrzony w człowieka. Lucky wychodzi na spacerek: Kaju,może pomiędzy 8 00 a 9 00 znalazłby się też czas dla Luckiego?On zwykle wyróżniał właśnie Ciebie... Quote
Donata Posted October 11, 2011 Posted October 11, 2011 Lucky od środy bedzie na allegro. To jest jego link: http://allegro.pl/show_item.php?future_item_id=1871581768 Quote
Becia66 Posted October 11, 2011 Posted October 11, 2011 biedna psinka, widać zdominowany w boksie :shake:. Okropne takie życie w ciągłym stresie :-(. Quote
Marz Posted October 15, 2011 Posted October 15, 2011 Przeczytałam dokładnie cały wątek i czy niechęć Lucky'ego do kotów jest taka pewna? Były z tym problemy u byłej właścicielki, ale schroniskowego traktował zupełnie w porządku, z tego, co widziałam na filmiku. Quote
Romka Posted October 15, 2011 Posted October 15, 2011 [quote name='Marz']Przeczytałam dokładnie cały wątek i czy niechęć Lucky'ego do kotów jest taka pewna? Były z tym problemy u byłej właścicielki, ale schroniskowego traktował zupełnie w porządku, z tego, co widziałam na filmiku.[/QUOTE] Naszym zdaniem nie ma problemu z kotami albo jeśli pokazał się to przy konsekwencji był do opanowania.Laki był pierwszym psiakiem pani,więc wpływ na taki obrót sprawy(powrót do schroniska psiaka)mogło mieć niedoświadczenie pani.Laki jest teraz zastraszony,psiaki chyba to wyczuwają bo dziś na spacerze na Lakiego rzucił się inny pies,suczka Edzia.Teraz kiedy wprowadzamy Lakiego,Lampo zawsze jest wyprowadzany z boksu.Laki siedzi albo w budzie albo między budami a do krat boksu podchodzą tylko Lampo,Tramp i Rupert. Quote
Romka Posted October 15, 2011 Posted October 15, 2011 Ten biały psiak Rupert znalazł wspaniały dom i w sobotę opuszcza schronisko.Może uda się do boksu wsadzić jakąś suczkę,trochę "kobiecej"energii przydałoby się w tym boksie.;) Mam zapytanie o Lakiego ale pani nie zgadza się na wizytę przedadopcyjną(złe doświadczenia koleżanki jak podaje) i nie dzwoni do mnie tylko podaje swój numer telefonu w mailu.Choć z "maila" dobrze jej patrzy...to jednak nie zdecyduję się na dalszy kontakt. Quote
Marz Posted October 17, 2011 Posted October 17, 2011 Jejku, a nie ma nawet cienia szansy na jakiś dobry, domowy DT dla niego? Kurcze, miałam sobie robić przerwę po Kapslu-terroryście, który w przyszłym tygodniu pojedzie sobie do Nowego Sącza, ale jakby się dało pokombinować z transportem może TŻ by mnie jeszcze nie wyrzucił z domu za kolejną bidę... może wyniósłby się sam ;) Quote
Romka Posted October 17, 2011 Posted October 17, 2011 [quote name='Marz']Jejku, a nie ma nawet cienia szansy na jakiś dobry, domowy DT dla niego? Kurcze, miałam sobie robić przerwę po Kapslu-terroryście, który w przyszłym tygodniu pojedzie sobie do Nowego Sącza, ale jakby się dało pokombinować z transportem może TŻ by mnie jeszcze nie wyrzucił z domu za kolejną bidę... może wyniósłby się sam ;)[/QUOTE] Napisz coś więcej na PW... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.