Romka Posted June 21, 2011 Posted June 21, 2011 Becia66 napisał(a):A więc jestem po wizycie przedadopcyjnej i powiem tyle, że swojego psiaka oddałabym tam bez zastanowienia. Dom solidnie ogrodzony, ładne miejsce, jest gdzie spacerować z psiakiem. Pani Ania przemiła, wrażliwa bardzo na los zwierząt, dużo pytań, troski, adopcja planowana od jakiegoś czasu i przemyślana. Czuć ciepło w tym domu, Lucky na pewno będzie zadbanym i szczęsliwym psiakiem, w końcu nie na darmo tak się nazywa. Sprawa kotów otwarta bo nie znam pieska ale jak piszecie że łagodny i delikatny to powinny się dogadać, jeśli nie na początku to z czasem. Uprzedzilam o sytuacjach kiedy po adopcjach dochodzi do spięć na linii pies-kot ale jeśli wynika to tylko z ciekawości bądż zazdrości to wszystko się ułoży, byle jatki na początku nie było i morderczych zapędów. Romka porozmawiaj z p.Anią o żywieniu Luckiego, co dajecie psom w schronisku bo nasze psy praktycznie wszystko jedzą. Planowana wizyta u weterynarza w najbliższym czasie i zakup środkow p/kleszczowych. Pełna świadomośc bo koty też zabezpieczane. Wszystko wygląda bardzo dobrze, jedyne co może niepokoić to fakt, że Państwo nigdy nie mieli psa i trochę nerwów i cierpliwości będzie kosztowało ich przystosowanie się do wspólnego życia, a może i nie :lol:. Powodzenia. Lucky bądż szczęsliwy i daj szczęście innym. Beciu,BARDZO,BARDZO DZIĘKUJĘ Ci za wizytę...byłam zajęta dopiero dziś mogłam wejśc na forum...już kontaktuję się z domkiem Lakiego i patrząc na blog nie miałam watpliwości...teraz pozostaje ustalić tylko czy Pianka jedzie do Starej Wsi...i już zaraz dalej działam...Laki już na kastracji...:lol::lol::lol::lol: Quote
Romka Posted June 23, 2011 Posted June 23, 2011 Przyszły domek Lakiego już po rozmowach ze schroniskiem...Państwo będą w następnym tygodniu albo w następny weekend...już nie mogę się doczekać... Quote
Romka Posted June 23, 2011 Posted June 23, 2011 A tu na tym blogu jak powiedziałam mi przyszła opiekunka Lakiego...będziemy pisać o Lakim: no to teraz moje drogie lektura obowiązkowa...:lol::lol::lol: Quote
Romka Posted June 23, 2011 Posted June 23, 2011 To zdjęcie fajnie mi wyszło:Laki bardzo border...Kaja bardzo profesjonalnie... Quote
Romka Posted June 24, 2011 Posted June 24, 2011 A tu widać charakter Lakiego...nawet po obcięciu jajek trzeba być zrównoważonym: Quote
Romka Posted June 24, 2011 Posted June 24, 2011 Laki wrócił z lecznicy po kastracji...teraz czeka na domek,który przyjedzie po niego 3 lipca czyli za tydzień w niedzielę...czekamy niecierpliwie...:lol: Quote
Becia66 Posted June 25, 2011 Posted June 25, 2011 Romka napisał(a):Laki wrócił z lecznicy po kastracji...teraz czeka na domek,który przyjedzie po niego 3 lipca czyli za tydzień w niedzielę...czekamy niecierpliwie...:lol: fajnie że wszystko dograne i cieszę się, że Lucky będzie miał taki fajny domek. Sam fakt, że jadą kawał drogi po psa dobrze o nich świadczy bo większość chce przywozu pod drzwi. Quote
kajkoowa Posted June 25, 2011 Author Posted June 25, 2011 Dostałam zapytanie o mojego szczęściarza :) Podrzucam Serwusa i Korę. Quote
Romka Posted June 25, 2011 Posted June 25, 2011 Kaja10014 napisał(a):Dostałam zapytanie o mojego szczęściarza :) Podrzucam Serwusa i Korę. O tak Laki bardzo wszystkim podobał się...oby Serwus lub Kora mieli szczęście... Quote
kajkoowa Posted June 27, 2011 Author Posted June 27, 2011 Spodobał się Serwus, Pan z synem, napisał: ,, Widzę, ze trafiłem na wspaniałych ludzi z sympatycznym odchyleniem na punkcie psów:D spokojnie mam podobnie:D" ale Łowicz jest dla Niego niestety za daleko. Napisałam, ze jeżeli byliby super domkiem to transport dałoby się jakoś zorganizować. Quote
mamanabank Posted June 27, 2011 Posted June 27, 2011 Kurczę, czekamy na odpowiedź. Serwusie niech Ci się poszczęści, a skąd jest pan, wiesz? Quote
kajkoowa Posted June 27, 2011 Author Posted June 27, 2011 mamanabank napisał(a):Kurczę, czekamy na odpowiedź. Serwusie niech Ci się poszczęści, a skąd jest pan, wiesz? Nie, ale zapytałam. Quote
Romka Posted June 27, 2011 Posted June 27, 2011 Kaja10014 napisał(a):Spodobał się Serwus, Pan z synem, napisał: ,, Widzę, ze trafiłem na wspaniałych ludzi z sympatycznym odchyleniem na punkcie psów:D spokojnie mam podobnie:D" ale Łowicz jest dla Niego niestety za daleko. Napisałam, ze jeżeli byliby super domkiem to transport dałoby się jakoś zorganizować. No kurde,następny wątek z propozycją...ale się cieszę...;) Quote
Paula03 Posted June 30, 2011 Posted June 30, 2011 Był dzisiaj z Rupertem na dłuuugim spacerku ;) Quote
Becia66 Posted June 30, 2011 Posted June 30, 2011 [quote name='Paula03']Był dzisiaj z Rupertem na dłuuugim spacerku ;)[/QUOTE] niedługo sam się wyspaceruje po ogrodzie. Ogrodzenie solidne, oglądałam. :lol: Quote
Romka Posted July 1, 2011 Posted July 1, 2011 Czekamy,czekamy,już nie możemy się doczekać spotkania w niedzielę... Quote
Romka Posted July 2, 2011 Posted July 2, 2011 A nasz szczęściarz chyba oberwał,ma skaleczoną powiekę...dobrze,że już jutro jedzie do domu...stawiam na obronę Dekiego lub zadrość Ruperta...ale oba psiaki są w całosci...tylko Laki ma chorą powiekę.Pewnie po wczorajszym spacerku z Paula i Kajką...psiaki były o siebie zazdrosne... Quote
kajkoowa Posted July 3, 2011 Author Posted July 3, 2011 No i pojechał. Trochę niepewnie odnosił się do swojej nowej rodzinki, ale to normalne. Po wyjściu ze schroniska zaczął tulić się do Pana. Mam nadzieję, że podróż będzie spokojna. Powodzenia mały! Quote
Becia66 Posted July 3, 2011 Posted July 3, 2011 [quote name='Kaja10014']No i pojechał. Trochę niepewnie odnosił się do swojej nowej rodzinki, ale to normalne. Po wyjściu ze schroniska zaczął tulić się do Pana. Mam nadzieję, że podróż będzie spokojna. Powodzenia mały![/QUOTE] ale się cieszę, jestem pewna że w tym domu będzie szczęsliwy....:loveu: Quote
Romka Posted July 3, 2011 Posted July 3, 2011 [quote name='Kaja10014']No i pojechał. Trochę niepewnie odnosił się do swojej nowej rodzinki, ale to normalne. Po wyjściu ze schroniska zaczął tulić się do Pana. Mam nadzieję, że podróż będzie spokojna. Powodzenia mały![/QUOTE] Ale trzeba dodać,że ciotka Kaja pokazała mu,że nie trzeba bać się samochodu...a potem pożegnałyśmy go:ciotki:Romka,Donata,Ewa,Kaja i Edzia...nawet p.Marek przyszedł pożegnać Lakiego...mały położył się z tyłu i patrzył na gromadę zachwyconych ciotek,które wykrzykiwały jaki on mądry i grzeczny i jak wszystko rozumie...SĄ ZDJĘCIA...JAK TYLKO KAJKA WRÓCI OD BABCI ZARAZ BĘDĄ NA WĄTKU! A ja przed chwilą dzwoniłam do Państwa jak Laki znosi podróż...nie sprawia,żadnych kłopotów,był postój...nie chciał wracać do samochodu,ale udało się małego przekonać...na stacji benzynowej usiadł i zaczął rozglądać się...żadnych kłopotów...oby tak dalej.:lol::lol::lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.