Livka Posted August 27, 2011 Posted August 27, 2011 uff i już gotowy - wielki bazar dla Ivora :loveu: http://www.dogomania.pl/threads/213620-Wszystkomaj%C4%85cy-bazarek-dla-Ivora.-Do-04.09.-do-godz.-22-giej. SERDECZNIE ZAPRASZAMY !!! Sprawdźcie dziewczyny jeszcze ceny - może coś poprawić ? Quote
sylwija Posted August 27, 2011 Author Posted August 27, 2011 o rany, Livka - dzięki w imieniu Ivora, wieelki bazarek faktycznie :) Quote
tripti Posted August 28, 2011 Posted August 28, 2011 nie mam czasu na śledzenie wątku zbyt regularnie, ale mignęły mi zdjęcia od Jamora, czy Ivor zmienił hotel? Quote
sylwija Posted August 28, 2011 Author Posted August 28, 2011 Tak, Ivor jest teraz u Jamora 1. mamy taniej o 1 pln dziennie 2. mamy bliżej (znaczy ja) i mogę odwiedzać Ivora częściej :) 3. mamy zdjęcia w albumie: http://www.fotosik.pl/u/jamor/album/941650 Ivor jest w kompetentnych rękach, bardzo zależy mi, żeby też Balto tak trafił, zanim w końcu domek znajdzie - http://www.dogomania.pl/threads/212078-Balto-traci-DT-potrzebne-deklaracje-na-hotel-%28 Quote
sylwija Posted August 29, 2011 Author Posted August 29, 2011 odpowiedź od prowadzącej adopcję: "przykro mi nie nawet jak już ktoś w miare był to i tak nie odezwał się po ankiete uwazam że tzreba cos zrobić, żeby go uspokoić, wyciszyć, co by nie miał opisu dominującego(..)" mam nadzieję, że u Jamora Ivora trochę ewoluuje, póki co to duży, energiczny bardzo szczenior.. na pewno ludzi odstrasza, że wymaga ułożenia, że dominujący, że ma duży temperament, ale taka jest prawda. Trzeba poczekać, może zacznie dojrzewać i znów ruszymy z ogłoszeniami. ten pies to prawdziwe wyzwanie - jest rewelacyjny, ale wymaga dużo pracy. Bardzo by się sprawdził w zaprzęgach, Jamor też tak uważa, jak p.Grzegorz z hoteliku Alaska Quote
sylwija Posted August 29, 2011 Author Posted August 29, 2011 właśnie zastanawialiśmy się, kiedy Ivor był kastrowany, bo nie ma info w książeczce, a Ivor zachowuje się, jakby hormony jeszcze buzowały.. Jak du niego byliśmy, w czwartek zdaje się, strasznie się cieszył, skakal, biegał, ale miał też takie zachowania, żeby nogę 'obłapiać '.. na szczęście nie gwałcił jej, ale tak łapał 'oburącz'.. Quote
ocelot Posted August 29, 2011 Posted August 29, 2011 Prosilam o informację, mają poszukać. To było mniej więcej pod koniec kwietnia. Moja wysterylizowana Figa po roku obłapia nogę. Quote
Livka Posted August 30, 2011 Posted August 30, 2011 Pięknie dziękujemy Bambino za kolejną wpłatę dla Ivora :Rose::Rose::Rose: edit. Równie pięknie dziękujemy Tobie sajlano za zasilenie konta Ivorka :Rose::Rose::Rose: Quote
Livka Posted August 31, 2011 Posted August 31, 2011 Dotarła kolejna wpłata na konto Ivora od Rolanda_De - bardzo dziękujemy :Rose::Rose::Rose: Quote
sylwija Posted September 1, 2011 Author Posted September 1, 2011 dziękuję za wpłaty i odwiedziny w imieniu Ivora :) Ivor do innych psów jest trochę zaczepny; trochę - bo np. biega po wybiegu, biega, podlatuje do kojca i zaczepia jakiegoś psa jak mu się zwróci uwagę, od razu przestaje.. czyli do opanowania :) Quote
_Dunaj_ Posted September 1, 2011 Posted September 1, 2011 Piękny pies,my mamy haszczaka prawie 3 letniego i to jedyny pies z wyboru, bo sa jeszcze 3 podrzucony jako ok. 2 tygodniowe psie niemowle - kundelek - wisiał na bramie w reklamówce ma teraz 8 lat, prawie z interwencji i prawie dog niemiecki- nieprzemyślany prezent gwiazdkowy po świętach chcieli go uśpić albo oddać na wieś na łańcuch - miał 3 miesiące, teraz ma prawie 7 lat i adoptowany w zeszłym roku w lipcu dog niemiecki ma teraz rok i 4 miesiące. Gdyby nie było tak dużo (bo są jeszcze 2 koty przygarnięte), chętnie byśmy chłopaka wzięli, trochę może kupię na bazarku. Quote
sylwija Posted September 1, 2011 Author Posted September 1, 2011 i niestety Ivor ma taką cechę - b.silny instynkt łowiecki, koty w jego obecności absolutnie nie są bezpieczne.. Quote
Livka Posted September 2, 2011 Posted September 2, 2011 Ivor pięknie zaprasza na bazarek - wciąż brakuje pieniążków na jego utrzymanie w hoteliku. :lol: Deklarujących bardzo prosimy o wpłaty ! Quote
_Dunaj_ Posted September 2, 2011 Posted September 2, 2011 To właśnie problem, że prawie wszyscy, którzy chcą pomagać są często "zapsieni" albo "zakoceni" a czasami jedno i drugie. Mieliśmy 5 psów, ale na wiosnę odszedł o nas jamnik strauszek, którego wzięłam ze wsi bo miał zginąć obuchem od siekierki, bo kury dusił (miał 4-5 miesiecy jak do domu przyniosłam), my kur nie mamy bo wolimy takie na 4 łapkach do prztulania Quote
sajlana Posted September 2, 2011 Posted September 2, 2011 Niestey....ja z przyczyn kocich tez odpadam jako DT... a takich dobrych osób, jak ty _Dunaj_ jest stanowczo za mało na tym padole... Quote
sylwija Posted September 3, 2011 Author Posted September 3, 2011 ale dobrze, że są w ogóle ;) myślę, że ludzie, którzy są już 'zapsieni', 'zakoceni' są po prostu uwrażliwieni bardziej.. Quote
_Dunaj_ Posted September 3, 2011 Posted September 3, 2011 A ja się cieszę, że nie jest wielu takich jak ja :lol: i robię co mogę żeby tą "chorobą" zarażać :evil_lol: kilka razy sie udało ;) Robię dużo też dla ludzi, a w szczególności dla niepełnosprawnych i dzieci, nie dlatego że to mdne, ale dlatego że chcę i czuję, że im pomoc potrzebna. Nie raguję na zaczepki typu tyle głodnych dzieci a ty masz tyle psów, ewentualnie adpowiadam, ale ile ty głodnych nalarmiłaś/łeś choć tylu psów nie masz :diabloti: Przestli też juz gadać, że tylko jedno dziecko (juz dorosłe), nawet kiedyś ksiądz mi powiedział, że to dobrze że mam jedno bo moge wielu pomóc bo mam dużo miejsca w sercu:lol: A najważniejsze to w myśl zasady "kropla drąży skałę" kilka osób udało sie wychować. Sąsiadka wysterylizuje suczkę, bo nie umie jej upilnować pomogłam jej załatwić w gmine bezpłatną dla przygarniętych :evil_lol: w końcu kiedyś przygarnęła, a kotce tabletki daje bo na drugą sterylkę się nie zgodza, a ona tyle nie ma, w przyszłym roku spróbujemy, że ktoś podrzucił :evil_lol: Młodzi ludzie z którymi mam kontakt zaczynają przygarniać bezpańskie psy i koty i pilnują, żeby się stadka nie mnożyły:lol: Pomagamy tez ptakom, więc jak ktoś znajdzie ranno ptaka to do nas dzwoni lub przwozi, nawet jastrzebia i to na wsi:evil_lol: choć tu nie jest mile widziany, a pewnego razu chłop złapał w gołebniku sokoła i nie zatłukł tylko złapał i do nas przywióżl, bo tochyba pod ochroną, a nam udało się po obroczące znaleźć właściciela, uciekł mu... Także jestem optymistka, bo chyba zmienia się coś na lepsze, mieszkam na wsi już ponad 24 lata i widzę to :lol: Quote
Ty$ka Posted September 3, 2011 Posted September 3, 2011 Dunaj, aby ludzi wrażliwych można byłoby klonować ;). Podniosę Ivorka:) Quote
sylwija Posted September 3, 2011 Author Posted September 3, 2011 a ja zaproszę jeszcze na bazarek dla Ivora, jutro już koniec.. http://www.dogomania.pl/threads/213620-Wszystkomaj%C4%85cy-bazarek-dla-Ivora.-Do-04.09.-do-godz.-22-giej Quote
_Dunaj_ Posted September 3, 2011 Posted September 3, 2011 Pod wpływem emocji cos pokręciłam, oczywiście że cieszę się, że są jeszcze inni tak zakręceni jak ja ;) Byłam przed chwila na bazarku a teraz zaglądam co Ivora, jutro moge nie mieć czasu:lol: Quote
kaskadaffik Posted September 4, 2011 Posted September 4, 2011 Ivorku to ja też Cię podrzucę i będę ubolewać, że jesteś jak mój Lobo do kotów :( nie odpuści... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.