feliksik Posted June 6, 2011 Author Posted June 6, 2011 [quote name='Jasza']Haniu - czemu nie wołasz, że zdjęcia mam wklejać ;-) Dopiero zajrzałam na pocztę, gapa jestem! bo myślałam, że na wątku wpisałam z próbą, ale znowu moje zakręcenie - przepraszam, ale nie wszyskie sięnadają, teraz dopiero widzę - zobacz te nie rozmyte, bo te najfajniesze to poruszone. Jaszka, dziękuję serdecznie za ogłoszenie:loveu: - masz u mnie smyczkę gratis:evil_lol: Quote
__Lara Posted June 6, 2011 Posted June 6, 2011 Paluszek ma szczęście, że trafił na ciotkę feliksik :) Quote
irenaka Posted June 6, 2011 Posted June 6, 2011 [quote name='feliksik'] Jaszka, dziękuję serdecznie za ogłoszenie:loveu: - masz u mnie smyczkę gratis:evil_lol: Dobrze, że nie kaganiec:evil_lol: Haneczko, mam dla Ciebie 50,00 na wydatki dla Paluszka. Prześlesz na pw konto? Przepraszam, że dopiero dzisiaj, ale weekend mi się zrobił roboczy:shake: Quote
Jasza Posted June 6, 2011 Posted June 6, 2011 Tylko do ogłoszeń, to te zdjęcia są zbyt zamazane. Za to Paluszek czysty jak nowy!! Tylko pycholek ma smutny troszkę... Jak go wywalili przed wakacjami, to niech ich zaraza zeżre pod palmami, albo gdzie tam do cholery pojechali.... Quote
feliksik Posted June 6, 2011 Author Posted June 6, 2011 widzę, że na tych zdjęciach jeszcze łapkę stawia, a od soboty już wogóle trzyma ją w powietrzu, więc dzisiaj musowo idziemy, tzn. jedziemy do weta, bo iść z nim na rękach pół godziny już nie dam rady:evil_lol: - znowu 50kg by było, zamiast 5-ciu Quote
Jasza Posted June 6, 2011 Posted June 6, 2011 Biedny mały Paluch....może tam jakiś stan zapalny się zaczął....biduś mały.... Quote
feliksik Posted June 6, 2011 Author Posted June 6, 2011 Jasza napisał(a):Za to Paluszek czysty jak nowy!! Tylko pycholek ma smutny troszkę... no właśnie, dlatego tak mi zależało, zeby jednak włąściciela znaleźć, ale jak on nie chcę sieznaleźć to co ma zrobić. Biedny piesio, ale przynajmniej jak mnie widzi, jak przychodzę to ogonek w ruch, ale tak to bardzo spokojny, nie wariuje, nie sika w domu, nie jest agresywny - idealny dla rodzin Quote
Jasza Posted June 6, 2011 Posted June 6, 2011 To jeszcze mu zrób portreciki fajne i ruszamy do boju z ogłoszeniami! Quote
feliksik Posted June 6, 2011 Author Posted June 6, 2011 [quote name='Jasza']To jeszcze mu zrób portreciki fajne i ruszamy do boju z ogłoszeniami! no chciałam właśnie na trawce - może dzisiaj się coś uda. Irenko, dziękuję serdecznie - w takim razie może jeszcze uda mi się go jeszcze zaszczepić Quote
feliksik Posted June 6, 2011 Author Posted June 6, 2011 Nie mam dobrych wieści - Paluszek miał prześwietlenie i ma złamanie i to bardzo brzydkie. Niestety nie chciał się tak położyć, bo boli go bardzo, żeby określić, czy potrzebna będzie operacja, więc jutro od rana głodówka i będą go usypiać do zdjęcia. Jutro zdecyjdują co robią z jego łapką. Jestem załamana, bo wyglądało to nie groźnie, a okazało się skomplikowanym złamaniem. Aha i całkiem możliwe, że ma rany po szrucie - biedny psiuniek Quote
henikar Posted June 6, 2011 Posted June 6, 2011 No to nam się zaczął tydzień, oprócz mojego psiny jeszce doszły problemy zdrowotne Paluszka. Quote
Jasza Posted June 6, 2011 Posted June 6, 2011 O mamo :-( Dobrze, że z nim poszlaś do weta jednak... To jutro się okaże wszystko? Tak? Doszła moja wpłata Haniu? Bo coś ta poczta się ślimaczy... Quote
__Lara Posted June 6, 2011 Posted June 6, 2011 To niedobrze, a wręcz fatalnie :( dobrze za to, że wcześniej wykryte, bo by się jeszcze źle zrosła. Quote
ania shirley Posted June 6, 2011 Posted June 6, 2011 Biedactwo! Musi go bardzo boleć. Może jutrzejsze zdjęcie będzie bardziej optymistyczne i nie będzie potrzebna operacja. Quote
feliksik Posted June 6, 2011 Author Posted June 6, 2011 [quote name='ania shirley']Biedactwo! Musi go bardzo boleć. Może jutrzejsze zdjęcie będzie bardziej optymistyczne i nie będzie potrzebna operacja. no właśnie też mam taką nadzieję, że jutro dokładne zdjęcia zrobią. Bo dzisiaj tyklo w jednej pozycji się dało. Nie dał siępołożyć na boku - bał się i bolało. Biedulek, jeszcze my tu go męczymy a jego boli. Jasza, jeszcze nie doszły pieniążki, ale zobaczę jutro z rana, może zaksięgują po 8.00 Quote
feliksik Posted June 7, 2011 Author Posted June 7, 2011 tak dzisiaj kolejne prześwietlenie i od rana na głodówce - biedny patrzył, czy coś mu rzucę do jedzonka, bo on ma bardzo dobry apetyt, zjada wszystko, nawet jak zje swoje to idzie do miski mojej Berni i pcha się jej do miski, a że ona uległa to mu odstepuje (każdy by mógł jej włożyć głowę do miski:evil_lol:). O 16.00 jadę z nim do weta, dostanie głupiego jasia i zrobią dobre zdjęcia mam nadzieję. Potem decyzja co robią z łapką. Mam nadzieję, że jednak wczoraj trochę źle wyszły te zdjęcia, bo się kręcił, ale pomylić się chyba aż tak nie mogli. NO ale zobaczymy - trzymajcie kciuki Quote
Jasza Posted June 7, 2011 Posted June 7, 2011 Jasne, że trzymamy! A co z tym śrutem? Wyszedł na zdjęciu? Jezu, co ten maluch musiał przejść... Może go ktoś przy drodze wyrzucił, przy jakichś lasach i tak się błąkał...jeszcze go ktoś postrzelił.... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.