feliksik Posted July 22, 2011 Author Posted July 22, 2011 ania shirley napisał(a):: Jeżeli by nie był u Ciebie, to dopiero by uciekał ... do Ciebie. dobre:evil_lol: ania shirley napisał(a): (Od dwóch dni jestem chora. Po przeczytaniu tej wiadomości - juz nie!!;) ) Aniu cieszę się, że cię uzdrowiłam:diabloti: Nutusia napisał(a):Feliksik się czajnikowała z adopcją Paluszka jak ja z moją Lili. Jak oddać zmorę po operacji bioderka, z niepewnością co będzie z drugim? Kto się nią tak zaopiekuje? Kto zauważy, że łapkę znów stawia jakby chodziła w bucie na obcasie? Kto wpuści pod kołdrę, gdy poczuje na sobie w nocy świdrujący wzrok? Kto wybaczy pogryzione poduszki, posłania, książki, buty?... Ponieważ na wszystkie te pytania padła odpowiedź "NIKT" - Lili jest moja, jak Paluszek Feliksikowy :) dokładnie też się zastanawiałam, i dawało mi do myślenia to warczenie, ale chyba trochę już ustaje, koty też jeszcze zwiewają, ale Feliks też dawał im popalić. z drugiej strony wierze w umiejętności Jaszy do adopcji, bo 3 psiaki już poszły i to szczęśliwie, ale ten ma właśnie takie zachowania jak Feliksik, dlatego mnie ujmuje, chociaż tymi ucieczkami to faktycznie o zawał mnie doprowadzi Quote
Jasza Posted July 22, 2011 Posted July 22, 2011 Ale mi się buzia smieje!!! Feliksiku!!! Strasznie się cieszę, że ten maluszek po tylu przejściach właśnie u Ciebie będzie miał swój DOM!!! Oskarkowi gratuluję MAMY - a Tobie - Syna!! Jesteście cudowni!!! A Paluszek vel Tofik - to szczęściarz jakich mało! A pierwszy dzień czerwca chyba zapamięta jako najszczęśliwszy dzień swojego życia. A Twój Feliks tam gdzieś u góry pewnie macha ogonkiem do Was. I się cieszy..i dumny jest, że Jego rodzina jest właśnie TAKA. Najlepsza. Quote
__Lara Posted July 22, 2011 Posted July 22, 2011 No jak tu się nie cieszyć :D:loveu::loveu::loveu::loveu: Do szczęścia brakuje pastucha :eviltong::eviltong::eviltong: takiego porządnego, co to dopilnuje sprawy :p Quote
feliksik Posted July 24, 2011 Author Posted July 24, 2011 Boże, nawet nie wiecie jakiej werwy dostał Paluszek, gania tam i z powrotem po pokojach - łapki ślizgają mu sie na panelach ale on jakąś radość eksponuje:evil_lol:. Narazie po zamocowaiu dodatkowym siatki nie dał rady z ucieczkami, ale nad tym pastuchem i tak się zastanawiam, tylko, ze u mnie jeszcze małe dzieci przesiadują i kurcze tyle obaw we mnie, no ale podczytam na spokojnie wszystko o pastuchu. narazie nie miałam czasu, bo mój synek chory Quote
__Lara Posted July 24, 2011 Posted July 24, 2011 feliksik, taki pastuch to jedynie popieści, dzieciom nic nie zrobi :) Quote
ania shirley Posted July 24, 2011 Posted July 24, 2011 Ale ja bym się bała , jak są dzieci. Chyba , że włączać jak ich nie ma. Ale wtedy skorzysta z okazji i zwieje... Feliksik, on taki ruchliwy z radości. Pewno przeczytał na forum , że zostaje :evil_lol: :Dog_run: Quote
zerduszko Posted July 24, 2011 Posted July 24, 2011 Ale wieści :multi: ania shirley napisał(a):Ale ja bym się bała , jak są dzieci. Chyba , że włączać jak ich nie ma. Ale wtedy skorzysta z okazji i zwieje... Dlatego to rozwiązanie z obrożą jest lepsze, bo bezpieczne dla ludzi i innych zwierząt. Quote
feliksik Posted July 25, 2011 Author Posted July 25, 2011 Właśnie chciałam mu zrobić zdjęcia, ale ciągle pada i nie ma okazji na ładne fotki. Paluszek próbował znów ucieczki, ale siatka go powstrzymała, obserwuję wszystkie miejsca gdzie zagląda i tam wzmacniam na wszelki wypadek. Pastuch nadal obmyślany przeze mnie oczywiście, ale choroba synka kurcze przeszkadza mi, żeby przysiąść i faktycznie poczytać i poszukać ofert - ale z pewnością to zrobię Quote
feliksik Posted July 25, 2011 Author Posted July 25, 2011 Awit napisał(a):Zostaje u feliksik?????? :-) tak zostaje, jeśli wszyscy są oczywiście za Quote
__Lara Posted July 25, 2011 Posted July 25, 2011 Jakby ktoś był przeciw to naślemy na niego Palucha :evil_lol::diabloti: Quote
Funky Posted July 25, 2011 Posted July 25, 2011 :loveu::loveu::loveu: to najjaśniejsza wiadomość dzisiaj dla mnie :) Quote
ania shirley Posted July 25, 2011 Posted July 25, 2011 A ze mnie Feliksik żartowała , że mnie w piątek taka wiadomość uzdrowiła!:lol: Quote
ania shirley Posted July 25, 2011 Posted July 25, 2011 feliksik napisał(a):tak zostaje, jeśli wszyscy są oczywiście za Ktoś nie jest ZA?:mad::mad: :lmaa::lmaa::cooldevi::stupid::stupid: Quote
Nutusia Posted July 26, 2011 Posted July 26, 2011 Najważniejsze, żeby Paluszek był za i przestał nawiewać głupol jeden!!!! Quote
feliksik Posted July 26, 2011 Author Posted July 26, 2011 [quote name='Funky']:loveu::loveu::loveu: to najjaśniejsza wiadomość dzisiaj dla mnie :) [quote name='ania shirley']Ktoś nie jest ZA?:mad::mad: :lmaa::lmaa::cooldevi::stupid::stupid: dziewczyny dziękuję za zaufanie co do Paluszka i mojej osoby.:loveu: - to w takim razie Paluszek vel Tofik zostaje u mnie Funky - tobie z serca dziękuję za stałą deklaracje i wszystkim wpłacającym :Rose: [FONT=Tahoma]Anii_Shirley, Irenieka, Henikar, [/FONT][FONT=Tahoma]Anecie Zawadzkiej, [/FONT][FONT=Tahoma]malibo, Kamili Pietrzak, Hannie Radosz, [/FONT][FONT=Tahoma]Izie i Marudzie, [/FONT][FONT=Tahoma]Patrycji Ullmann, agaga21, rozi, Felce z bagien[/FONT] [FONT=Tahoma]oczywiście skarbonkom także:[/FONT] [FONT=Tahoma]kundelkowa skarbonka[/FONT] [FONT=Tahoma]skarpeta Talcott [/FONT] [FONT=Tahoma]i za wspomagające bazarki[/FONT] [FONT=Tahoma]Jaszka Tobie dziękuję za FB i także wpłaty i bazarki - Twoja pomoc jest nieoceniona:modla:[/FONT] [FONT=Tahoma]Kurcze czy ja nikogo nie pominęłam??? Upomnijcie mnie jakby co:mad:[/FONT] dziewczyny - jesteście super poprostu. Dziękuję, że byliście i jesteście na wątku z nami. i Podziękowania od Paluszka - psa bojowego :snipersm: Chciałam też podziękować jeszcze sekretnej Pani Ewie M za wsparcie, bo bardzo się przydało:iloveyou:. Drugiej operacji nie będzie - chyba, że przyszłość coś innego pokaże, ale teraz jest na tyle dobrze, że została zawieszona może do NIGDY. POzostały tylko leki do kupienia i jedno opakowanie jeszcze dokupuję, bo Paluszek ma wziąć dwie sesje tych leków. Pozostał posag Paluszkowy w wysokości 411zł i chciałam razem z wami zadecydować jak przeznaczyć tą kwotę na inne bidy. Jest tych bid tyle, że myślę od paru dni nad tym. Chciałam wspomóc Panią Teresę Borcz, bo sama boryka się z tymi kalekami, Dunię i Rudego - podzielić kwotę Paluszkową na 4 (jeden wątek w zapasie), co wy na to po 100zł każdego? zaraz wkleję wątki: Dunia w moim podpisie - ale jeszcze wstawiam wątek: http://www.dogomania.pl/threads/208690-Ma-13-lat-nie-widzi-jest-malutka-i-czarna-jak-w%C4%99gielek...schron-w-Sosnowcu..DT%21%21%21%21 Rudy, który nie ma DT i jest ciągle w klinice przetrzymywany, a wiadomo, jakie są koszty w klinikach - jemu strasznie potrzebny DT, a nie ma go gdzie umieścić: http://www.dogomania.pl/threads/191919-Potrącony-Rudy-stracił-DT-czeka-zadużony-na-hotelu-w-lecznicy a Pani Teresie to nawet nie wiem na którą bidę wpłacać, może na Dropsa http://www.dogomania.pl/threads/204816-Sparaliżowany-Drops-już-w-bdt-nadal-potrzebne-wsparcie-na-rehabilitację.pomóż! lub do ogólnego wykorzystania na którego kolwiek, który będzie potrzebował pieniążków, bo podziw dla Niej mój jest ogromny, że radzi sobie sama i jeździ np. z Dropsem autobusem na rehabilitację, co trwa pare godzin - i oszczędza każdy grosz, żeby starczyło na leki. Pani Tereso, jak jeszcze jest Pani z nami na wątku to proszę o wskazówkę, który teraz najbardziej potrzebuje, bo nie wiem czy wszystkie wątki Pani mam zaraz piszę do moda o przeniesienie wątku na MA DOM! No i możemy zmienić banerek:multi: na innego potrzebującego Quote
henikar Posted July 26, 2011 Posted July 26, 2011 Czy ja dobrze zrozumiałam, Paluszek zostake u feliksik? No niesamowite, czytak między wierszami, bo mam braki. Feliksik dopiero dziiaj wysłałam pieniążki dla Duni, bo nadal załatwianie jeszcze innych spraw. Quote
feliksik Posted July 26, 2011 Author Posted July 26, 2011 henikar napisał(a):Czy ja dobrze zrozumiałam, Paluszek zostake u feliksik? No niesamowite, . Tak Heniu zostaje, nie umiem jużoddać tego nicponia:diabloti: Quote
henikar Posted July 26, 2011 Posted July 26, 2011 To wspaniale. Ja narazie się pomału rozkręcam na dogo. Mam jeszcze swoje prywatne sprawy do załatwienia, a tu już szczeniak Sary do wydania i psina ze stadniny koni żyjąca w tragicznych warynkach niczym Saba z klatki od wiedźmy z Bedzina. Ale pomału... Quote
feliksik Posted July 26, 2011 Author Posted July 26, 2011 henikar napisał(a):To wspaniale. Ja narazie się pomału rozkręcam na dogo. Mam jeszcze swoje prywatne sprawy do załatwienia, a tu już szczeniak Sary do wydania i psina ze stadniny koni żyjąca w tragicznych warynkach niczym Saba z klatki od wiedźmy z Bedzina. Ale pomału... No tak, Ty też tych bid znajdujesz mnóstwo i oby coraz mniej Quote
feliksik Posted July 26, 2011 Author Posted July 26, 2011 a tu nasz Paluszek obserwujący płot: i ze swoją rezydentką Bernusią - jak wezmą sięoboje do obszczekiwania, to zagłuszają wszystko: Quote
ania shirley Posted July 26, 2011 Posted July 26, 2011 Jaki on śliczny! Feliksik! Ale my Tu będziemy czekać na relacje o dzielnym Paluszku! Edit. Z radością "wyrzuciłam" banerek Paluszka. (Ale na jego miejsce szybko znalazła sie biedna pudliczka z synkiem) Quote
henikar Posted July 26, 2011 Posted July 26, 2011 Piekna para. A ja za parę dni będę miala na 10 dni dziecko Szamci Figę (z Oświęcimia, co były pewne kłopoty). Niestety w wakacje nie wszyscy akceptują psiaki, a ja wcześniej obiecalam pomoc. Ale przeżylam wesele i inne sprawy, tak że każdy mój ostatni urlop tak wygląda. I może tak ma byc. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.