handzia Posted June 4, 2011 Posted June 4, 2011 A ja dzisiaj (tzn. jutro :evil_lol:) będę cały wieczór u Funi i u Zojki :loveu:. Zazdrośćcie mi ciotki, nacieszę się nią ile wlezie :eviltong:. Już nie mogę się doczekać :multi: Wczoraj tak szybko przed pracą ją podrzuciłam i nie miałam czasu jej się przyjrzeć bliżej :) Gabrysiu, ja wiem, że taka mała iskierka zazdrości tli się w Tobie, że sunia pomału zaczyna ufać Funi, zaczyna się cieszyć na jej widok, rozumiem to uczucie, ale dzieki Kasi czyli Funi, Zojka otwiera się na świat :) Kiedy sunia poczuje, że jesteś jej panią tak już na zawsze pokocha Cię tak jak żadna istota na świecie nie potrafi :loveu: Potem będziesz miała z górki, będziesz miała wspaniałą sunię do kochania tylko...:) Wszystko to robimy dla Ciebie i dla suni przede wszystkim, bo dość już w swoim życiu przeszła i teraz już tylko jej szczęścia pragniemy :loveu: Quote
IVV Posted June 4, 2011 Posted June 4, 2011 funia napisał(a):Wracamy do żywych .Zojka wypiła całą miskę mleka i wrzuciłąm jej tam Ariona .Poszło !!!! Głaski były kolejny raz .Jest lepiej ,dużo lepiej niż rano .... Funiu ,a nie maja psiaki rozwolnienia po mleku ??? tutaj jedynie mleko jest zalecane gdy psiaki maja zatwardzenie i potrzebne jest cos na rozluznienie stolca ... ciesze sie ,ze mala sie tak szybko zaczyna otwierac :) Funia to taka czarodziejka :) Quote
gabrisia1 Posted June 4, 2011 Posted June 4, 2011 Kolejny dzień czekania, bez Was to czekanie byłoby o wiele trudniejsze. Cieszę sie że z moją Zojeczką jest lepiej. Quote
funia Posted June 4, 2011 Posted June 4, 2011 IVV napisał(a):Funiu ,a nie maja psiaki rozwolnienia po mleku ??? tutaj jedynie mleko jest zalecane gdy psiaki maja zatwardzenie i potrzebne jest cos na rozluznienie stolca ... ciesze sie ,ze mala sie tak szybko zaczyna otwierac :) Funia to taka czarodziejka :) Ivv ja psom wogóle nie daje mleka .Zojce dałam bo nie piła drugi dzień i nie jadła .Więc pomyslałam ,ze na mleko powinna się skusić . Quote
funia Posted June 4, 2011 Posted June 4, 2011 Gabrisiu pózniej napisze jak sytuacja wygląda dzisiaj . Quote
Joodith Posted June 4, 2011 Posted June 4, 2011 Ciekawe czy maleństwo poczyni dzisiaj jakieś postępy. Quote
Tola Posted June 4, 2011 Author Posted June 4, 2011 A kiedy ma byc sterylka? Czekamy ze wzgledu na stan psychiczny suni? Bo tak sobie myslę, ze moze nie trzeba tyle czekac? Sunia przyzwyczai się i oswoi z jednym miejscem, a tu nagle kolejny stres - sterylka, kolejna nowa osoba, nowe miejsce. I potem znowu wyjazd do swojego domu - również nieznanego... Czy nie spowoduje to jeszcze większego zamkniecia się Zojki? Quote
handzia Posted June 4, 2011 Posted June 4, 2011 Tak czekamy kilka dni, żeby sunia troszkę ochłonęła, trzeba sunię odrobaczyć i pewnie w następnym tygodniu zrobić sterylkę. Po jakim czasie od odrobaczenia można juz robić? Sunia była naprawdę w wielkim szoku, o prowadzeniu na smyczy nie było mowy, wiła się jak węgorz :roll:, trzeba było ją przenosić z samochodu do boksu. W schronisku też ciężko było ją wyciągnąć z kąta. Pracownicy musieli się nieźle natrudzić, żeby założyć jej obrożę, Dlatego pomyślałam, że kilka dni spokoju dobrze jej zrobi.:) Ja również bardzo bym chciała, żeby sunia mogła jak najszybciej pojechać do Gabrysi. Quote
dusje Posted June 4, 2011 Posted June 4, 2011 Zazdroszcze Ci Handziu spotkania z malenka :loveu: Ciekawa jestem,jak mala dzisiaj i czy kolejny kroczek juz poczyniony :lol: Nie wiem, jaki uplyw czasu od odrobaczenia do sterylki,wiem tylko, ze np. po odrobaczeniu musi uplynac minimum 1 tydzien a chyba najlepiej 2- do szczepienia. Wet wyjasni najlepiej ;) Quote
dusje Posted June 4, 2011 Posted June 4, 2011 gabrisia1 napisał(a):Kolejny dzień czekania, bez Was to czekanie byłoby o wiele trudniejsze. Cieszę sie że z moją Zojeczką jest lepiej. Bedzie dobrze :multi: Zojeczka jest zestresowana ale wyjdzie na prosta :lol: Nie takie przypadki przerabialismy na dogo ;) Cieszy fakt,ze nie jest dzika jak np Nesi z Jastrzebia.Zojka musiala kiedys miec kogos swojego i tylko warunki schroniskowe spowodowaly jej strach przed normalnoscia,przed czlowiekiem. Ciekawa jestem jak zachowalaby sie, gdyby Funia wprowadzila ja do domu? Czy poznalaby lodowke,czy usadowilaby sie na kanapie,czy....???:lol:;) Wg mnie kraty kojarza jej sie wciaz z przeszloscia schroniskowa a bidula nie rozumie,ze te kraty u Funi sa dla jej dobra,ze Funia jest ta super ciocia, dbajaca o nia i nie zrobi jej krzywdy :lol: Trzymam kciuki za malenka ksiezniczke :loveu:Taki domek jak u Gabrysi zdarza sie bardzo rzadko, ale dzieki tak wspanialym ludziom rosnie nadzieja i chec do dzialania :lol: Quote
gabrisia1 Posted June 4, 2011 Posted June 4, 2011 Czytałam nowe wpisy Cioteczek i wiem że muszę uzbroić się w cierpliwość.Teraz będe czekać na wiadomości od funi,co u Zojeczki.PA Quote
IVV Posted June 4, 2011 Posted June 4, 2011 to jeszcze ponad miesiac nim malenka pojdzie do Gabrysi ...ale dobrze ,ze kochajacy czlowiek juz na nia czeka :) Quote
dusje Posted June 4, 2011 Posted June 4, 2011 IVV napisał(a):to jeszcze ponad miesiac nim malenka pojdzie do Gabrysi ...ale dobrze ,ze kochajacy czlowiek juz na nia czeka :) Litosci :lol: Miesiac? :crazyeye: Szukamy transportu po 15 czerwca. Dziewczyny, piszcie jasno, jakie plany wzgledem Zojki :lol: Jasienko juz wie,ze jedzie do Owieczki? :lol: Quote
handzia Posted June 4, 2011 Posted June 4, 2011 Nie, no nie miesiąc :-D Myślę, że w następnym tygodniu zrobimy sterylkę. Kilka dni i może jechać. Jeśli weterynarz, który będzie operował Zojkę zgodzi się, żeby szwy ściągnął już inny wet, gdyby transport się znalazł to oczywiście sunia pojedzie jak najszybciej. Potem to my będziemy czekały na wiadomości od Gabrysi :loveu: Ja niestety dzisiaj nie pojechałam do Zojki, trochę się rozchorowałam, ale jutro lub w poniedziałek na pewno ją odwiedzę. :) Quote
IVV Posted June 4, 2011 Posted June 4, 2011 po sterylce powinna dopiero po 10 dniach jechac...tak najlepiej dla jej zdrowia Quote
handzia Posted June 4, 2011 Posted June 4, 2011 IVV napisał(a):po sterylce powinna dopiero po 10 dniach jechac...tak najlepiej dla jej zdrowia Też tak myślę, ale zobaczymy jak z tym transportem będzie :) Quote
handzia Posted June 4, 2011 Posted June 4, 2011 Natomiast jeśli chodzi o Jaśka, to z tego co zauważyłam gra pierwsze skrzypce w boksie, pierwszy przybiega, szczeka, przegania inne psiaki. Wiem, że swoje przeszedł, jak każdy jego towarzysz niedoli:) Może Zojka się nie pogniewa jeśli wstawię zdjęcia jeszcze innych psiaków? ;) To Jasiek ;) Tutaj rudasek podobny do Lorki, taki bardzo spokojniutki, jakby zrezygnowany, a może po prostu gorąco mu było i leżał sobie spokojnie ;) Obok niego siedzi śliczny onkowaty ale mały pies. Ciągle siedział w kącie... Quote
handzia Posted June 4, 2011 Posted June 4, 2011 W ostatnim boksie od pola, nazywamy go z Funią "zapomnianym" jest kilka ślicznych suczek, nie wszystkim dałam radę zrobić zdjęcia bo niektóre boją się podejść i chowają się w budzie. Ta sunia zawsze siedzi sobie na budzie, jest śliczna, troszkę większa od naszej Lorki Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Quote
handzia Posted June 4, 2011 Posted June 4, 2011 Jeszcze jedna rudaska z ostatniego boksu, słabo widać trochę, bo chowała się, taka chyba starszawa już... Tam dalej w budzie byla jeszcze jedna fajna sunia ale mocno się bała chyba też innych suk...Może jak będę to zrobię jej zdjęcie. Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Quote
handzia Posted June 4, 2011 Posted June 4, 2011 No i jeszcze śliczna parówa(też z ostatniego boksu), z podpisu Toli, jest strasznie gruba, chyba wyjada jedzenie wszystkim :evil_lol: Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Quote
handzia Posted June 4, 2011 Posted June 4, 2011 Funia dzisiaj nie może wejść na dogo, więc ja napiszę troszkę o niej. ;) Koopka była, słoma, ziarna i takie tam... Dawała się głaskać już coraz śmielej, Funia mogła głaskać ile chciała :multi:, sunia już tak nie ucieka więc z każdym dniem jest lepiej :) Sunia jest cichutka, nie szczeka, ale to może na razie tylko :evil_lol: Nie mogę się doczekać kiedy do niej pojadę, jutro będziemy próbować ze smyczą, zrobimy test na dzieciaki ;) Quote
dusje Posted June 4, 2011 Posted June 4, 2011 To juz tylko moze byc lepiej :multi: Zojeczko :loveu: jestes madra sunia i dasz rade :lol: Handziu, jak Ci sie wydaje,czy bardziej na juz ta sunieczka na budzie / zupelnie jak Lusienka,daje slowo :multi:/ czy ta malizna z nadwaga ;)???Czy bardziej na juz Jasko czy ten rudasek? Quote
handzia Posted June 4, 2011 Posted June 4, 2011 dusje napisał(a):To juz tylko moze byc lepiej :multi: Zojeczko :loveu: jestes madra sunia i dasz rade :lol: Handziu, jak Ci sie wydaje,czy bardziej na juz ta sunieczka na budzie / zupelnie jak Lusienka,daje slowo :multi:/ czy ta malizna z nadwaga ;)???Czy bardziej na juz Jasko czy ten rudasek? Tak bardziej na już to ja brałabym to strachliwe co w budzie się schowało. Spróbuję zrobić zdjęcie. A jeśli nie ona, to ta na budzie, i rudasek.:) Quote
dusje Posted June 4, 2011 Posted June 4, 2011 Czyli Jasko musialby jeszcze zaczekac? Martwie sie,wakacje i stad kiepski czas na adopcje. Trzeba wiec faktycznie wybrac te slabsze bez sily przebicia :-( Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.