Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 203
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

W niedzielę dostawa :cool3: Jeszcze nie wiemy ile i jakich...
ale na pewno będzie potrzebna pomoc - DT, domy stałe, pieniądze na sterylki i utrzymanie
ale się denerwuję przed tą łapanką...

Posted

Akcja "młody hycel podlaski" - zwieńczona sukcesem!!! :multi:
Morisowa to prawdziwa profesjonalistka! :lol: :thumbs: Pokrążyłyśmy po miasteczku i zgarnęłyśmy dwa psiaki. Potem, z pomocą mojego TZeta, który obserwował okolicę z samochodu i telefonicznie dawał nam cynk :evil_lol: udało się zabrać też jeszcze jedną sunię, tą wcześniej upatrzoną przez Morisową :multi:
W sumie trzy sztuki podlasiaków - dwie suczki i piesek chwilowo u Apsy!
Rety, pomocy! Kto może jeszcze oferować tymczas!!! Bo inaczej psy nam Apsę "zaleją" :roll: Bierzcie, to anioły nie psy!!!

Posted

jnk - wreszcie dam Ci możliwość nam pomóc, na trzy sztuki w tym dwie suki do ciachnięcia kasa się przyda :razz:

BARDZO POTRZEBNY JAKIŚ TYMCZAS - APSA MA TERAZ 5 PSÓW I KOTA!!!

A oto nasz skład:
*Sonia-Oleńka, młodziutka, rozkoszna dziewczyneczka, mała czarna, szczeniakowata ale nie upiorny szczeniak tylko młode i miłe :cool3: radosne, przytulaśne, słodkie
*Melissa - "sunia spod schodów" ze zdjęć z sierpnia, średnia, wilczasta, kocha ludzi, w samochodzie aniołek, a w domu już pewna siebie i "maltretuje" Oleńkę, bo jest zazdrosna o dzieciaka, ale milusia i tak
*Rodzynek - w samochodzie jakby go nie było... ale okazuje się, że jednak to strach, choć w czasie drogi nie wygladał, to w Wawie musiałam wnieść go do domu, no i spaceru potem też praktycznie nie było, na smyczy ani kroku nie chce. Niech odreaguje, zobaczymy jutro.

Zdjęcia jutro.

Posted

Kilka fotek z drogi:

Olcia na pierwszym planie, w tle uszy Gremlina, a to brązowe co wystaje to Mela:



Gremlinek-Rodzynek jednak wybrał podłogę, tam miał spokój, żadne suki po nim nie łaziły :evil_lol:



Mela na początku się denerwowała, ale wlazła mi na kolana i przysnęła (dostała trochę stressnalu), za to młoda mnie gryzie - potem na szczęście si.ę zmęczyła



Gdzie jedziemy..?



Olcia miał być okropnym szczeniakiem, z którum będzie się ciężko jechać, ale okazał się słodką, grzeczną dziewczynką :loveu: Podlasiaki są inne, ja nie lubię szczeniaków, ale ona mnie kupiła ;) Miał 3 godziny głaskania :cool3:

Posted

Towarzystwo odrobaczone, dziewczyny odpchlone, a chłopak wykąpany.Panienki były na przeglądzie weterynaryjnym. Obie zdowe, Sonia-Olcia najprawdopodobniej przed pierwszą cieczką, ale i tak jeśli mi się uda, to ją ciachnę. Mela ma 1,5-2 lata, pewnie ze dwa razy już rodziła. Teraz nie wiadomo, czy ma coś w brzuchu, jeśli ma, to sam początek. Jutro będę miała odpowiedź czy lecznica weźmie ją na tańszą sterylkę i kilka dni pobytu.
Gremlinek ładnie chodzi na smyczy .... gdy on idzie, a człowiek na luźnej smyczy za nim... :roll: Gdy człowiek chce gdzie indziej (np. wrócić do domu) to już jest poważny problem, który kończy się braniem kluska na ręce i niesieniem. Oby szybko załapał, że smycz nie morduje, a człowiek i tak pozostanie uparty i trzeba za nim iść.
Razem z Apsą, naszymi psami, Melą i młodą byliśmy na długim spacerze, czyli 2 ludzie i 5 psów :cool3: Fajnie było :eviltong:

Posted

Młodzi hycle podlascy:evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: i któz by pomyslał,że będę hyclom gratulować udanego połowu!!!!! Sama sobie nie wierzę,ale gratuluję:crazyeye: :crazyeye:.
I jakby był nastepny desant podlaskich piękności na Warszawę,to pamietaj Morisowa o ewentualności transportu..Piszcie co dalej z podlasiakami...

Posted

To ja zamieszczę :cool3: Podlaskie dziewczyny + mój Moris, Apsy Saba i Punia:

Wszystkie dzewczyny były dziś na długim spacerze (Gremlin nie załapał jeszcze, o co chodzi z tą smyczą).
Ponieważ samotne dziewczęta narażone są na wiele niebezpieczeństw,
towarzyszył nam dzielny Moris.

Przygotowania do drogi


Wreszcie można się będzie wyszaleć :multi:


Nasz dzielny stróż i obrońca


Zabawa w zamordować szczeniaka!




Szczeniak przeżył


:loveu: pluszaczek :loveu:


Dzielna obrończyni stada (o ile niebezpieczeństwo jest daleko :evil_lol:)


Dzikie szaleństwa


Gromada w komplecie (poza fotografem :p)

Posted

beka napisał(a):
Jak Tobie udaje sie pogodzić pieć szt?
Moje dwie suki walczą cały czas:(

6 sztuk :evil_lol: na spacerze było 5, ale z moim psem u Apsy w mieszkaniu było sześć psów - dwa samce i cztery suki :cool3:

Posted

jaki Gremiln jest boooski :-( podobny do mojego Astora sprzed kilkunastu lat buuuu :placz: :placz: gdyby mi sie miot w domu nie zapowiadał to bym już w pociągu po niego jechała :placz: boooski Gremiln :-(

Posted

To ja dodam, że Gremlin robi sie kochany! dziś jak przyszłam to całe stado mnie witało i on też, merdał ogonem aż mu cały tyłeczek chodził :) Głaskanie bardzo mu się podoba, no i polubił mnie i Apsę. Najważniejsze - jest co raz lepiej ze spacerami. Na tym dwie godziny temu po raz pierwszy cały spacer (ale krótki był) przeszedł bez pomocy!!! Szedł za nami i nawet merdał ogonem!!!

Posted

Morisowa, jak rozumiem dajesz sobie znakomicie radę :evil_lol: , bo nie prosisz o wsparcie materialne. A - o ile pamiętam - umowa była taka, że jak ściągniesz do wawy kolejne podlasiaki, to się zgłosisz w sprawie kasy.

Posted

jnk, miałam właśnie do Ciebie pw pisać :evil_lol: zwlekałam, bo nie wiedziałam jak wyjdzie ze sterylkami.
Ale to już całość dotychczasowych i planowanych wydatków wpiszę od razu tutaj dla "ogółu", to się może "ogół" dorzuci :diabloti:

Po pierwsze ogromne dzięki dla Ani-Soni (oraz TZ-ta) za transport! :Rose: to poświęcony czas, ale pamiętajmy, że Ania na wodzie nie jeździ.

Trzy kundliszcza są na tymczasie u mojego Anioła :cool3: czyli Apsy :Rose: Psy jedzą. Jedzą suchą karmę porządną + zwykłą. Na razie Apsa sobie radzi jakoś. Zobaczymy jak długo psy u niej będą.

Wydatki weterynaryjne:
Znów zacznę od podziękowania. :Rose: mojej wspaniałej wetce!
przegląd stanu zdrowia dwóch suk - 0 zł :cool3:
odrobaczenie trzech psów - 23 zł
odpchlenie trzech psów - 17 zł
razem zapłaciłam - 40 zł

Asiaf1 załatwiła sterylizację Meli i cztery dni pobytu w lecznicy - 200 zł będzie do zapłaty. Operacja w czwartek.

Co do sterylizacji Oliwki, to jeszcze nie wiem. Chcę wykorzystać jeszcze inną możliwość. Wstępnie młodą kroimy piątek/sobota. Koszty - ??? jeszcze nie ustalone.

Więc w tej chwili konkretny rachunek to 240 zł.

Posted

:crazyeye: Super jesteście...
też się trochę dorzucę...Czy wpłacić na AFN??? (jeśli tak to pod jakim tytułem???)
Pewnie coś znów przeoczyłam ........:oops: :oops: :oops:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...