morisowa Posted April 26, 2007 Author Posted April 26, 2007 Sorrki za milczenie :oops: Zębatkę miałam odwiedzić we środę, ale przedłużyła się łapanka na psa w Pruszkowie (mówiąc w skrócie) no i wizyta odłożona na kiedyś. Suczydło jest rozpieszczane i rozpuszczane. Cała rodzinawpadła w zachwyt, że mają psa, że ona taka biedna była itp. Teraz się zastanawiają, czy jej za bardzo nie psują ;) Mam nadzieję, że rzeczywiście jej nie popsują, o tym tez miałam im we środę trochę nagadać. Do Melki muszę zadzwonić, nawet juz o tym pomyślałam, więc może niedlugo nawet do czynu dojdzie :evil_lol: Quote
Evelin Posted May 15, 2007 Posted May 15, 2007 Jak się masz Morisowa? A Twoi rozliczni podopieczni? Quote
morisowa Posted May 16, 2007 Author Posted May 16, 2007 szczerze, to ja się mam niezbyt dobrze, stąd milczenie na wątku. wyadoptowane Podlasiaki dobrze, żadnych skarg na razie nie mam :evil_lol: Jak się sama pozbieram, to wreszcie poodwiedzam psiule w nowych domach. Zapomniałam też napisać, że Sasza będzie miał dom, tylko musi jeszcze trochę poczekać. Zaje***ty dom :cool3: Dom z ogrodem, spanie w domu, spacery, mizianki, bardzo fajni ludzie. Łapanka prawdziwego hycla rzeczywiście była skuteczna. Teraz na początku maja praktycznie nie widziałam bezdomnych psów... Żadnego znanego. Ciekawe co się z nimi stało... Myślę jednak, że jak pojade tam za jakiś czas, to będą już nowe :roll: W końcu teraz wiosna, czas pączkowania... Quote
Evelin Posted May 16, 2007 Posted May 16, 2007 :multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi: Saszka będzie miał dom..... To trzymaj się dzielnie Morisowa i odzywaj się czasem..Pozdrawiam Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.