Katcherine Posted January 27, 2012 Posted January 27, 2012 Problem w tym ze Topaz uznal chybaze mu dobrze u Ciebie i wszelkie zmiany wita stresem. Przensiny dokadkolwik moga mu wcale nie posluzyc. Ewidentnie chyba zastrzyki pomagaja, moze sie teraz pozbiera. Dobrze, czekam teraz na potwierdzenie ze karma bedzie u Topacia, leki sa wszystkie na ten miesiac? Quote
Ania+Milva i Ulver Posted January 28, 2012 Posted January 28, 2012 tak, leki wszystkie mamy jak dojdzie karma dam znać Quote
Panca Posted January 29, 2012 Posted January 29, 2012 sliczny ma kozuszek:) a jesli chodzi o dom to moim zdaniem Topaz ma juz swoj dom..oczywiscie ze fajnie byloby gdyby mieszkal w mieszkaniu, spal na kanapie ale to z naszej perspektywy..on ze swojej jest w domu u Ciebie Aniu.. Quote
agata51 Posted January 31, 2012 Posted January 31, 2012 A ja tam wiem, że wyżeł po polowaniach pod kołderkę lubi się wślizgnąć i ciepełkiem rozkoszować. Wysłałam za styczeń. Quote
Ania+Milva i Ulver Posted February 1, 2012 Posted February 1, 2012 Zimno, a Topaz jeszcze się pcha na spacery. Muszę go siłą w kojcu zostawiać, wychodzi tylko na smyczy sik , kupa i wracamy. Kojec cały w słomie aby ciepło mu było pod stopami;) Zakopuje się w budzie ,a rano jak tylko usłyszy , że psiaki szczekają bo idę, to zaraz wychodzi i się przyłącza. Ogonkiem macha , więc humor ma. Joaa jak u was w mroźne dni? Quote
Panca Posted February 1, 2012 Posted February 1, 2012 dziwne jak dla mnie ale moj Fryzio tez mam wrazenie ze lubi te straszne mrozy bo jak otworze balkon to siada i obserwuje swiat a ja sie dziwie ze kuper mu nie odmarznie Quote
Katcherine Posted February 1, 2012 Posted February 1, 2012 Aniu dzieki za fotki. Super wyglada. Jak kucyk haha. Bardzo sie ciesze ze Topcio sobie radzi. Sorki cioteczki uzupelnie post dzisiaj w nocy . Agata Twoja wplata doszla. To jest styczniowa prawda? Panca ty wplacalas styczniowa? Nie scigam tylko pytam zeby sie nie pogubic. Dzieki cioteczki. Quote
agata51 Posted February 3, 2012 Posted February 3, 2012 Katcherine napisał(a):Aniu dzieki za fotki. Super wyglada. Jak kucyk haha. Bardzo sie ciesze ze Topcio sobie radzi. Sorki cioteczki uzupelnie post dzisiaj w nocy . Agata Twoja wplata doszla. To jest styczniowa prawda? Panca ty wplacalas styczniowa? Nie scigam tylko pytam zeby sie nie pogubic. Dzieki cioteczki. Tak, styczniowa. Mroźne buziaki z Łodzi. Quote
Panca Posted February 3, 2012 Posted February 3, 2012 moja grudniowa, jak sie miewa nasz cudny starutek?niech juz te mrozy odpuszcza...prosze... Quote
Katcherine Posted February 10, 2012 Posted February 10, 2012 Cioteczki bardzo przepraszam ale ciut sie opoznilam z uaktualnieniem postu. Nadrobie jak tylko syn da, narazie padam orzed nim spac, a komputera przy jim nie da sie uzywac bo wylacza... Aniu jak Topaz? Asiu jak Szejki? Dziekuje Aniu za znalezienie sponsora na anticancer dla Topaza. Dzieki Ani odpadnie ten kiesieczny koszt. Panstwo ktorzy chcieli adoptowac Topcia pomoga kupujac ten lek. Quote
Ania+Milva i Ulver Posted February 11, 2012 Posted February 11, 2012 U nas wszystko dobrze, najważniejsze, że idzie ocieplenie i stres mi zejdzie, choć Topi na prawdę sobie świetnie radzi. Jest wesoły, macha ogonkiem, żadnych oznak aby coś mu dolegało. Kupki się unormowały, karma smakuje- zresztą jemu wszystko smakuje;) Jakoś na koniec lutego odbiorę fakturę od weta jak będę się na pocztę wybierać. Quote
Katcherine Posted February 15, 2012 Posted February 15, 2012 Aniu jak Topaz? Jak stoisz z karma? Wie ktos co sie dzieje z joaa? Quote
Ania+Milva i Ulver Posted February 15, 2012 Posted February 15, 2012 Nas dzisiaj zasypało, i nadal pada. Ale jest ciepło , tzn w porównaniu z tymi mrozami;) Topi ok. Karma jeszcze jest , dam znać jak będzie się kończyła, pewnie jakoś w przyszłym tygodniu. Nie wiem co z Joaa, może ma jakąś awarie netu? Quote
joaaa Posted February 15, 2012 Posted February 15, 2012 Przepraszam, że się tak nie odzywam, ale mam tak beznadziejny net, że nie ma co gadać. Raz łączy, raz nie łączy, a jak połączy, to zaraz wywali i tak w kółko... Mam nadzieję, że się poprawi. U Szejka wszystko dobrze. Dla niego taka pogoda to raj. Biega, bawi się, nosi patyki. Jak zwykle. ;) Ma teraz przepiękną, grubą i błyszczącą sierść. Przyszedł nadprogramowy worek karmy dla Szejka. Zresztą dzwoniłam do Doddy, zaraz jak przyszedł, bo myślałam, że to pomyłka. W domu za to zamarzła nam woda, musimy przynosić od sąsiadów. Byle do wiosny... Temperatura jaką osiągamy w pomieszczeniach to 15 stopni. Ale już się wszyscy przyzwyczaili. Byle do wiosny... :) Quote
Ania+Milva i Ulver Posted February 15, 2012 Posted February 15, 2012 ojej, to nie wesoło z tą wodą...oby ci tylko rury nie popękały Quote
Panca Posted February 15, 2012 Posted February 15, 2012 przelalam 100 zl za styczen, postaram sie do konca miesiaca uregulowac rowniez luty.Pozdrawiam Topazika i Anie :) Quote
SARA.dierra Posted February 15, 2012 Posted February 15, 2012 joaaa napisał(a): W domu za to zamarzła nam woda, musimy przynosić od sąsiadów. Byle do wiosny... Temperatura jaką osiągamy w pomieszczeniach to 15 stopni. Ale już się wszyscy przyzwyczaili. Byle do wiosny... :) ja mam to samo - bywało nawet 10 -12 na plusie - i też woda zamarzła nie tylko w domu w korytarzu ale i wlot do szamba i tz siedział całą niedzielę w szambie i przewiercał - w domu dobrze jakbyście pozawijali byle czym , szmatami albo są takie na rury z pianki nakładki - bo jak coś rozsadzi ? a zamarznięta woda rozsadza i ma wielką siłe :( Quote
joaaa Posted February 16, 2012 Posted February 16, 2012 No właśnie nie da się pozawijać, bo rury są w ścianie i tam zamarzło. Trzeba będzie zrobić inaczej instalację, jest skopana, bo idzie po ścianie zewnętrznej, zamiast od razu wchodzić z piwnicy do mieszkania. Mam nadzieję, że spokojnie odmarznie, już jest cieplej. ;) Quote
Katcherine Posted February 18, 2012 Posted February 18, 2012 Jej wspolczuje problemu z woda. Super. Dzieki za wiesci Cioteczki. Podpytam Kasi co z ta karma. Dopiero teraz zaczynam luzniej zpraca wiec bede czesciej. Aniu dzieki za Topcia zdjecie. Quote
Ania+Milva i Ulver Posted February 18, 2012 Posted February 18, 2012 Ja wspomnę o karmie dla Topaza, że się kończy;) U nas dziś +3 i Topi hasał zadowolony po śniegu , widać, że takie temperatury znosi dużo lepiej...oby nie było już mrozów. Quote
doddy Posted February 18, 2012 Posted February 18, 2012 Ania przypomnij mi w pn to zamówię. Którą karmę zamówić? Trovet ten co ostatnio? Quote
Ania+Milva i Ulver Posted February 19, 2012 Posted February 19, 2012 tak, Trovet- jutro się przypomnę;) Quote
Ania+Milva i Ulver Posted February 20, 2012 Posted February 20, 2012 Doszedł dziś anticaner zakupiony przez Państwa z Poznania. :) Quote
doddy Posted February 20, 2012 Posted February 20, 2012 Karma dla Topaza zamówiona. Koszt 209zł. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.