Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Alicjarydzewska napisał(a):
:loveu:ale mordeczki


no wiadomo :cool3:

KaRa_TC napisał(a):
Jaka rozesmiana:lol: :lol: :lol: gdzie ta morde tak pchala,ze cala od sneigu:evil_lol:


Ja ją obsypałam :cool3:

Samturia napisał(a):
ale fajniusie foteczki... takie zimowe, a u nas śniegu nima :-(


Spadnie w końcu :buzi:

  • Replies 3.3k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Cześć:lol:
Śliczne zimowe fotki:loveu: A psiak za ogrodzeniem to pewno najszczęśliwszy z powodu śniegu:cool3:
Widać, że mają frajde, takie uśmiechnięte pyszczki:loveu:

Posted

Cześć! Ja na sekundke, trza coś z Sary łapą zrobić, więc chyba później wpadne do waszych galerii :buzi:

[quote name='Dobcia']Cześć:lol:
Śliczne zimowe fotki:loveu: A psiak za ogrodzeniem to pewno najszczęśliwszy z powodu śniegu:cool3:
Widać, że mają frajde, takie uśmiechnięte pyszczki:loveu:

Cześć :cool3: Psiak za ogrodzeniem...Bruno znaczy sie...:cool3: No, bardzo sie cieszy...

[quote name='Anecioreczek']no ale ile można sie źle czuc?
to tylko przejarzdzka do Veta i spowrotem...:shake:

No jak mu to powiedziałam to sie obruszył i było "PIES WAŻNIEJSZY ODE MNIE!" :/

[quote name='Xiara']Hej!
A u nas śnieg sobie wziął i stopniał :-(


Śliczne uśmiechnięte mordeczki :loveu:

U nas dzisiaj tyż :shake:

Guest Kamcia_14
Posted



Coś tu widzę że nie chwaliłaś się tym pięknym bannerkiem który mi zrobiłaś :razz:.

Posted

Oj ja dopiero teraz bannerek zobaczyłam - śliczny :)

A co do plastrów to czasem nawet one nie pomagają :cool3: Jak Gizmo miał rozorany bok i mimo, że chodził w kołnierzu, to trzeba mu było zawijać łapę tylną, żeby nie rozdrapywał tej rany. Bandaż, na to drugi bandaż, potem skarpetka, woreczek foliowy, taśma... po chwili nie było już na łapie niczego :shake: :p

Posted

Anecioreczek napisał(a):
Obklej dookoła plastrami!!!


Piekny banarek!:cool3:


Plastry były..i ni ma :cool3: Dzięki ;]

pinczerka_i_Gizmo napisał(a):
Oj ja dopiero teraz bannerek zobaczyłam - śliczny :smile:

A co do plastrów to czasem nawet one nie pomagają :cool3: Jak Gizmo miał rozorany bok i mimo, że chodził w kołnierzu, to trzeba mu było zawijać łapę tylną, żeby nie rozdrapywał tej rany. Bandaż, na to drugi bandaż, potem skarpetka, woreczek foliowy, taśma... po chwili nie było już na łapie niczego :shake: :p


Dzięki :cool3: Hihi...normalka :cool3: Chyba ze w gips psu łape wsadzić :evil_lol:

Paulina_mickey napisał(a):
suuuper banerek:loveu:


Wy mieliście foty podziwiać a nie banner :cool3: ale dzięki :p

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...