Nutusia Posted June 7, 2011 Author Posted June 7, 2011 Prawdomówne, szczera Kaśki :) Jeszcze jedno mi przyszło do głowy - może ją dać na ogólne dogo, a nie tylko na mazowieckie, co?... Z tym też trzeba do moda? Quote
jola_li Posted June 7, 2011 Posted June 7, 2011 Pola17 napisał(a):Tak jak pisałam juz jesli ktos może przewiec sunie do poznania to sunia ma zapewniony dt darmowy opieke karme itp tylko czy ktos moze pomóc w transporcie suni ? Jak rozumiem do końca rekonwalescencji Luna zostanie u Nutusi, a potem - wszelkie propozycje domkowe mile widziane, im bliżej, tym lepiej :-). Dzięki, Pola, za zainteresowanie! Quote
anula42 Posted June 7, 2011 Posted June 7, 2011 witam - to poproszę o konto to przeleję coś dla dziewczynki Quote
mtf zalesie Posted June 7, 2011 Posted June 7, 2011 dzieki pola 17 za oferte-przewoz zawsze sie jakos zalatwia-decyzje w rekach nastusi. Quote
fibi:) Posted June 7, 2011 Posted June 7, 2011 nie pojawiałam się na wątku ponieważ w ogóle na dogo mnie nie było...więc nie miałam takiej możliwości. od niedzieli byłam w Niemczech, godzinę temu do domu wróciłam i staram się ogarnąć wszystko powoli... czytam. przeniesienie wątku już od razu miałam zaproponować na Ciebie. co do transportu, to nadal go oferuję- tak jak pisałam od początku wątku suni że akurat w tej sprawie zawsze pomogę gdyż mam na to czas i pieniądze. Quote
Ellig Posted June 7, 2011 Posted June 7, 2011 Problem w tym ,ze nie ma gdzie zwiesc Luny...............Jedna nie sprawdzona propozycja DT. Quote
fibi:) Posted June 7, 2011 Posted June 7, 2011 Ellig napisał(a):Problem w tym ,ze nie ma gdzie zwiesc Luny...............Jedna nie sprawdzona propozycja DT. tak wiem:( ale napisałam to, żeby nie było że nie interesuję się losem suni i że nie pomagam. dlatego pisze o transporcie- ma nadzieję że się przyda lada dzień! :) Quote
zuzlikowa Posted June 7, 2011 Posted June 7, 2011 Ellig napisał(a):Problem w tym ,ze nie ma gdzie zwiesc Luny...............Jedna nie sprawdzona propozycja DT. Będzie nie sprawdzona do momentu aż się jej nie sprawdzi... może to należałoby zrobić i zorganizować? Quote
unixena Posted June 7, 2011 Posted June 7, 2011 Dobranoc cioteczki :sleep:..spij dobrze Lunko.:loveu: Quote
Nutusia Posted June 8, 2011 Author Posted June 8, 2011 Spokojnie - różne opcje "się sprawdza" ;) Fibi - nie wspominałaś, że wyjeżdżasz, gdy przywiozłaś Lunę do mnie! Mam do Ciebie pretensje o to, że ja uczciwie i jasno zadeklarowałam, że Luna może u mnie zostać do niedzieli wieczór, a Ty jej w niedzielę wieczorem nie odebrałaś - ba, nawet się nie zainteresowałaś co dalej!!! I w jakiej mnie postawiłaś sytuacji?!?!? Wyjechałaś do Niemiec i pojawiłaś się na wątku we wtorek wieczorem! Nie bałaś się co się dzieje z psem?... Rozumiem, że oceniłaś mnie "na oko" jako osobę, która w poniedziałek rano, jadąc do pracy na 10 godzin, nie wystawi psa za furtkę, tak? Bardzo dziękuję. Pomoc finansowa się bardzo przyda - zawsze możesz złożyć deklarację. Lunka cały czas grzeczna. Wczoraj chyba bardziej za mną tęskniła, bo na posłanku znalazłam oba klapki i jednego buta :evil_lol: Nie załatwiła się w domu. Mam mały problem, bo gdy wracamy, Lili żąda, by jej rzucać patyki - inaczej ujada jak opętana. A Luna się cieszy, chce iść z nami, ale boi się, gdy podnoszę patyk nad głowę i albo ucieka albo chowa się w krzakach. Pracujemy nad tym... A z tymi butami to ona chyba ma jakąś fiksację. Wczoraj byłam tak nieprzytomna, że zostawiłam klapki przy kanapie i poszłam do sypialni boso. Rano znalazłam przy łóżku... jeden klapek. :evil_lol: Quote
bela51 Posted June 8, 2011 Posted June 8, 2011 Moze poszukamy osoby, ktora sprawdzi ten proponowany tymczas w wielkopolsce. Jakie to jest miasto ? Quote
zuzlikowa Posted June 8, 2011 Posted June 8, 2011 Staram się w miarę na bieżąco podrzucać informacje o Lunie na FB... i widzę,że dziewczyny robią to także :) Quote
Jasza Posted June 8, 2011 Posted June 8, 2011 bela51 napisał(a):Moze poszukamy osoby, ktora sprawdzi ten proponowany tymczas w wielkopolsce. Jakie to jest miasto ? Z tego co pamiętam, to Poznań, więc o wizytę nie będzie trudno ;-) Quote
Jasza Posted June 8, 2011 Posted June 8, 2011 Na przyklad Ajula, albo BeaBono. http://www.dogomania.pl/memberlist.php?s=&securitytoken=1307525135-5f503458aff1f51edfbd04d804f09a312db9b151&do=getall&ausername=&homepage=&field1=&field2=Pozna%C5%84&field3=&field4=&icq=&aim=&msn=&yahoo=&skype=&postslower=&postsupper=&joindateafter=&joindatebefore=&lastpostafter=&lastpostbefore=&sort=username&order= Quote
Nutusia Posted June 8, 2011 Author Posted June 8, 2011 To nie Poznań - do Poznania trzeba byłoby dowieźć, a stamtąd pojechałaby w okolice Szamotuł. Sprawdzamy dane :) Quote
zuzlikowa Posted June 8, 2011 Posted June 8, 2011 Nutusia napisał(a):To nie Poznań - do Poznania trzeba byłoby dowieźć, a stamtąd pojechałaby w okolice Szamotuł. Sprawdzamy dane :) No i dziewczyny maja rękę na pulsie, a Lunka... klapek na posłanku!...nic nie było napisane, że mała niszczy buty, wiec najpewniej potrzebna jej obecność człowieka, nawet w tak zastępczej formie. I o to chodzi! Quote
Nutusia Posted June 8, 2011 Author Posted June 8, 2011 Nie, Luna niczego nie niszczy. Banda niszczycieli grasuje w ogrodzie :) Broni natomiast swojego posłania i nie jest zachwycona, że inny czterołapny osobnik wchodzi do sypialni. Okazuje to niezadowolenie, ale na razie w niezbyt agresywny sposób. I za to głównie trzeba teraz trzymać kciuki - żeby, gdy poczuje się pewniej i "u siebie" nie było dymu (głównie z Lili)... Quote
zuzlikowa Posted June 8, 2011 Posted June 8, 2011 Nutusia napisał(a):Nie, Luna niczego nie niszczy. Banda niszczycieli grasuje w ogrodzie :) Broni natomiast swojego posłania i nie jest zachwycona, że inny czterołapny osobnik wchodzi do sypialni. Okazuje to niezadowolenie, ale na razie w niezbyt agresywny sposób. I za to głównie trzeba teraz trzymać kciuki - żeby, gdy poczuje się pewniej i "u siebie" nie było dymu (głównie z Lili)... A jak reaguje, gdy okazujesz niezadowolenie z takiego jej zachowania? Quote
Nutusia Posted June 8, 2011 Author Posted June 8, 2011 zuzlikowa napisał(a):A jak reaguje, gdy okazujesz niezadowolenie z takiego jej zachowania? Udaje, że to nie ona. Odwraca głowę, ogon pod siebie i od razu odpuszcza. Albo wręcz wychodzi z sypialni. A jak jej później grożę palcem - śmieje się do mnie i merda kitką :) Quote
zuzlikowa Posted June 8, 2011 Posted June 8, 2011 Nutusia napisał(a):Udaje, że to nie ona. Odwraca głowę, ogon pod siebie i od razu odpuszcza. Albo wręcz wychodzi z sypialni. A jak jej później grożę palcem - śmieje się do mnie i merda kitką :) No, to nie wygląda to na ten moment źle... ale przyznam,że przypuszczam,ze do spiecia między dziewczynami dojdzie, bo jednak hierarchia musi być ustalona, ale oby nie bardzo poważnego. Jaką pozycję maja u Ciebie psiaki teraz? Kto jest szefem? Przyznam,że już teraz jednoznacznie pokazywałabym psiakom, że nadszefem jestem ja i działałałabym nieco wbrew ich prezentowanym "chceniom"... jeśli Luna odgania od Ciebie inne psiaki, tym bardziej przywoływalabym je, a Lunie kazała czekać... wiadomo,że z nagródkami, z wygłaskaniem. Podobnie zresztą robiłabym i w stosunku do Lili... Szczerze mówiąc ja nawet bez mała prowokuje sytuacje w których mogłoby dojść do spięć- wołam do siebie całą bandę mając w ręku ukochane ich paszteciki ( a w nich tabletki schowane :) )... każę siadać i dzielę kuleczkami wymieniając imiona... na początku było ciekawie, ale miałam okazje reagować na bieżąco i nie wyczekiwać na spięcie, dziś już nie ma stresu, a liliput jest bezpieczny z oboma gigancikami ( choc przyznam,że co rusz dostaje ochrzan za uparte kręcenie się i truchtanie gdy giganciki śpią) ...ale to tylko takie moje dywagacje- Ty jesteś na miejscu i najlepiej zareagujesz widząc zachowania dziewczyn, zresztą nie tak łatwo opisać już co się robi- bywają to tak ulotne nasze zachowania, ale jednoznacznie wyłapywane przez psiaki. Trzymam kciuki! Quote
Ewa Marta Posted June 8, 2011 Posted June 8, 2011 Jestem, czytam i cieszę się, że nie jest gorzej:-) Quote
Ellig Posted June 8, 2011 Posted June 8, 2011 Nutusia napisał(a):Nie, Luna niczego nie niszczy. Banda niszczycieli grasuje w ogrodzie :) Broni natomiast swojego posłania i nie jest zachwycona, że inny czterołapny osobnik wchodzi do sypialni. Okazuje to niezadowolenie, ale na razie w niezbyt agresywny sposób. I za to głównie trzeba teraz trzymać kciuki - żeby, gdy poczuje się pewniej i "u siebie" nie było dymu (głównie z Lili)... To ja trzymam kciuki! Quote
ronja Posted June 8, 2011 Posted June 8, 2011 zuzlikowa napisał(a):No, to nie wygląda to na ten moment źle... ale przyznam,że przypuszczam,ze do spiecia między dziewczynami dojdzie, bo jednak hierarchia musi być ustalona, ale oby nie bardzo poważnego. Jaką pozycję maja u Ciebie psiaki teraz? Kto jest szefem? Przyznam,że już teraz jednoznacznie pokazywałabym psiakom, że nadszefem jestem ja i działałałabym nieco wbrew ich prezentowanym "chceniom"... jeśli Luna odgania od Ciebie inne psiaki, tym bardziej przywoływalabym je, a Lunie kazała czekać... wiadomo,że z nagródkami, z wygłaskaniem. Podobnie zresztą robiłabym i w stosunku do Lili... Szczerze mówiąc ja nawet bez mała prowokuje sytuacje w których mogłoby dojść do spięć- wołam do siebie całą bandę mając w ręku ukochane ich paszteciki ( a w nich tabletki schowane :) )... każę siadać i dzielę kuleczkami wymieniając imiona... na początku było ciekawie, ale miałam okazje reagować na bieżąco i nie wyczekiwać na spięcie, dziś już nie ma stresu, a liliput jest bezpieczny z oboma gigancikami ( choc przyznam,że co rusz dostaje ochrzan za uparte kręcenie się i truchtanie gdy giganciki śpią) ...ale to tylko takie moje dywagacje- Ty jesteś na miejscu i najlepiej zareagujesz widząc zachowania dziewczyn, zresztą nie tak łatwo opisać już co się robi- bywają to tak ulotne nasze zachowania, ale jednoznacznie wyłapywane przez psiaki. Trzymam kciuki! by nie doszło do spięć w stadzie, chwali się zawsze psa alfa. odstawiając psa alfa, osłabiasz jego pozycję i właśnie dochodzi do starć. my ludzie jesteśmy przewodnikami stada, a nie psami i w ich hierarchii psiej się nie liczymy. piszę to na bazie również swoich własnych doświadczeń - od dwóch lat mieszkam w stadzie z 7-8 psami (każdy włączony do stada jako dorosły) i doskonale wiem, co będzie np jeżeli pies alfa nie wyjdzie jako pierwszy na spacer;) Nutusia na szczęscie ma głowę na karku i doświadczenie i ustawi Lunę tak jak trzeba:) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.