Agula99 Posted October 30, 2011 Posted October 30, 2011 barb napisał(a):To w Przytulisku zostanie Kaja, Pako i Funia? Czy kogoś pominęlam? Tak i jeszcze masa innych, ale na razie o nich nie wspominamy :) Quote
barb Posted October 30, 2011 Posted October 30, 2011 Agula99 napisał(a):Tak i jeszcze masa innych, ale na razie o nich nie wspominamy :) Znowu ktoś przybył? Quote
Becia66 Posted October 30, 2011 Author Posted October 30, 2011 Agula99 napisał(a): Beciu to kiedy zabierasz Blondunię, czy dam radę jeszcze się z nią pożegnać??? Agula, mam zamiar jutro koło południa zabrać ją z przytuliska bo wieczór mam zajęty. We wtorek rano pojedzie z moimi do Warszawy i nie będzie tak źle bo jutro już się do nich trochę przyzwyczai. Quote
Agula99 Posted October 30, 2011 Posted October 30, 2011 Beciu, to proszę cię, wyściskaj ją mocno, bo ja nie dam rady być o tej porze, może to i lepiej bo wiesz, że się zapłaczę ......:( Quote
Becia66 Posted October 30, 2011 Author Posted October 30, 2011 Agula99 napisał(a):Beciu, to proszę cię, wyściskaj ją mocno, bo ja nie dam rady być o tej porze, może to i lepiej bo wiesz, że się zapłaczę ......:( a o której dasz radę być najwcześniej ? Quote
Agula99 Posted October 30, 2011 Posted October 30, 2011 Becia66 napisał(a):a o której dasz radę być najwcześniej ? Nie wiem, zresztą jutro jest moja kolej, więc i tak będę po południu, to dwa razy nie będę chodziła...zresztą nie wiem czy chcę widzieć jak ją zabierasz...to ponad moje siły, już mi sie chce płakać... Quote
majuska Posted October 30, 2011 Posted October 30, 2011 Agula99 napisał(a):...to ponad moje siły, już mi sie chce płakać... mam nadzieję, że to łzy radości:razz: Quote
Agula99 Posted October 30, 2011 Posted October 30, 2011 majuska napisał(a):mam nadzieję, że to łzy radości:razz: Też, ale wiecie jak ja jestem z nią związana!! Ostatnimi czasy bardzo ją tuliłam, głaskałam i wogóle...a ty majuska ciągle na chodzie??? Quote
Becia66 Posted October 31, 2011 Author Posted October 31, 2011 Blondi już u mnie, na razie zestresowana troszkę ale z każdą godziną jest lepiej. Jutro wyrusza do Warszawy po lepsze życie. Quote
Agula99 Posted October 31, 2011 Posted October 31, 2011 Biedna Blondunia, tyle stresu na to małe ciałko i na pewno tęskni za Kajunią... Quote
Florentynka Posted October 31, 2011 Posted October 31, 2011 Jak znam Becię, to Blondunia pojedzie do nowego domu czyściutka, pachnąca, po kąpieli i masażu ;) Quote
Becia66 Posted October 31, 2011 Author Posted October 31, 2011 A jeszcze tak było dzisiaj A tak troszkę później w drodze do Rzeszowa Quote
Becia66 Posted October 31, 2011 Author Posted October 31, 2011 I tu już u mnie Z tyłu po prawej stronie widać moją Zulę jaka to nieszczęśliwa , że znowu do domu coś przywlekłam :diabloti:. Quote
Agula99 Posted October 31, 2011 Posted October 31, 2011 Nasza Blondi to jest taka cudowna, trochę się o nią martwię, znowu stres...wiecie, że to moje oczko w głowie!!! A jak ona do twojej Zuli Beciu?? Chyba ok?? Quote
Becia66 Posted October 31, 2011 Author Posted October 31, 2011 ona okay tylko Zula mruczy jak przyprowadzam jakiegoś psa. Figa natomiast jest zawsze przyjazna. Quote
Agula99 Posted October 31, 2011 Posted October 31, 2011 A ogólnie jak się zachowuje w domu?? Ciągle taka zestresowana??? Ja się tu powstrzymuję, żeby do Ciebie nie dzwonić i nie pytać jak tam Blondusia, ale się stresuję, jakoś tak mi jej brak... Quote
Agula99 Posted October 31, 2011 Posted October 31, 2011 To zdjęcie z Kają jest cudowne, takie dwie roześmiane kruszynki, aż chciałoby się, żeby razem znalazły domek... Quote
Becia66 Posted October 31, 2011 Author Posted October 31, 2011 chodzi za mną i obserwuje mnie z pewne odległości, jak siadam to kładzie się przy mnie, a teraz śpi koło fotela. Łóżka jej wogóle nie interesują bo zaraz zeskakuje jak ją próbowalam położyć. Więc spanie pewnie będzie w legowisku. Mimi od razu wiedziala do czego służy wyrko :diabloti:. Quote
Agula99 Posted October 31, 2011 Posted October 31, 2011 Nie sądzę, żeby ona kiedykolwiek była w domu i spała na łóżku, ale jak każdy pies też może się do tego szybko przekonać. Bidulka pewnie zestresowana, a jutro stresu ciąg dalszy... Quote
Becia66 Posted October 31, 2011 Author Posted October 31, 2011 Też mam odczucie że była psem podwórkowym, lustro ją bardzo zadziwiło, telewizor i jak wychodzę z nią na zewnątrz to nie chce za bardzo wracać z powrotem do domu. Quote
Agula99 Posted October 31, 2011 Posted October 31, 2011 Nie wiem, ale jakoś martwię się o nią...przecież już tyle miesięcy jest u nas, a ostatnio to z budy nie chciała wychodzić, nawet jak ją wołałam, wbiła się i dopiero jak weszłam do boksu i siadłam na kanapce, to wychodziła, tuliła się, a tak można było ją wołać i wołać i nic...jejuuu, strasznie się stresuje... Quote
barb Posted October 31, 2011 Posted October 31, 2011 Agula99 napisał(a):Nie wiem, ale jakoś martwię się o nią...przecież już tyle miesięcy jest u nas, ...jejuuu, strasznie się stresuje... Agula ,Ty jesteś gotowa zabrać Blondi z powrotem do Przytuliska .... Quote
Agula99 Posted October 31, 2011 Posted October 31, 2011 barb napisał(a):Agula ,Ty jesteś gotowa zabrać Blondi z powrotem do Przytuliska .... Noo, nic nie poradzę, jak się zżyję to ciężko mi się rozstać i na dodatek się stresuję tym wszystkim!! Niech mnie ktoś pocieszy, że będzie dobrze :( bo nie będę mogła spać, a jutro będę się stresowała cały dzień, do puki nie dostanę jakichś dobrych wiadomości od kruszynki...:( Quote
barb Posted October 31, 2011 Posted October 31, 2011 Agula99 napisał(a):Niech mnie ktoś pocieszy, że będzie dobrze :( bo nie będę mogła spać, a jutro będę się stresowała cały dzień, do puki nie dostanę jakichś dobrych wiadomości od kruszynki...:( Pomyśl, że będzie juz grzała d..kę w domku. ;) A tak sie bałaś dla niej zimy w Przytulisku. Domek sprawdzony. :lol: Transport też doskonaly. :lol: I wizyta poadopcyjna też juz zaklepana. :lol: Quote
figa33 Posted October 31, 2011 Posted October 31, 2011 Agula , pewnie ,że to stres , ale martwmy się aby w nowym domku Blondi wszystko było ok , bo to najważniejsze ... już tam Becia nieba jej przychyli na pewno może Blondi jednak nie czuła się najlepiej skoro trudno ją było z budy wyciągnąć...ech.. Blondyneczka nasza wygląda cudnie:loveu: Beciu , ależ te twoje panny są grzeczne:loveu: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.