Anette Posted October 27, 2011 Posted October 27, 2011 Agula99 napisał(a):Czyli mówisz że ogólnie super??? Beciu słyszałaś??? Anette chce być adoptowana przez tego pana, to przy najbliższej rozmowie telefonicznej chyba wspomnisz mu o tym coo??? :) Anette, myślę, że swoją adopcję u tego pana masz załatwioną, Becia jest bardzo konsekwentna, postaramy Ci się znaleźć jak najlepszy domek, nie martw się ;) A jeszcze jedno, a pani była??? No i w jakim oni są mniej więcej wieku??? Agula PW CI wysłałam :) Byłam sama z Panem- ale zdjęcia wiziałam :) Państwo tak na granicy późnej trzydziestki a wczesnej czterdziestki :) Quote
Becia66 Posted October 27, 2011 Author Posted October 27, 2011 Wczoraj poźnym wieczorem rozmawiałam jeszcze z Panią z TOP,, Inni'' z Krakowa, która prowadziła adopcję ich Jeżyka. W samych superlatywach się o nich wyrażała, wyraziła się tak jak Anette - że sama mogłaby zostać przez nich adoptowana. Psiaki maja opiekę najlepszą z możliwych z pełną dbałością o ich zdrowie. Państwo z niecierpliwością czekają na Blondi. Teraz już tylko transport pozostał. Quote
Anette Posted October 27, 2011 Posted October 27, 2011 Becia66 napisał(a):Wczoraj poźnym wieczorem rozmawiałam jeszcze z Panią z TOP,, Inni'' z Krakowa, od która prowadził adopcję ich Jeżyka. W samych superlatywach się o nich wyrażała, wyraziła się tak jak Anette - że sama mogłaby zostać przez nich adoptowana. Psiaki maja opiekę najlepszą z możliwych z pełną dbałością o ich zdrowie. Państwo już z niecierpliwością czekają na Blondi. Teraz już tylko transport pozostał. OO to widzę że nie tylko ja chcę by przez Pana adoptowana :) konkurencje mam :diabloti: Opieka naprawdę na wysokim poziomie, ogoniastym nic nie brakuje, no może oprócz kawioru i szmpana ;) Quote
Becia66 Posted October 27, 2011 Author Posted October 27, 2011 [SIZE="3"]Anette - przede wszystkim chciałam ci bardzo podziękować za wizytę przedadopcyjną. Wiem że kosztowało cię to sporo wysiłku - tym bardziej doceniam i jeszcze raz bardzo, bardzo dziękuję :buzi::Rose: Quote
Anette Posted October 28, 2011 Posted October 28, 2011 Bez przesady z tym wysiłkiem. Poza tym to niedaleko mnie a wizyta w takim domu to czysta przyjemnoś :) Quote
Becia66 Posted October 28, 2011 Author Posted October 28, 2011 Anette napisał(a):Bez przesady z tym wysiłkiem. Poza tym to niedaleko mnie a wizyta w takim domu to czysta przyjemnoś :) no to cieszę się, że mogłam ci sprawić przyjemność :diabloti: Quote
majuska Posted October 28, 2011 Posted October 28, 2011 Anette na prawdę bardzo dziękujemy, bo adopcja Blondi to dla nas wielka rzecz, ona niewiarygodnie długo czekała na jakiekolwiek zainteresowanie, a tymczasem taki domek się szykuje:multi::multi: Figuniu i oczywiście Tobie jesteśmy bardzo wdzięczne, allegro "zrobiło robotę", a to wielka Twoja zasługa:loveu: Quote
Agula99 Posted October 28, 2011 Posted October 28, 2011 Na pewno wykorzystamy cię w przyszłości, a teraz znowu ten transport z którym zawsze ciężko, ja niestety nie znam nikogo kto by jeździł do Wawki, więc znowu liczymy na znajomości Beci... Quote
Becia66 Posted October 29, 2011 Author Posted October 29, 2011 w sprawie transportu na razie cisza :shake:, obdzwoniłam kilka miejsc ale bez efektu. Szukam dalej... Quote
Florentynka Posted October 29, 2011 Posted October 29, 2011 Becia, może z Krakowa by było łatwiej? Jeśli bierzesz pod uwagę taką opcję, a bezpośrednie transporty z Rzeszowa nie wypalą, to jakby co przechwycenie i przechowanie suki przez chwilę u mnie jest oczywiście możliwe. Quote
Becia66 Posted October 29, 2011 Author Posted October 29, 2011 Florentynko, cały czas mam nadzieję, że trafię na kogoś w tym okresie świątecznym, kto np. przyjedzie do rodziny i będzie wracał. W najgorszym wypadku mam transport w połowie listopada, ten sam którym pojechała Mimi. Quote
Agula99 Posted October 29, 2011 Posted October 29, 2011 Blonduniu, skarbuniu, co to z tobą będzie??? Quote
Becia66 Posted October 29, 2011 Author Posted October 29, 2011 mam transport na wtorek 1 listopada :multi::multi: Co za traf, mój syn ktory mieszka w Gdańsku właśnie dzwonił , że przyjeżdża jutro do Rzeszowa, choć wcześniej mówił że ma dyżur w szpitalu i nie da rady. Zamienił sie z innym lekarzem i przyjeżdżają z synową i w drodze powrotnej zabiorą Blondi do Warszawy :multi:. Ufff, kłopot z transportem z głowy i Blondi trafi za 3 dni do swojego wymarzonego domku :loveu:. Quote
majuska Posted October 30, 2011 Posted October 30, 2011 Agula99 napisał(a):Blonduniu, skarbuniu, co to z tobą będzie??? I widzisz Agula, nie ma co rozpaczać i jęczeć, już za parę chwil Blondunia będzie w swoim domku!! Super Beciu!!!!!!:multi: Quote
barb Posted October 30, 2011 Posted October 30, 2011 majuska napisał(a):I widzisz Agula, nie ma co rozpaczać i jęczeć, już za parę chwil Blondunia będzie w swoim domku!! Super Beciu!!!!!!:multi: Majuska, a Ty tez jeszcze w swoim domku ? ;) Quote
Becia66 Posted October 30, 2011 Author Posted October 30, 2011 barb napisał(a):Majuska, a Ty tez jeszcze w swoim domku ? ;) ja też się dziwię, co dzień zresztą...:evil_lol: Quote
majuska Posted October 30, 2011 Posted October 30, 2011 Narobiło sie leniwych i wygodnych dzieci, to się teraz siedzi i czeka jak na zmiłowanie:roll: Quote
Agula99 Posted October 30, 2011 Posted October 30, 2011 No majuska to faktycznie nieźle daje czadu :) a ja nie jęczałam wcale w związku z brakiem transportu, tylko jakoś sobie nie wyobrażam jej bez Kajuni, ech....matko!!! Beciu to kiedy zabierasz Blondunię, czy dam radę jeszcze się z nią pożegnać??? Quote
Anette Posted October 30, 2011 Posted October 30, 2011 Jakby co to ja się piszę na poadopcyjną ;) Quote
barb Posted October 30, 2011 Posted October 30, 2011 Anette napisał(a):Jakby co to ja się piszę na poadopcyjną ;) No to Blondi będzie bezpieczna. ;) Quote
Agula99 Posted October 30, 2011 Posted October 30, 2011 Anette napisał(a):Jakby co to ja się piszę na poadopcyjną ;) No ma się rozumieć, że wysyłam cię już dziś na poadopcyjną, tylko nie jestem pewna czy Ty pojedziesz zobaczyć Blondi, czy to tylko myk żeby zobaczyć pana??? ;) Quote
Anette Posted October 30, 2011 Posted October 30, 2011 barb napisał(a):No to Blondi będzie bezpieczna. ;) Jak najbardziej tak :) obiecałam Panu pomoc behawioralną w razie problemów :) Cii bo moje Kochanie się dowie :) l Quote
barb Posted October 30, 2011 Posted October 30, 2011 To w Przytulisku zostanie Kaja, Pako i Funia? Czy kogoś pominęlam? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.