Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Agula99 napisał(a):
Czyli mówisz że ogólnie super???
Beciu słyszałaś??? Anette chce być adoptowana przez tego pana, to przy najbliższej rozmowie telefonicznej chyba wspomnisz mu o tym coo??? :)
Anette, myślę, że swoją adopcję u tego pana masz załatwioną, Becia jest bardzo konsekwentna, postaramy Ci się znaleźć jak najlepszy domek, nie martw się ;)

A jeszcze jedno, a pani była??? No i w jakim oni są mniej więcej wieku???


Agula PW CI wysłałam :)
Byłam sama z Panem- ale zdjęcia wiziałam :) Państwo tak na granicy późnej trzydziestki a wczesnej czterdziestki :)

Posted

Wczoraj poźnym wieczorem rozmawiałam jeszcze z Panią z TOP,, Inni'' z Krakowa, która prowadziła adopcję ich Jeżyka. W samych superlatywach się o nich wyrażała, wyraziła się tak jak Anette - że sama mogłaby zostać przez nich adoptowana. Psiaki maja opiekę najlepszą z możliwych z pełną dbałością o ich zdrowie. Państwo z niecierpliwością czekają na Blondi. Teraz już tylko transport pozostał.

Posted

Becia66 napisał(a):
Wczoraj poźnym wieczorem rozmawiałam jeszcze z Panią z TOP,, Inni'' z Krakowa, od która prowadził adopcję ich Jeżyka. W samych superlatywach się o nich wyrażała, wyraziła się tak jak Anette - że sama mogłaby zostać przez nich adoptowana. Psiaki maja opiekę najlepszą z możliwych z pełną dbałością o ich zdrowie. Państwo już z niecierpliwością czekają na Blondi. Teraz już tylko transport pozostał.


OO to widzę że nie tylko ja chcę by przez Pana adoptowana :) konkurencje mam :diabloti:
Opieka naprawdę na wysokim poziomie, ogoniastym nic nie brakuje, no może oprócz kawioru i szmpana ;)

Posted

[SIZE="3"]Anette - przede wszystkim chciałam ci bardzo podziękować za wizytę przedadopcyjną. Wiem że kosztowało cię to sporo wysiłku - tym bardziej doceniam i jeszcze raz bardzo, bardzo dziękuję :buzi::Rose:

Posted

Anette napisał(a):
Bez przesady z tym wysiłkiem. Poza tym to niedaleko mnie a wizyta w takim domu to czysta przyjemnoś :)


no to cieszę się, że mogłam ci sprawić przyjemność :diabloti:

Posted

Anette na prawdę bardzo dziękujemy, bo adopcja Blondi to dla nas wielka rzecz, ona niewiarygodnie długo czekała na jakiekolwiek zainteresowanie, a tymczasem taki domek się szykuje:multi::multi:
Figuniu i oczywiście Tobie jesteśmy bardzo wdzięczne, allegro "zrobiło robotę", a to wielka Twoja zasługa:loveu:

Posted

Na pewno wykorzystamy cię w przyszłości, a teraz znowu ten transport z którym zawsze ciężko, ja niestety nie znam nikogo kto by jeździł do Wawki, więc znowu liczymy na znajomości Beci...

Posted

Becia, może z Krakowa by było łatwiej? Jeśli bierzesz pod uwagę taką opcję, a bezpośrednie transporty z Rzeszowa nie wypalą, to jakby co przechwycenie i przechowanie suki przez chwilę u mnie jest oczywiście możliwe.

Posted

Florentynko, cały czas mam nadzieję, że trafię na kogoś w tym okresie świątecznym, kto np. przyjedzie do rodziny i będzie wracał.
W najgorszym wypadku mam transport w połowie listopada, ten sam którym pojechała Mimi.

Posted

mam transport na wtorek 1 listopada :multi::multi:
Co za traf, mój syn ktory mieszka w Gdańsku właśnie dzwonił , że przyjeżdża jutro do Rzeszowa, choć wcześniej mówił że ma dyżur w szpitalu i nie da rady. Zamienił sie z innym lekarzem i przyjeżdżają z synową i w drodze powrotnej zabiorą Blondi do Warszawy :multi:. Ufff, kłopot z transportem z głowy i Blondi trafi za 3 dni do swojego wymarzonego domku :loveu:.

Posted

Agula99 napisał(a):
Blonduniu, skarbuniu, co to z tobą będzie???


I widzisz Agula, nie ma co rozpaczać i jęczeć, już za parę chwil Blondunia będzie w swoim domku!!
Super Beciu!!!!!!:multi:

Posted

majuska napisał(a):
I widzisz Agula, nie ma co rozpaczać i jęczeć, już za parę chwil Blondunia będzie w swoim domku!!
Super Beciu!!!!!!:multi:


Majuska, a Ty tez jeszcze w swoim domku ? ;)

Posted

No majuska to faktycznie nieźle daje czadu :) a ja nie jęczałam wcale w związku z brakiem transportu, tylko jakoś sobie nie wyobrażam jej bez Kajuni, ech....matko!!! Beciu to kiedy zabierasz Blondunię, czy dam radę jeszcze się z nią pożegnać???

Posted

Anette napisał(a):
Jakby co to ja się piszę na poadopcyjną ;)

No ma się rozumieć, że wysyłam cię już dziś na poadopcyjną, tylko nie jestem pewna czy Ty pojedziesz zobaczyć Blondi, czy to tylko myk żeby zobaczyć pana??? ;)

Posted

barb napisał(a):
No to Blondi będzie bezpieczna. ;)


Jak najbardziej tak :) obiecałam Panu pomoc behawioralną w razie problemów :)

Cii bo moje Kochanie się dowie :)
l

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...