Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 189
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

beka napisał(a):
widziałm go , biedaczek.
przestał wymiotowac ale biegunka jest nadal :(


oby tylko go nawadniać...nam..odpukać...żaden maluch na parwo nie odszedł...ale wszystkie dostały surowicę na parwo - tylko i wyłącznie na nią...

trzymam kciuki za maluszka!

Posted

Dzwoniliśmy do lecznicy. Wieści są takie, że jest lepiej niż wczoraj :)
Wprawdzie nadal jest biegunka, ale wymioty ustały. Wieczorkiem Nelsonika odwiedzi ciocia Marta.
Nowa rodzina Nelsika bardzo przejmuje się jego stanem. Codziennie państwo dzwonią, pytają czy mogą go odwiedzić, czy mogą coś pomóc. Przyjadą także na niedzielny zlot fundacyjny aby zapoznać się z psami, całą naszą ekipą. Żałują tylko, że przyjadą bez szkraba. Ale spotkamy się z nim na kolejnych zlotach!

Posted

Widziałam tę kupke nieszxcescie, żałuje że go ne moge przytulic ale mam nieszczepionego malucha w domu :(
z inkubatora został przenieony do klatki na szpitalik.
stasznie chudzitki sie zrobił...

Posted

Ostatnie wieści mam z wczoraj, bo widzieliśmy się z Martą, która odwiedza Nelsika oraz dzwoniliśmy do lecznicy.
Nelsik słaby, chudziutki, ale... zjadł i nie zwymiotował. :)
Niestety rozwolnienie się utrzymuje, krew w kale nadal obecna.
Lekarze mówią nam, że najważniejszym jest iż Nelson walczy. Walka trwa już kilka dni i z każdym dniem szanse rosną.
Dzisiaj widzimy się z Martusią na zlocie, więc opowie nam jak wczorajsza wizyta.

Kciuki więc nadal potrzebne.

Posted

doddy napisał(a):
Dzwoniliśmy do lecznicy i dostaliśmy od innej pani doktor inne informacje. :(
Niunio wymiotuje i ma biegunki. Nawet wodą wymiotuje.


jejuniu, Nelsonik nie poddawaj się!!!

Posted

Maja, odpowiem Ci jutro jeśli to nie problem. Dzisiaj już Marta była u Nelsia. Będzie dopiero jutro wieczorem, po pracy. Jutro by zapytała wetów o rozpiskę.
Wieczorkiem napiszę kilka słów z dzisiejszych odwiedzin Martusi w lecznicy.

Posted

Doddy - a mały dostał surowicę? U nas odpukać wszystkie maluchy z parwo przeżyły, a było ich kilka...załatwiałam surowicę Canglob - tylko na parwo i jakoś dały radę ale non stop te bardziej osłabione były pod kroplówkami...Trzymaj się chłopaku!!!:(

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...