beka Posted May 19, 2011 Posted May 19, 2011 widziałm go , biedaczek. przestał wymiotowac ale biegunka jest nadal :( Quote
andzia69 Posted May 19, 2011 Posted May 19, 2011 beka napisał(a):widziałm go , biedaczek. przestał wymiotowac ale biegunka jest nadal :( oby tylko go nawadniać...nam..odpukać...żaden maluch na parwo nie odszedł...ale wszystkie dostały surowicę na parwo - tylko i wyłącznie na nią... trzymam kciuki za maluszka! Quote
doddy Posted May 20, 2011 Posted May 20, 2011 Tak jak napisała Beka, niunio ciut lepiej. Mam nadzieję, że teraz już będzie tylko lepiej. Quote
maja602 Posted May 20, 2011 Posted May 20, 2011 Trzeba myśleć pozytywnie. Ja mam nadzieję, że chłopaczek wyzdrowieje. Trzymaj się Nelsonku. Quote
doddy Posted May 20, 2011 Posted May 20, 2011 Dzwoniliśmy do lecznicy. Wieści są takie, że jest lepiej niż wczoraj :) Wprawdzie nadal jest biegunka, ale wymioty ustały. Wieczorkiem Nelsonika odwiedzi ciocia Marta. Nowa rodzina Nelsika bardzo przejmuje się jego stanem. Codziennie państwo dzwonią, pytają czy mogą go odwiedzić, czy mogą coś pomóc. Przyjadą także na niedzielny zlot fundacyjny aby zapoznać się z psami, całą naszą ekipą. Żałują tylko, że przyjadą bez szkraba. Ale spotkamy się z nim na kolejnych zlotach! Quote
Agnieszka_K Posted May 20, 2011 Posted May 20, 2011 super wieści Nelsonik zdrowiej domek czeka! :) Quote
beka Posted May 20, 2011 Posted May 20, 2011 Widziałam tę kupke nieszxcescie, żałuje że go ne moge przytulic ale mam nieszczepionego malucha w domu :( z inkubatora został przenieony do klatki na szpitalik. stasznie chudzitki sie zrobił... Quote
Agnieszka_K Posted May 21, 2011 Posted May 21, 2011 Nelsonik mam nadzieję, że dzisiaj już lepiej...? Quote
doddy Posted May 22, 2011 Posted May 22, 2011 Ostatnie wieści mam z wczoraj, bo widzieliśmy się z Martą, która odwiedza Nelsika oraz dzwoniliśmy do lecznicy. Nelsik słaby, chudziutki, ale... zjadł i nie zwymiotował. :) Niestety rozwolnienie się utrzymuje, krew w kale nadal obecna. Lekarze mówią nam, że najważniejszym jest iż Nelson walczy. Walka trwa już kilka dni i z każdym dniem szanse rosną. Dzisiaj widzimy się z Martusią na zlocie, więc opowie nam jak wczorajsza wizyta. Kciuki więc nadal potrzebne. Quote
doddy Posted May 22, 2011 Posted May 22, 2011 Dzwoniliśmy do lecznicy i dostaliśmy od innej pani doktor inne informacje. :( Niunio wymiotuje i ma biegunki. Nawet wodą wymiotuje. Quote
Agnieszka_K Posted May 22, 2011 Posted May 22, 2011 doddy napisał(a):Dzwoniliśmy do lecznicy i dostaliśmy od innej pani doktor inne informacje. :( Niunio wymiotuje i ma biegunki. Nawet wodą wymiotuje. jejuniu, Nelsonik nie poddawaj się!!! Quote
doddy Posted May 22, 2011 Posted May 22, 2011 Maja, odpowiem Ci jutro jeśli to nie problem. Dzisiaj już Marta była u Nelsia. Będzie dopiero jutro wieczorem, po pracy. Jutro by zapytała wetów o rozpiskę. Wieczorkiem napiszę kilka słów z dzisiejszych odwiedzin Martusi w lecznicy. Quote
andzia69 Posted May 22, 2011 Posted May 22, 2011 Doddy - a mały dostał surowicę? U nas odpukać wszystkie maluchy z parwo przeżyły, a było ich kilka...załatwiałam surowicę Canglob - tylko na parwo i jakoś dały radę ale non stop te bardziej osłabione były pod kroplówkami...Trzymaj się chłopaku!!!:( Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.