Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 344
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Klamka zapadła - w przyszłą niedzielę 10go Lunia jedzie do domku swojego. Oczywiście cieszę się niezmiernie, ale też trochę łez się już polało a ile poleje.....
Domek obiecał się zalogować na dogo i donosić :)

Posted

jo_joanna napisał(a):
Klamka zapadła - w przyszłą niedzielę 10go Lunia jedzie do domku swojego. Oczywiście cieszę się niezmiernie, ale też trochę łez się już polało a ile poleje.....
Domek obiecał się zalogować na dogo i donosić :)

Gratulacje :)

Posted

to może byłaby szansa u Ciebie na tymczas dla jedenego z moich dzikusów , one potrzebują kontaktu z człowiekim i zaufania mu , u mnie siedzą u gory w pokoju , nie mogę ich wypuścić , bo zaraz pan i władca Mruczek , biegnie je tłuc!!!

Posted

buuuuuuuu, jeszcze tylko kilka godzin tej słodzinki u mnie!! Mam nadzieję, że przyjdzie grzecznie pospać na poduszcze w łóżeczku, a łeż ocean już wylany......
będą zdjęcia z podrózy i domku nowego - należy uidokumentować to wydarzenie
Mam nadzieję, że się szybko zadomowi

Posted

Przed wyjazdem wymizaij od nas Lunkę...Dużo szczęścia i miłości w nowym domku Luneczko!!!:glaszcze:jo joanna-trzymaj się!!!Ściskam mocno!

Posted

jo_joanna napisał(a):
:placz: :placz: :placz: to własnie robię z tęsknoty za czarnulką
Jest już w noym domku i liczę, że będzie miała życie idealne

Trzymaj się i trzymaj kciuki za Lunkę :) A my pomożemy w trzymaniu!

Posted

co prawda to prawda: zakocić się jest łatwo. Ale porozpaczać muszę, nie ma rady, tak już mam. A szczerze mówiąc myślałam, że Korunia już zostanie. ;-)


tu jeszcze Lunka (Netoperek :-) )z harców po łóżku

Posted

Mam wieści :) Oczywiście już wczoraj MUSIAŁAM zadzwonić. Wszystko jest w porządku. Lunka co prawda boi się dzieci w domu, zatem sypia sobie na kocyku pod łózkiem, ale jak chłopcy znikają szaleje po domu:) Przylgnęła do swojej nowej pańci, ładnie przyjmuje leki, ma apetyt, korzysta z kuwetki i szaleje pieknie :)


A kawcia.... Chyba po Świętach, u mnie nawał pracy...

Posted

Dzisiaj dzwonił domek. Co tu dużo mówić: chyba domownicy zadowoleni, kot zadowolony i ja też :)
Kiciunia pięknie się zaadoptowała i myślę, że ma przed sobą wiele lat szczęśliwego życia :)

Posted

wandul 66 napisał(a):
tą fotkę polecam wszystkim , którzy dyskfalifikują domki dla kotow i psow ze względu na dzieci !!!!!!



to racja. A cóż taki kociak czy psiak szkodzi dziecku? widać zresztą, że można żyć w symbiozie :)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...