Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 344
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

domek musi się znaleźć.... mam specyficzną pracę, wkrótce zaczynam wyjazdy............... DOMEK, najlepiej DOCELOWY bardzo PILNIE potrzebny.... Najdalej za m-c musiałaby w nim być

Posted

Księżniczka ma się dobrze, chociaż jej leczenie strasznie się przedłuża.... Kataru nie ma, ale wszystko jeszcze siedzi w górnych drogach oddechowych. Może to potrwac jeszcze tydzien, dwa. Kocura nie ma jeszcz. Nie chcę jej stresowac, ona ma problemy w swobodnym oddychaniu, więc lepiej, żeby miała spokoj ;-) Ale potwór wkrotce powróci.....

Posted

W sumie to ja się ''potworowi'' nie dziwię :vamp: . Przyszła sobie nagle taka kota i ciągle trzba się nią przejmować ;) Mój Nemaszek też był bardzo zaniepokojony ''tym chudym z chorym nosem'' ;)

Posted

jo_joanna napisał(a):
domek musi się znaleźć.... mam specyficzną pracę, wkrótce zaczynam wyjazdy............... DOMEK, najlepiej DOCELOWY bardzo PILNIE potrzebny.... Najdalej za m-c musiałaby w nim być

Podnosimy śliczną kotkę :)

Posted

Lunka przezyła dzisiaj najazd moich znajomych. Spała sobie grzecznie w koszyku-budce a potem zmieniła lokum - na drugi pokoj, podłózkiem. Było tam tak miło, że musiałam ją mleczkiem zwabiac :) Ale już się rozruszała. Peszy ją nadmiar ludzi, głosne rozmowy. Ale wystarczy mówic do niej spokojnym głosem to przychodzi zadowolona pomruczec. Kochana malutka :loveu: Antybiotyki jeszcze przez jakis tydzien :cool3: A ona chyba nabrała troche masy, bo zanim ją doniose do weta, mdleją mi ręce :-) Znaczy dobrze jest. I futerko błyszczy pięknie :) Byc może wkrotce pojawią się fotki świeże

Posted

tez własnie liczę na pomoc :)
Jutro konczymy serię zastrzyków (3 tygodnie!!). Własciwie kataru już nie ma od jakiegos czasu, ale oddychasirobiąc, wrrrrrr. Podobno ma to potrwac. Jutro popytam jesczez weta co i jak. Bo może będzie można wkrotce pomyslec o sterylce.....

Posted

Lunce wet przestał dwac antybiotyki. Prawei trzy tygodnie brała.... Co prawda ma jeszcze kłopoty z płynnym oddechem, ale organizm powinien sobie z tym poradzic, apetyt ciągle ma, radość życia też. Jest bardzo grzeczna i nieśmiała :loveu: Zdjęcia już zrobione, ale koleżanka ma mi dopiero przesłać. Więc lada dzień będą. Byla troszkę skrępowana goścmi, fleszami i całym tym zamieszaniem z pozowaniem, ale jej urokliwośc została ujęta mimo to. I te jej cudnie seledynowe oczka...
Jak zdjęć nie dam rady samodzielenie wkleić to - Patsi - wyślę do Ciebie:razz:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...