jo_joanna Posted November 7, 2006 Author Posted November 7, 2006 Coś niedobrego dzieje się z Lunką :placz: :placz: :placz: Ma chyba nawrot choroby ze zdwojoną siła :placz: :placz: :placz: katar sie leje i oddycha pyszczkiem, czego wczesniej nie było :(:( Biegniemy do weta Quote
Gem Posted November 7, 2006 Posted November 7, 2006 jo_joanna napisał(a):Coś niedobrego dzieje się z Lunką :placz: :placz: :placz: Ma chyba nawrot choroby ze zdwojoną siła :placz: :placz: :placz: katar sie leje i oddycha pyszczkiem, czego wczesniej nie było :(:( Biegniemy do weta Cholera :( Czekam na wieści i mam nadzieję, że będą dobre. Quote
jo_joanna Posted November 7, 2006 Author Posted November 7, 2006 Gem napisał(a):Cholera :( Czekam na wieści i mam nadzieję, że będą dobre. No cóż rewelacyjne sie są ale nie są też tragiczne. Lunka została osłuchana, i jak pani wet stwierdziła: "osłuchowo to nie ten sam kot". Na szczęście nic się nie rzuciło na płuca. Katar po wytarciu uspokoil sie i nie wyłazi z nochalka. Gdyby jednak znowu taka była sytuacja - mam złapać "gila" i robimy posiew. Moze sie okazać, że tam są grzyby i nasze poprzednie leczenie jedynie zatamowało ewentualną dalszą infekcję ale grzybów nie wybiło. Póki co mała sobie odpoczywa, ma spokojny i cichy oddech, nie charczy, nie kaszle i nie kicha. Nie wiem, ale rano kasłała, zwymiotowała i wlasciwie niewiele zjadła przez cały dzien. To odkrztuszanie wymęczyło bidulkę. Mam nadzieje, ze jak się wyspi to na nowo zaczną się harce.... Domek wypytuje o stan Luneczki i niecierpliwie czeka. Oby tylko wytrwał, bo wydaje się idealny. Quote
jo_joanna Posted November 7, 2006 Author Posted November 7, 2006 Gem napisał(a):Jeśli jest idealny, to na pewno wytrwa :) też tak myślę, domek przejdzie próbę... Quote
jo_joanna Posted November 8, 2006 Author Posted November 8, 2006 Domek bedzie czekał tyle, ile bedzie musial :multi: Kocha Luneczke i wytrwa :-) No a Lunce lepiej, od wczoraj wieczora pięknie je, i szaleje. Znaczy,ze załamanie stanu zdrowia było tylko chwilowe. Oby Quote
wandul 66 Posted November 8, 2006 Posted November 8, 2006 MOJE MALUCHY NIESTETY TEŻ TAK MIAŁY , 4 ANTYBIOTYKI , niby oki , po czym znpow nawrót!!! ale to jest duża kicia , napewno zwalczy choróbsko!!! Quote
Patsi Posted November 8, 2006 Posted November 8, 2006 Będzie dobrze. Najważniejsze, że Lunka ma już zaklepany domek. Jo_joanna, napisz coś o domku, który czeka na Lunkę. Quote
jo_joanna Posted November 8, 2006 Author Posted November 8, 2006 Wet mówi, że to nie wygląda na nawrót, za dużo czasu mineło. Ale na wszelki wypadek złowiłam gila na patyczek i zanioslam, zrobią posiew i się wszystko okaże. Nie ma na co czekac. Wet mówi, że to może po prostu wreszcie zejdzie jej z nosa i nie kazał się martwić :) Co do domku. Pani jest z ogłoszenia na gratce lub aaaby (ogłoszenia umieściła Supergoga - za co wielkie podziękowania). Pani Kasia miała już kota kiedyś. Teraz pomyślała, żeby wziąc jakies stworzonko, które los doświadczył. Nie chciała rasowego, chce kotka do kochania. Pani jest na urlopie wychowawczym. Synek ma kontakt z kotkiem (ktos w rodzinie ma), nie jest uczulony i kotek jest dla domu i domowników. Lunka zostanie panią na włosciach bo zamieszka w domku w okolicach Oświęcimia. Bedzie kotką domową, niewychodzącą - z czego Pani Kasia bardzo się cieszy. A Lunka nie jest zainteresowana ani tym co za drzwiami ani tym co za oknem. Chyba ma dośc tego świata zewnętrznego. Domek cały czas pisze, interesuje się jej losem i czeka cierpliwie :-) Zawiozę ją osobiście, więc zobaczę co i jak Quote
MARCHEWA Posted November 9, 2006 Posted November 9, 2006 Super,że taki domek trafił się kici.Trzymam kciuki:kciuki: Quote
jo_joanna Posted November 9, 2006 Author Posted November 9, 2006 oj tak kciukaski trzymajmy do konca, ale z tego co widzę to będzie dobrze. Jestem z Domkiem w stałym kontakcie :) Quote
Gem Posted November 9, 2006 Posted November 9, 2006 jo_joanna napisał(a):oj tak kciukaski trzymajmy do konca, ale z tego co widzę to będzie dobrze. Jestem z Domkiem w stałym kontakcie :) Trzymamy więc :) Quote
wandul 66 Posted November 10, 2006 Posted November 10, 2006 cieszę się ,że ma dobry domek , moja Kora ma pecha , bo ma za żółte oczy:mad: :mad: :mad: Quote
jo_joanna Posted November 10, 2006 Author Posted November 10, 2006 wandul 66 napisał(a):cieszę się ,że ma dobry domek , moja Kora ma pecha , bo ma za żółte oczy:mad: :mad: :mad: jej oczka są cudne i ona jest śliczna a ludzie się nie znają. Pewnie jej ktoś szuka ale o tym jeszcze nie wie..... Quote
jo_joanna Posted November 10, 2006 Author Posted November 10, 2006 Patsi napisał(a):Jak tam zdrówko Lunki? średnio, średnio... katarzysko jest. Przy kichaniu wylatuje i latam z akcesoriami żeby nochalka wyczyścić. Za to jak się wykicha to lżej oddycha (ciszej). Na szczęście jest wesoła, przytulasta i ma apetyt, więc stan ogólny dobry. A z katarem się uporamy, chyba wreszcie.....:mad: :mad: Na początku tygodnia wyniki, to zobaczymy co tam w tym nosie hula Quote
Patsi Posted November 10, 2006 Posted November 10, 2006 Zdrowiej Lunko, bo domek na Ciebie czeka!!! Quote
Gem Posted November 11, 2006 Posted November 11, 2006 Lunko, czas wyzdrowieć i poszukać domu na stałe :) Quote
Patsi Posted November 11, 2006 Posted November 11, 2006 Gem napisał(a):Lunko, czas wyzdrowieć i poszukać domu na stałe :) Domek na Lunkę już czeka, więc niech panna zdrowieje! Quote
wandul 66 Posted November 11, 2006 Posted November 11, 2006 i szybko idzie do domku , bo tyle nowych nieśczęśc czeka!!! Quote
jo_joanna Posted November 12, 2006 Author Posted November 12, 2006 :cool3: hmmmmmmm a może ona symuluje ?? ;-) Około wtorku będą wyniki zawartości czarnego noska :cool3: Może wreszcie się to paskudztwo wytępi!! Quote
Patsi Posted November 12, 2006 Posted November 12, 2006 Czekamy na wyniki posiewu i wierzymy, że będzie dobrze!!! Quote
wandul 66 Posted November 12, 2006 Posted November 12, 2006 oj , może być ,że to Agentka Cwaniaczka!!! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.