Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

a u mnie rudy Merliś jest baaardzo grzeczny, a Ira (czarny małpiszon) wiecznie coś psuje :mad:

coś ona właściwie trochę rudości też na sobie ma :evil_lol:

  • Replies 1.6k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted Images

Posted

No i co nowego? Wszystko na miejscu? Drzwi nie zjedzone?

Mój rudy był raczej grzeczny, a ostatnie lata to już cud nie pies. Obecne czarne diabelstwo z adhd zaczyna też być idealne, więc chyba mam talent pedagogiczny ;)

Posted

Drzwi niezjedzone :) Tzn. zjedzone ale nie bardziej. Za to zeżarł całe pudełko ptasiego mleczka, jak wetka gdzieś je nieopatrznie zostawiła. Ale powiedzieli, że nie będą nas za to liczyć :evil_lol: Nie zaszkodziło mu to również na szczęście i koopka idealna :)
Poza tym wszystko znakomicie :)

Rozmawiałam też z BDT - czekają już na Rudzielca :)

Także jutro wyruszam, a w niedzielę przywożę łobuza :)

Posted

santino napisał(a):
Za to zeżarł całe pudełko ptasiego mleczka, jak wetka gdzieś je nieopatrznie zostawiła.



Coraz mocniej trwam w swoim przekonaniu:) Nasz Rudzielec kradnie na potęgę:)

Posted

ludwa napisał(a):
Coraz mocniej trwam w swoim przekonaniu:) Nasz Rudzielec kradnie na potęgę:)


No to na bank ta sama rasa :) Może po prostu złodzieje ją wyhodowali ;)

Posted

brzośka napisał(a):
ooo, to może ja Ci nasze suczydło na nauki podeślę :cool3:

Wysyłaj. Założę poprawczak ;)

santino napisał(a):
Drzwi niezjedzone :) Tzn. zjedzone ale nie bardziej. Za to zeżarł całe pudełko ptasiego mleczka, jak wetka gdzieś je nieopatrznie zostawiła. (...)

Zdrowy pies :) I normalny ;) Wiadomo, do czego służy ptasie mleczko - ja bym też zeżarła i też trzeba chować.
Ubolewam, że nie jade na tę wycieczkę, poznałabym gnojka, co mi wyjął jeden weekend z życia :diabloti: Ale miałam nerwy! Teraz mu wszystko trzeba wybaczać.

Posted

Czyli znowu w weekend oczekujemy kolejnej przemiany w życiu u naszego pupilka:) ale tym razem trzymamy kciuki za auto w czasie transportu:evil_lol: znaczy by dojechało jak najmniej zeżarte:diabloti:

Posted

Nikus napisał(a):
Czyli znowu w weekend oczekujemy kolejnej przemiany w życiu u naszego pupilka:) ale tym razem trzymamy kciuki za auto w czasie transportu:evil_lol: znaczy by dojechało jak najmniej zeżarte:diabloti:

Trzymamy kciuki i czekamy na wiadomosci:)

Posted

Mamy niezły klops. Pani, która obiecała dom Rudiemu, zniknęła. Nie ma jej a telefonu nie odbiera. Santino i jej TZ stoją z Rudim w środku miasta i nie mają co z nim zrobić. Ratunku! Czy ktokolwiek ma jakiś pomysł choć na kilka dni?
Telefon do Magdy: 504 188 590

Posted

mmd napisał(a):
Mamy niezły klops. Pani, która obiecała dom Rudiemu, zniknęła. Nie ma jej a telefonu nie odbiera. Santino i jej TZ stoją z Rudim w środku miasta i nie mają co z nim zrobić. Ratunku! Czy ktokolwiek ma jakiś pomysł choć na kilka dni?
Telefon do Magdy: 504 188 590

Ogloszone na FB, santino wydzwania po hotelach, ja napisalam wiadomosci do 2 pan na razie cisza.!!!!!!!!!!!!!

Posted

Ja zadzwoniłam do tej pani, wygrzebałam jej telefon w necie i wyłączony.
Dzwoniłam do znajomego DT, ale zapchany.

Nie mieści mi się to w głowie - ona ma profil na FB, ma 27 lat, to nie jakaś smarkula - co się mogło stać?

Posted

mmd napisał(a):
Ja zadzwoniłam do tej pani, wygrzebałam jej telefon w necie i wyłączony.
Dzwoniłam do znajomego DT, ale zapchany.

Nie mieści mi się to w głowie - ona ma profil na FB, ma 27 lat, to nie jakaś smarkula - co się mogło stać?

Magda daj mi ten profil...plis

Posted

Jest hotelik, ale na krótko.
Wszyscy latają jak oparzeni, ale na razie jest. Tylko na później nie wiemy jeszcze, ale na jakieś 2 tygodnie jest.
Trzeba się rozglądać.

A ta osoba - nie wiem, przeciez nie można być az tak nieodpowiedzialnym... w głowie się nie mieści

Posted

Ellig napisał(a):
santino jedzie z Rudim do hotelu pod Warszawa kolo Piaseczna.

hotel bedzie na dluzej, Rudi nie bedzie w kojcu tylko w domu. Teraz zbieramy na hotel i szukamy intensywnie domu.
santino przed podjeciem decyzji o oddaniu Rudiego do Dt byla na wizycie u P.Ani w domu na Mlocinach, wszystko wygladalo w porzadku, dzisiaj nie bylo Pani Ani tylko jakas "mama", "tesciowa" i nie chciala przyjac Rudiego , mowila tez ,ze nic nie wie o tym ,ze Rudi ma "tutaj" w tym domu byc na DT.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...