Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Dzisiaj dostałam wiadomość od Pani, że wszystko jest aktualne, ale na razie nie możemy się konkretnie umówić, bo nie skończyły się jeszcze drobne prace budowlane. Prawdopodobny termin adopcji to pierwsza połowa grudnia.

Posted

toyota napisał(a):
Dzisiaj dostałam wiadomość od Pani, że wszystko jest aktualne, ale na razie nie możemy się konkretnie umówić, bo nie skończyły się jeszcze drobne prace budowlane. Prawdopodobny termin adopcji to pierwsza połowa grudnia.

Dobre wieści więc, oby sunieczka miała ten domek:)

Posted

Sonia mogłaby pojechać do DS w weekend 10- 11.12, jednak DS nie może uczestniczyć w ogóle w transporcie. Pani bardzo zależy, aby to był ten właśnie weekend, ponieważ miałaby tydzień urlopu.
Trasa Żukowo - Warszawa jest bardzo długa- 385 km w jedna stronę. Czy znacie kogoś kto jeździ odpłatnie na tej trasie ?

Mój TZ 10- 11.12 ma służbę. Z resztą takiej długiej trasy by nie zrobił, jedynie jakiś odcinek.

Nie mam w dalszym ciągu netu.

Ps. Założyłam wątek na transportowym i napisałam PW do kasumi:http://www.dogomania.pl/threads/24359-W%C4%85tek-Transportowy-KASUJCIE-NIEAKTUALNIE-POSTY!/page5

Posted

W razie, gdyby adopcja się nie powiodła, Sonia nie ma gdzie wrócić, ponieważ daśka już jej nie przyjmie.

Jeśli chodzi o DS to ja tylko mam kontakt mailowy. Była oczywiście wizyta PA, jednak w domu jest dziecko 2 - letnie, tym bardziej może się pojawić jakiś problem. Były już przypadki na dogo, że dziecko bało się psa.

Daśka poleciła mi przekazać DS, że nie ma opcji zwrotu Soni. Jednak stawianie takiego warunku DS jest nierealne.

Posted

Transport już mamy. Sonię zwiezie albo kuzyn daśki albo elmira. Zobaczymy, który transport będzie tańszy.

Jeśli ktoś będzie chciał przewieźć psiaka na tej trasie ( Warszawa- Gdańsk i z powrotem) i partycypować w kosztach, to bardzo chętnie zapraszamy.

Planowany termin: weekend -10 lub 11.12.

Posted

toyota napisał(a):
W razie, gdyby adopcja się nie powiodła, Sonia nie ma gdzie wrócić, ponieważ daśka już jej nie przyjmie.

Jeśli chodzi o DS to ja tylko mam kontakt mailowy. Była oczywiście wizyta PA, jednak w domu jest dziecko 2 - letnie, tym bardziej może się pojawić jakiś problem. Były już przypadki na dogo, że dziecko bało się psa.

Daśka poleciła mi przekazać DS, że nie ma opcji zwrotu Soni. Jednak stawianie takiego warunku DS jest nierealne.

Dziewczyny, mam nadzieje, ze to odpowiedzialny DS, ale wszystko moze sie zdarzyc ..... ?
A stawianie takich warunków jest niezgodne z umową. Czy to znaczy, ze gdy cos nie wypali to Sonia trafi do schronu, czy jeszcze gorzej ???

Posted

Jeśli chodzi o transport, to kontaktowałam się w tej sprawie z elmirą, która mieszka pod Warszawą, ale koszt transportu okazał się ogromny - ok. 600 zł.

Od kilku dni bezskutecznie próbuję skontaktować się z daśką. Rozmawiałam z jej TZ i podał mi koszt transportu, gdyby pojechał kuzyn - 320 zł. Mam nadzieję, że nie ma tu pomyłki, bo patrząc na mapę google to zarówno elmira jak i kuzyn mieliby do pokonania podobną trasę - 760 - 780 km.

Poprosiłam też TZ daśki, aby przekazał jej prośbę o zaszczepienie Soni na wirusy.


W związku z niższymi kosztami z Sonią pojedzie kuzyn daśki.
Liczyłam na elmirę, ponieważ miałam nadzieję, że "rzuci" ona fachowym okiem na ogrodzenie posesji i przekaże jeszcze Państwu jakieś wskazówki...Wizyta PA odbyła się, ale Państwo mieszkali jeszcze w innym miejscu. Strasznie mnie to wszystko stresuje.

Posted

Super ,że jest bazarek , dzięki:)
Będe podnosiła i zaraz trochę porozsyłam

Asia czy jak kasa się zbierze na transport to Sonia od razu jedzie? Wiesz ile mniej więcej trzeba kaski ?

Posted

[quote name='Atomowka']Super ,że jest bazarek , dzięki:)
Będe podnosiła i zaraz trochę porozsyłam

Asia czy jak kasa się zbierze na transport to Sonia od razu jedzie? Wiesz ile mniej więcej trzeba kaski ?



Tak- Sonia jedzie w weekend. DS na nią czeka, właśnie przed chwilą dostałam wiadomość, że Państwo pokrywają koszty transportu (320 zł). Napisałam w poprzednim moim poście jakie były opcje transportu i za ile ;). Oczywiście skorzystamy z tańszej opcji i Sonię zawiezie kuzyn daśki za 320 zł.

Nie wiem w związku z tym co z tym bazarkiem, chyba nie będą potrzebne pieniądze na droge powrotną Soni tfu , tfu ?

Posted

[quote name='toyota']Tak- Sonia jedzie w weekend. DS na nią czeka, właśnie przed chwilą dostałam wiadomość, że Państwo pokrywają koszty transportu - 320 zł. Napisałam w poprzednim moim poście jakie były opcje transportu i za ile ;).

Nie wiem w związku z tym co z tym bazarkiem, chyba nie będą potrzebne pieniądze na droge powrotną Soni tfu , tfu ?[/QUOTE]


Wow super!! no to Asiu zdecyduj co z bazarkiem :)

Posted

O kurde super :):):)
A tak sobie myślałam właśnie czy Państwo nie będę chcieli pokryć tych kosztów, bo jak z nimi rozmawiałam na wizycie to były takie propozycję

Posted

Toyota nie bądź panikarą,ponieważ to się udziela...ludzie wydają się być świadomi jakiego psiaka biorą...trzeba trzymać kciuki aby SUNIĘ pokochali,a ona naprawdę da sie kochać,a że jest młoda i nie może się wybiegać to już inna sprawa.
Trzymajmy wiec kciuki to trzecia adopcja,ale jak Toyota powiedziała do trzech razy sztuka:-) A ja wiem,że jeżeli ludzie poświęcą jej nieco czasu,to będzie bezwzględnie oddana i nareszcie będzie jedyną istotką do głaskania (nie licząc kotów).U mnie nie miała takiej możliwości,ponieważ były cztery psiaki.A Asia wiesz przecież,że Mateuszka uśpiłam w czwartek i dlatego musiałam wszystko sama przemyśleć i...........dlatego rozmawiałaś z Adamem.Jest to kuzyn nie mój,a dokładnie Adama kuzynki syn,który z resztą jechał po Sunię,aby zabrać ją z ostatniej nieudanej adopcji.TERAZ MUSI BYĆ DOBRZE!!!
I JA W TO WIERZĘ,ŻE TO NARESZCIE DOBRZY I ODPOWIEDZIALNI LUDZIE BĘDĄ JEJ NOWYMI PRZYJACIÓŁMI:-)
GŁOWA DO GÓRY

Posted

No tak, już teraz wszystko rozumiem dlaczego nie mogłaś rozmawiać :(.



W każdym razie ważne było, żeby ustalić te koszty transportu, bo Państwo czekali na info ode mnie. Dzisiaj właśnie przelali pieniadze na ten cel na konto skarbniczki Soni- lilki1771.

Teraz tylko czekamy na info kiedy ostatecznie kuzyn wyjeżdża, żebym wiedziała od kiedy panikować - w sobotę czy w niedzielę ;).

Podałam DS Twój nr telefonu w razie jakby mieli jakieś pytania czy potrzebowali porady wychowawczej ;).

Posted

Sonia jedzie do DS jutro bardzo wcześnie rano.

Przekazałam dzisiaj kierowcy umowę adopcyjną i nową adresatkę, bo tamtą adresatkę - kieszonkę, którą dostała jak jechała do daśki, już dawno zjadła.

Trzymajcie kciuki !

Posted

DS kupił dla Soni posłanie, miski, gryzak i piłkę.

Zapytałam daśkę, czy mogłaby dać Soni jej kocyk czy stare posłanie, chodziło mi o zapach, żeby czuła się bezpieczniej, ale daśka powiedziała, że nie ma mowy- że najlepszego fotela nie da z domu ;).

Tak więc Soniu, bądź uprzejma koszystać z tego nowego posłanka zakupionego specjalnie dla Ciebie :diabloti:.


Oprócz tego dostałam informacje z DS, że Pan domu biega maratony i Pani też zamierza powrócić do biegania, więc Państwo mają nadzieję, że Sonia będzie miała wystarczajaco dużo ruchu.

Ja lepszego domu dla Soni sobie nie mogę wyobrazić.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...