Becia66 Posted June 11, 2011 Posted June 11, 2011 majuska napisał(a):A majuska to teraz z tych "tachających" ;) ...już niedługo Rambusiu, jakoś Cie zataskamy do tej kąpieli. no nie, aż tak angażować cie nie mam zamiaru ale autko poprowadzić możesz to ja chłopaka potrzymam. Quote
Agula99 Posted June 14, 2011 Posted June 14, 2011 Rambo dziś wyspacerowany, ale jednak było to dla niego z gorąco,mimo że już grubo po 17, jak wróciliśmy to ledwo żył. Ale jak go nie zabrać kiedy jak on widzi smycz w mojej ręce, to dostaje takich spazmów, drze po bramce, ustawia się, nooo chłopak jest w siódmym niebie. Na szczęście został sobie teraz na wieczór to trochę ochłonie, a towarzyszy mu Walenty, ciekawa jestem co z tego wyniknie?? Beciu jak trza gdzieś Rambo zataskać to ja też jestem chętna, no chyba że planujesz tą eskapadę w godzinach mojej pracy, to już nie bardzo, poza tym jestem do usług ;) Quote
figa33 Posted June 18, 2011 Posted June 18, 2011 kiedy i Ty będziesz mieć szansę piesku ?:shake: ech.. Quote
majuska Posted June 19, 2011 Author Posted June 19, 2011 Rambuś poczciwy, nie uskarża się na to swoje czekanie.... Quote
figa33 Posted June 19, 2011 Posted June 19, 2011 collie to musi być fajna rasa piesków , Neruś też takie usposobienie miał , łagodne i dostojne.. oby kiedyś Rambo miał tyle szczęścia.. Quote
Agula99 Posted June 20, 2011 Posted June 20, 2011 Rambo coś dojść do siebie nie może, ostatnio widziałam że znowu jakaś dziura wypadła mu w futerku, ale spacerować uwielbia, aż go rozdziera,niestety w sobotę nie wzięłam go bo miał coś na szyi posmarowane, ale zaryzykowałam i wypuściłam wszystkie psy razem. Jako siłę perswazji wzięłam naszą dyżurną miotłę, oczywiście nie na Rambo ale Atosa, który go ciut nie cierpi. Siła perswazji zadziałała, wszystkie psiaki biegały, latały, tuliły się wspólnie i nawet nie pogryzły. Oby już był ten drugi wybieg, to dużo ułatwi!!! Quote
majuska Posted June 20, 2011 Author Posted June 20, 2011 O matko! Znowu coś się ślimaczy pod futrem, dlaczego??:shake::shake::-( Quote
karolciasz28 Posted June 20, 2011 Posted June 20, 2011 A właśnie miałam pytać jak skóra Rambo, Majuska to coś poważnego?:-( Quote
majuska Posted June 20, 2011 Author Posted June 20, 2011 Nie mam pojęcia, Rambo miał brane zeskrobiny i dobrany pod tym kierunkiem antybiotyk, jego badania krwi wyszły w porządku, więc nie wiem czemu tak się dzieje... Quote
majuska Posted June 20, 2011 Author Posted June 20, 2011 Rambus ma kolejna kuracje antybiotykiem, podobno nic nowego się podczas niej nie pokazuje. Quote
ala56 Posted June 20, 2011 Posted June 20, 2011 Adoptowana goldenka mojej siostry ma problemy ze skorą na tle alergicznym, odstawiono kurczaka w kazdej postaci /w karmie również/. Na razie dobrze reaguje na rybę. Moze Rambo tez alergik Quote
Becia66 Posted June 20, 2011 Posted June 20, 2011 ala56 napisał(a):Adoptowana goldenka mojej siostry ma problemy ze skorą na tle alergicznym, odstawiono kurczaka w kazdej postaci /w karmie również/. Na razie dobrze reaguje na rybę. Moze Rambo tez alergik wiesz jak to w przytulisku jest, nie ma warunków żeby eksperymentować z jedzeniem, podstawa to sucha karma i to miernej jakości niestety. Ostatnio Rambusiowi zakupiono lepszą karmę na problemy skórne, zobaczymy czy będą efekty. Quote
ala56 Posted June 21, 2011 Posted June 21, 2011 Wiem jak w jest przytulisku - napisałam o goldence bo czasami zmian skórnych nie kojarzymy z jedzeniem. A na nużeńca był badany ?- też znika sierść i zostaja puste placki. Szkoda, ze nie ma go gdzie zabrać. Quote
Becia66 Posted June 22, 2011 Posted June 22, 2011 Biedny ten nasz Rambo bo sytuacja jego mało klarowna i nie wiadomo czy go ogłaszać czy nie. Gdyby nie ta skóra...:shake:, a tak, stoimy z ego prezentacją . Taki cudny, mądry i wierny psiak musi wieść przytuliskowy żywot. A tyle radości mógłby dać swoim potencjalnym właścicielom, przecież parę lat życia jeszcze przed nim... Quote
Bejotka Posted June 22, 2011 Posted June 22, 2011 Może jeszcze raz skonsultować z wetem (albo z innym wetem)...? Nie wierzę, że nie można poznać przyczyny skórnych zmian ani im jakoś zaradzić.... Quote
Becia66 Posted June 22, 2011 Posted June 22, 2011 Bejotka napisał(a):Może jeszcze raz skonsultować z wetem (albo z innym wetem)...? Nie wierzę, że nie można poznać przyczyny skórnych zmian ani im jakoś zaradzić.... zeskrobiny wykazały na skórze E.colli ktora rzadko gości na sierści psów. Wynika to z fatalnych warunków w których przebywał, złego odżywiania, wyniszczenia, sierśc nigdy nie wyczesywana i zasyfiona okrutnie z kołtunami włacznie. Do tej pory dostawał nietrafiony antybiotyk, a teraz bierze konkretnie na to. Myślę że w niedługim czasie powinna być poprawa. Quote
majuska Posted June 22, 2011 Author Posted June 22, 2011 Jeżeli chodzi o karmę to mają kupioną razem z Walusiem karmę Dog Chow specjalną na różne problemy skórne, łącznie z tymi na tle alergicznym, jest to karma na bazie jagnięciny, która raczej nie powinna uczulać Quote
Becia66 Posted June 27, 2011 Posted June 27, 2011 Jutro wet Justyna ma ocenić stan skóry Rambusia i jeśli w porządku to umawiamy kąpiel. Antybiotyk bierze do końca tygodnia. Quote
Florentynka Posted June 27, 2011 Posted June 27, 2011 Oby się udało, bo mu się ta kąpiel przyda. No i w takie upały to sama przyjemność. Quote
Becia66 Posted June 28, 2011 Posted June 28, 2011 Dzika_Figa napisał(a):Oj, oby oby, tyle już czeka na to spa... ale nie przez naszą ociężałość tylko był smarowany i kąpiel niewskazana. Zobaczymy co dzisiaj wet Justyna powie. Quote
majuska Posted June 28, 2011 Author Posted June 28, 2011 Myślę, że da "zielone światło" żeby tylko w SPA wygospodarowali czas na Rambusia, bo to minimum 2 godziny pielęgnacji będzie :) Quote
Dzika_Figa Posted June 28, 2011 Posted June 28, 2011 Beciu, ja wiem, ze to nie przez Wasze lenistwo czeka! Ale niechby się już doczekał... Quote
Zielona2 Posted June 29, 2011 Posted June 29, 2011 Witam na aukcji czterolistnej koniczynki! Cały dochód zostanie przeznaczony na leczenie dwóch collie Saby i Rambo - za pośrednictwem Fundacji Dr Lucy. Jest to aukcja charytatywna, na której dokonuje się zakupu wirtualnych ale jak zawsze szczęśliwych koniczynek w opcji Kup Teraz. Dane do przelewu darowizny: Fundacja Dr Lucy ul. Mickiewicza 33 63-100 Śrem Nr konta: 74 1240 6902 1111 0000 5659 4412 z dopiskiem: bazarek - koniczynka Cena wirtualnej koniczynki to 3zł Aby wziąć udział w aukcji należy zadeklarować ilość koniczynek, a następnie wpłacić ich równowartość na konto Fundacji z dopiskiem: bazarek - koniczynka - (można dodać swój nick z forum) Aukcja jest też w bazarkach na www drlucy.pl, na wątku Saby http://www.dogomania.pl/threads/202783-Pi%C4%99kna-SABA-zdrowieje-ale-JUTRO-TRACI-DT!-%28-Diablesko-pilnie-szukamy-DT!-POM%C3%93%C5%BB!/page5?highlight=collie+Saba i w dziale Collie w potrzebie Aukcję robimy wspólnie dla obu psów, rozliczenie odbędzie się na podstawie faktur za leczenie. Osobę która sprawuje pieczę nad Rambo proszę o kontakt na PW, musimy ustalić sposób rozliczenia. Pozdrawiam UWAGA - AUKCJA ZAPLANOWANA JEST DO 21.00 4 LIPCA, OBSŁUGUJE JĄ OSOBA ZAJMUJĄCA SIĘ ROZLICZENIAMI w FUNDACJI , MOŻNA W TYTULE PRZELEWU DOPISAĆ SWÓJ NICK, ja jedynie wkleiłam aukcję na forum :) nie zbieram deklaracji Quote
Dzika_Figa Posted June 29, 2011 Posted June 29, 2011 Ojej, to trzeba kupić koniczynkę nie? Poproszę 5, ale zastrzegam, że przelew będzie za jakieś 2 tygodnie Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.