Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 388
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Już się nie mogę doczekać żeby zobaczyć Rambo po generalnym myciu, szorowaniu, szczotkowaniu!!! Będzie jak gwiazda!! Może nawet wystąpi w filmie??? Kto to wie!!!!??? ;)

Posted

fakt , będzie chłopak piękny po prostu i wtedy ustawi się po niego kolejka :lol:
a ci kretyni co go doprowadzili do takiego stanu to może niech ich tak te małe muszki co to teraz tak gryzą niemiłosiernie oblezą po całości
acha , i żeby się nie mogli podrapać:cool3:
no tak po chrześcijańsku im życzę:cool3:

Posted

[quote name='Bejotka']Pytanko - czy Rambusiowi można już szukać ds? Chcemy go poogłaszać. Czy stan jego zdrowia już na to pozwala?
Czy pies jest wykastrowany?

Bejotka wstrzymaj sie do jego kąpieli bo chłopak zmieni trochę wygląd i wtedy zaczniemy ogłaszać. Nie jest niestety kastrowany i w naszych warunkach przytuliskowych jest to niemożliwe. Niemniej jego przyszły właściciel może zrobić kastracje w gabinecie w Boguchwale na koszt gminy.
Mamy bardzo dobrą i kompetentną wetkę tylko z psami po sterylizacjach nie mamy co zrobić bo przytulisko ma pracownika tylko na dochodne.


Posted

Bejotko, Rambuś jest cały czas pod obserwacją wetki, w tej chwili bierze antybiotyk i witaminy Vetoskin, jak tylko trzeba będzie coś dodatkowego to na pewno dostanie, będzie też miał zrobione badanie krwi po kuracji antybiotykowej. Becia widziała chłopaka wczoraj więc najlepiej wie jak to wygląda wizualnie, napisze pewnie...No i ta wyczekiwana kąpiel powinna dużo pomóc. Niestety on by biedak w takim stanie, że to leczenie musi potrwać:roll:

Posted

Chodzi mi o to, czy z uwagi na stan zdrowia nie trzeba z ogłoszeniami jeszcze trochę się wstrzymać.... Poczekamy, a jak będzie gotowy do adopcji - poogłaszamy go z dziewczynami z Fundacji. Dacie znać? :)

Posted

Ja się wtrącę - tak mi się zdaje, że nie jest mu nic, co by się nie dało leczyć w domowych warunkach. Pewnie nawet byłoby szybciej i skuteczniej, bo w przytulisku nie ma jak go na przykład kąpać czy nacierać czymś, ewentualnie. Skóra się poprawia po leczeniu farmakologicznym, więc może można ogłaszać, uprzedzając, że będzie pewnie wymagał dalszego leczenia?

O ile rozumiem to dolegliwości skórne Rambo nie są zaraźliwe i niebezpieczne ani dla ludzi, ani dla innych zwierząt. Jeśli tylko znalazłby się dom, skłonny poświęcić trochę czasu i sił na pielęgnację skóry psa, podawać odpowiednie suplementy itp, to dla Rambo byłoby to najlepsze wyjście. Na pewno w domowych warunkach poprawa jego stanu nastąpiłaby znacznie szybciej.

Posted

Florentynka napisał(a):
Na pewno w domowych warunkach poprawa jego stanu nastąpiłaby znacznie szybciej.


Masz rację. Tylko znaleźć domu psu z chorą skórą, wymagającego leczenia będzie bardzo trudno.... Ja bym poczekała - skoro leczenie daje efekty, to jeszcze parę dni-tydzień poczekajmy. Lepiej w ogłoszeniu nie pisać, ze pies jest chory i wymaga leczenia, bo szansa na adopcję będzie malutka.... :(

Posted

Justynka była dzisiaj oglądać Rambo, żeby nie było zbyt optymistycznie, to skóra nadal jest kiepska , ale widać, że leczenie przynosi efekty, dzisiaj była ostatnia dawka antybiotyku, w przyszłym tygodniu pewnie uda się mu pobrać krew na badania, u nasady ogona pojawił sie znowu nowy chorobowo zmieniony "placek" na skórze , Justynka podejrzewa , że może to być na tle alergicznym:shake: Wciąż nie jest dobrze. Dodatkowo przyplątało mu się zapalenie spojówek:shake:

Posted

Tak byłam wczoraj przy tym jak Justyna go oglądała, oczyska ma zawalone, to fakt, za każdym razem mu przemywam, skóra lepiej ale zawsze coś się musi pojawić. Ale ogólnie chłopak żywy, ruchliwy, zadowolony, nie narzeka jak się go zamknie, jak brak atrakcyjnych suń to zawsze jestem ja, czyli nie jest źle ;)

Posted

Casablanca napisał(a):
Rambo pięknieje z dnia na dzień ;)


nie do końca. Jakaś nowa dziura mu wyleciała w okolicy ogona, miał wczoraj pobierane zeskrobiny i zobaczymy co to jest bo na obecne leczenie reaguje dość opornie. Póki brał sterydy to jeszcze leczenie szło ale trzeba było skończyć i poprawa mimo aplikowanych antybiotyków niewielka.
Zobaczymy co zeskrobiny wykażą.

Posted

Rmbuś jest cudowny, najwspanialsze w nim jest to, że nigdy się nie skarży, jak go trzeba zamknąć, to trudno, trzeba, kładzie się, zakłada łapki majestatycznie i wcale nie narzeka. I tak ma tutaj lepiej niż wcześniej. :)

Posted

RAMBO to faktycznie jedyny pies który się nie skarży, widać że mu gorąco, ale jakoś to wszystko znosi z pogodą ducha. Najgorzej to ma Atos, miałam wrażenie dzisiaj że dogorywa, jak już wypadł wcisnął się pod ławeczkę na której siedziałam w cieniu i tam dopiero trochę ochłonął, futro ma straszne jak na te upały :(

Posted

ale on ma chyba najlepszy boks z nich wszystkich na te upały. Bo obok Atosowi już się cała ściana od zachodu nagrzewa, Nie wspomnę o tych boksach naprzeciwko bo Waluś z dziewczynami mają przechlapane. :shake::-(

Posted

Dzika_Figa napisał(a):
a kiedy ta kąpiel w końcu?


czekamy na wynik zeskrobin, już ponoć są ale szczególów nie znam. No i czekam na majuskę żeby mi pomogła przytaskać go do Rzeszowa bo nie wiem jak on sie zachowuje w samochodzie.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...