Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 274
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

vega17 napisał(a):
Kto sprzata miasto ze zwierzat potraconych/rozjechanych przez auta? moze tam trzeba zadzownic, moze mieli takie zgloszenie


Chyba straż miejska. Oni na pewno sprzątają ptaki, bo ja ostatnio znalazłam rannego gołębia leśnego zadzwoniłam po ekopatrol straży miejskiej (nr tel. 986), ale zanim dojechali to ptaszynie serce nie wytrzymało więc zadzwoniłam pytać co z nim zrobić i oni powiedzieli, żeby zostawić zapytali gdzie i powiedzieli że przyjadą go sprzątnąć (ależ to okropnie brzmi).

Posted

vega17 napisał(a):
Kto sprzata miasto ze zwierzat potraconych/rozjechanych przez auta? moze tam trzeba zadzownic, moze mieli takie zgloszenie

Straz Miejska przyjmuje zgłoszenie ,natomiast nie sprząta ,tylko przekazuje do służb oczyszczania miasta i oni wywożą.

Posted

kasiek. napisał(a):
Straz Miejska przyjmuje zgłoszenie ,natomiast nie sprząta ,tylko przekazuje do służb oczyszczania miasta i oni wywożą.

Ptaki w każdym razie zbiera ekopatrol. Nie wiem jak psy.

Posted

Jestem, przepraszam, ale w pracy nie mam dostępu póki co.
Kora- dobrze, że podałaś mój nr telefonu, dziękuję, będę obserwować czy ktoś nie dzwoni i na każdy numer oddzwaniać.
Na Powstańców nie trafiają takie psiaka - pytałam po pierwszym zaginięciu.
Na Paluch wysłałam wiadomość i wczoraj rozmawiałam - Bruna póki co u nich nie ma.
Nie wiem jak mogę inaczej szukać? Jakie jednostki powiadamiać? Oczywiście zajmę się wszystkim, ale potrzebuję więcej informacji gdyż to jest pierwsza tego typu sprawa jak dla mnie.
W moich okolicach psiaka niestety nie spotkałam.
Santino- udało Ci się powiadomić Józefów i Celestynów? Jakaś fotka na maila czy cuś?
Istnieje jeszcze szansa, że ktoś go przygarnął... ale wiem, że to teraz nikogo nie uspokaja.
Sylwia podobno też szuka psa, ale nic więcej mi nie wiadomo gdyż nasze relacje zostały zdrowo nadszarpnięte więc wiem tylko to co przekazałam.

Posted

Nie,ja już się zbierałam do domu,stałam koło samochodu i rozmawiałam z właścicielką przytuliska,a potem ona podeszła do Was i razem poszliście po psiaka.Pewnie mnie nie kojarzysz.
A ta Sylwia niech już zostawi tą sprawę a nie 'szuka psa' bo nie ręczę za siebie.

Posted

Kora napisał(a):
Niech ktos sprawdzi w klinice na Powstancow.


Jeśli chodzi o tą niedaleko Radiowej to byłam przed chwilą - pokazałam wydrukowane zdjęcie - nie mają takiego psa (informację o psie zostawiłam)

Zalogowałam się, żeby sprawdzić czy przypadkiem się nie znalazł.
Pojadę więc do Straży Miejskiej na Bielanach - zostawię zdjęcie.
Rozumiem, że mogę podawać kontakt, który jest na ogłoszeniu?

Jeśli S.P. też go szuka (?) to może niech powie czy zostawiła go w obroży, czy też zdjęła i gdzie go mamy szukać - to uprości ciut sprawę

Posted

Gaja i ja napisał(a):
Nie,ja już się zbierałam do domu,stałam koło samochodu i rozmawiałam z właścicielką przytuliska,a potem ona podeszła do Was i razem poszliście po psiaka.Pewnie mnie nie kojarzysz.
A ta Sylwia niech już zostawi tą sprawę a nie 'szuka psa' bo nie ręczę za siebie.



nie tylko TY! .. mam prośbę - czy mogłabyś sie dowiedzieć o tym jak realne jest pociągnięcię jej do jakiejkolwiek konsekwencji ?

Posted

gdzieś chyba słyszałam o karze za porzucenie psa,a w Wielkanoc będę się widzieć z prawnikiem i zapytam,jak to wygląda.

http://arka.strefa.pl/Ustawy/ustawa_o_ochronie_zwierzat.pdf

''2. Przez znęcanie się nad zwierzętami należy rozumieć zadawanie albo świadome dopuszczanie do zadawania bólu
lub cierpień, a w szczególności:
bla bla bla
.............
11) porzucanie zwierzęcia, a w szczególności psa lub kota, przez właściciela bądź przez inną osobę, pod której
opieką zwierzę pozostaje,''

podobno dwa latka za to plus obciążenie kosztami;D

Posted

Igam napisał(a):

Rozumiem, że mogę podawać kontakt, który jest na ogłoszeniu?


Tak, dokładnie to kontakt do mnie, proszę śmiało go jakby co wszędzie podawać. ;)
P.s. oby tylko mnie później za mandaty nie ścigali. :P

Posted

Lana i Ja napisał(a):
Tak, dokładnie to kontakt do mnie, proszę śmiało go jakby co wszędzie podawać. ;)
P.s. oby tylko mnie później za mandaty nie ścigali. :P

'

spoko zrobimy zrzute:)

ps skrzynka oprozniona

Posted

Nie mogę uwierzyć że to wszystko się tak potoczyło!! Żegnałam się z Brunem przed jego odjazdem niemal ze łzami w oczach, ale byłam przekonana że w nowym domku będzie miał super! Nie rozumiem..., jedni wkładają tyle serca żeby uratować psa, znaleźć mu dom i wszystko niszczy jakaś psychopatka z zaburzeniami świadomości!! Jestem wkurzona!! Mega wkurzona!!

Posted

Sempere napisał(a):
Nie mogę uwierzyć że to wszystko się tak potoczyło!! Żegnałam się z Brunem przed jego odjazdem niemal ze łzami w oczach, ale byłam przekonana że w nowym domku będzie miał super! Nie rozumiem..., jedni wkładają tyle serca żeby uratować psa, znaleźć mu dom i wszystko niszczy jakaś psychopatka z zaburzeniami świadomości!! Jestem wkurzona!! Mega wkurzona!!



wszyscy mieli nadzieje ze bedzie super. nawet dziewczyna ktora "przywiozla" bruna do nas do schroniska sie w niego zaangazowala, wozila karme do naszego schronu.

Posted

santino napisał(a):
Ptaki w każdym razie zbiera ekopatrol. Nie wiem jak psy.

Ale ja wiem ,ze tak jest z psami na 100%,bo nie raz zgłaszałam -mówię o zabitych ,
Józefów juz wie ,bo jest na FB i o tym czytam ,ja podałam kontakt majla z 1 strony ,Psi Anioł -zawiadomiłam ,ale najlepiej oficjalnie

Posted

kasiek. napisał(a):
Ale ja wiem ,ze tak jest z psami na 100%,bo nie raz zgłaszałam -mówię o zabitych ,
Józefów juz wie ,bo jest na FB i o tym czytam ,ja podałam kontakt majla z 1 strony ,Psi Anioł -zawiadomiłam ,ale najlepiej oficjalnie


do psiego aniola wyslalam maila

Posted

[quote name='Gaja i ja']gdzieś chyba słyszałam o karze za porzucenie psa,a w Wielkanoc będę się widzieć z prawnikiem i zapytam,jak to wygląda.

http://arka.strefa.pl/Ustawy/ustawa_o_ochronie_zwierzat.pdf

''2. Przez znęcanie się nad zwierzętami należy rozumieć zadawanie albo świadome dopuszczanie do zadawania bólu
lub cierpień, a w szczególności:
bla bla bla
.............
11) porzucanie zwierzęcia, a w szczególności psa lub kota, przez właściciela bądź przez inną osobę, pod której
opieką zwierzę pozostaje,''

podobno dwa latka za to plus obciążenie kosztami;D


świetnie !!!! jakby co - jestem pierwszym świadkiem !!!!!

Posted

[quote name='Lana i Ja']
Santino- udało Ci się powiadomić Józefów i Celestynów? Jakaś fotka na maila czy cuś?


Tak, powiadomiłam wolontariuszy w Józefowie, jutro jedna wolontariuszka jedzie do schronu - ma sprawdzić czy jest i dać znać pracownikom, żeby byli czujni.
Co do Celestynowa to wrzuciłam im info na profil na fb i dodałam jedną wolontariuszkę do grupy Bruna na fb.

Posted

Lana i Ja napisał(a):
Nie no nie mogę serce mi pęka!!!!!!!!!!!!!!!!!! :(
Bruno musi się znaleźć!!! Kurde, musi.............................


mam nadzieje ze jak sie znajdzie to wroci do nas. biednie i skromnie ale bedzie bezpieczny .znajdziemu mu spokojny domek

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...