Kora Posted April 27, 2011 Posted April 27, 2011 vega17 napisał(a):ojej bez obrozy, bez smyczy? słaniał sie na nogach? biedaczek. Nie podnoscie mi cisnienia bo moge domniemywac o podaniu uspakajaczy i ten brak obrozy, Lana czy "gwiazda" napisala zrzeczenie? Quote
vega17 Posted April 27, 2011 Author Posted April 27, 2011 Kora napisał(a):Nie podnoscie mi cisnienia bo moge domniemywac o podaniu uspakajaczy i ten brak obrozy, Lana czy "gwiazda" napisala zrzeczenie? tak oddała ksiażeczkę, umowę i zrzeczenie się psa Quote
Kora Posted April 27, 2011 Posted April 27, 2011 W takim razie trzeba spisac umowe z nowa wlascicielka, a ja sie dowiem jutro co trzeba zrobic zeby pies w bazie schroniska zostal przepisany na nowego wlasciciela tak zeby oszczedzic czasu na dojazdy. Potrzebne jednak bedzie potwierdzenie z kliniki weterynaryjnej o posiadaniu przez psa chipa o takim numerze. Quote
Zuzka2 Posted April 27, 2011 Posted April 27, 2011 Możecie napisać w jakim wieku dzieci były w tym domu,z którego pies został wyrzucony? Jak było dokładnie z tą agresją do dzieci?Wie ktoś? Quote
vega17 Posted April 27, 2011 Author Posted April 27, 2011 Kora napisał(a):W takim razie trzeba spisac umowe z nowa wlascicielka, a ja sie dowiem jutro co trzeba zrobic zeby pies w bazie schroniska zostal przepisany na nowego wlasciciela tak zeby oszczedzic czasu na dojazdy. Potrzebne jednak bedzie potwierdzenie z kliniki weterynaryjnej o posiadaniu przez psa chipa o takim numerze. Lana dostała od nas juz nowa umowe, musi tylko podjechać i spisać z nowa panią i przesłać nam. ksiażeczka i zrzeczenie psa juz jest ,a co do czipa nie mam zielonego pojecia jak zmienic w bazie dane Quote
vega17 Posted April 27, 2011 Author Posted April 27, 2011 Zuzka2 napisał(a):Możecie napisać w jakim wieku dzieci były w tym domu,z którego pies został wyrzucony? Jak było dokładnie z tą agresją do dzieci?Wie ktoś? dziecko ,a dokładnie dziewczynka ma 6 lat, a w agresje psa nikt nie wierzy. fakt mógł pokazać żeby ale ja po takich atrakcjach jakie on miał też raczej byłabym zła i gryzłabym kogo popadnie. pies kiedy trafia do nowego domu musi miec zapenwiony spokój i cisze, sam musi się otworzyć bez pomocy innych. a im bardziej naciska się na psa tym bardziej staje sie zestresowany pies i wtedy moze pokazać kły. Quote
Zuzka2 Posted April 27, 2011 Posted April 27, 2011 Wiem,że tak jest.Pytam z ciekawości.Te domki z małymi dziećmi to jednak jak dla mnie najbardziej ryzykowne,bo kochająca mama pamięta o przyjemności dziecka,a pies nie ma tam szacunku jako żywa istota.Na szczęście nie wszystkie domy z dziećmi są takie,ale ten to już w ostatnim czasie chyba 10.fatalny dom jaki kojarzę z dziećmi,który oddał psa. Quote
vega17 Posted April 27, 2011 Author Posted April 27, 2011 Zuzka2 napisał(a):Wiem,że tak jest.Pytam z ciekawości.Te domki z małymi dziećmi to jednak jak dla mnie najbardziej ryzykowne,bo kochająca mama pamięta o przyjemności dziecka,a pies nie ma tam szacunku jako żywa istota.Na szczęście nie wszystkie domy z dziećmi są takie,ale ten to już w ostatnim czasie chyba 10.fatalny dom jaki kojarzę z dziećmi,który oddał psa. no dobrze mowisz,ja juz nauczona doswiadczeniem, jak ktos dzwoni i mowi ze chce szczeniaka dla dziecka, a potem sie okazuje ze dziecko ma 3 lata, to proponuje kupno pluszaka albo wziecie doroslego psa. Quote
megi_winters Posted April 27, 2011 Posted April 27, 2011 wpadłam do Bruna na momencik :) straszne, ile musiał psiak przejść...mam nadzieję, że to już będzie jego jedyny i ostatni pewny domek :D Lana daj znać co z tym podjechaniem, mi się chyba wyjazd majówkowy kroi...ale może po drodze bym wpadła tam do Bruna? Quote
Lana i Ja Posted April 27, 2011 Posted April 27, 2011 Megi Pani ma się ze mną kontaktować pod koniec tygodnia w piątek wieczorem i mamy się jakoś umówić tak więc jak już będę wiedzieć więcej to dam Ci znać, ale wstępnie mówiła o sobocie. :) Quote
vega17 Posted April 27, 2011 Author Posted April 27, 2011 Lana i Ja napisał(a):Megi Pani ma się ze mną kontaktować pod koniec tygodnia w piątek wieczorem i mamy się jakoś umówić tak więc jak już będę wiedzieć więcej to dam Ci znać, ale wstępnie mówiła o sobocie. :) eh czekam z niecierpliwością:) oby to był wspaniały dom. Lana weź aparat , pewnie połowa albo i nawet większość chce zobaczyć Bruna Quote
megi_winters Posted April 28, 2011 Posted April 28, 2011 Lana i Ja napisał(a):Megi Pani ma się ze mną kontaktować pod koniec tygodnia w piątek wieczorem i mamy się jakoś umówić tak więc jak już będę wiedzieć więcej to dam Ci znać, ale wstępnie mówiła o sobocie. :) great:D czekam zatem:) Quote
Zuzka2 Posted April 28, 2011 Posted April 28, 2011 vega17 napisał(a):no dobrze mowisz,ja juz nauczona doswiadczeniem, jak ktos dzwoni i mowi ze chce szczeniaka dla dziecka, a potem sie okazuje ze dziecko ma 3 lata, to proponuje kupno pluszaka albo wziecie doroslego psa. Chociaż jestem na "anty" do wydawania zwierząt do domów z dziećmi poniżej 5-7r.ż.to jest też druga strona medalu;-)Mój dzieciak ogólnie typ "żywe srebro" nie jest święta i wymaga kontroli,a wielokrotnie dyscypliny w zakresie "zabaw" ze zwierzątkami (a jest i tak najdelikatniejszym dzieckiem do zwierząt jakie poznałam),ale widzę,że z wiekiem (ma 3lata) jest coraz lepiej,a zwierzaki kochają ją i tak od zawsze najbardziej-my jesteśmy marnym tłem;-) Dochodzi do tego,że ona szybciej niż my wypatrzy zawsze bezdomnego psa czy kota i to ona natychmiast stawia pytanie:"jak my go przewieziemy?nie mamy smyczy i szeleczek",a ponad bajki lepsze są programy o schroniskach-aż wstaje z wrażenia. Tak więc wrażliwość wchodzi na wyższy poziom i myślę,że nawet z takiego diabełka może być najfajniejszy opiekun psiaka czy kociaka kiedyś;-)Ale do domów z dziećmi poniżej 3-3,5r.nie dałabym jednak zwierzaka;-) Quote
vega17 Posted April 28, 2011 Author Posted April 28, 2011 ja uważam że pies jest dla każdego ale jak pani na wstepie mi mówi ze psiak dla dziecka to uwazam to za chore i wtedy proponuje kupic zabawke. choc faktycznie rzadko się zdarzało że oddawałam psy do dzieci, ale może dlatego że nie było tylu chętnych Quote
Mariat Posted April 28, 2011 Posted April 28, 2011 Niekiedy ludzie niezbyt jasno wyrazaja swoje mysli. Nie odrzucalabym od razu osoby, ktora mowi ze chce "psa dla dziecka", raczej poprosilabym o wyjasnienie co przez to rozumie.Jaka bedzie rola psa w domu.Dobrze troche pogawedzic żeby wywnioskować, co wie o psach, jakie ma doświadczenia z nimi,jak wyobraża sobie relacje dziecko - pies itd. Czasem rodzice po prostu chca psa, a mowiac, ze dla dziecka maja na mysli wychowanie dziecka. Chca nauczyc je zycia ze zwierzakiem, rozumienie jego potrzeb, uczenie delikatnosci w obejsciu.Oczywiście pod okiem doroslych. Byc moze malo jest takich rodzicow, ale szkoda byloby stracic nawet jedna taka okazje zarowno dla ludzi jak i dla psa. Kiedys sama wzielam psa majac dzieci w wieku 8, 5 i 3 latka. Owszem sredni syn mial szyta noge (nie pogryzienie, zmeczony zabawa szczeniak zahaczył skore zabkiem), a dzieciak zrozumial,ze czasem trzeba posluchac rodzicow i zakonczyc zabawe zeby uniknac nieprzyjemnych doswiadczen. Quote
vega17 Posted April 28, 2011 Author Posted April 28, 2011 doskonale wiem o co Ci chodzi, nigdy nie odrzucam takich ludzi na poczatku, jednych owszem (bo mowia ze nie mieli psa nigdy) a z innymi dalej rozmawiam jedank z dowsiwadczenia wiem ze szczeniaki nie trafiaja do rodzin z malymi dziecmi. Quote
Mariat Posted April 28, 2011 Posted April 28, 2011 Moze na wyrost dalam swoj przyklad, bo jestem psiara, a synowie dogaduja ,ze u mnie wnuki beda w drugim pokoju zamkniete, bo pies wazniejszy. Ja odpowiadam, ze jak dadza mi dzieci na wychowanie, to wszyscy beda wspolnie w jednym pokoju. Niestety w wiekszosci przypadkow za wszystko wini sie zwierze. Quote
vega17 Posted April 28, 2011 Author Posted April 28, 2011 no dokladnie taka jest smutna prawda. dla mnie pies też jest na pierwszym miejscu, nie ma opcji że gryzie czy warczy, trudno taki jest i już, a jak się komus nie podoba to może nie przychodzic:) Quote
Mariat Posted April 28, 2011 Posted April 28, 2011 Ze warczy, to pol biedy. niektorym przeszkadza sam fakt przebywania psa w domu. Do mnie moze kazdy przyjsc, ale ja odwiedzam tylko tych ludzi, ktorym zwierzak nie przeszkadza. Bo ja wszedzie z moim psem (oprocz zakupow, bo nie wyobrażam sobie pozostawic psa pod sklepem). Quote
Zuzka2 Posted April 28, 2011 Posted April 28, 2011 Mariat napisał(a): Niestety w wiekszosci przypadkow za wszystko wini sie zwierze. Chciałabym,żeby moja suczka gryzła,ale ona nie umie:-(Taka już jest.I trzeba ją osłaniać. Za to kocica wypłaca dziecku,czasem niewinnie,ale i tak dzieciak obrywa od nas dodatkowo za to,że na pewno zasłużyła albo przytulała kota jak on nie miał na to ochoty (bo zwykle za to obrywa).W sumie ona jest mała i nie kuma nastrojów kotka,ale niech się uczy;-) Quote
vega17 Posted April 29, 2011 Author Posted April 29, 2011 hej poszukuje pilnie kogos do sprawdzenia domu na Bemowie w Wawie Quote
vega17 Posted April 29, 2011 Author Posted April 29, 2011 [quote name='Zuzka2']Może Isadora7 kogoś poleci?[/QUOTE] musze popytac Quote
Yellonek Posted April 30, 2011 Posted April 30, 2011 [quote name='vega17']hej poszukuje pilnie kogos do sprawdzenia domu na Bemowie w Wawie[/QUOTE] mogę się zgłosic, ale małe prawdopodobieństwo, że przejdą test :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.