magdyska25 Posted June 28, 2011 Posted June 28, 2011 Tak jak obiecałam, wystawiłam dla Bochnarka bazarek kocykowy: http://www.dogomania.pl/threads/210250-NOWE-KOCYKI-dla-Ciebie-lub-pupila!!!-na-leczenie-Bochnara-do-12.07.2011-godz.-20-00?p=17148457#post17148457 Kilka kocyków w opcji Kup teraz inne licytacja. Quote
_ogonek_ Posted June 28, 2011 Posted June 28, 2011 zaznaczam, przybywam z bazarku. Poczytam później Quote
Mysza2 Posted June 28, 2011 Posted June 28, 2011 też się przywlokłam z bazarku. Piękny wątek Bea:):) Quote
_ogonek_ Posted June 28, 2011 Posted June 28, 2011 Sorki za spam.... Na bazarek zapraszam: http://www.dogomania.pl/threads/210263-Mix-różności-na-Rokiego-(książki-archiwalne-numery-MP-biżu-obrazy)do-8.07 Quote
bea100 Posted June 28, 2011 Author Posted June 28, 2011 Dzięki ciocie za odwiedziny :) Wysłał syn pocztą dzisiaj do Ciebie Magdyska25 fajnych 15 piłeczek, w sam raz dla piesków, będą na gratisy dla najwspanialej licytujących kocyki! A jeśli Syla czy APSA włączy się do licytacji, to ja proszę (od siebie) by dostały taką piłeczkę bo leciutka i w sam raz dla staruszków :) Jestem dzisiaj ostatni dzień tutaj, ale już pędzę na nowy bazarek...choć dzisiaj popodnoszę... Quote
ataK Posted June 28, 2011 Posted June 28, 2011 I ja tu z bazarku. Dobrze, że Bochnarek u Ajlii, tam pewnie wróci do formy i jeszcze ktoś go wypatrzy :) Quote
bea100 Posted June 28, 2011 Author Posted June 28, 2011 Witam kochane cioteczki na wątku staruszka z Palucha, ...nie, na razie nie myślimy z Ajlii o DS dla Bochnara, on nie jest w stanie "adopcyjnym" (ale może kiedyś? kto wie?) Quote
bea100 Posted June 28, 2011 Author Posted June 28, 2011 Pa Bochnarku na razie, jesteś pod najlepszą opieką, naprawią mnie i ja wrócę do Ciebie tak szybko jak się da. Obiecuję! Quote
Mysza2 Posted June 29, 2011 Posted June 29, 2011 Wracaj szczęśliwie Beatko:) Bochnarek już bezpieczny to mi wybaczy Onkowe cioteczki i nie tylko błagam o pomoc w zebraniu na transport dla stareńkiego onka, mamy miejsce w BDT tylko dowieźć go trzeba, mamy tylko 3 dni i pójdzie do mordowni http://www.dogomania.pl/threads/2103...4#post17156504 Quote
Syla Posted July 3, 2011 Posted July 3, 2011 Zaglądam w niedzielny, paskudny, bo deszczowy, wieczór.Co tam u naszego Bochnara słychać? Quote
malibo57 Posted July 3, 2011 Posted July 3, 2011 Faktycznie, paskudny. Pewnie wszystko w porządku. Rozmawiałam wczoraj krótko z Ajlii o psiakach, meldowała, że jest ok. Quote
magdyska25 Posted July 4, 2011 Posted July 4, 2011 Pan Pies pewnie leniwie patrzy na świat w takie deszczowe dni :) Quote
ajlii Posted July 5, 2011 Posted July 5, 2011 U Bochnarka wszystko w porządku :) Zmiana sierści trwa nadal - teraz przyszedł czas na kark i klatę. Kłaczy strasznie, ale to już chyba końcówka. Nowa szata jest dużo ładniejsza :) Wzrok poprawia się także. Wczoraj wypatrzył kota na płocie i poszedł go obszczekać! Ostatnie dni ciągle u nas pada... Bochnar włazi wtedy do budy i faktycznie patrzy jak świat moknie. Ale jak mu sie znudzi, to staje przy furtce i głośno domaga sie zabrania do domu. I chyba intuicja mnie nie zawiodła... zastanawiałam się nad podaniem Bochnarkowi w końcu leku na rozpuszczenie kamieni. Ale ciągle miałam opory... i słusznie, bo bardzo temperatura spadła, szczególnie w nocy. A to zwiekszyło by dyskomfort przy działaniu leku. Nic to, czekamy na ocieplenie i bierzemy się za te paskudne kamienie. Quote
Syla Posted July 5, 2011 Posted July 5, 2011 Dziękujemy bardzo, ajlii za wiadomości.U nas też pada, czyli w Gliwicach, choć dzisiaj już mniej zimno było.Moje kundle nawet na spacerki niechętne, przy takiej pogodzie.Zresztą to staruszki i wcale im się nie dziwię.Niech juz wróci bea100, bo jakoś jej tutaj brakuje :lol:Punktów nie biję, po prostu jakoś tak pusto się zrobiło :eviltong: Quote
APSA Posted July 5, 2011 Posted July 5, 2011 Lipcopad nam sie zrobił :p W schronisku niektóre też jeszcze kłaczą i to jak! A niektóre już w pięknym letnim futerku, te w średnim wieku i starsze z końcem linienia nagle odmłodniały :) Można liczyć na zdjęcia w nowej szacie? Quote
ajlii Posted July 5, 2011 Posted July 5, 2011 Będą fotki, jak się trochę ogarniemy. Morek ma znów ataki padaczki, dziś zaliczył 10. W całym domu mamy z tego powodu rozłożone kołdry, więc cała ekipa łącznie z Bochnarem dostaje... hmmm... głupawki ;) Quote
malibo57 Posted July 5, 2011 Posted July 5, 2011 Kurczę, nie podoba mi się to - chodzi mi amoniak po głowie, tylko nie ma, jak zbadać. Czy to aby nie metaboliczna? Quote
iwoniam Posted July 5, 2011 Posted July 5, 2011 Trzymam kciuki za tego kochanego nie-młodzieniaszka ciałem, ale na pewno wiecznie młodego swym psim, kochającym duchem.. Quote
magdyska25 Posted July 6, 2011 Posted July 6, 2011 Ajlii wymiziaj Bochnarka ode mnie! i oczywiście resztę stada. Pogoda miała się dzisiaj poprawić...faktycznie- może i jest cieplej ale nadal pochmurnie i ciągle leje... Quote
APSA Posted July 10, 2011 Posted July 10, 2011 Faktycznie pusto tu bez Beaty, która przesyła wszystkim pozdrowienia. Ajlii, doczekamy się na zdjęcia zwierza po zmianie ubrania na letnie? :razz: Quote
magdyska25 Posted July 11, 2011 Posted July 11, 2011 Proszę również pozdrowić Beatę :) a już jutro kończy się bazarek kocykowy dla Bochnarka także wszystkich serdecznie zapraszam. Quote
Syla Posted July 11, 2011 Posted July 11, 2011 Dziękujemy za pozdrowienia od Beaty.Lecę "pilnować" kocyki.Trzymaj się Bochnarku, pańcia niebawem wróci. Quote
ajlii Posted July 13, 2011 Posted July 13, 2011 A Bochnar bez zmian - śmiga sobie po ogródku, domaga pieszczot i drapania po tyłku :) Ostatnio ciężko go wyciągnąć wieczorem z budy, udaje że śpi ;) Ale naprawdę tylko łypie czy nie nie mam w ręku jakiegoś śmierdzącego smakołyku. Bo wtedy łaskawie może poczłapać do domu na swoją kołderkę... Oddałam mocz Bochnara do analizy. Jeśli wyjdzie ok, to z uwagi na poprawę pogody, bierzemy sie za rozpuszczenie złogów w pęcherzu. Muszę też już uzupełnic już zapas leków. Ale skarpetka pełna na szczęście :))) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.