Barkelona Posted September 2, 2011 Posted September 2, 2011 hahahah dobre sobie Phase :) jakbym siebie słyszała - "teraz mam dużo roboty albo dużo nauki i nie będę za często na Internecie" a potem okazuje się, że zawsze uszczknę chwilę albo dwie, żeby wejść i zobaczyć co się dzieje.. i tak dzień w dzień :) co do wstawania.. ja tak wstaję odkąd skończyłam studia, dzień w dzień do pracy najpóźniej o 6:20.. ehhh... chchiałabym być w liceum, tak jak Ty :) pomyśl, że na studiach czeka Cię co roku 3 miesiące wolnego, tzn wakacje :) choć tak naprawdę na studiach wakacje trwają cały rok, z małymi przerwami na sesję egz. zimową i letnią :) Quote
phase Posted September 2, 2011 Author Posted September 2, 2011 No właśnie, dlatego byle skończyć liceum. :evil_lol: Szczerze mówiąc, rację masz, bo bez dogo to jak bez ... eee nogi. :eviltong: Bd się starać chociaż raz w dniu bywać. Quote
marra Posted September 2, 2011 Posted September 2, 2011 CatAngel pytała się jakie miasto bo czasami musi podać w ogłoszeniach. Kasa już wysłana więc czekamy tylko na ogłoszenia, dam znać jak będą zrobione lub sama CatAngel napisze. Ja oprócz weekendow wstaje o 6 ale chyba też trochę tęsknię za czasami szkoły, przynajmniej do tej atmosfery bo tutaj to ...ja ostatni dzień dziś przed urlopem :D to piękne ! ale roboty pełno ;/ Quote
Barkelona Posted September 2, 2011 Posted September 2, 2011 farciara! u mnie ciężki czas... w pracy roboty tyle, że nie wiadomo za co najpeirw się brac, a do tego od przyszłego tygodnia zaczynają mi się egzaminy na aplikacji radcowskiej, będzie siedzenie po nocach z ustawami :( :( :( Życie to nie je bajka... Czasem sobie myślę, jak dobrze ma mój pies.. Je, śpi, bawi się, jeździ na wakacje, dostaje przysmaki, spacer, koopka, i tak w kółko :) :) Quote
marra Posted September 2, 2011 Posted September 2, 2011 [quote name='Barkelona']farciara! u mnie ciężki czas... w pracy roboty tyle, że nie wiadomo za co najpeirw się brac, a do tego od przyszłego tygodnia zaczynają mi się egzaminy na aplikacji radcowskiej, będzie siedzenie po nocach z ustawami :( :( :( Życie to nie je bajka... Czasem sobie myślę, jak dobrze ma mój pies.. Je, śpi, bawi się, jeździ na wakacje, dostaje przysmaki, spacer, koopka, i tak w kółko :) :)[/QUOTE] Dobry Boże i Wszyscy Święci !! jesteś/będziesz radcą prawnym ???? Quote
phase Posted September 2, 2011 Author Posted September 2, 2011 [quote name='marra']CatAngel pytała się jakie miasto bo czasami musi podać w ogłoszeniach. Kasa już wysłana więc czekamy tylko na ogłoszenia, dam znać jak będą zrobione lub sama CatAngel napisze.[/QUOTE] Tak myślałam, że właśnie chodzi o te podanie miasta. Jesteście wielkie!! [quote name='marra']ja ostatni dzień dziś przed urlopem :D [/QUOTE] Ja też chcę!!!!!!!!. :(:( [quote name='Barkelona'] a do tego od przyszłego tygodnia zaczynają mi się egzaminy na aplikacji radcowskiej, będzie siedzenie po nocach z ustawami :( :( :( [/QUOTE] Ale później ciekawe jak wyjdzie, bo jak dobrze to nie będzie się niczego żałować!! :):) Zaciskam kciuki! [quote name='Barkelona']Czasem sobie myślę, jak dobrze ma mój pies.. Je, śpi, bawi się, jeździ na wakacje, dostaje przysmaki, spacer, koopka, i tak w kółko :) :)[/QUOTE] MÓJ PIES? Masz jeszcze drugiego oprócz Heńka?. Quote
phase Posted September 2, 2011 Author Posted September 2, 2011 Zapomniałam dodać, że dziś mam pierwszą jazdę!!!!!!!!:crazyeye: Trzymajta kciuki bom ja się boję!! Quote
Barkelona Posted September 2, 2011 Posted September 2, 2011 trzymam kciuki!!!! "mój pies" to właśnie Heniek :) Quote
phase Posted September 2, 2011 Author Posted September 2, 2011 Ale już go ciocia adoptowała i jest Wasz czy "Wasz"? :) Dziękuję, przyda się. :D Quote
Barkelona Posted September 2, 2011 Posted September 2, 2011 hahah dociekliwa Phasula ;) no więc nadal jest na DT, co nie zmienia postaci rzeczy, że jest nasz. Bo i kto miałby go nam odebrać? Chętnych na Henia nie ma, a jeśliby tacy się znaleźli, to mamy 3 dni na podjęcie decyzji czy zostaje u nas. Więc wiadomo, że i tak zostanie u nas. Mój ci jest Hendryczek. ahhhh.. żałuję, że nie zrobiłam zdjęcia wczoraj demolki urządzonej przez Henia, kiedy my byliśmy w pracy. Dorwał się do śmietnika i jego zawartość rozniósł po całym mieszkaniu. Następnie ściągnął ze stolu chipsy, otworzył je i zżarł, ale częściowo, częśc zostawił dla nas (żeby nie było, że się nie dzieli), tyle że rozsypane wszędzie. Zatem podłogi w mieszkaniu wyglądały wczoraj jak po tornadzie. Boję się co zastanę dziś po pracy :) Quote
phase Posted September 2, 2011 Author Posted September 2, 2011 Buhahahaha, to Ci Heniek. A na takiego aniołeczka wygląda. :evil_lol: Buziak w nosek od Cioci dla śmiećnioszka. :) :diabloti: Quote
marra Posted September 2, 2011 Posted September 2, 2011 Barkelona napisał(a):Jak Bóg da, to tak... ;) OMG ! Życzę powodzenia, a tak na marginesie...pracuję w biurze prawnym... Phase co znaczy "ja też chcę" ???? Czy mi się zdaje czy przedwczoraj skończyły Ci się 2 miesiace wakacji hmmmm ??? A jeżeli chodzi o pierwszą jazdę to...bój się bój!! :D Henry niezły rozrabiaka ;) Quote
phase Posted September 2, 2011 Author Posted September 2, 2011 marra napisał(a): Phase co znaczy "ja też chcę" ???? Czy mi się zdaje czy przedwczoraj skończyły Ci się 2 miesiace wakacji hmmmm ??? A jeżeli chodzi o pierwszą jazdę to...bój się bój!! :D Jakie wakacje?. Ja nie miałam żadnych wakacji. :diabloti: Wróciłam i... żyję. :diabloti: Uf... Quote
Barkelona Posted September 2, 2011 Posted September 2, 2011 Ooo marra koleżanka po fachu! :) Phase, to były aż tak ostre wakacje?to gdzie byłaś, bo czegoś nam tu nie powiedziałaś :) dobranoc Cioteczki! dobranoc Gos Glutku :) Quote
phase Posted September 2, 2011 Author Posted September 2, 2011 Miałam , miałam , ale co to za wakacje .... Lipiec całyyy miesiąc padało , minął tak szybko , że nic wtedy prawie nie zrobiłam. Albo chorowałam , albo mój pies , a to plecy i dopa , zero prawie do schroniska. Oprócz tego , że pojechałam do Gdańska, Władysławowa (ogólnie trójmiasta i okolic) to nic nie robiłam , bo nie było co w taką pogodę. Dwa tygodnie przed rozpoczęciem roku szkolnego zaczęłam i poczułam naprawdę wakacje. I to były chyba najlepsze dni w ciągu dwóch miesięcy! ;) Quote
marra Posted September 4, 2011 Posted September 4, 2011 Barkelona napisał(a):Ooo marra koleżanka po fachu! :) Phase, to były aż tak ostre wakacje?to gdzie byłaś, bo czegoś nam tu nie powiedziałaś :) dobranoc Cioteczki! dobranoc Gos Glutku :) ehhh raczej nie do końca po fachu, przeklinam ten dzień w którym pzyszło mi do głowy złożyć w takim miejscu podanie, zgroza ! Quote
azalia Posted September 4, 2011 Posted September 4, 2011 ja nie pisałabym,że Gos nie potrafi usiedzieć dłużej niż minutę.Wiadomo,wcześniej byłoo napisane,że to wulkan energii.Nie pisałabym również o takim szczególe,jak gryzienie smyczy,po co zniechęcać ludzi. Quote
Barkelona Posted September 5, 2011 Posted September 5, 2011 Azalia ma chyba rację. Wiadomo, lepiej jesli zna się plusy i minusy psa, ale konkurencja na rynku adopcyjnym jest taka, że lepiej najpierw kogoś zainteresować psem i najwyżej poinformować o pewnych sprawach np. na spacerze, jeśli ktoś zdecydowałby się na taki w celu poznania Gosa :) Phase, ja mam wątpliwość czy on biega w klatce, kiedy byłam tam kilka razy, nigdy Gos nie biegał w kółko, dlatego pytałam Ciebie na początklu w którym boksie siedzi. Goś wita przechodzących obok boksu machaniem ogona :) Możźe Gos reaguje tak na Ciebie, jako wyraz radości? Heniek też tak robił, kiedy podchodziłam do boksu, podczas gdy przy obcych osobach był spokojny. Quote
marra Posted September 5, 2011 Posted September 5, 2011 Trochę za późno już na zmianę tekstu :( Quote
phase Posted September 5, 2011 Author Posted September 5, 2011 azalia napisał(a):ja nie pisałabym,że Gos nie potrafi usiedzieć dłużej niż minutę.Wiadomo,wcześniej byłoo napisane,że to wulkan energii.Nie pisałabym również o takim szczególe,jak gryzienie smyczy,po co zniechęcać ludzi. Zmieniać tekstu nie bd. Nie mam zamiaru później wszystko od początku tłumaczyć zainteresowanemu jakie wady i zalety ma pies. Ma być napisana prawda. Na początku chociażby nie pisałam, jaki pies jest do zwierząt, dalej nie wiem i na razie wolę nie ryzykować. Fakt faktem, że z małymi suczkami się dogadał, chociażby z moją sucz. Psy na spacerze nie zaczepia, ale nie wiem jak jest "pysk w pysk". Aktualnie Glut siedzi gdzie indziej, dlatego też na razie (odpukać) nie wariuje. No i też przytył. ;) Leżał ostatnio grzecznie w budzie, jak po niego poszłam. Bd u niego w sobotę, jeśli nie będzie padało, wtedy zobaczę jak będzie. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.