Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 285
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

O matko, jaki wielki piesio!:lol: Cudny jest!!!

Dziewczyny szukamy osoby , która przeprowadzi wizytę p/adopcyjną w Bytomiu.Napisałam już do ani z bytomia , agabytom i aleksandra bytom, znacie jeszcze kogoś?

Posted

O BeaBono skąd wzięłaś te foty stąd czy z molosów:)?? W każdym razie dziękuję, bo ja wklejać tu nie umiem:)Wejdźcie sobie na nk , jak wpiszecie Lidia Wejman Poznań to na moim profilu Puszek Okruszek w wersji szczenięcej jest:)
Tu jest wyjątkowo statyczny, ciężko mu zrobić foty, bo dzikuje w podskokach dookoła nas zaczepiając i próbuje zeżreć aparat:)

Aniu już prawie 90 kg:)

Posted

[quote name='LidkaWejman']O BeaBono skąd wzięłaś te foty stąd czy z molosów:)??
Wejdźcie sobie na nk , jak wpiszecie Lidia Wejman Poznań to na moim profilu Puszek Okruszek w wersji szczenięcej jest:)


powyższe z fotosika
idę poszperać na nk...

i... malusi Amiś :lol:



Posted

hehehe powinno się zmienić tytuł wątku, uwaga zdominowany przez maniaczkę i jej psa:) Aż się wzruszyłam nasze dziecię słodkie...To są zdjątka z samego początku.. piwonie, w które wlazł ze zdjęcia nr 2 po tygodniu zostały zeżarte:)

Posted

U tybetańskich rozwala mnie ich tok myślowy:) Jeśli już zaczną siadać, to nie ma możliwości, aby nie usiadły:) Ich przewód myślowy jest dłuuuugi, rzucasz komendę, a one się namyślają czy, aby na pewno im się to opłaca i czy warto:))
Co do tuj, mój pasjami wyrywa:) Fachowo rzecz ujmując- pasje ogrodnicze bardzo mocno rozwinięte- sezon się zaczął- mam wykopane wszystkie maliny- dziś znowu wkopałam, zobaczymy czy rano będę miała deja vu( i powtórkę zasadzenia tego co zostało,a po akcjach Ammara coraz mniej zostaje....)
BEABONO na nk niewiem czy zauważyłaś fotę 4 miesięcznego Ammara( z Łukaszem jak go wyczesuje- )możesz ją przesłać przyszłemu państwu Chomika,żeby pokazać jak one szybko rosną...

Posted

Batumi nam się rozchorowała:-(. Byliśmy z nią u weta. Prawdopodobnie albo reakcja na szczepienie ( wczoraj byliśmy z całą czwórką na szczepieniach ) albo jakaś niestrawność, temp.39 stopni. Mała dostała leki: p/zapalny, p/wymiotny i antybiotyk.Będziemy obserwować, jutro kolejna wizyta u weta.W tej chwili jest już lepiej:lol:, zaczęła się bawić z psiakami, pije wodę, do jutra nie ma żarełka- mała zrobiła się głodna.

Wizyty w Bytomiu nie robimy- pani zrezygnowała.
Pani z Lusówka dzwoniła- w sobotę poprawiają płot:lol:.
Byłaby potrzebna wizyta w Sierakowie- domek nawet fajny ale sprawdzić trzeba.

Posted

Miejmy nadzieję, że to reakcja poszczepienna..Jak jest głodna i się bawi to powinno być ok.
Super wieści- jeśli chodzi o domki, może ten Sieraków byłby ok i od razu poszłyby panny na swoje:)

Posted

What May NN napisał(a):
i tak zbyt mało płotu poprawiają jak dla mnie !!


Masz może foty tego płotu? Bo Twoje obawy mnie niepokoją.Jeżeli jest porządna siatka i słupki, które są wmurowane w ziemię, i coś gęsto zasadzone przy płocie to myślę,że jest ok. Trzeba tylko pamiętać,żeby płot od strony ulicy był solidny i wszelkie krzewy, tuje żywopłoty nie powinny rosnąć przy szamym płocie,ale 1,5 m od niego, bo pies będzie robił demolkę, jak nie będzie mógł biegać wzdłuż płotu obszczekując np. rowerzystę, pies pokazuje w ten sposób swój teren i nie można mu uniemożliwić patrolowania tej sfery i tu podmurówka jest wskazana.
Uczul ich na to,żeby pies nosił obroże z adresówką, na razie nie zostanie zaczipowany, bo mu chip i tak gdzieś w cielsku zniknie i szczeniaków ras dużych się z zasady nie czipuje. Obroża zda egzamin tylko w przypadku gdy jest jeden szczeniak( inaczej poprostu chwytają ją sobie w zabawie i jeden ciąga na niej drugiego, podduszając delikwenta ciąganego...)
I WMN spokojnie... Ludzie z Lusówka rozsądni są, biorą tydzień urlopu na psiaka, to się po paru dniach zorientują, co i jak kombinuje panienka,a markety budowlane są otwarte w weekendy, to najwyżej na cito będą mury budować:) Poza tym do 6 miesięcy to taki mały dzikus raczej sam z siebie nie czuje zewu przygody, to się włącza później:)

Posted

AHA, Pasza dla młodej - musi dostawać do co najmniej 18 miesięcy dobrej jakości karmę,chodzi o stawy itd..żeby później odwiedzać rzadko weta, taki pies w okresie intensywnego wzrostu potrzebuje wielu składników, których nie dostarczymy mu na gotowanym jedzeniu- ja polecam Best Choice dla ras dużych są tam przedziały wiekowe i najtaniej( a szukałam długo i namiętnie) jest na allegro w telekarmie. Poza tym bez stresu dowożą na drugi dzień(nie płaci się za przesyłkę). No i jak każdą suchą karmę szczeniakowi powinno się namaczać,żeby napiła się wody i ,,spuchła" w misce,a nie w brzuszku.

P.S. ech gdybym mogła to już bym ankietę wypełniała... tak mi się podobają te Wasze Chomiki...ze wzruszeniem się wspomina te wygryzione ściany, kosz na śmieci rozniesiony po całym domu, śmierdzące kości schowane w łóżku, zeżarte tony skarpet, wielkie kałuże i kupy rozsmarowane na korytarzu:) To wręcz paradoksalnie zwiększa więź z psem,a ile nas uczy pokory..

Posted

o jedzeniu mówiłam, trochę wiem bo też mam kawał psa w domu!
co do płotu - jest zbyt lichy jak dla mnie, a psica ma coś w sobie z akity stąd moje obawy!! mam nadzieje, że "ktoś od nas" zawiezie basre i zobaczy jak płot wygląda, bo wkopanie krawężnika na 10cm nie wystarczy :-( ja po prostu widziałam u znajomego szkoleniowca podmurowany płot podkopany przez jego psy i wiem jak może to być!!

Posted

Aneta nie denerwuj się, dziewczynkę zawiozę ja , zrobię foty płotu, jeszcze powiem o adresówce i żarełku. Jak coś nie będzie nam się podobało to szkrab wróci z powrotem do nas.

Posted

A mi znowu ręce opadły :shake:, pamiętacie Cosmo:

http://www.dogomania.pl/threads/196538-6-miesi%C4%99czny-szor%C5%9Bciak-ju%C5%BC-w-DT-szuka-kochaj%C4%85cego-DS!!!

mamy powtórkę, znowu szczeniaki, nie kochane, nie chciane, na dworze, nie karmione, właściciel stwierdził, że prędzej mamę Cosma zabije niż wysterylizuje, bo "to jest natura, skoro natura tak chce to ma rodzić co pół roku". Ale szczeniąt nawet nie stara się wydać, po prostu wywala do ogrodu :angryy::-(

Posted

ania z poznania napisał(a):
Ale szczeniąt nawet nie stara się wydać, po prostu wywala do ogrodu :angryy::-(

pewnie, co ma się wysilać, przyjdą walnięte babki i zaopiekują się szczeniakami :angryy:
ciągle i ciągle to samo, jak nie tu to gdzie indziej
że też nie ma paragrafów na takich ludzi :wallbash:

Posted

supergoga napisał(a):
Kasiu jak Batumi się czuje...lepiej...


Byłam z Batumi u weta , temperatury nie ma ( 38,5 ), dostała na 7 dni po 1 tabl. ( Immunodol ) na odporność. Żadnych zastrzyków nie było. Jeszcze obserwować.Prawdopodobnie była to reakcja na szczepionkę.Mała bardzo nie lubi jeździć autem - źle się czuje i jazda autem ją męczy.Zaczęla się bawić, troszkę pojadła chupanek i teraz śpi, jest jeszcze troszkę osowiała.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...