Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[quote name='WATACHA']Mojemu małżonkowi dobermany się nie podobają za bardzo, ale powiedział, że ten jest wyjątkowo ładny :)
Bardzo nam miło w takim razie :)

[quote name='awaria']Fenomenalne te Twoje jamnice, takie nie stereotypowe, ani zapasione, ani nie wiszą na nogawkach :diabloti:
A cóż, Jari - jak zwykle cudo, do schrupania - nudne te ochy i achy już :loveu:
Cortina jest... zadziornym podbiegaczem i ma humory ;). Gdybyś chciała się z nią zaprzyjaźnić pierwszy raz to pewnie by cię obszczekała, nieufna jest strasznie. Natomiast gdybyś miała jedzenie myślę, że poszło by to łatwiej :lol:

[quote name='nicnasile']No właśnie mnie też ten inochód interesuje. Bo ostatnio jak byłam na wystawie i Championka Bernardyna biegła/szła (?) inochodem, to sędzina się doczepiła i biegali aż pobiegła normalnie :)
Inochód na wystawie jest wadą, dlatego, psa przed wejściem na ring trzeba rozgrzać. Ogólnie trzeba biec odpowiednią prędkością, nie za szybko (bo wpadnie w galop), nie za wolno (bo wtedy właśnie biegnie inochodem) tylko właśnie idealnie. Trzeba ćwiczyć. Ogólnie psy są mądre i wiedzą, że akurat teraz się wystawiają. Cortina np. na zwykłym spacerze chodzi byle jak z nosem przy ziemi, ale wystarczy podnieść flexi, przełożyć do lewej ręki, założyć obrożę za uszy i wtedy idzie idealnym kłusem przy nodze, bo myśli, że ma sobie ringówkę ;).

[quote name='westie_justa']TŻ jak latał z tą kamerą za Jarim :evil_lol:
A Jari sobie kłusował jak konik na lążowniku z tym kijem
;)

[quote name='Marta_Ares']to widzimy się w sobote na wystawie? :)
Widzimy :). O ile nas dojrzysz, bo Jari w stawce ma 12 konkurentów, a na samej wystawie ma być ok. 70 dobermanów :crazyeye: Ta wystawa to bardziej dla prestiżu, spotkania dobermaniarzy, i dlatego, że wypada być, niż dla tytułów... Choć nagrody szykują się fajne, jest mnóstwo sponsorów. Pierwszy raz jadę na tak obsadzoną wystawę z takim zapleczem. Mam nadzieję, że wszystko wypali.

A dziś 2 filmiki (a jakże ;) ), na jednym Jari, którego TŻ uczy bardzo złych manier...

[video=youtube;X6n-hHRPCa0]http://www.youtube.com/watch?v=X6n-hHRPCa0&feature=feedu[/video]

A na drugim jamnice... po prostu jamnice ;)

[video=youtube;WGmpbEggzwc]http://www.youtube.com/watch?v=WGmpbEggzwc&feature=feedu[/video]

Posted

Inochód na wystawie jest wadą, dlatego, psa przed wejściem na ring trzeba rozgrzać. Ogólnie trzeba biec odpowiednią prędkością, nie za szybko (bo wpadnie w galop), nie za wolno (bo wtedy właśnie biegnie inochodem) tylko właśnie idealnie. Trzeba ćwiczyć. Ogólnie psy są mądre i wiedzą, że akurat teraz się wystawiają. Cortina np. na zwykłym spacerze chodzi byle jak z nosem przy ziemi, ale wystarczy podnieść flexi, przełożyć do lewej ręki, założyć obrożę za uszy i wtedy idzie idealnym kłusem przy nodze, bo myśli, że ma sobie ringówkę ;-).


A widzisz, dzięki za wytłumaczenie! :)
W takim razie powodzenia w Łodzi! :)

Posted

oj sa psy ktore uwielbiaja publicznosc a sa takie co tego nie znosza
moja bokserka Kaska nienawidzila wystaw robila co jej kazalam pokazywala sie ale jak juz bylo po ocenie i juz zostalo pwoiedziane koniec to wskakiwala mi na ramiona i zawsze ja z ringu znowsilam co budzilo zawsze fale radochy u widzow
wiesz przednie lapy tak na moich barkach a tylnie zaparte na biodrach wcale jej trzymac nie musialam
za to ON Hemlet ...no temu wystarczylo ze widzial w kolo siebie widzow i zupelnie inaczej chodzil trzymal sie pokazywal byle go podziwiano a jak jeszcze ktos poklaskal no to byl w siodmym niebie hihihi

Posted

[quote name='nicnasile']A widzisz, dzięki za wytłumaczenie! :)
W takim razie powodzenia w Łodzi! :)
Nie dziękuję ;). Zresztą wycwaniłam się i Jariego będzie wystawiała hodowczyni, która zrobi to 100% lepiej ode mnie, więc mam dużo mniejszego stresa ;)

[quote name='Tekla64']oj sa psy ktore uwielbiaja publicznosc a sa takie co tego nie znosza
moja bokserka Kaska nienawidzila wystaw robila co jej kazalam pokazywala sie ale jak juz bylo po ocenie i juz zostalo pwoiedziane koniec to wskakiwala mi na ramiona i zawsze ja z ringu znowsilam co budzilo zawsze fale radochy u widzow
wiesz przednie lapy tak na moich barkach a tylnie zaparte na biodrach wcale jej trzymac nie musialam
za to ON Hemlet ...no temu wystarczylo ze widzial w kolo siebie widzow i zupelnie inaczej chodzil trzymal sie pokazywal byle go podziwiano a jak jeszcze ktos poklaskal no to byl w siodmym niebie hihihi
To jest cała prawda. Są psy, które skaczą na widok ringówki, a są takie które trzeba wywlekać na ring.

Finka np. zawsze jakby nie była pewna tego jak wygląda i zawsze szła na ringu w pozycji "co ja tu robię, ja tu nie pasuję" ;) kiedy eskterierowo niczym nie ustępowała innym psom, nawet w wieku 9 lat.

Na fotkach widać jak się zapiera, jakby chciała uciec z ringu...



A tutaj spójrzcie na wykrok... Gdyby chciała się pokazać to była by miazga, pies zaznaczam 9 lat :diabloti:



W stójce było podobnie, ona ma super kątowanie, ale nigdy nie chciała tego pokazać...






Tutaj dla porównania fotka z super postawą (oczywiście nie na ringu)... :p

Posted

Cortina za to mimo kilku braków zawsze szła dumnie, eksponowała zalety, wytrzymywała w stójce, i dawała ze sobą zrobić wszystko na stoliku. Normalnie warczy na obcych, jest nieufna, u weta się kuli, ale sędzia to co innego, jakby wiedziała o co grała, stała wyprostowana i dumna. Dzięki temu przyznam, że często wygrywałam z psami lepszymi, ale gorzej pokazanymi.





W formie była kiedyś, co nie? ;)





Spróbowalibyście jej coś takiego zrobić na ulicy, na pewno nie stała by w ten sposób :diabloti:

Posted

W stójce zawsze ładnie wyprężona... Na tej fotce w pozycji idealnej...









To jedna z naszych ostatnich wystaw... Już nawet trzymać jej nie musiałam ;)

Posted

No i w ruchu... Głowa zawsze do góry...







Na tej fotce widać tak trochę, czemu czasem wygrywałam z innymi psami ;)



Wybaczcie za te wspominki, ale aż mi się łezka w oku zakręciła i zatęskniłam za wystawami z Cortiną :glaszcze: ;)

Posted

od wspolpracy owszem ale najwiecej jednak o tej checi samego psa do pokazania sie , wiem jak Kaska wlasnie co sie dalo porbowala spitolic ale za to na placu cwiczen , na egzaminach nooo to byl zupelnie inny pies zupelnie jak na codzien hihihi
wspolprace mialam z nia bardzo dobra ale nie nawidzila ringow i wystaw i tyla, rob czleku co chcesz hihihi

piekne wspominki i nie ma co wybaczac po to wlasnie sa te nasze galeryjki coby wywalic z siebie i to dzisiejsze i te wspominki bo sama wiesz ze jest co wspomninac

Posted

Na koniec dnia wstawię może jeszcze kilka fotek z dzisiaj... Najpierw coś innego, bo zdjęcia z Panasonic Lumix DMC-FZ50... czyli cyfrówki ;)









Posted

A te już standardowo z Sonego, trochę nieostre i ciemne, bo zmierzch nastał. Stwierdziłam, że zacznę nakręcać Jariego na zabawki, bo patyki są jednak mało wychowawcze ;)









Posted

[quote name='Amber']Stwierdziłam, że zacznę nakręcać Jariego na zabawki, bo patyki są jednak mało wychowawcze ;)[/QUOTE]

I słusznie ;) Szansa, że pies znajdzie sobie sam na spacerze piłkę są dość niewielkie :evil_lol:

A jamniki wystawowe wymiatają :)

Posted

Amber - dziekuje za pomoc z hostingiem zdjęć! Dzieki tobie powstała galeria mojej Wegi :-) Do której zapraszam :-)

Od początku czytam twoją galerię, ale sie nie ujawniałam, Jari to bardzo piękny pies, dobermany bardzo mi się podobają (nie jestem w tym oryginalna hahahha). Miałam szczęście znać 3 dobki, w tym jednego rudaska. Niestety te psy były przykładem, że doberman to pies dla ludzi dojrzałych, a nie dowartościujących się tym silnym i postawnym psem. Właśnie ten rudas miał najwięcej szczęścia - po tragicznym życiu trafił do mojego ówczesnego znajomego, trudny typ ale z psem tworzyli idealny duet :-) Pies był bardzo szczęśliwy u niego ... trochę sie rozpisałam, ale zawsze żali mi psów, które moją być tylko ozdobą :-( Fajnie, że Jari może wykorzystać swój potencjał w wielu dziedzinach - nie nudzi się chlopak!

Posted

[quote name='WATACHA']Ekstra :).Z klasą.
Z klasą, a jakże, Cortina to prawdziwa show-suczka ;)

[quote name='evel']I słusznie ;) Szansa, że pies znajdzie sobie sam na spacerze piłkę są dość niewielkie :evil_lol:
A jamniki wystawowe wymiatają :)
No dokładnie, zauważyłam, że on zaczął sobie sam zbierać patyki z ziemi, więc nie chciałam dopuścić do sytuacji, że będzie miał nas gdzieś. TŻ był tylko lekko zniesmaczony, że musi zamienić konary na mizerną piłeczkę... :eviltong:

[quote name='Ewa&Duffel']Wystawowa Cortina wymiata, pięknie się prezentowała :)
Strasznie mi się podoba ta skoczność u Jariego :loveu: Chyba całkiem nieźle idzie nakręcanie na piłkę ;)
Idzie nieźle, bo dobki to ogóle nakręcacze. Z piłką była taka sprawa, że on ją miał głęboko gdzieś od zawsze co mnie martwiło nieco. Gryzaki OK, piłka be. Jak zobaczyłam, że się nakręcił na patyki + też na osobę mojego TŻ to stwierdziłam, że zamienię patyki na piłkę, TŻ zostawię :evil_lol: i zobaczę efekt. Na razie jest okej przy samej zabawie. Potem piłka jednak mu się nudzi i ją zostawia w trawie zamiast nosić w pysku. Ale do tego powinniśmy dojść powoli.

[quote name='dOgLoV']http://i883.photobucket.com/albums/ac37/Abelsonite/Jarhead/DSC01856.jpg
ahhhh te uszyska :loveu::loveu::loveu::loveu:
Ciiicho, to niepoprawne dogopolitycznie :diabloti:

[quote name='Tekla64']no Jari w roznych latajacych pozycjach
ale i pare spokojnych piekny jak zawsze
cos fajnego zawsze u was
U nas to rutyna, czymś trzeba zmęczyć ten wulkan energii... A przynajmniej spróbować, bo zmęczyć się nie da :p

[quote name='Kajusza']Amber - dziekuje za pomoc z hostingiem zdjęć! Dzieki tobie powstała galeria mojej Wegi :-) Do której zapraszam :-)

Od początku czytam twoją galerię, ale sie nie ujawniałam, Jari to bardzo piękny pies, dobermany bardzo mi się podobają (nie jestem w tym oryginalna hahahha). Miałam szczęście znać 3 dobki, w tym jednego rudaska. Niestety te psy były przykładem, że doberman to pies dla ludzi dojrzałych, a nie dowartościujących się tym silnym i postawnym psem. Właśnie ten rudas miał najwięcej szczęścia - po tragicznym życiu trafił do mojego ówczesnego znajomego, trudny typ ale z psem tworzyli idealny duet :-) Pies był bardzo szczęśliwy u niego ... trochę sie rozpisałam, ale zawsze żali mi psów, które moją być tylko ozdobą :-( Fajnie, że Jari może wykorzystać swój potencjał w wielu dziedzinach - nie nudzi się chlopak!
Witam serdecznie :multi: Ja też jakiś czas temu szukałam dobrej strony do hostingu zdjęć. Dawniej korzystałam z tinypic ale zobaczyłam niedawno, że po uploadowaniu fotek one tracą jakość, zaczynają pikselizować, zupełnie nie wiem czemu :niewiem: można zobaczyć to na pierwszych stronach mojego wątku, że z fotami coś jest nie tak. Jak znajdę trochę czasu to muszę je re-uploadować na photobucket.

Do twojej galeri na pewno zajrzę :). Zgadzam się też z tobą oczywiście w sprawie dobermanów. Bardzo się cieszę tak naprawdę, że ta rasa przestała być już modna i może w końcu będzie miała szansę odbudować swoje dobre imię, na rzecz zrównoważonych psów w odpowiedzialnych rękach.

Teraz wkleję trochę dzisiejszych, słonecznych majowych foteczek z ogrodu. A jutro wystawa... Nie wyśpię jak zwykle okrutnie, mam nieco nerwa, ale to dobry nerw bo lubię ten kipisz wystawowy ;). O ile nie będziemy ostatni (tfu, tfu) to będzie dobrze ;)









Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...