Amber Posted May 4, 2011 Author Posted May 4, 2011 [quote name='WATACHA']Mojemu małżonkowi dobermany się nie podobają za bardzo, ale powiedział, że ten jest wyjątkowo ładny :) Bardzo nam miło w takim razie :) [quote name='awaria']Fenomenalne te Twoje jamnice, takie nie stereotypowe, ani zapasione, ani nie wiszą na nogawkach :diabloti: A cóż, Jari - jak zwykle cudo, do schrupania - nudne te ochy i achy już :loveu: Cortina jest... zadziornym podbiegaczem i ma humory ;). Gdybyś chciała się z nią zaprzyjaźnić pierwszy raz to pewnie by cię obszczekała, nieufna jest strasznie. Natomiast gdybyś miała jedzenie myślę, że poszło by to łatwiej :lol: [quote name='nicnasile']No właśnie mnie też ten inochód interesuje. Bo ostatnio jak byłam na wystawie i Championka Bernardyna biegła/szła (?) inochodem, to sędzina się doczepiła i biegali aż pobiegła normalnie :) Inochód na wystawie jest wadą, dlatego, psa przed wejściem na ring trzeba rozgrzać. Ogólnie trzeba biec odpowiednią prędkością, nie za szybko (bo wpadnie w galop), nie za wolno (bo wtedy właśnie biegnie inochodem) tylko właśnie idealnie. Trzeba ćwiczyć. Ogólnie psy są mądre i wiedzą, że akurat teraz się wystawiają. Cortina np. na zwykłym spacerze chodzi byle jak z nosem przy ziemi, ale wystarczy podnieść flexi, przełożyć do lewej ręki, założyć obrożę za uszy i wtedy idzie idealnym kłusem przy nodze, bo myśli, że ma sobie ringówkę ;). [quote name='westie_justa']TŻ jak latał z tą kamerą za Jarim :evil_lol: A Jari sobie kłusował jak konik na lążowniku z tym kijem ;) [quote name='Marta_Ares']to widzimy się w sobote na wystawie? :) Widzimy :). O ile nas dojrzysz, bo Jari w stawce ma 12 konkurentów, a na samej wystawie ma być ok. 70 dobermanów :crazyeye: Ta wystawa to bardziej dla prestiżu, spotkania dobermaniarzy, i dlatego, że wypada być, niż dla tytułów... Choć nagrody szykują się fajne, jest mnóstwo sponsorów. Pierwszy raz jadę na tak obsadzoną wystawę z takim zapleczem. Mam nadzieję, że wszystko wypali. A dziś 2 filmiki (a jakże ;) ), na jednym Jari, którego TŻ uczy bardzo złych manier... [video=youtube;X6n-hHRPCa0]http://www.youtube.com/watch?v=X6n-hHRPCa0&feature=feedu[/video] A na drugim jamnice... po prostu jamnice ;) [video=youtube;WGmpbEggzwc]http://www.youtube.com/watch?v=WGmpbEggzwc&feature=feedu[/video] Quote
nicnasile Posted May 4, 2011 Posted May 4, 2011 Inochód na wystawie jest wadą, dlatego, psa przed wejściem na ring trzeba rozgrzać. Ogólnie trzeba biec odpowiednią prędkością, nie za szybko (bo wpadnie w galop), nie za wolno (bo wtedy właśnie biegnie inochodem) tylko właśnie idealnie. Trzeba ćwiczyć. Ogólnie psy są mądre i wiedzą, że akurat teraz się wystawiają. Cortina np. na zwykłym spacerze chodzi byle jak z nosem przy ziemi, ale wystarczy podnieść flexi, przełożyć do lewej ręki, założyć obrożę za uszy i wtedy idzie idealnym kłusem przy nodze, bo myśli, że ma sobie ringówkę ;-). A widzisz, dzięki za wytłumaczenie! :) W takim razie powodzenia w Łodzi! :) Quote
Tekla64 Posted May 5, 2011 Posted May 5, 2011 oj sa psy ktore uwielbiaja publicznosc a sa takie co tego nie znosza moja bokserka Kaska nienawidzila wystaw robila co jej kazalam pokazywala sie ale jak juz bylo po ocenie i juz zostalo pwoiedziane koniec to wskakiwala mi na ramiona i zawsze ja z ringu znowsilam co budzilo zawsze fale radochy u widzow wiesz przednie lapy tak na moich barkach a tylnie zaparte na biodrach wcale jej trzymac nie musialam za to ON Hemlet ...no temu wystarczylo ze widzial w kolo siebie widzow i zupelnie inaczej chodzil trzymal sie pokazywal byle go podziwiano a jak jeszcze ktos poklaskal no to byl w siodmym niebie hihihi Quote
Amber Posted May 5, 2011 Author Posted May 5, 2011 [quote name='nicnasile']A widzisz, dzięki za wytłumaczenie! :) W takim razie powodzenia w Łodzi! :) Nie dziękuję ;). Zresztą wycwaniłam się i Jariego będzie wystawiała hodowczyni, która zrobi to 100% lepiej ode mnie, więc mam dużo mniejszego stresa ;) [quote name='Tekla64']oj sa psy ktore uwielbiaja publicznosc a sa takie co tego nie znosza moja bokserka Kaska nienawidzila wystaw robila co jej kazalam pokazywala sie ale jak juz bylo po ocenie i juz zostalo pwoiedziane koniec to wskakiwala mi na ramiona i zawsze ja z ringu znowsilam co budzilo zawsze fale radochy u widzow wiesz przednie lapy tak na moich barkach a tylnie zaparte na biodrach wcale jej trzymac nie musialam za to ON Hemlet ...no temu wystarczylo ze widzial w kolo siebie widzow i zupelnie inaczej chodzil trzymal sie pokazywal byle go podziwiano a jak jeszcze ktos poklaskal no to byl w siodmym niebie hihihi To jest cała prawda. Są psy, które skaczą na widok ringówki, a są takie które trzeba wywlekać na ring. Finka np. zawsze jakby nie była pewna tego jak wygląda i zawsze szła na ringu w pozycji "co ja tu robię, ja tu nie pasuję" ;) kiedy eskterierowo niczym nie ustępowała innym psom, nawet w wieku 9 lat. Na fotkach widać jak się zapiera, jakby chciała uciec z ringu... A tutaj spójrzcie na wykrok... Gdyby chciała się pokazać to była by miazga, pies zaznaczam 9 lat :diabloti: W stójce było podobnie, ona ma super kątowanie, ale nigdy nie chciała tego pokazać... Tutaj dla porównania fotka z super postawą (oczywiście nie na ringu)... :p Quote
Amber Posted May 5, 2011 Author Posted May 5, 2011 Cortina za to mimo kilku braków zawsze szła dumnie, eksponowała zalety, wytrzymywała w stójce, i dawała ze sobą zrobić wszystko na stoliku. Normalnie warczy na obcych, jest nieufna, u weta się kuli, ale sędzia to co innego, jakby wiedziała o co grała, stała wyprostowana i dumna. Dzięki temu przyznam, że często wygrywałam z psami lepszymi, ale gorzej pokazanymi. W formie była kiedyś, co nie? ;) Spróbowalibyście jej coś takiego zrobić na ulicy, na pewno nie stała by w ten sposób :diabloti: Quote
Amber Posted May 5, 2011 Author Posted May 5, 2011 W stójce zawsze ładnie wyprężona... Na tej fotce w pozycji idealnej... To jedna z naszych ostatnich wystaw... Już nawet trzymać jej nie musiałam ;) Quote
Amber Posted May 5, 2011 Author Posted May 5, 2011 No i w ruchu... Głowa zawsze do góry... Na tej fotce widać tak trochę, czemu czasem wygrywałam z innymi psami ;) Wybaczcie za te wspominki, ale aż mi się łezka w oku zakręciła i zatęskniłam za wystawami z Cortiną :glaszcze: ;) Quote
nicnasile Posted May 5, 2011 Posted May 5, 2011 Kurcze, czyli widać jak dużo zależy od współpracy pies=człowiek, no i od samych chęci potworka :) Nie znam się za bardzo, ale to: http://multiply.com/mu/nokia51/image/3/photos/16/500x500/18/7.jpg?et=dgMzk40noHYVz7zqKjXYQw&nmid=54642530 kapitalne. Już gdzieś na początku była ta fotka chyba i zwróciłam na to uwagę... :) Quote
Tekla64 Posted May 5, 2011 Posted May 5, 2011 od wspolpracy owszem ale najwiecej jednak o tej checi samego psa do pokazania sie , wiem jak Kaska wlasnie co sie dalo porbowala spitolic ale za to na placu cwiczen , na egzaminach nooo to byl zupelnie inny pies zupelnie jak na codzien hihihi wspolprace mialam z nia bardzo dobra ale nie nawidzila ringow i wystaw i tyla, rob czleku co chcesz hihihi piekne wspominki i nie ma co wybaczac po to wlasnie sa te nasze galeryjki coby wywalic z siebie i to dzisiejsze i te wspominki bo sama wiesz ze jest co wspomninac Quote
Amber Posted May 5, 2011 Author Posted May 5, 2011 Na koniec dnia wstawię może jeszcze kilka fotek z dzisiaj... Najpierw coś innego, bo zdjęcia z Panasonic Lumix DMC-FZ50... czyli cyfrówki ;) Quote
Amber Posted May 5, 2011 Author Posted May 5, 2011 A te już standardowo z Sonego, trochę nieostre i ciemne, bo zmierzch nastał. Stwierdziłam, że zacznę nakręcać Jariego na zabawki, bo patyki są jednak mało wychowawcze ;) Quote
WATACHA Posted May 5, 2011 Posted May 5, 2011 [quote name='Amber'] To jedna z naszych ostatnich wystaw... Już nawet trzymać jej nie musiałam ;) Ekstra :).Z klasą. Quote
evel Posted May 5, 2011 Posted May 5, 2011 [quote name='Amber']Stwierdziłam, że zacznę nakręcać Jariego na zabawki, bo patyki są jednak mało wychowawcze ;)[/QUOTE] I słusznie ;) Szansa, że pies znajdzie sobie sam na spacerze piłkę są dość niewielkie :evil_lol: A jamniki wystawowe wymiatają :) Quote
Ewa&Duffel Posted May 5, 2011 Posted May 5, 2011 Wystawowa Cortina wymiata, pięknie się prezentowała :) Strasznie mi się podoba ta skoczność u Jariego :loveu: Chyba całkiem nieźle idzie nakręcanie na piłkę ;) Quote
łamAga Posted May 5, 2011 Posted May 5, 2011 http://i883.photobucket.com/albums/ac37/Abelsonite/Jarhead/DSC01856.jpg ahhhh te uszyska :loveu::loveu::loveu::loveu: Quote
Tekla64 Posted May 6, 2011 Posted May 6, 2011 no Jari w roznych latajacych pozycjach ale i pare spokojnych piekny jak zawsze cos fajnego zawsze u was Quote
Kajusza Posted May 6, 2011 Posted May 6, 2011 Amber - dziekuje za pomoc z hostingiem zdjęć! Dzieki tobie powstała galeria mojej Wegi :-) Do której zapraszam :-) Od początku czytam twoją galerię, ale sie nie ujawniałam, Jari to bardzo piękny pies, dobermany bardzo mi się podobają (nie jestem w tym oryginalna hahahha). Miałam szczęście znać 3 dobki, w tym jednego rudaska. Niestety te psy były przykładem, że doberman to pies dla ludzi dojrzałych, a nie dowartościujących się tym silnym i postawnym psem. Właśnie ten rudas miał najwięcej szczęścia - po tragicznym życiu trafił do mojego ówczesnego znajomego, trudny typ ale z psem tworzyli idealny duet :-) Pies był bardzo szczęśliwy u niego ... trochę sie rozpisałam, ale zawsze żali mi psów, które moją być tylko ozdobą :-( Fajnie, że Jari może wykorzystać swój potencjał w wielu dziedzinach - nie nudzi się chlopak! Quote
Amber Posted May 6, 2011 Author Posted May 6, 2011 [quote name='WATACHA']Ekstra :).Z klasą. Z klasą, a jakże, Cortina to prawdziwa show-suczka ;) [quote name='evel']I słusznie ;) Szansa, że pies znajdzie sobie sam na spacerze piłkę są dość niewielkie :evil_lol: A jamniki wystawowe wymiatają :) No dokładnie, zauważyłam, że on zaczął sobie sam zbierać patyki z ziemi, więc nie chciałam dopuścić do sytuacji, że będzie miał nas gdzieś. TŻ był tylko lekko zniesmaczony, że musi zamienić konary na mizerną piłeczkę... :eviltong: [quote name='Ewa&Duffel']Wystawowa Cortina wymiata, pięknie się prezentowała :) Strasznie mi się podoba ta skoczność u Jariego :loveu: Chyba całkiem nieźle idzie nakręcanie na piłkę ;) Idzie nieźle, bo dobki to ogóle nakręcacze. Z piłką była taka sprawa, że on ją miał głęboko gdzieś od zawsze co mnie martwiło nieco. Gryzaki OK, piłka be. Jak zobaczyłam, że się nakręcił na patyki + też na osobę mojego TŻ to stwierdziłam, że zamienię patyki na piłkę, TŻ zostawię :evil_lol: i zobaczę efekt. Na razie jest okej przy samej zabawie. Potem piłka jednak mu się nudzi i ją zostawia w trawie zamiast nosić w pysku. Ale do tego powinniśmy dojść powoli. [quote name='dOgLoV']http://i883.photobucket.com/albums/ac37/Abelsonite/Jarhead/DSC01856.jpg ahhhh te uszyska :loveu::loveu::loveu::loveu: Ciiicho, to niepoprawne dogopolitycznie :diabloti: [quote name='Tekla64']no Jari w roznych latajacych pozycjach ale i pare spokojnych piekny jak zawsze cos fajnego zawsze u was U nas to rutyna, czymś trzeba zmęczyć ten wulkan energii... A przynajmniej spróbować, bo zmęczyć się nie da :p [quote name='Kajusza']Amber - dziekuje za pomoc z hostingiem zdjęć! Dzieki tobie powstała galeria mojej Wegi :-) Do której zapraszam :-) Od początku czytam twoją galerię, ale sie nie ujawniałam, Jari to bardzo piękny pies, dobermany bardzo mi się podobają (nie jestem w tym oryginalna hahahha). Miałam szczęście znać 3 dobki, w tym jednego rudaska. Niestety te psy były przykładem, że doberman to pies dla ludzi dojrzałych, a nie dowartościujących się tym silnym i postawnym psem. Właśnie ten rudas miał najwięcej szczęścia - po tragicznym życiu trafił do mojego ówczesnego znajomego, trudny typ ale z psem tworzyli idealny duet :-) Pies był bardzo szczęśliwy u niego ... trochę sie rozpisałam, ale zawsze żali mi psów, które moją być tylko ozdobą :-( Fajnie, że Jari może wykorzystać swój potencjał w wielu dziedzinach - nie nudzi się chlopak! Witam serdecznie :multi: Ja też jakiś czas temu szukałam dobrej strony do hostingu zdjęć. Dawniej korzystałam z tinypic ale zobaczyłam niedawno, że po uploadowaniu fotek one tracą jakość, zaczynają pikselizować, zupełnie nie wiem czemu :niewiem: można zobaczyć to na pierwszych stronach mojego wątku, że z fotami coś jest nie tak. Jak znajdę trochę czasu to muszę je re-uploadować na photobucket. Do twojej galeri na pewno zajrzę :). Zgadzam się też z tobą oczywiście w sprawie dobermanów. Bardzo się cieszę tak naprawdę, że ta rasa przestała być już modna i może w końcu będzie miała szansę odbudować swoje dobre imię, na rzecz zrównoważonych psów w odpowiedzialnych rękach. Teraz wkleję trochę dzisiejszych, słonecznych majowych foteczek z ogrodu. A jutro wystawa... Nie wyśpię jak zwykle okrutnie, mam nieco nerwa, ale to dobry nerw bo lubię ten kipisz wystawowy ;). O ile nie będziemy ostatni (tfu, tfu) to będzie dobrze ;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.