Ulka18 Posted October 2, 2012 Posted October 2, 2012 Franek swiatowiec, pociągiem 'se' jezdzi, fiu fiu... moje dziewczyny jeszcze nie jechaly pociągiem. Nie wiem czy by Kostaryka w ogole wsiadla, Casablanka pewnie tak. Dzielny Franciszek :D PS> Juz niedlugo imieniny naszego FRANIA :fadein: Quote
halcia Posted October 3, 2012 Posted October 3, 2012 Ogromnie ciesza takie wiesci...Tyle lat,swiat zza krat,a tu nagle Rodzina,podróze!Super! Quote
Maciek777 Posted October 6, 2012 Posted October 6, 2012 [quote name='Ulka18']PS> Juz niedlugo imieniny naszego FRANIA :fadein:[/QUOTE] Tych jego imienin to w ciągu roku cała masa:) Jednak do dobry powód by za każdym razem obdarowywać go :tort: lub chociaż iść na dłuższy spacer :painting: ;) Quote
jo ka Posted October 6, 2012 Posted October 6, 2012 hehhe Franek codziennie z nami w jakiś sposób świętuje :P :D ale nie omieszkamy podać mu kawałeczka :bday: :D Quote
jo ka Posted October 6, 2012 Posted October 6, 2012 a tutaj świeżutkie zdjęcie potwierdzające franiowe podróżowanie ( a raczej : oczekiwanie na pociąg) http://kirmi.one.pl/franio11.jpg Quote
halcia Posted October 6, 2012 Posted October 6, 2012 No i dobrze,chłoak długo czekał by świętować w rodzinnym gronie!!! Quote
jo ka Posted October 6, 2012 Posted October 6, 2012 ciągle go "szkolimy" do wyszukiwania grzybków po lesie, ale cosik opornie mu to idzie, cóż mamy nadzieję że w następnym sezonie się wykaże :D a co do tej fotki- Franek to miał raczej ochotę capnąć te grzyby i je po prostu... zjeść ;) Quote
Maciek777 Posted October 6, 2012 Posted October 6, 2012 [quote name='jo ka']a tutaj świeżutkie zdjęcie potwierdzające franiowe podróżowanie ( a raczej : oczekiwanie na pociąg) http://kirmi.one.pl/franio11.jpg Pięknie czeka by "wsiąść do pociągu bylejakiego":D Widać też, że wcześniej znalazł 2 grzyby;) Quote
jo ka Posted October 6, 2012 Posted October 6, 2012 Hahha, no niech będzie, że pomógł mi je znaleźć ;-) Quote
Sabina02 Posted October 6, 2012 Author Posted October 6, 2012 [quote name='jo ka']a tutaj świeżutkie zdjęcie potwierdzające franiowe podróżowanie ( a raczej : oczekiwanie na pociąg) http://kirmi.one.pl/franio11.jpg O Jessssuuuu jaki on szczesliwy!!!!!! Az sie wzruszylam!!! Cioteczki wiedza jak bardzo mi na Franeczku zalezalo. Taka fotka to miód na serce! Dziekuje!!! :loveu: Quote
Ulka18 Posted October 8, 2012 Posted October 8, 2012 Franio na każdym zdjeciu usmiechniety :D Na tym peronowym zdjęciu też :fadein: To taki kochany,grzeczny pies. Kto go pamięta ze schroniska, ten wie jakie to dobre,poczciwe,wdzięczne psisko. Quote
jo ka Posted October 8, 2012 Posted October 8, 2012 Cieszymy się, że mu się udało.. Jego i nasze szczęście :loveu: szkoda tylko, że tyle bidul nadal czeka na swoją szanse :/ ehh Quote
Ulka18 Posted October 8, 2012 Posted October 8, 2012 Fakt, za dużo bied bezdomnych, za mało dobrych, kochających domów... ehhh Quote
jo ka Posted October 8, 2012 Posted October 8, 2012 głupota ludzka i bezmyślność niekiedy jest przerażająca ;/ albo jakieś "widzimisię" i traktowanie zwierząt jako zabawki kt "można" odstawić w kąt lub co gorsza- porzucić :( Quote
jo ka Posted October 14, 2012 Posted October 14, 2012 T o już mija 2-miesięcznica od kiedy Franiula jest z nami !! :D Quote
jo ka Posted October 14, 2012 Posted October 14, 2012 Ufff, uspokojeni !! jesteśmy właśnie po telefonie do Kariny w spr. frankowego małego problemu z... okazuje się - odkłaczaniem, bo strasznie nam bidula od 2 dni chrząka, kaszle, charczy- widać że chce zwymiotować to co mu przeszkadza w żołądku, ale nie bardzo mu to jeszcze wychodzi :/ musi jeszcze trochę pojeść trawy i czekamy na efekty zadziałania tejże "zielonej sałatki" :) Quote
Maciek777 Posted October 14, 2012 Posted October 14, 2012 [quote name='jo ka']musi jeszcze trochę pojeść trawy i czekamy na efekty zadziałania tejże "zielonej sałatki" :) Nic, tylko na talerz :eating: ;) To już 2 miesiące z Wami mieszka?:crazyeye: Kiedy to minęło... Quote
jo ka Posted October 14, 2012 Posted October 14, 2012 [quote name='Maciek777'] To już 2 miesiące z Wami mieszka?:crazyeye: Kiedy to minęło... Ano, dokładnie na święto 15. sierpnia w Święto Wojska Polskiego tudzież na Wniebowzięcie Najświętszej Maryi Panny znanej jako boskiej zielnej przyjechał do nowego domku :) więc trochę już minęło ;) Quote
Maciek777 Posted October 14, 2012 Posted October 14, 2012 [quote name='jo ka']Ano, dokładnie na święto 15. sierpnia w Święto Wojska Polskiego tudzież na Wniebowzięcie Najświętszej Maryi Panny znanej jako boskiej zielnej przyjechał do nowego domku :) więc trochę już minęło ;) No pięknie! A Wydaje się jakby minęły może ze 2 tygodnie:) Ciągle tak nosi zabawki ze sobą?;) Quote
jo ka Posted October 14, 2012 Posted October 14, 2012 (edited) a tutaj mała niespodzianka w postaci mojego 1-ego filmiku na YT ;) http://youtu.be/F9LGuK94QWc http://youtu.be/0wJjELjhVAk sorry, że tylko parosekundowe, mam jakiś taki fikuśny telefon (nokia) który robi tak krótkie nagrania, hehh ważne że jest w ogóle obraz :P Edited October 14, 2012 by jo ka Quote
jo ka Posted October 14, 2012 Posted October 14, 2012 Maciek777 napisał(a): Ciągle tak nosi zabawki ze sobą?;) taak, zwłaszcza swoją ulubioną i najbardziej zmaltretowaną piłeczkę ;) raz popołudniem było wesoło kiedy wybieraliśmy się na spacer, a on akurat bawił się w najlepsze...zgadnijcie CO zabrał ze sobą na małą przechadzkę ?? :p Quote
Maciek777 Posted October 14, 2012 Posted October 14, 2012 jo ka napisał(a):taak, zwłaszcza swoją ulubioną i najbardziej zmaltretowaną piłeczkę ;) raz popołudniem było wesoło kiedy wybieraliśmy się na spacer, a on akurat bawił się w najlepsze...zgadnijcie CO zabrał ze sobą na małą przechadzkę ?? :p Już sobie to wyobrażam:) Filmiki obejrzałem - Franio ubrał się pod kolor liści:p Quote
Sabina02 Posted October 14, 2012 Author Posted October 14, 2012 Super filmiki! :) Dzięki! :) Jo ka, czy spuszczacie już Frania ze smyczy? Quote
jo ka Posted October 16, 2012 Posted October 16, 2012 tak Sabinko, jakby odbyliśmy pierwsze próby z Frankiem, konkretnie w zeszłą niedziele :) ruszyliśmy w taką spokojniejszą okolicę, ulicę dosłownie 'spacerową' i tam go puściliśmy żeby sobie sam wreszcie pobiegał bez nas :D co prawda- zostawiliśmy mu zaczepioną linkę w razie W, gdyby nagle trzeba było interweniować (szybciej nam nadepnąć na linkę niż dogonić psiaka heh!) Co za radość! i zdziwienie, że sam może hasać :):) co parę metrów reagowaliśmy i wołaliśmy go, zachęcając do powrotu do nas; biegł z taaakim zacieszem na mordce merdając ogonkiem, że myślałam że padnę ze śmiechu od tego widoku :D całkiem ładnie reagował na nasze wołanie tylko hmm.. niestety - wolność skończyła się szybciej niż droga po której wędrowaliśmy- wyczuł zwierzynę- 2 koty leżakowały nieopodal na łąkach na które to Franek miał chęć zapolować :( i wtedy na nic nie zdało się nasze wołanie, trzeba było chwycić smycz, taki z niego urwis łowny! :( Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.