Sabina02 Posted April 13, 2014 Author Posted April 13, 2014 Napisalam do Joasi e-maila, moze odpisze. Quote
Sabina02 Posted May 1, 2014 Author Posted May 1, 2014 Martwię sie o Frania. Joanna się nie odzywa. Nawet nie mam jej adresu zeby kogoś podesłać, bo sie przeprowadziła do rodziców, których adresu nie znam. :( Quote
Maciek777 Posted May 1, 2014 Posted May 1, 2014 [quote name='Sabina02']Martwię sie o Frania. Joanna się nie odzywa. Nawet nie mam jej adresu zeby kogoś podesłać, bo sie przeprowadziła do rodziców, których adresu nie znam. :( Poczekajmy na telefon halci... Quote
halcia Posted May 7, 2014 Posted May 7, 2014 hmmm,dzwoniłam w okolicy świąt,nikt nie odbierał,potem wyjechałam.Dzwoniłam dzis,też nie.Jest muzyczka,jest normalny sygnał ,ale nikt nie odbiera. Quote
Maciek777 Posted May 7, 2014 Posted May 7, 2014 [quote name='halcia']hmmm,dzwoniłam w okolicy świąt,nikt nie odbierał,potem wyjechałam.Dzwoniłam dzis,też nie.Jest muzyczka,jest normalny sygnał ,ale nikt nie odbiera.[/QUOTE] :( Jeśli nikt nie oddzwoni to jest problem bo nie jest znany obecny adres:shake: Nie rozumiem co mogło się stać, że nagle kontakt się urwał... Quote
halcia Posted May 7, 2014 Posted May 7, 2014 Juz sie dodzwoniłam :)Z Franiem wszystko w porzadku,przytył,ale tez wyszła choroba serduszka,prawdopodobnie cos z dawnych lat sie teraz odzywa i Franio bierze leki odwadniajace.Jo Si z braku czasu nie pisała,ale obiecała powstawiac fotki jak znajdzie czas.Tak,ze przepraszam za posianie paniki,ale ja jestem raptus.Pare nieodebranych tel mnie zaniepokoiło+brak wpisów. Quote
Maciek777 Posted May 7, 2014 Posted May 7, 2014 [quote name='halcia']Juz sie dodzwoniłam :)Z Franiem wszystko w porzadku,przytył,ale tez wyszła choroba serduszka,prawdopodobnie cos z dawnych lat sie teraz odzywa i Franio bierze leki odwadniajace.Jo Si z braku czasu nie pisała,ale obiecała powstawiac fotki jak znajdzie czas.Tak,ze przepraszam za posianie paniki,ale ja jestem raptus.Pare nieodebranych tel mnie zaniepokoiło+brak wpisów.[/QUOTE] Kamień z serca:) Niech jednak wraca do zdrowia:roll: Jaki tam raptus? Różne rzeczy się w życiu zdarzają:roll: Dobrze, że znowu jest kontakt:) Quote
Sabina02 Posted May 7, 2014 Author Posted May 7, 2014 Dziekuje Ci Halciu ze zadzwonilas do Joasi. :) Ciesze sie ze sa wiesci o Franiu, natomiast jestem zalamana jego choroba serca. :( Maciek777, niestety choroba serca jest nieodwracalna i postepujaca. Leki moga jednak przedluzyc zycie i mam nadzieje ze pomoga Franiowi i beda skuteczne jak najluzej. Choroba serca zabrala mi moja sunie Kasie w listopadzie. :( Kasia przy pomocy lekow zyla 18 miesiecy po wykryciu tej choroby. [*] Oby Franio pozyl dluzej, zycze mu tego z calego serca. Quote
Maciek777 Posted May 23, 2014 Posted May 23, 2014 Sabina02 napisał(a):Maciek777, niestety choroba serca jest nieodwracalna i postepujaca. Leki moga jednak przedluzyc zycie i mam nadzieje ze pomoga Franiowi i beda skuteczne jak najluzej. Choroba serca zabrala mi moja sunie Kasie w listopadzie. :( Kasia przy pomocy lekow zyla 18 miesiecy po wykryciu tej choroby. Oby Franio pozyl dluzej, zycze mu tego z calego serca. Choroba chorobie nierówna. Na szczęście. U mojego Morgana ponad miesiąc temu wykryto niedoczynność nerek. Stan był poważny. Weci powoli zaczęli sugerować eutanazję. Z pomocą leków (i ziół) kilka dni temu miał robione badania i wszystkie wyniki wyszły w normie:) Myślę, że zdiagnozowanie choroby to nie wyrok i Franio może sobie jeszcze pożyć długie lata w normalnej formie. Mam nadzieję:roll: Quote
halcia Posted May 25, 2014 Posted May 25, 2014 Jak Jo Si nie da znac to po jakims czasie zadzwonie zapytac co słychac.Tak blizej wakacji... Quote
Maciek777 Posted September 18, 2014 Posted September 18, 2014 Jak Jo Si nie da znac to po jakims czasie zadzwonie zapytac co słychac.Tak blizej wakacji... I jak tam? :roll: Quote
halcia Posted November 9, 2014 Posted November 9, 2014 Raz na jakis czas dzwonie,ale zawsze to samo,muzyczka jakby w oczekiwaniu i za chwile wiadomosc z poczty głosowej ,ze nr w tej chwili nie odpowiada,prosimy spróbowac pózniej. Quote
Maciek777 Posted November 9, 2014 Posted November 9, 2014 Dziwne to wszystko. Nic nie rozumiem. Przecież Jo Ka nigdy nie pokazała by należała do osób, które tak po prostu zerwą kontakt. Co się mogło wydarzyć...? Quote
halcia Posted January 5, 2016 Posted January 5, 2016 Pewnie juz tu sie nic nie dowiemy...tyle "remontów" było na dogo... Quote
Maciek777 Posted January 5, 2016 Posted January 5, 2016 Remonty remontami, a cicho zrobiło się już dużo wcześniej:( Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.