Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 917
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

  • 2 weeks later...
Posted

Martwię sie o Frania. Joanna się nie odzywa. Nawet nie mam jej adresu zeby kogoś podesłać, bo sie przeprowadziła do rodziców, których adresu nie znam. :(

Posted

[quote name='Sabina02']Martwię sie o Frania. Joanna się nie odzywa. Nawet nie mam jej adresu zeby kogoś podesłać, bo sie przeprowadziła do rodziców, których adresu nie znam. :(
Poczekajmy na telefon halci...

Posted

hmmm,dzwoniłam w okolicy świąt,nikt nie odbierał,potem wyjechałam.Dzwoniłam dzis,też nie.Jest muzyczka,jest normalny sygnał ,ale nikt nie odbiera.

Posted

[quote name='halcia']hmmm,dzwoniłam w okolicy świąt,nikt nie odbierał,potem wyjechałam.Dzwoniłam dzis,też nie.Jest muzyczka,jest normalny sygnał ,ale nikt nie odbiera.[/QUOTE]
:( Jeśli nikt nie oddzwoni to jest problem bo nie jest znany obecny adres:shake:
Nie rozumiem co mogło się stać, że nagle kontakt się urwał...

Posted

Juz sie dodzwoniłam :)Z Franiem wszystko w porzadku,przytył,ale tez wyszła choroba serduszka,prawdopodobnie cos z dawnych lat sie teraz odzywa i Franio bierze leki odwadniajace.Jo Si z braku czasu nie pisała,ale obiecała powstawiac fotki jak znajdzie czas.Tak,ze przepraszam za posianie paniki,ale ja jestem raptus.Pare nieodebranych tel mnie zaniepokoiło+brak wpisów.

Posted

[quote name='halcia']Juz sie dodzwoniłam :)Z Franiem wszystko w porzadku,przytył,ale tez wyszła choroba serduszka,prawdopodobnie cos z dawnych lat sie teraz odzywa i Franio bierze leki odwadniajace.Jo Si z braku czasu nie pisała,ale obiecała powstawiac fotki jak znajdzie czas.Tak,ze przepraszam za posianie paniki,ale ja jestem raptus.Pare nieodebranych tel mnie zaniepokoiło+brak wpisów.[/QUOTE]
Kamień z serca:)
Niech jednak wraca do zdrowia:roll:
Jaki tam raptus? Różne rzeczy się w życiu zdarzają:roll: Dobrze, że znowu jest kontakt:)

Posted

Dziekuje Ci Halciu ze zadzwonilas do Joasi. :) Ciesze sie ze sa wiesci o Franiu, natomiast jestem zalamana jego choroba serca. :( Maciek777, niestety choroba serca jest nieodwracalna i postepujaca. Leki moga jednak przedluzyc zycie i mam nadzieje ze pomoga Franiowi i beda skuteczne jak najluzej. Choroba serca zabrala mi moja sunie Kasie w listopadzie. :( Kasia przy pomocy lekow zyla 18 miesiecy po wykryciu tej choroby.
[*] Oby Franio pozyl dluzej, zycze mu tego z calego serca.

  • 3 weeks later...
Posted

Sabina02 napisał(a):
Maciek777, niestety choroba serca jest nieodwracalna i postepujaca. Leki moga jednak przedluzyc zycie i mam nadzieje ze pomoga Franiowi i beda skuteczne jak najluzej. Choroba serca zabrala mi moja sunie Kasie w listopadzie. :( Kasia przy pomocy lekow zyla 18 miesiecy po wykryciu tej choroby.
  • Oby Franio pozyl dluzej, zycze mu tego z calego serca.

  • Choroba chorobie nierówna. Na szczęście.
    U mojego Morgana ponad miesiąc temu wykryto niedoczynność nerek. Stan był poważny. Weci powoli zaczęli sugerować eutanazję. Z pomocą leków (i ziół) kilka dni temu miał robione badania i wszystkie wyniki wyszły w normie:)
    Myślę, że zdiagnozowanie choroby to nie wyrok i Franio może sobie jeszcze pożyć długie lata w normalnej formie. Mam nadzieję:roll:

    • 3 months later...
    • 1 month later...
    Posted

    Raz na jakis czas dzwonie,ale zawsze to samo,muzyczka jakby w oczekiwaniu i za chwile wiadomosc z poczty głosowej ,ze nr w tej chwili nie odpowiada,prosimy spróbowac pózniej.

    • 1 year later...

    Join the conversation

    You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

    Guest
    Reply to this topic...

    ×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

      Only 75 emoji are allowed.

    ×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

    ×   Your previous content has been restored.   Clear editor

    ×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


    ×
    ×
    • Create New...