jo ka Posted August 18, 2012 Posted August 18, 2012 Co do spacerów- ojj myślę że przez najbliższy miesiąc nie ma mowy o puszczeniu go ze smyczy! Za bardzo się boję, chociaż ładnie reaguje na swoje imię gdy go wołamy i przychodzi, to jednak za wcześnie (choć widać że chciałby się wybiegać samemu :D) na razie mamy nieco krótką linkę ale czekam na paczkę z akcesoriami i wtedy dostanie linkę 10 m, mam nadzieję że dla naszego biszkopcika tyle wystarczy ? w razie czego się te dwie połączy i będzie dłuższa. Oczywiśćie identyfikator też dostanie, właśnie się tworzy :) Quote
Sabina02 Posted August 18, 2012 Author Posted August 18, 2012 (edited) Hejka jo ka! No to Franio juz poznal duza czesc rodziny. Jak zareagowal na Waszych rodzicow? A jak Franio reguje na Waszego chomiczka, bo zapomnialam zapytac? Co do zebow, to mysle ze on sam sie w koncu wezmie za DentaStix, ale takie take rzeczy nie sa bardzo efektywne. Ja moim suniom kupilam paste i szczoteczke do zebow dla psow i szczotkuje im zeby tak raz w tygodniu. Oczywiscie bardzo tego nie lubia i probuja sie z tego wywijac, ale sa male, wiec jakos daje rade. :) Co do czyszczenia pod narkoza, to trzeba zapytac weta czy warto, bo narkoza nie jest zbyt zdrowa dla organizmu. Co do spuszczania Frania na smyczy, to mysle ze po miesiacu bedzie juz mozna go puszczac, choc trzeba to po prostu wyczuc. Ja moja mielecka sunie zaczelam spuszczac ze smyczy po jakichs 6 tygodniach, ale moja sunia to bylo straszne strachajlo, mysle ze Franio po miesiacu bedzie gotowy. :) Edited August 18, 2012 by Sabina02 Quote
halcia Posted August 18, 2012 Posted August 18, 2012 Fajnie no i Fajny Franiu!On ma to do siebie ze od razu zyskuje sympatie.Taki jego urok!A jak pospiewacie....Franiu sie dołaczy.I tu Was pewnie zaskoczy.Chyba,ze śpiewa tylko w święta:evil_lol:POzdrawiam Was wszystkich serdecznie.A Frania nieustannie czochrac od nas:eviltong: Quote
jo ka Posted August 18, 2012 Posted August 18, 2012 Na familię zareagował rewelacyjnie, machał radośnie ogonkiem :) później łasił się (mama przekupiła go szynką i kiełbasą! :o ale już zapowiedziałam, że to pierwszy i ostatni raz bo chcemy się trzymać tego, jak karmiła Karmelcią czyli 2 x dziennie). Co do chomiczka- raz tam zajrzał i powąchał, ale nie jest nim kompletnie zainteresowany (klatka stoi już na komodzie więc i tak tam nie sięgnie) za to chomiś ma focha, na początku to z 1,5 godz udawał trupa i się nie ruszał, a teraz jest po prostu obrażony/ urażony xD PS. i mam dopytać się - jak Franio może reagować na dzieci ?? a zwłaszcza na małe dzieci ? (tak przyszłościowo pytamy :D) Quote
Ulka18 Posted August 18, 2012 Posted August 18, 2012 Polecam denta kosci z firmy VITALKRAFT. Moje dziewczyny nie lubia denta stixow Pedigree, a te VITALKRAFT uwielbiaja. Pieknie sie zęby czyszcza. Ja mojej starszej suczce tez czyszcze zęby pasta i szczotka, ma tendencje do kamienia, mielecka Casablanka ma piękne zęby. Nie wiem jak Franio reagowal na male dzieci, ale moze Kasiadaffik czy Karmelcia beda wiedziec. Tak czy tak da sie psa doroslego przyzwyczaic do malych dzieci. Krok po kroku, oswajanie z zapachami, pokazywanie lalki, itd. Quote
Sabina02 Posted August 18, 2012 Author Posted August 18, 2012 Karmelcia ma coreczke, pokochal ja odrazu. Franio kocha wszystkich, dzieci tez. :) Quote
halcia Posted August 18, 2012 Posted August 18, 2012 Ale jo ka będzie kiedys miała mniejsze!:evil_lol::eviltong:WSzystko sie da..tylko wtedy ,tez mu musicie poswiecac uwage,,żeby sie czuł "odrzucony" i ne zrobił sie zazdrosny.Znajoma ma 5 psów i są zdjecia jak zagladaja i pilnuja kołyski i małego.Jak znajde podesle.Tam cały watek "zaciążony"albo tuż po...tak sie złozyło:evil_lol: Quote
Ulka18 Posted August 18, 2012 Posted August 18, 2012 Moja corka Ulka chowala sie od malego z psami. Trzeba zaraz po urodzeniu dzieciaka podeslac pierwsza pieluche tetrowa do domu, czysta, tylko przesiaknieta zapachem dziecka i wlozyc do poslania psiaka. Wczesniej cwiczyc na sucho chodzenie przy wozku. Quote
jo ka Posted August 18, 2012 Posted August 18, 2012 (edited) Jest dobrze, Franio po wieczornym spacerze zaraz rzucił się na swoją "szczoteczkę" i pięknie do czysta umył nią ząbki :D a poważnie zastanawiamy się czy nie zakupić szczoteczki (specjalnej dla psów) oraz pasty, może warto spróbować; Franciszek wydaje się być skorym do współpracy ;) i druga sprawa : Franio nie chce za bardzo spać ani leżeć w swoim tymczasowym legowisku które mu przygotowaliśmy, jednej nocy to owszem, ale cały czas kładzie się albo w głowie łóżka albo w nogach, (do łóżka nie wchodzi!) tak jakby chciał czuć, że przy nas (albo nas pilnuje ;)) i teraz zastanawiamy się czy to tak na razie będzie ze względu na nową sytuacje, czy może próbować jakoś sprawić jakoś żeby zaczął spać na swoim posłaniu ??? :-?:-?:-?:-?:-? Edited August 18, 2012 by jo ka Quote
jo ka Posted August 18, 2012 Posted August 18, 2012 [IMG]http://kirmi.one.pl/franio2.jpg[/IMG] Pancio i pies :p [IMG]http://kirmi.one.pl/franio3.jpg[/IMG] sama radość :* Quote
Sabina02 Posted August 18, 2012 Author Posted August 18, 2012 Oooo jakie sliczne fotki!!!! :multi: Franio juz chyba wie, ze to jego Pan! :) Super domek mu sie trafil, szczesciarz! :loveu: Co do spania na legowisku, to niestety nie moge nic doradzic, bo moje sunie spia z nami na łóżku. My spimy z otwartymi drzwiami do sypialni, wiec moje sunie moga spac gdzie chca, a i tak zawsze spia z nami. :p Generalnie, psiaki chca byc tam gdzie ich wlasciciele, lubia byc blisko nich, dlatego tez Franio chce byc przy Was nawet w nocy. :) Jesli chcecie go tego oduczyc, to moze ktoras dziewczyna na dogo cos doradzi? Cioteczki, co Wy na to? Quote
jo ka Posted August 18, 2012 Posted August 18, 2012 wiesz właściwie nam to nie przeszkadza w ogóle , aczkolwiek nieco zdziwiło z początku , ale to potwierdza - że przylepa z tego naszego Frania i ciągnie do nas :) tylko z nocnym stawaniem trzeba uważać gdzie się stawia stopy, co by go po ciemku nie przydepnąć! :p Quote
halcia Posted August 19, 2012 Posted August 19, 2012 Jedno ,jest pewne!Jak sie pozwoli psiakowi spac w łóżku,to potem cięzko wygonic i zmienic przyzwyczajenie...jak sie np. rozmyslicie.Moja Nuta tez spi w łózku,pomimo ,ze w upały ciężko z takim "grzejnikiem "wytrzymać.Wielu naszych dogomaniackich pupilów wylądowało w łóżku....jakoś zaczaiły ,ze tam sie sypia:evil_lol:najwygodniej Quote
Sabina02 Posted August 19, 2012 Author Posted August 19, 2012 [quote name='jo ka']wiesz właściwie nam to nie przeszkadza w ogóle , aczkolwiek nieco zdziwiło z początku , ale to potwierdza - że przylepa z tego naszego Frania i ciągnie do nas :) tylko z nocnym stawaniem trzeba uważać gdzie się stawia stopy, co by go po ciemku nie przydepnąć! :p[/QUOTE] Tak jak Halcia pisala, jesli nie chcecie zeby Franio spal na lozku lub w sypialni to po prostu od poczatku trzeba mu mowic "nie". Ja uwielbiam jak moje przylepki kalda sie na koldrze obok nas, ale nie kazdy tego chce i nie ma w tym nic zlego, trzeba tylko psiakowi dac wytyczne co mu wolno, a co nie. :) Quote
Ulka18 Posted August 19, 2012 Posted August 19, 2012 Najlepiej dac psiakowi cos swojego do psiego lozka, np. podkoszulek. Moze on nie czuje sie jeszcze w 100% bezpiecznie, dlatego musi byc blisko Was podczas snu. Pilnuje, bo mial sporo zmian ostatnio. Moze polozcie mu jego poslanko w nogach lozka, potem stopniowo oddalajcie, ale niech stary podkoszulek (nieprany) ma u siebie. Quote
halcia Posted August 19, 2012 Posted August 19, 2012 Ja mysle ,ze cwaniaczkowi o wygode i bliskość chodzi on zawsze garnął sie jak najbliżej człowieka.I nie spał czasem z córcią karmelci? Quote
Maciek777 Posted August 20, 2012 Posted August 20, 2012 I oby tak już pozostało, że największym problemem Frania będzie to, że musi spać na swoim posłaniu, a nie w łóżku;) Quote
kaskadaffik Posted August 21, 2012 Posted August 21, 2012 Jak mu nie dacie podkoszulka to sobie majtki znjadzie w koszu na brudy :) tak mi sie przypominają różne psiaki :) Jesli nie przeszkadza, że Franio śpi u łóżka to ook, ale jeśli chcecie, aby faktycznie spał na swoim miejscu to już trzeba go tego uczyć, bo im dalej tym będzie trudniej. Po prostu konsekwentnie odsyłać psa na swoje miejsce, a jak juz tam poójdzie i się spokojnie położy to dac mu nagrodę, jakiś np. przysmak. Strasznie ciesza wiści takie jak od Frania, a co do dzieci to Franio u nas kochał Wszystkich, dzieci tez i wręcz jak mi się przypomina to do zabawy zaczepiał, takich malutkich to raczej pod ręką nie mieliśmy :siara: ale ja myślę, ze dla Franka żaden problem, uczyć go od pocątku kooperacji z maluchem a nie izolować, to jets bardzo ważne. Quote
Sabina02 Posted August 22, 2012 Author Posted August 22, 2012 Dzisiaj mija tydzien odkad Franio jest w nowym domku! :multi: Ciekawa jestem czy Franio sie juz troche przyzwyczail i jak sie zachowuje sam w domku gdy Panciowie sa w pracy. :lol: Quote
jo ka Posted August 22, 2012 Posted August 22, 2012 [quote name='Sabina02']Dzisiaj mija tydzien odkad Franio jest w nowym domku! :multi: Ciekawa jestem czy Franio sie juz troche przyzwyczail i jak sie zachowuje sam w domku gdy Panciowie sa w pracy. :lol:[/QUOTE] Sabinko jeszcze nie do końca wiemy- na razie cały czas jest ktoś w domu więc Franio ma towarzystwo :-) dopiero od następnego tygodnia się zacznie praca :o i wtedy się okaże! jak dotąd- zrobiliśmy mu kilka 'prób'- i najdłużej nas przy nim nie było ok godziny, początkowo myślał, że idzie z nami i ojejj taaak się cieszył ! wystawiał radośnie kuperek do góry i merdał ogonkiem... a tu klapa! -nigdzie nie idziemy, pies zostaje, Franio bądź grzeczny i pilnuj domu... szybkie trzaśnięcie drzwiami, przekręcenie kluczem w zamku- i już nas nie ma; jeszcze na schodach słyszymy piskliwy głosik, z taką tęsknotą i jakby lekkim wyrzutem że jak to : "zostawiacie mnie i sami idziecie na dwór? a tam tyyle sie dzieje!" po chwili oczekiwania pod drzwiami naszej kamienicy upewniamy się, że Franio się uspokaja i nastaje cisza... gdy wracamy- szybka reakcja - hau hau! małe skoki po nas kiedy przekraczamy próg mieszkania- i już mały zaciesz na mordce! :D domaga się pieszczot (uwielbia przewracać się kołami do góry- i głaskanie po brzuszku :D) wtedy wie, że może liczyć na nasze pieszczotki i czułe gesty i słowa.. PS. a za psimi chrupkami to on raczej nie przepada! za ciasteczkami / kosteczkami też raczej średnio, tak sobie myślę że u Frania najważniejszą nagrodą jest.. czochranie i głaski :P:P to, że okazujemy mu miłość i zainteresowanie Quote
Sabina02 Posted August 22, 2012 Author Posted August 22, 2012 Tak, dla Frania czlowiek i glaski sa najwazniesze. :) Tekst w jego ogloszeniu na Tablica.pl nie byl nic przesadzony. :) Ogromnie sie ciesze, ze tak szybko sie chlopak przyzwyczaja. Niestety widok zawiedzionego psiaka, gdy sie wychodzi z domu bez niego jest zawsze przykry. Ja co rano gdy wychodze do pracy to widze trzy pary oczu smutno wpatrujacych sie we mnie, serce mi peka, no ale co zrobic? Takie jest zycie... PS. Masz super avatarek z usmiechnieta kawka... mniam mniam... :kaffee_2: :lol: Quote
jo ka Posted August 22, 2012 Posted August 22, 2012 [quote name='Sabina02']Tak, dla Frania czlowiek i glaski sa najwazniesze. :) Tekst w jego ogloszeniu na Tablica.pl nie byl nic przesadzony. :) Ogromnie sie ciesze, ze tak szybko sie chlopak przyzwyczaja. Niestety widok zawiedzionego psiaka, gdy sie wychodzi z domu bez niego jest zawsze przykry. Ja co rano gdy wychodze do pracy to widze trzy pary oczu smutno wpatrujacych sie we mnie, serce mi peka, no ale co zrobic? Takie jest zycie... PS. Masz super avatarek z usmiechnieta kawka... mniam mniam... :kaffee_2: :lol:[/QUOTE] bo my lubimy :kaffee_2: :kaffee_2: zaraz po Franku :] tudzież po równo albo i w trakcie :D a to prawda- niestety widok tych smutnych oczętek gdy sie wychodzi jest trudny do przetrzymania, za to jaka radość jest po powrocie! zresztą mówię Franiowi- chłopie, puszka z żarciem sama do domu nie przyjdzie, trzeba ją za c o ś kupić i zanieść do lodówki, więc my do pracy, a on zresztą też- pilnowanie (czyli tzw drzemanie z uchem przy drzwiach) dobytku Pańciów :lol: Quote
halcia Posted August 23, 2012 Posted August 23, 2012 To sie dogrywacie i mu wyjasniacie.Franek kumaty chłopak,załapie rytm Quote
Ulka18 Posted August 24, 2012 Posted August 24, 2012 Też mysle, ze sie przyzwyczai, zostawiajcie go juz teraz kilka razy dziennie, na rozne okresy czasu. Niech sie przyzwyczaja, ze wyjscie Panciow nie jest zle, bo zawsze jest powrót. Załapie rytm na pewno, byle tylko miał regularne spacery i biegania trochę. Quote
jo ka Posted August 24, 2012 Posted August 24, 2012 Bieganie się zacznie ;) właśnie nadeszła paczuszka z 'akcesoriami' frankowymi :multi: !! mam nadzieję, że linka 10 m + 2 m smyczki połączone wystarczą na początek ??? :confused::thinkerg: później postaram się wkleić jakieś zdjęcia :] Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.