Merys Posted July 27, 2011 Posted July 27, 2011 MaDi napisał(a):Merys będziesz mogła przejąć te rzeczy? Ja na dzień dzisiejszy nie podejmę się bazarku. Nie da rady, juz jeden bede robila bazarek dla Bambu, nie jestem wstanie ogarnac dwoch. Quote
MaDi Posted July 27, 2011 Author Posted July 27, 2011 Merys napisał(a):Nie da rady, juz jeden bede robila bazarek dla Bambu, nie jestem wstanie ogarnac dwoch. W sumie tak musimy się skupić na "naszych psach" bo zaczynam się mocno martwić. Quote
aldira Posted July 27, 2011 Posted July 27, 2011 jest jakis odzew z ogloszen? ida pieski do adopcji.? Quote
MaDi Posted July 27, 2011 Author Posted July 27, 2011 aldira napisał(a):jest jakis odzew z ogloszen? ida pieski do adopcji.? Cisza...:( Quote
LadyS Posted July 28, 2011 Posted July 28, 2011 Nina_Brzeg, wysłałam wiadomość - jestem już we Wrocławiu. Quote
zaginiona sara Posted July 28, 2011 Posted July 28, 2011 Rośliny mogłabym wystawić i pilnować bazarku tj. zmieniać ceny, uaktualniać, tylko problem z wysyłką i pakowaniem. Jeśli ktoś chętny do współpracy proszę dać znać. Do Lublina podrzucam rośliny po bazarku w jakiś wolny dzień, bo całej imprezy teraz nie ogarnę. Quote
MaDi Posted July 29, 2011 Author Posted July 29, 2011 zaginiona sara napisał(a):Rośliny mogłabym wystawić i pilnować bazarku tj. zmieniać ceny, uaktualniać, tylko problem z wysyłką i pakowaniem. Jeśli ktoś chętny do współpracy proszę dać znać. Do Lublina podrzucam rośliny po bazarku w jakiś wolny dzień, bo całej imprezy teraz nie ogarnę. Może zaznacz,ze paczki wyślesz po zakończeniu bazarku i wtedy uda Ci się to pogodzić? Quote
zaginiona sara Posted July 29, 2011 Posted July 29, 2011 Niestety tak jak mówię wysyłki paczek teraz nie ogarnę. Pogodzenie tego raczej by za długo trwało. Może za jakiś czas, ale nie będę trzymać kupujących tak długo. Quote
plastelina Posted July 29, 2011 Posted July 29, 2011 ja mogę wysłac paczki,tylko na odbiór musiałybyśmy się umówic w weekend lub późnym popołudniem w pon,śr lub piatek, lub mogę wystawic cały bazarek i aktualizowac co 2-3 dni Quote
zaginiona sara Posted July 30, 2011 Posted July 30, 2011 No to super. To mam nadzieję, że w weekend zdjęcia zrzucę i policzę co i ile mam, niektórym roślinom trzeba dopiero zrobić zdjęcia. Może zróbmy tak, że bazarkiem zajmę się ja, żeby nie zrzucać całego ciężaru na Ciebie bo i tak wiem, co znaczy wysyłać, będzie dość ciężko. Wystawię rośliny, będę pilnować zmieniać ceny. Do komputera dostęp mam, ale nie dałabym rady wysyłać paczek bo najlepiej w poniedziałek wysyłać, lub na początku tygodnia. W takim razie ja wystawiam bazarek, wpłaty najlepiej na Twoje konto, żebyś nie musiała zakładać za wysyłkę, w weekend podrzucam rośliny po zakończeniu bazarku i jeśli będę miała jakieś pudełka nieduże. No i niestety Tobie zostaje pakowanie i wysyłka. Quote
plastelina Posted July 31, 2011 Posted July 31, 2011 oki,może tak byc, jak już wystawisz to wklej proszę link tutaj Quote
zaginiona sara Posted July 31, 2011 Posted July 31, 2011 Dobrze właśnie zamierzam zacząć ale fotosik się buntuje. Niestety będę musiała zrobić nowe zdjęcia ale padły baterie. Więc raczej w przyszły weekend dopiero wystawię. Quote
Merys Posted August 8, 2011 Posted August 8, 2011 Przypominam, ze szukamy domow tymczasowych dla suczek z Rachowa, po sterylce. Quote
zaginiona sara Posted August 9, 2011 Posted August 9, 2011 Niestety znowu się nie wyrobiłam ale już w ten weekend muszę wystawić bazarek. Quote
MaDi Posted August 10, 2011 Author Posted August 10, 2011 PILNIE POTRZEBNI WOLONTARIUSZE I KARMA, PAN WALDEK TRAFIŁ RANO DO SZPITALA.PANI RENATA NIE PODOŁA FIZYCZNIE PRZY 150 PSACH. Znacie kogoś z tamtych okolic? Quote
Merys Posted August 10, 2011 Posted August 10, 2011 [quote name='MaDi']PILNIE POTRZEBNI WOLONTARIUSZE I KARMA, PAN WALDEK TRAFIŁ RANO DO SZPITALA.PANI RENATA NIE PODOŁA FIZYCZNIE PRZY 150 PSACH. Znacie kogoś z tamtych okolic?[/QUOTE] Rozeslalam info, co to teraz bedzie matko kochana :( Quote
kora78 Posted August 10, 2011 Posted August 10, 2011 [quote name='MaDi']PILNIE POTRZEBNI WOLONTARIUSZE I KARMA, PAN WALDEK TRAFIŁ RANO DO SZPITALA.PANI RENATA NIE PODOŁA FIZYCZNIE PRZY 150 PSACH. Znacie kogoś z tamtych okolic?[/QUOTE] dopisz moze w tytule,ze na cito wolontariusze w takiej i takiej okolicy potrzebni. skoro tak niewiele osob tu na watek zaglada, to niewielu ten apel zobaczy. trzeba w tytule. Quote
tysmienica Posted August 11, 2011 Posted August 11, 2011 własnie wysłuchałam reportażu w radio lublin łzy same lecą. trzymam kciuki żeby znaleźli się ludzie chetni pomoc fizycznie! wiadomo kasa sie liczy ale 1osoba na 150 psów??? Państwo katolickie dobroci miłosierdzia itd itp... wrrr Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.