Jump to content
Dogomania

Fuks - ponad 1 tys. złotych na minusie! Nie ma domu, nie ma kasy...


Recommended Posts

  • Replies 336
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

luka1 napisał(a):
Koosiek, przecież gadzia proponuje transport.


Luka, transport Gadzi był na niedzielę i tylko do Warszawy, a przecież liczył się czas, tak? W każdym razie nie ważne, Fuks już u Yumanji :) Dziękuję Abrakadabrze i Yumanji, które go transportowały (Abra do Warszawy, Yuma do siebie). Psiak podobno sympatyczny, spokojny. Wet chyba jutro.

Zaraz porozsyłam konto. Będę wdzięczna za każdy grosz, bo w ciągu ostatnich dwóch dni przybyły mi dwa psy na hotel :( A mam jeszcze trzy inne i kilka czekających na odłowienie...

Posted

Bardzo mnie ucieszyła wiadomośc że psiak pojechał. Ja go nazwałam Pomyłka, gdyz pomyliłysmy go z tamtym zaginionym. Przeslijcie konto, dam dla psiaka 50 zł. Fantastycznie ze jest bezpieczny.

Posted

Koosiek, a będą jakieś zdjęcia z nowego miejsca psiaka? W jakich on tam jest warunkach? Po ostatnich wydarzeniach u Arktyki jestem dość ostrożna, chyba nawet przewrażliwiona. Coś tam mogę dorzucić, ale chciałabym wiedzieć, ze masz pewność co się z psiakiem dzieje. Chciałabym też prosić (może na pw) kontak do hoteliku w którym jest psiak. Może będe mogła do niego czasem podjechać. Jeśli mam się dokładać finansowo, to muszę mieć pewność, ze pieniądze moje idą na dobrą opiekę nad psem.

Posted

Gadzia, dzięki, zaraz prześlę konto :)

Lida, rozmawiałyśmy wczoraj o tym hoteliku :) To pod Garwolinem. Fuks ma kojec z budą, nie wiem, czy wewnętrzny czy zewnętrzny (u Yumanji są i takie, i takie), ale i tak jest już na tyle ciepło, że może być i w zewnętrznym. Są spacery, kontakt z człowiekiem i - jeśli się dogada - z innymi psami.
Ze zdjęciami niestety nie bardzo, Yumanji chyba nie ma aparatu. Muszę kogoś zorganizować - jakbyś Lida chciała podjechać i zrobić zdjęcia, byłoby super :)

Abrakadabra, fajnie, że jesteś :) Jeszcze raz dzięki!

Posted

Chętnie podjadę i porobię zdjęcia, ale mogę tylko w weekendy, a w najbliższy weekend wyjeżdżam. Tak więc przyslij mi proszę kontakt, to może w tygodniu się wyrwę, choć będzie ciężko. Rozmawiałśmy o kilku hotelikach i nie pamiętam który jest który. Jeden to był w Jeziórku, inny zbyt drogi, jeszcze innego nie polecałaś.... No i nie kojarzę w którym jest właśnie pies. Czy w dobrym hoteliku i znanym Tobie, czy nie? Dlatego dopytuję. Chodzi mi o to, czy jak umieszczasz tam psa, to ma ktoś z tym psem kontakt, czy czasem ktoś do niego wpada, żeby zobaczyć jak się psiak ma? A jeśli nie wpada, to czy osoba prowadząca hotel jest na tyle godna zaufania, że można jej powierzyć psa nie zaglądając do niego, tylko wysyłająć co miesiąc pieniądze. Piszesz, że włascicielka nie ma aparatu i nie robi zdjęć. To w jaki sposób sprawdzasz psiaka? Mogę się dołożyć do utrzymania psa, ale muszę mieć pewność, ze pieniądze są dobrze wykorzystane. Boję się braku kontroli. Jest mnóstwo potrzebujących psów. Zanim zdecyduję się pomagać, muszę mieć pewność, że moje pieniądze dobrze służą psu na którego wpłacam. Poznałam Cię ostatnio i wiem, ze bardzo jesteś zaangażowana w pomoc psom. Możemy Cię wspierać w Twoich działaniach w miarę możliwości finansowo, ale potrzebuję wiedzieć, co dzieje się z psem. Widać po Tobie, ze serce masz wielkie do psów, tylko zrozum mnie proszę, że otworzyły mi się oczy po tragedii psiaków, które były u Arktyki. Nie chciałabym powtórki...

Posted

Cieszę się,że Fuksowi się udało,miał chłopak szczęście.Jutro prześlę obiecane 50 zł na razie tylko tyle mogę.Trzymam mocno kciuki za tamtego pieska,jak się odnajdzie wspomogę go tak jak obiecałam.Pozdrawiam!

Posted

U Yumanji byłam raz. Kojce są spore, psy dobrze odżywione, wesołe, przywiązane do Yumanji. Osoby z dogo bywają tam regularnie, ostatnio n.p. była Kana z koleżanką, dzięki którym miałam zdjęcia mojego Dinga. Na wątku są info o psie, mam też kontakt telefoniczny. Zresztą tutaj można poczytać: http://www.dogomania.pl/threads/200414
Natomiast jeśli mam być szczera - nie dałabym do Yumanji szczeniaka, psa starszego czy wymagającego jakiejś szczególnej opieki, bo psów jest tam sporo i nie jestem pewna, czy mogłaby poświecić takiemu odpowiednią ilość czasu. Ale myślę, że dla dorosłych, zdrowych psiaków hotel się nadaje.

Posted

Pieniądze wyślę 30 marca. Mogę wysyłaś troche piniążków dopóki nie znajdzie domku tylko poproszę jego zdjęcia z obecnego miejsca. Wyślijcie też zdjęcia Fuksa - Pomyłki to poogłaszam go u siebie i może w miejscowej gazecie się uda.

Posted

Fuks jest u mnie.Zdjecia beda w tym tygodniu,wezme aparat od Mamy,moj rzeczywiscie sie zepsul.
Od lipca ub roku byli u mnie z Dogo:Aimeez,Kama,Pudzian,Anita Happy,Layla,Jamor,choc na 2 sekundy,Koosiek,Kana z kolezanka,
Idusiek,kolezanka Idusiek ze schroniska,Fela bodajze,Papatikiole,ludzie z watku transportowego,Bric-a-brac,ktora robila zdjecia,Bonsai z kolezanka,no i pare osob,ktore adoptowaly ode mnie psy.
Teraz na temat psa:
Fuks jest b zrownowazony,b sympatyczny,choc troche wyje,lekko zaniepokojony sytuacja.
Nie lubi suchej karmy.Za chwile jedziemy do weta,wczoraj to nie bylo mozliwe.

Posted

jestem i ja:)

koosiek - konto dostałam, dziekuje. Pojutrze zrobie przelew, bo dopiero jutro wysyłają nam pieniazki z firmy, wiec nie wcześniej jak we srode bede je miała na swoim koncie.. Ale wyśle na pewno wiecej niż deklarowałam..

Posted

AniaB napisał(a):
jestem i ja:)

koosiek - konto dostałam, dziekuje. Pojutrze zrobie przelew, bo dopiero jutro wysyłają nam pieniazki z firmy, wiec nie wcześniej jak we srode bede je miała na swoim koncie.. Ale wyśle na pewno wiecej niż deklarowałam..


Dzięki :)

Fuks dzisiaj widzi się z wetem, dostanie jakiś lek, żeby uchronić go przed babeszją. Nie chce jeść suchego, Yumanji spróbuje dawać mu rozmoczone suche z puszką.

Posted

Kiedy był karmiony koło Karczmy zjadał suchą karmę i nie marudził. Dałam tą karmę, którą był karmiony. Może liczy na coś lepszego :evil_lol:

Posted

Pewnie stwierdził, że skoro taki z niego gwiazdor, tyle osób się nim zajmuje, to czeka go teraz willa z basenem i złota miska z duszonymi wątróbkami :p

Zobaczymy, sporo przeżył przez weekend, tyle zmian - może jeszcze jest trochę zestresowany i dlatego nie chce jeść.

Posted

A jakie leki dostał? Pamiętam, że ktoś mi wspominał, ale weekend miałam tak zalatany, że nie pamiętałam, jak się nazywam...

Babeszjoza faktycznie atakuje, w zeszły weekend zabieraliśmy z działek w Raszynie młodego, zdrowego psiaka, kilka dni później miał ostry atak choroby :(

Posted

koosiek napisał(a):
A czy oprócz Imizolu dostał jeszcze coś przeciw kleszczom? I kiedy go dostał?

nic więcej nie dostał. Zastrzyk miał zrobiony w czwartek.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...