luka1 Posted March 26, 2011 Posted March 26, 2011 pies pojechał zgodnie z planem, choć nie bez emocji. Quote
koosiek Posted March 26, 2011 Author Posted March 26, 2011 luka1 napisał(a):Koosiek, przecież gadzia proponuje transport. Luka, transport Gadzi był na niedzielę i tylko do Warszawy, a przecież liczył się czas, tak? W każdym razie nie ważne, Fuks już u Yumanji :) Dziękuję Abrakadabrze i Yumanji, które go transportowały (Abra do Warszawy, Yuma do siebie). Psiak podobno sympatyczny, spokojny. Wet chyba jutro. Zaraz porozsyłam konto. Będę wdzięczna za każdy grosz, bo w ciągu ostatnich dwóch dni przybyły mi dwa psy na hotel :( A mam jeszcze trzy inne i kilka czekających na odłowienie... Quote
Abrakadabra Posted March 26, 2011 Posted March 26, 2011 To sobie zapiszę chłopaka na wszelki wypadek :) Quote
gadzia Posted March 26, 2011 Posted March 26, 2011 Bardzo mnie ucieszyła wiadomośc że psiak pojechał. Ja go nazwałam Pomyłka, gdyz pomyliłysmy go z tamtym zaginionym. Przeslijcie konto, dam dla psiaka 50 zł. Fantastycznie ze jest bezpieczny. Quote
Lida Posted March 26, 2011 Posted March 26, 2011 Koosiek, a będą jakieś zdjęcia z nowego miejsca psiaka? W jakich on tam jest warunkach? Po ostatnich wydarzeniach u Arktyki jestem dość ostrożna, chyba nawet przewrażliwiona. Coś tam mogę dorzucić, ale chciałabym wiedzieć, ze masz pewność co się z psiakiem dzieje. Chciałabym też prosić (może na pw) kontak do hoteliku w którym jest psiak. Może będe mogła do niego czasem podjechać. Jeśli mam się dokładać finansowo, to muszę mieć pewność, ze pieniądze moje idą na dobrą opiekę nad psem. Quote
luka1 Posted March 27, 2011 Posted March 27, 2011 to teraz bardzo ważne by sprawdzać DT. A Fuks okazał się psem doskonale chodzącym na smyczy. Być może kiedyś miał dom w którym był kochany Quote
koosiek Posted March 27, 2011 Author Posted March 27, 2011 Gadzia, dzięki, zaraz prześlę konto :) Lida, rozmawiałyśmy wczoraj o tym hoteliku :) To pod Garwolinem. Fuks ma kojec z budą, nie wiem, czy wewnętrzny czy zewnętrzny (u Yumanji są i takie, i takie), ale i tak jest już na tyle ciepło, że może być i w zewnętrznym. Są spacery, kontakt z człowiekiem i - jeśli się dogada - z innymi psami. Ze zdjęciami niestety nie bardzo, Yumanji chyba nie ma aparatu. Muszę kogoś zorganizować - jakbyś Lida chciała podjechać i zrobić zdjęcia, byłoby super :) Abrakadabra, fajnie, że jesteś :) Jeszcze raz dzięki! Quote
Lida Posted March 27, 2011 Posted March 27, 2011 Chętnie podjadę i porobię zdjęcia, ale mogę tylko w weekendy, a w najbliższy weekend wyjeżdżam. Tak więc przyslij mi proszę kontakt, to może w tygodniu się wyrwę, choć będzie ciężko. Rozmawiałśmy o kilku hotelikach i nie pamiętam który jest który. Jeden to był w Jeziórku, inny zbyt drogi, jeszcze innego nie polecałaś.... No i nie kojarzę w którym jest właśnie pies. Czy w dobrym hoteliku i znanym Tobie, czy nie? Dlatego dopytuję. Chodzi mi o to, czy jak umieszczasz tam psa, to ma ktoś z tym psem kontakt, czy czasem ktoś do niego wpada, żeby zobaczyć jak się psiak ma? A jeśli nie wpada, to czy osoba prowadząca hotel jest na tyle godna zaufania, że można jej powierzyć psa nie zaglądając do niego, tylko wysyłająć co miesiąc pieniądze. Piszesz, że włascicielka nie ma aparatu i nie robi zdjęć. To w jaki sposób sprawdzasz psiaka? Mogę się dołożyć do utrzymania psa, ale muszę mieć pewność, ze pieniądze są dobrze wykorzystane. Boję się braku kontroli. Jest mnóstwo potrzebujących psów. Zanim zdecyduję się pomagać, muszę mieć pewność, że moje pieniądze dobrze służą psu na którego wpłacam. Poznałam Cię ostatnio i wiem, ze bardzo jesteś zaangażowana w pomoc psom. Możemy Cię wspierać w Twoich działaniach w miarę możliwości finansowo, ale potrzebuję wiedzieć, co dzieje się z psem. Widać po Tobie, ze serce masz wielkie do psów, tylko zrozum mnie proszę, że otworzyły mi się oczy po tragedii psiaków, które były u Arktyki. Nie chciałabym powtórki... Quote
azalia Posted March 27, 2011 Posted March 27, 2011 Cieszę się,że Fuksowi się udało,miał chłopak szczęście.Jutro prześlę obiecane 50 zł na razie tylko tyle mogę.Trzymam mocno kciuki za tamtego pieska,jak się odnajdzie wspomogę go tak jak obiecałam.Pozdrawiam! Quote
koosiek Posted March 27, 2011 Author Posted March 27, 2011 U Yumanji byłam raz. Kojce są spore, psy dobrze odżywione, wesołe, przywiązane do Yumanji. Osoby z dogo bywają tam regularnie, ostatnio n.p. była Kana z koleżanką, dzięki którym miałam zdjęcia mojego Dinga. Na wątku są info o psie, mam też kontakt telefoniczny. Zresztą tutaj można poczytać: http://www.dogomania.pl/threads/200414 Natomiast jeśli mam być szczera - nie dałabym do Yumanji szczeniaka, psa starszego czy wymagającego jakiejś szczególnej opieki, bo psów jest tam sporo i nie jestem pewna, czy mogłaby poświecić takiemu odpowiednią ilość czasu. Ale myślę, że dla dorosłych, zdrowych psiaków hotel się nadaje. Quote
gadzia Posted March 27, 2011 Posted March 27, 2011 Pieniądze wyślę 30 marca. Mogę wysyłaś troche piniążków dopóki nie znajdzie domku tylko poproszę jego zdjęcia z obecnego miejsca. Wyślijcie też zdjęcia Fuksa - Pomyłki to poogłaszam go u siebie i może w miejscowej gazecie się uda. Quote
yumanji Posted March 28, 2011 Posted March 28, 2011 Fuks jest u mnie.Zdjecia beda w tym tygodniu,wezme aparat od Mamy,moj rzeczywiscie sie zepsul. Od lipca ub roku byli u mnie z Dogo:Aimeez,Kama,Pudzian,Anita Happy,Layla,Jamor,choc na 2 sekundy,Koosiek,Kana z kolezanka, Idusiek,kolezanka Idusiek ze schroniska,Fela bodajze,Papatikiole,ludzie z watku transportowego,Bric-a-brac,ktora robila zdjecia,Bonsai z kolezanka,no i pare osob,ktore adoptowaly ode mnie psy. Teraz na temat psa: Fuks jest b zrownowazony,b sympatyczny,choc troche wyje,lekko zaniepokojony sytuacja. Nie lubi suchej karmy.Za chwile jedziemy do weta,wczoraj to nie bylo mozliwe. Quote
AniaB Posted March 28, 2011 Posted March 28, 2011 jestem i ja:) koosiek - konto dostałam, dziekuje. Pojutrze zrobie przelew, bo dopiero jutro wysyłają nam pieniazki z firmy, wiec nie wcześniej jak we srode bede je miała na swoim koncie.. Ale wyśle na pewno wiecej niż deklarowałam.. Quote
koosiek Posted March 28, 2011 Author Posted March 28, 2011 AniaB napisał(a):jestem i ja:) koosiek - konto dostałam, dziekuje. Pojutrze zrobie przelew, bo dopiero jutro wysyłają nam pieniazki z firmy, wiec nie wcześniej jak we srode bede je miała na swoim koncie.. Ale wyśle na pewno wiecej niż deklarowałam.. Dzięki :) Fuks dzisiaj widzi się z wetem, dostanie jakiś lek, żeby uchronić go przed babeszją. Nie chce jeść suchego, Yumanji spróbuje dawać mu rozmoczone suche z puszką. Quote
luka1 Posted March 28, 2011 Posted March 28, 2011 Kiedy był karmiony koło Karczmy zjadał suchą karmę i nie marudził. Dałam tą karmę, którą był karmiony. Może liczy na coś lepszego :evil_lol: Quote
koosiek Posted March 28, 2011 Author Posted March 28, 2011 Pewnie stwierdził, że skoro taki z niego gwiazdor, tyle osób się nim zajmuje, to czeka go teraz willa z basenem i złota miska z duszonymi wątróbkami :p Zobaczymy, sporo przeżył przez weekend, tyle zmian - może jeszcze jest trochę zestresowany i dlatego nie chce jeść. Quote
luka1 Posted March 28, 2011 Posted March 28, 2011 obserwuj go, on miał bardzo dużo kleszczy. Co prawda dostał profilaktycznie leki, ale może wyskoczyć babeszjoza. U nas teraz to plaga. Quote
koosiek Posted March 28, 2011 Author Posted March 28, 2011 A jakie leki dostał? Pamiętam, że ktoś mi wspominał, ale weekend miałam tak zalatany, że nie pamiętałam, jak się nazywam... Babeszjoza faktycznie atakuje, w zeszły weekend zabieraliśmy z działek w Raszynie młodego, zdrowego psiaka, kilka dni później miał ostry atak choroby :( Quote
koosiek Posted March 28, 2011 Author Posted March 28, 2011 A czy oprócz Imizolu dostał jeszcze coś przeciw kleszczom? I kiedy go dostał? Quote
Lida Posted March 28, 2011 Posted March 28, 2011 Dzięki Yumanji za odzew :-) Jeśli trzeba będzie coś Fuskowi dowieźć z Warszawy, to dajcie znać. Finansowo coś się dorzucę. Quote
luka1 Posted March 28, 2011 Posted March 28, 2011 koosiek napisał(a):A czy oprócz Imizolu dostał jeszcze coś przeciw kleszczom? I kiedy go dostał? nic więcej nie dostał. Zastrzyk miał zrobiony w czwartek. Quote
gadzia Posted March 28, 2011 Posted March 28, 2011 Wiedziałam, że z niego fajny facet. I naprawdę ma fuksa. Dobrze, że ma bezpieczne miejsce. Quote
Awit Posted March 28, 2011 Posted March 28, 2011 Fuks to ten co był na łańcuchu, co potem zginął, i się odnalazł, tak? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.