Saththa Posted June 12, 2011 Posted June 12, 2011 Kurczeeeeee znowu ta żaba w tym moim "dołku" :mdleje: TZ dziś ją uratował od zjedzenia. szczur tam wpadł... i chciał ją zjeść, TZ łopata ubił szczura... Ale żaba w dołku siedzi dalej bo się wyciągnąć nie daje. Rzuca się a ja nie mam aż takiej silnej woli coby z nią tak walczyć. 10 minut probowałam :mdleje: na łopatę, na szufelkę ręka durna żaba noooooo Quote
Saththa Posted June 12, 2011 Posted June 12, 2011 wilczy zew napisał(a):durna a nie masz dużego sita,podbieraka? Nie :( Ona się wciska w sam kąt. jak ją podważam reką aby podnieśc to podskakuje. Co za durna żaba :mad: i siedzi tam w tych liściach durna :mdleje: Quote
Saththa Posted June 12, 2011 Posted June 12, 2011 nie. 30 minut stałam w dziurze szerokości 40 cm. bokiem głębokiej na 120 cm i dlugości 100cm... dajcie spokój co za głupia żaba :( eee to w sumie chyba ropucha jest :) Quote
lilo Posted June 12, 2011 Author Posted June 12, 2011 aaa widzisz , nie kuma głupia żaba że chcesz jej pomóc Quote
Saththa Posted June 12, 2011 Posted June 12, 2011 lilo napisał(a):aaa widzisz , nie kuma głupia żaba że chcesz jej pomóc Mam tam bardzo ograniczone pole manewru ze względu na wymiary tej dziury heh TZ wogule się tam nie mieści... ja cały czas bokiem. Heh :( Quote
malawaszka Posted June 12, 2011 Posted June 12, 2011 ona pewnie tam mieszka :lol: albo ma tam dzieci czy coś i mysli, że chcesz jej zaszkodzić :lol: Quote
Rumi. Posted June 12, 2011 Posted June 12, 2011 a może weź ją przykryj jakimś garnkiem czy czymś takim, podłóż od spodu gazetę i tak ją wyciągnij :) ja tak robię z pająkami w pokoju.... tylko że ze szklanką i kartką :D Quote
Saththa Posted June 12, 2011 Posted June 12, 2011 malawaszka napisał(a):ona pewnie tam mieszka :lol: albo ma tam dzieci czy coś i mysli, że chcesz jej zaszkodzić :lol: Heh nie wiem. Zagrzebała się w tych liściach. Szlag mnie trafi. Zadnych dzieci nie widziałam. Zreszta tam wody nie ma heh. Chyba, że jak napada... greatmadwomen napisał(a):a może weź ją przykryj jakimś garnkiem czy czymś takim, podłóż od spodu gazetę i tak ją wyciągnij :) ja tak robię z pająkami w pokoju.... tylko że ze szklanką i kartką :D Zapomnij. Chyba deską bym musiała. Ona jest wielka, wieksza niż pięść moja... a ja nie mam ładnej delikatnej kobiecej łapki. Poza tym tam nie jest prosto tylko pod skosem jakby tego było mało, tj dno jest pod skosem, jak ejst durna to niech se tam siedzi! :obrazic: Quote
wilczy zew Posted June 12, 2011 Posted June 12, 2011 to pewnie jest to ropucha i tam mieszka,daj jej spokój Quote
Saththa Posted June 12, 2011 Posted June 12, 2011 wilczy zew napisał(a):to pewnie jest to ropucha i tam mieszka,daj jej spokój Tez sobie innego miejsca znależć nie mogła... szczur ja w koncu jakis zeżre albo nie wiem kot bo koty tez tam czasem śpią... Ale jesli ona tam nie mieszka tylko wpadła? Bo nie uda jej się wyjsc stamtad... A w d***** O! Quote
malawaszka Posted June 12, 2011 Posted June 12, 2011 Saththa napisał(a): A w d***** O! i prawidłowo :lol: ja myślę, że jakby chciała to by wylazła, albo jek myślisz, że chciałaby ale nie potrafi to połóż jej tam w dziurze gałąź jakąś i zostaw na noc - jak będzie chciała wyjść to wyjdzie po gałęzi Quote
Saththa Posted June 12, 2011 Posted June 12, 2011 malawaszka napisał(a):i prawidłowo :lol: ja myślę, że jakby chciała to by wylazła, albo jek myślisz, że chciałaby ale nie potrafi to połóż jej tam w dziurze gałąź jakąś i zostaw na noc - jak będzie chciała wyjść to wyjdzie po gałęzi A one mają przyssawki na łapach? Bo to plastikowe ściany, ślisko... i do tego pionowo. Skad ja wezmę taka dlugą gałąź?:hmmmm: Quote
WATACHA Posted June 13, 2011 Posted June 13, 2011 Nie wiem czy coś ją będzie chciało zeżreć, kot na pewno nie.Jest niesmaczna.Kiedyś byliśmy w parku i Leoś zauważył żabkę.Był na smyczy więc mu troszkę pozwoliłam pooglądać.Niby chciał ją złapać , ale się bał.W tym momencie nadszedł panek z Mentorem i nie wiele myśląc M złapał żabę do pyska.Nie minęła sekunda jak wypluł.Pies się ślinił całą drogę do domu, jakby miał wściekliznę. Quote
Tekla64 Posted June 13, 2011 Posted June 13, 2011 niektore zaby czy ropuchy puszczaja w stresie wydzieline wiec to co ja zlapie nie ma ochoty zezrec a slinotok po tym przysmaku murowany hihih koty zab w ogole nie lapia wlasnie nie wiem czemu jaszczury tak a zab nie nawet do zabawy ale masz zgryza z zabskiem hihihi daj se spokoj skoro probowalas to chcialas a ze ona nie chce to uszanuj jej widzimisie, nic na sile Quote
Saththa Posted June 13, 2011 Posted June 13, 2011 WATACHA napisał(a):Nie wiem czy coś ją będzie chciało zeżreć, kot na pewno nie.Jest niesmaczna.Kiedyś byliśmy w parku i Leoś zauważył żabkę.Był na smyczy więc mu troszkę pozwoliłam pooglądać.Niby chciał ją złapać , ale się bał.W tym momencie nadszedł panek z Mentorem i nie wiele myśląc M złapał żabę do pyska.Nie minęła sekunda jak wypluł.Pies się ślinił całą drogę do domu, jakby miał wściekliznę. Szczur ją zaatakował... TZ mówił, ze od razu się na nią "rzucił" ja się w ogóle zdziwiłam, ze TZ zainterweniował... CZy było mu żal tej ropuchy czy co...:roll: odpowiedz bardzo prosta była "a co mi bedzie szczur łaził koło domu"... Ha :) Tekla64 napisał(a):niektore zaby czy ropuchy puszczaja w stresie wydzieline wiec to co ja zlapie nie ma ochoty zezrec a slinotok po tym przysmaku murowany hihih koty zab w ogole nie lapia wlasnie nie wiem czemu jaszczury tak a zab nie nawet do zabawy ale masz zgryza z zabskiem hihihi daj se spokoj skoro probowalas to chcialas a ze ona nie chce to uszanuj jej widzimisie, nic na sile Mój Tamiś połknał żabe kiedyś :lol: mama miała zawał;) Już jej dałam spokój. Quote
WATACHA Posted June 13, 2011 Posted June 13, 2011 Szczury to w ogóle chyba wszystko zeżrą.I mściwe są, więc niech TZ uważa ;). Quote
Saththa Posted June 13, 2011 Posted June 13, 2011 WATACHA napisał(a):Szczury to w ogóle chyba wszystko zeżrą.I mściwe są, więc niech TZ uważa ;). Szczur nie zyje... Koty mam w okolicy zreszta u mnie na strychu w garazu spią... może nie bedzie tak źle. Nie raz widziałam szczury na dachu garażu... ale w zeszłym roku... Ale boje się trutke wyłożyć bo koty łażą... heh Quote
WATACHA Posted June 13, 2011 Posted June 13, 2011 [quote name='Saththa']Szczur nie zyje... Koty mam w okolicy zreszta u mnie na strychu w garazu spią... może nie bedzie tak źle. Nie raz widziałam szczury na dachu garażu... ale w zeszłym roku... Ale boje się trutke wyłożyć bo koty łażą... heh A to nie doczytałam. Quote
Saththa Posted June 13, 2011 Posted June 13, 2011 WATACHA napisał(a):A to nie doczytałam. :) i tak bywa ;) Quote
WATACHA Posted June 13, 2011 Posted June 13, 2011 Saththa napisał(a)::) i tak bywa ;) W sumie może i czytałam, ale ja mam sklerozę :) Quote
Saththa Posted June 13, 2011 Posted June 13, 2011 WATACHA napisał(a):W sumie może i czytałam, ale ja mam sklerozę :) A to ja tez tak mam ;) że zapominam ;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.