yunona Posted March 12, 2011 Posted March 12, 2011 No tak, ciągle tylko jedzą (o matko ja się odchudzam!) i leżą do góry brzusiem.:evil_lol: Zazdrość mnie bierze i jakie piękne kocysie:p . Fredi maluszek ma okrągły brzuszek:lol::evil_lol: Quote
bianka0 Posted March 12, 2011 Author Posted March 12, 2011 Kocyki też kupione na bazarkach na dogo. Kołderki jeszcze po moim dziecku jak była malutka. Była jedynym maluchem, więc cała rodzina prześcigała się w prezentach. Teraz kołderki i poduszeczki przydają się psiakom do kojców. Jak ich nie ma w dostatecznej ilości, to żaden się do kojca nie położy. Quote
Aimez_moi Posted March 12, 2011 Posted March 12, 2011 Bianka.....:) przeciez Fredi nie jest taka calkowita demolka......:):) Ma chwile kiedy jest slodki......:) Quote
bianka0 Posted March 12, 2011 Author Posted March 12, 2011 [quote name='Aimez_moi']Bianka.....:) przeciez Fredi nie jest taka calkowita demolka......:):) Ma chwile kiedy jest slodki......:)[/QUOTE] Zgadzam się. No właśnie, to jest ta chwila :sweetCyb: Quote
Aimez_moi Posted March 12, 2011 Posted March 12, 2011 A no wlasnie......:):) Slodziak...slodziak.....:) Quote
bianka0 Posted March 12, 2011 Author Posted March 12, 2011 Mam kosteczkę , niech ktoś spróbuje mi ją zabrać Quote
bianka0 Posted March 13, 2011 Author Posted March 13, 2011 Fredi bardzo lubi jajka gotowane na twardo, woli je nawet od mięska. Przed chwilą wsunął dwa i ciągle prosi o jeszcze. No to gotujemy jeszcze 10 jajeczek :mdrmed: W ogóle ma olbrzymi apetyt, nie ma rzeczy która by mu nie smakowała. Ale martwi mnie że jest taki szczupły, nic się u mnie nie zaokrąglił. Może dlatego że ma dużo ruchu. Praktycznie cały czas jest w ruchu, teraz psiaki są prawie cały czas na podwórku, przyciąga je piękna pogoda. Dzisiaj rano znowu telefon o Frediego, całkiem logiczny, ale aż z opolskiego.:shake: Telefon do pani z Poznania przekazałam na PW Weroni, ale nie wiem czy przeczytała, na razie bez odpowiedzi. Quote
JamniczaRodzina. Posted March 13, 2011 Posted March 13, 2011 Ciekawe gdzie w Oplskim ?Mieszka tam nasza Celina 12. Quote
bianka0 Posted March 13, 2011 Author Posted March 13, 2011 [quote name='JamniczaRodzina.']Ciekawe gdzie w Oplskim ?Mieszka tam nasza Celina 12.[/QUOTE] Dziękuję za podpowiedź. Napiszę do niej. Jak będą szanse na transport, to uprzedziłam że oddzwonię i już dokładnie pana wypytam. Ostrzegłam go, że jeszcze nie była to właściwa rozmowa o adopcję. Wiem tylko, że mieli 5 lat pieska mieszańca jamnika z posokowcem, który zginął pod kołami samochodu przez listonosza, który nie zatrzasnął bramki. Znowu ci listonosze:-x Quote
Aimez_moi Posted March 13, 2011 Posted March 13, 2011 Fredi je jaja?.....o kurcze ...nie wpadlam na to.... Ale faktycznie Jemu wszystko smakowalo..... Bianka.....:) On biega i ciagle je bo na pewno jest Mu u Ciebie dobrze......:):) Quote
bianka0 Posted March 13, 2011 Author Posted March 13, 2011 Rozmawiałam z panem chętnym na Frediego. Mieszka w Namysłowie, domek wolno stojący z ogrodem. Czteroletnia córeczka wychowywana z pieskiem od urodzenia. Pan ma duże gospodarstwo, ale teren jest dobrze ogrodzony. Na podwórku są dwa bernardyny. Godzi się na wizytę przedadopcyjną i podpisanie umowy. W tym przypadku wizyta przedadopcyjna byłaby według mnie obowiązkowa. Mam transport dzięki Celince12 z Warszawy do Chróścic w każdy piątek. Pan z Namysłowa sam podjechałby do Chróścic po pieska. ( 42 km) Konieczna teraz wizyta przedadopcyjna w Namysłowie i znalezienie ewentualnego transportu z Janowa Lub. do Warszawy. Quote
bianka0 Posted March 13, 2011 Author Posted March 13, 2011 Sprawdziłam w google nr telefonu. Wszystko się zgadza. Duże nowoczesne gospodarstwo rolne, ten adres który pan podał, znam już maszyny rolnicze, które posiada :diabloti: Quote
anita_happy Posted March 13, 2011 Posted March 13, 2011 [quote name='JamniczaRodzina.']Super dzieciak a brzunio do wycałowania.:loveu:[/QUOTE] a kto widział żeby KTOS z czterołapów nie miał BZUNIa u bianki... wow...super... Aimez - kołuj przedadopcyjną...:) Quote
bianka0 Posted March 13, 2011 Author Posted March 13, 2011 Celina12 zaoferowała się zrobić wizytę gdyby to było niedaleko. Ale to 42 km, bliżej miałby ktoś z Wrocławia, ale ja nikogo raczej stamtąd nie kojarzę. Nie, jednak do Wrocławia jest 60 km, do Kluczborka 38 km. Zupełna pustka w okolicy.:shake: Na Lubelszczyźnie to jest przynajmniej spore zagęszczenie.;) Quote
anita_happy Posted March 13, 2011 Posted March 13, 2011 dzizas - patrze na mape dogo - ja tefo nie czaje - zupełnie Quote
anita_happy Posted March 13, 2011 Posted March 13, 2011 w :)Aimez - piszesz do ludzika - łoki doki wygooglama 4 ju http://www.dogomania.pl/members/107821-monikapf Quote
bianka0 Posted March 13, 2011 Author Posted March 13, 2011 O rany, dziewczyna jest z Namysłowa.:lilangel: Quote
bianka0 Posted March 13, 2011 Author Posted March 13, 2011 Ja nie chcę do nowego domu :shake: Czarno- podpalany przekładaniec :Dog_run: Quote
Isadora7 Posted March 13, 2011 Posted March 13, 2011 Fredi na SOS http://jamniki.eadopcje.org/psiak/184 :cool1: Quote
danka1234 Posted March 13, 2011 Posted March 13, 2011 kto by na jego miejscu chciał jak mu tak dobrze. Quote
bianka0 Posted March 13, 2011 Author Posted March 13, 2011 [quote name='danka1234']kto by na jego miejscu chciał jak mu tak dobrze. Jeszcze tydzień i znowu będę miała kłopoty z oddaniem go. :-( Ja się nigdy do tego nie przyzwyczaję. [quote name='Isadora7']Fredi na SOS http://jamniki.eadopcje.org/psiak/184 :cool1: Dziękuję. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.