Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

No tak, ciągle tylko jedzą (o matko ja się odchudzam!) i leżą do góry brzusiem.:evil_lol: Zazdrość mnie bierze i jakie piękne kocysie:p . Fredi maluszek ma okrągły brzuszek:lol::evil_lol:

  • Replies 384
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Kocyki też kupione na bazarkach na dogo. Kołderki jeszcze po moim dziecku jak była malutka. Była jedynym maluchem, więc cała rodzina prześcigała się w prezentach. Teraz kołderki i poduszeczki przydają się psiakom do kojców. Jak ich nie ma w dostatecznej ilości, to żaden się do kojca nie położy.

Posted

[quote name='Aimez_moi']Bianka.....:) przeciez Fredi nie jest taka calkowita demolka......:):)
Ma chwile kiedy jest slodki......:)[/QUOTE]

Zgadzam się. No właśnie, to jest ta chwila :sweetCyb:

Posted

Fredi bardzo lubi jajka gotowane na twardo, woli je nawet od mięska. Przed chwilą wsunął dwa i ciągle prosi o jeszcze. No to gotujemy jeszcze 10 jajeczek :mdrmed:
W ogóle ma olbrzymi apetyt, nie ma rzeczy która by mu nie smakowała. Ale martwi mnie że jest taki szczupły, nic się u mnie nie zaokrąglił. Może dlatego że ma dużo ruchu. Praktycznie cały czas jest w ruchu, teraz psiaki są prawie cały czas na podwórku, przyciąga je piękna pogoda.

Dzisiaj rano znowu telefon o Frediego, całkiem logiczny, ale aż z opolskiego.:shake:

Telefon do pani z Poznania przekazałam na PW Weroni, ale nie wiem czy przeczytała, na razie bez odpowiedzi.

Posted

[quote name='JamniczaRodzina.']Ciekawe gdzie w Oplskim ?Mieszka tam nasza Celina 12.[/QUOTE]

Dziękuję za podpowiedź. Napiszę do niej. Jak będą szanse na transport, to uprzedziłam że oddzwonię i już dokładnie pana wypytam. Ostrzegłam go, że jeszcze nie była to właściwa rozmowa o adopcję. Wiem tylko, że mieli 5 lat pieska mieszańca jamnika z posokowcem, który zginął pod kołami samochodu przez listonosza, który nie zatrzasnął bramki.
Znowu ci listonosze:-x

Posted

Fredi je jaja?.....o kurcze ...nie wpadlam na to....
Ale faktycznie Jemu wszystko smakowalo.....
Bianka.....:) On biega i ciagle je bo na pewno jest Mu u Ciebie dobrze......:):)

Posted

Rozmawiałam z panem chętnym na Frediego. Mieszka w Namysłowie, domek wolno stojący z ogrodem. Czteroletnia córeczka wychowywana z pieskiem od urodzenia. Pan ma duże gospodarstwo, ale teren jest dobrze ogrodzony. Na podwórku są dwa bernardyny.
Godzi się na wizytę przedadopcyjną i podpisanie umowy. W tym przypadku wizyta przedadopcyjna byłaby według mnie obowiązkowa.
Mam transport dzięki Celince12 z Warszawy do Chróścic w każdy piątek. Pan z Namysłowa sam podjechałby do Chróścic po pieska. ( 42 km)
Konieczna teraz wizyta przedadopcyjna w Namysłowie i znalezienie ewentualnego transportu z Janowa Lub. do Warszawy.

Posted

Sprawdziłam w google nr telefonu. Wszystko się zgadza. Duże nowoczesne gospodarstwo rolne, ten adres który pan podał, znam już maszyny rolnicze, które posiada :diabloti:

Posted

[quote name='JamniczaRodzina.']Super dzieciak a brzunio do wycałowania.:loveu:[/QUOTE]

a kto widział żeby KTOS z czterołapów nie miał BZUNIa u bianki...
wow...super...
Aimez - kołuj przedadopcyjną...:)

Posted

Celina12 zaoferowała się zrobić wizytę gdyby to było niedaleko. Ale to 42 km, bliżej miałby ktoś z Wrocławia, ale ja nikogo raczej stamtąd nie kojarzę.

Nie, jednak do Wrocławia jest 60 km, do Kluczborka 38 km. Zupełna pustka w okolicy.:shake:
Na Lubelszczyźnie to jest przynajmniej spore zagęszczenie.;)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...