annavera Posted April 1, 2011 Posted April 1, 2011 No a co z tym domowym hotelikiem u DIF ? Jakie są szanse ? Gdzie to jest i czemu w takim razie jakoś więcej o tym nie piszecie ? Dumka jest taka śliczna, dziwię się, że nikt się nią nie interesuje :( Jak bym mogła sama bym ją wzięła :( Quote
martka1982 Posted April 2, 2011 Author Posted April 2, 2011 szanse zależą od uzbierania finansów. wiem,że ostatnio odjeżdżała od DIF suczka od nas, więc jeśli żaden psiak nie wszedł na to miejsce, to jedno wolne ma Quote
annavera Posted April 2, 2011 Posted April 2, 2011 To weź się dowiedz o miejsce i zaklep je, a na FB trzeba wrzucić konto do wpłat i napisać, to samo na allegro (nie wiem czy ma ale pewnie tak) no i będziemy zbierać. Sama zaraz coś jej wpłacę, jak będą już konkrety, bo to jedna z moich ulubienic. Podrzucam ją co rusz na Facebooku, to jak będzie miała konto i jakieś perspektywy, tym bardziej będę ją promować. Tam ludzie się bardzo litują nad nią, ze tyle lat za kratami... że żadnych spacerków ... Quote
Hotel KADIF Posted April 3, 2011 Posted April 3, 2011 Zaprosiła mnie Marta na wątek! :loveu: Generalnie miejsce jest, ale mamy w tej chwili 5 suczek. A poza tym nasz hotelik jest raczej dla mniejszych psiaków... :roll: Napiszcie mi dokładnie jak się przejawia niechęć Dumki do suk? Atakuje i odpuszcza czy raczej się "stawia"? Quote
delfy2000 Posted April 3, 2011 Posted April 3, 2011 Niespodzianka - zrobiłam wydarzenie dla wszystkich naszych cudowności konińskich na FB: http://www.facebook.com/event.php?eid=181909855187920 Quote
martka1982 Posted April 4, 2011 Author Posted April 4, 2011 DIF napisał(a):Zaprosiła mnie Marta na wątek! :loveu: Generalnie miejsce jest, ale mamy w tej chwili 5 suczek. A poza tym nasz hotelik jest raczej dla mniejszych psiaków... :roll: Napiszcie mi dokładnie jak się przejawia niechęć Dumki do suk? Atakuje i odpuszcza czy raczej się "stawia"? kurcze muszę się tego dowiedzieć o tej agresji to mi powiedziano, ja jej sama nigdy nie widziałam bo to dawne czasy sa,kiedy Dumka biegala luzem razem z innymi psami, teraz od dawna juz siedzi w kojcu z samcem. zapytam sie czy sama atakowala czy po prostu ogryzala sie atakowana Quote
Cleo2008 Posted April 5, 2011 Posted April 5, 2011 paulinken pepino juz ma chyba domek...czy cos sie zlego stalo o czym nie wiem??? a dumka jest duza ze do DIF nie moze??? Quote
martka1982 Posted April 5, 2011 Author Posted April 5, 2011 pytałam o agresję Dumki...kurcze, ona jest po prostu agresywna,moze cos zlego ja kiedys spotkalo...nie wiem. nie okazuje agresji wobec samcow ale suczki po prostu atakuje. kolega ostatnio byl swiadkiem:( Quote
Hotel KADIF Posted April 6, 2011 Posted April 6, 2011 martka1982 napisał(a):pytałam o agresję Dumki...kurcze, ona jest po prostu agresywna,moze cos zlego ja kiedys spotkalo...nie wiem. nie okazuje agresji wobec samcow ale suczki po prostu atakuje. kolega ostatnio byl swiadkiem U mnie jest w tej chwili 5 suk!:-(:shake: Quote
annavera Posted April 8, 2011 Posted April 8, 2011 qrcze ... a wygląda, że to takie niebożątko - niewiniątko :( To pewnie wyuczone schroniskowe zachowanie walki o przetrwanie, bo vo mogło ją złego spotkać, jak ona całe życie w klatce siedzi. Z ogonem podkulonym wychodzi - to pewnie po to by zagłuszyć agresją strach :( Quote
martka1982 Posted April 11, 2011 Author Posted April 11, 2011 nie zostawiajcie Dumki samej na dogo, proszę......... wiem,ze jest agresywna,ze bedzie trudno ale poki jestescie to jeszcze wierze,ze moze byc dla niej jakas pomoc..... Quote
azalia Posted April 11, 2011 Posted April 11, 2011 Tak bardzo żal mi tych biedakow,które są skazane od urodzenia na schronisko.Dumka to ładna,nieduża sunia o łagodnym pysiu.Martka1982,może zacznij zbierać pieniądze,a pomału się uzbiera,jak się nie ruszy z miejsca to nic nie będzie. Quote
feliksik Posted April 11, 2011 Posted April 11, 2011 ja jestem ciągle z wami, mój piecho też był agresorem ale do innych ludzi a do mnie najukochańszy przyjaciel, dlatego nie odrzucam nigdy pomocy takim psom. Niektóre przeżyły tragiczne chwile w swym życiu i tak się bronią, bo czują zagrożenie. mojego kazali mi oddać jak dziecko się urodziło - a co się okazało też wybrał sobie małego jako przyjaciela. czyli miał dwóch mnie i moje dziecko, reszta człowieczeństwa dla niego nie musiała istnieć - a ja kochałam go nad życie, bo niestety niedawno odszedł, ale nigdy w życiu bym go nie oddała Quote
Secia Posted April 11, 2011 Posted April 11, 2011 ja też zaglądam do Dumeczki na dogo i na FB regularnie z nadzieją.... popieram Feliksik. Miałam sunie Secię, żyła 14 lat oraz samca dalmatyńczyka równocześnie. Oba bardzo agresywne do wszystkiego co się ruszało na 4 łapach. Atakowały zawsze beż ostrzeżenia, szkolenia nie pomogły ale bardzo je kochałam i nigdy ich nie odrzuciłam ani nie zostawiłam. Dały mi popalić okropnie. Przez cały ten czas byłam czujna jak ważka, taki life z tymi psami. Quote
terra Posted April 11, 2011 Posted April 11, 2011 martka1982 napisał(a):nie zostawiajcie Dumki samej na dogo, proszę......... wiem,ze jest agresywna,ze bedzie trudno ale poki jestescie to jeszcze wierze,ze moze byc dla niej jakas pomoc..... Bardzo wiele jest suk, które nie lubią innych suniek. Dumka nie jest jakimś szczególnym przypadkiem. Po prostu trzeba rozglądać się za domkiem, gdzie będzie jedynaczką, albo za towarzysza będzie miała pieska. Dumeczka szuka domu. Quote
annavera Posted April 11, 2011 Posted April 11, 2011 popieram tą wersję z podaniem konta i zbieraniem na hotelik - wyciągnięciem ze schroniska i socjalizacja. Jest tak ładna, że powinna znaleźć dom - tylko trzeba mieć rozeznanie na ile porywczy jest ten jej charakterek Quote
martka1982 Posted April 11, 2011 Author Posted April 11, 2011 dziewczyny, jeśli uważacie,że taka kolejność jest ok, to ja się również z wami zgodzę, tylko że to już nie może być moje konto. jestem skarbnikiem u 4 psów (mój rekord)i obawiam się,że nie podołam z kolejnym:( czy ktoś mógłby na ochotnika zgłosić się do tego zadania? Quote
paulinken Posted April 12, 2011 Posted April 12, 2011 jamor może ma miejsce? Ja mogę zbierać na Dumkę, ale też wolałabym, żeby się uzbierało więcej deklaracji. Quote
martka1982 Posted April 12, 2011 Author Posted April 12, 2011 bez deklaracji nie pójdzie, to na pewno, potem robi sie dług a dozbierać jest bardzo ciężko, może po prostu najpierw zbierzmy grupę deklarujących bez dokonywania wpłat a jak się uzbiera powiedzmy 300zł stałych, bo tyle kosztuje najtanszy dt, to wtedy rozejrzymy się dogłębnie wiem,ze kolejnosc nie jest odpowiednia ale jeśli teraz bedzie gdzies miejsce to raczej nie uda sie uzbierac kwoty w kilka dni,zeby ja tam wyslac Quote
paulinken Posted April 13, 2011 Posted April 13, 2011 Zgadzam się z Tobą. Spróbuję trochę pożebrać na dogo, ale muszę się ogarnąć w pracy. Quote
martka1982 Posted April 14, 2011 Author Posted April 14, 2011 super,że się podejmiesz tego zadania, dzięki wielkie! nie znam jamor w ogóle, psiaki w domu? ogrod? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.