PaulinaT Posted March 1, 2011 Posted March 1, 2011 Ty masz ale Gonia talent do wynajdowania biedaków...:shake: Quote
GoniaP Posted March 1, 2011 Author Posted March 1, 2011 Mucho musiał ustąpić miejsca w kolejce umierającemu collie. Trzymajmy za niego kciuki! Pan doktor go jednakże zbadał i widzi mikropęknięcia na skórze. Podejrzewa nużeńca lub świerzbowca. Żeby potwierdzić diagnozę "na oko" trzeba wykonać głębokie zeskrobiny w 7 miejscach. Niestety ten zabieg jest bolesny, więc trzeba psiaka wprowadzić w narkozę, a potem dokładnie obejrzeć próbki pod mikroskopem. Jeśli, a czasami tak bywa, nie będzie widać w próbkach pasożytów pod mikroskopem, trzeba te próbki wysłać do ZHW na specjalistyczne badania. Zabieg odbędzie się jutro. Tymczasem wykonano morfologię i biochemię: ma leukocytozę i trombocytozę. Kora nadnerczy praktycznie wykluczona. Nerki wątroba ok. cholesterol ok, cukier ok. Znów musimy się uzbroić w cierpliwość... Quote
Merys Posted March 1, 2011 Posted March 1, 2011 Mam nadzieje, ze nie bedzie to nużyca :( On jest taki sliczny tylko zaniedbany. Jeszcze troche czasu i dojdzie do siebie. Oczywiscie bede sledzila jego losy i w miare sil pomagala. Quote
Akrum Posted March 1, 2011 Posted March 1, 2011 o jej, biedny maluszek... :( Trzymam kciuki, by jednak to nie była nużyca... Quote
Helga&Ares Posted March 1, 2011 Posted March 1, 2011 Co to znaczy - "kora nadnerczy praktycznie wykluczona"? Quote
GoniaP Posted March 1, 2011 Author Posted March 1, 2011 [quote name='Helga&Ares']Co to znaczy - "kora nadnerczy praktycznie wykluczona"? Wet schroniskowy sugerował zespół Cushinga: http://www.weterynarz.com.pl/portal/content/view/464/1/ Quote
GoniaP Posted March 1, 2011 Author Posted March 1, 2011 PaulinaT napisał(a):Narkoza do zeskrobin...? :o Tak, ponieważ trzeba pobrać głębokie próbki z wielu miejsc.... Quote
Helga&Ares Posted March 1, 2011 Posted March 1, 2011 [quote name='GoniaP']Wet schroniskowy sugerował zespół Cushinga: http://www.weterynarz.com.pl/portal/content/view/464/1/ A to świetnie że Cushing wykluczony, leczenie jest szalenie drogie i niestety dożywotnie.. Quote
PaulinaT Posted March 2, 2011 Posted March 2, 2011 GoniaP napisał(a):Tak, ponieważ trzeba pobrać głębokie próbki z wielu miejsc.... Dziwię się bo 2 moje psy i kot miały pobierane zeskrobiny w kierunku nużeńca i świeżbowca i żaden z nich (nawet kot) nie miał tego robionego w narkozie. Z kilku miejsc - na pewno nie 7, ale z 3 - na tyle głębokie że pojawiała się krew i całkowicie wystarczało to do diagnozy. Moim zdaniem narkoza, a nawet tzw. głupi jaś, jest dużym obciążeniem dla organizmu i staram się jej unikać tam gdzie się da... Quote
terra Posted March 2, 2011 Posted March 2, 2011 O matko! Ale bieda :-( Zdrowiej maleństwo szybciutko a domek znajdzie się w mig. Quote
GoniaP Posted March 2, 2011 Author Posted March 2, 2011 Dziś pan Doktor wziął naszego Mucho pod lupę. Pobrał głębokie zeskrobiny z kilku miejsc, obejrzał pod mikroskopem i nie znalazł ani nużeńca, ani świerzbowca. W związku z powyższym, na 99,9% można wykluczyć zakażenie nużeńcem, co niestety nie do końca dotyczy świerzbowca. Z tym drugim bowiem bywa różnie i dopiero próbki wysłane do badań dadzą 100% odpowiedź. Są zatem 3 hipotezy: 1. Świerzbowiec z powikłaniem grzybicznym lub bakteryjnym 2. Drożdżyca skóry. ( badanie lampą Wood’a jej nie wykazało grzybicy) ale objawy wskazują na malasezjozę. Naskórek jest zcieńczały, za to warstwa podskórza jest mocno pogrubiona, co świadczy o przewlekłym stanie zapalnym. To by się zgadzało z wynikami krwi (trombocytoza, leukocytoza) Skóra jest chorobowo zmieniona również w przestrzeniach międzypalcowych i pod pachami. Za to nie ma świądu... a to jest zagadka. 3. Bakteryjne zapalenie skóry, co może być powikłaniem świerzbowca, ale może również wynikać ze względów środowiskowych lub być pochodną alergii. Doktor pobrał wymazy, które muszą być zbadane w ZHW. Zobaczymy co wykażą. Na razie więc pies jest zagadką. Został przystrzyżony. Jest młodziutki, maksymalnie ma 2 może 3 lata. Jest bardzo towarzyski i wesoły, nie sprawia w klinice żadnych problemów. Nie zapamiętałam wszystkich leków… Wiem, że podano psiakowi Synulox, a jeśli do jutra rany po zeskrobinach się zasklepią i nie będą sączyć, wdrożone zostaną lecznicze kąpiele. Prawdopodobnie psiak dostanie też steryd (skoro nużeniec wykluczony). Ale o leki dopytam, bo nie jestem pewna akuratności przekazu. Quote
GoniaP Posted March 2, 2011 Author Posted March 2, 2011 Trudno mówić o profesjonalnym cięciu ;) ale Mucho pozbył się dredów: Quote
terra Posted March 3, 2011 Posted March 3, 2011 Biedna mała kruszynka. I tak słodka. Oby jak najszybciej udało się zdiagnozować i podjąć właściwe leczenie. Quote
Merys Posted March 3, 2011 Posted March 3, 2011 Jagna78 napisał(a):hihihi ale teraz z kilo lżejszy jest :D Hehe i o kilo szczesliwszy :) Quote
dronka Posted March 3, 2011 Posted March 3, 2011 Śmieszny stworek po ostrzyzynach sie z niegozrobil. Trzymam kciuki za szybką diagnozę. Przelalam kilka zetow na mucho. Quote
Equus Posted March 3, 2011 Posted March 3, 2011 Za to nie ma świądu... a to jest zagadka. a pod kątem tarczycy był badany? bo to czesty objaw niedoczynności, wyłysienia, powikłane problemy skórne i właśnie brak świądu Quote
Evelynkaa Posted March 3, 2011 Posted March 3, 2011 [quote name='GoniaP']Tak, ponieważ trzeba pobrać głębokie próbki z wielu miejsc.... Ja też uważam że narkoza jest zbędna. Nie wiem czy była sprawdzana tarczyca...to też konieczne w trakcie takich objawów. [quote name='GoniaP']Trudno mówić o profesjonalnym cięciu ;) ale Mucho pozbył się dredów: Gonia mam sunie która była w podobnym stanie podaj mi proszę numer telefonu swój na pw...zadzwonie Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.