Agula99 Posted March 16, 2011 Posted March 16, 2011 Ale cóż to za wieści!!! Ja też trzymam kciuki chociaż jeszcze nie wiem co to za domek, ale Lusienka musi mieć ful wypas, zachwyty, achyyy , ochyyyy i w ogóle, inaczej stanę przed bramką przytuliska i nie dam!!! To jest nasz skarbeczek!!! Meldować tu najświeższe wieści!!! :) Quote
majuska Posted March 16, 2011 Posted March 16, 2011 A tu nic nie napisane dalej....:) Maldinka czyli właścicielka naszego boguchwalskiego Łatka Wspaniałego (:eviltong:) załatwia Luśce domek, prawie, że już wszystko dopiete na ostatni guzik, Becia jeszcze tylko magluje przyszłego pana chyba :evil_lol: Jak wymagluje to na pewno wszystko tu napisze, domek jest pod Nowym Sączem Quote
ela020 Posted March 16, 2011 Posted March 16, 2011 Becia66 napisał(a):a co się ma nie zgodzić jak polecony Maldinko przez Ciebie :loveu: Jutro tyrknę to pogadamy. Jestem podekscytowana bo to taka cudna sunia i żal jej każdego dnia w przytulisku......Beciu, czy sunia ma domek juz?.........napisz prosze...dzis dopiero weszlam na watek suni Quote
Becia66 Posted March 16, 2011 Author Posted March 16, 2011 ela020 napisał(a):.....Beciu, czy sunia ma domek juz?.........napisz prosze...dzis dopiero weszlam na watek suni Jutro mam do Pana dzwonić to odpowiem na to pytanie. Quote
Maldinka Posted March 17, 2011 Posted March 17, 2011 Łatuś jest najwpanialszy :loveu:(ale o tym same sie przekonałyście:eviltong:), a ja mam nadzieje ze pan Władysław przejdzie pomyślnie serie pytań Beci i Lusia będzie miała cudowny domek!!! :multi: Quote
Becia66 Posted March 17, 2011 Author Posted March 17, 2011 Własnie rozmawiałam z przyszłym Panem Lusi i jestem bardzo dobrej myśli. Miła, konkretna rozmowa, domek z ogródkiem, Luśka śpi w domu oczywiście, dobry weterynarz no i full wypas. Z naszej strony sterylizacja i dopiero wtedy możemy Luśkę oddać. Musimy teraz to wszystko poskładać do kupy bo ta adopcja zazębia się z adopcją Merlina która nie jest prosta i wymaga jeszcze wielu uzgodnień.. Życie Lusi nie było usłane różami o czym świadczy ten sznurek / powrózek? / na szyi, a który Agula odcięła z wielkim wstrętem i determinacją bo nie miałyśmy pod ręką nic ostrego. Quote
Dzika_Figa Posted March 17, 2011 Posted March 17, 2011 Oj to skomplikowana logistycznie akcja, ale dacie radę! Najważniejsze, że Lusia będzie miała dobry dom! Quote
Becia66 Posted March 17, 2011 Author Posted March 17, 2011 Lusia będzie miała sterylizację w przyszłym tygodniu i tak obliczyłysmy, że będzie gotowa do adopcji na 4-5 kwietnia. Quote
Dzika_Figa Posted March 17, 2011 Posted March 17, 2011 Waśnie w tej chwili dostałam maila , że skończyło się allegro Lusi. Rozumiem, że domek na 100% i nie odnawiamy bo nie ma po co? Quote
Becia66 Posted March 17, 2011 Author Posted March 17, 2011 Dzika_Figa napisał(a):Waśnie w tej chwili dostałam maila , że skończyło się allegro Lusi. Rozumiem, że domek na 100% i nie odnawiamy bo nie ma po co? nie odnawiamy Dzika_Figo, ryzyk-fizyk jak mówią ale wydaje się, że wszystko dobrze się skończy. Luśka ma multum ogłoszeń, a zainteresowanie zerowe. Quote
lunarmermaid Posted March 17, 2011 Posted March 17, 2011 No to się bardzo cieszę! Niech jej się szczęści w nowym życiu! Teraz tylko jeszcze domek dla Puszka... Quote
Dzika_Figa Posted March 17, 2011 Posted March 17, 2011 lunarmermaid napisał(a):No to się bardzo cieszę! Niech jej się szczęści w nowym życiu! Teraz tylko jeszcze domek dla Puszka... Puszek już w domku dawno! Quote
lunarmermaid Posted March 17, 2011 Posted March 17, 2011 No tak...ostatnio do pracy na rózne zmiany i nie mam czasu śledzić dogo....:crazyeye: Ale za to bardzo się cieszę! Podwójnie!!!:multi: Quote
Agula99 Posted March 17, 2011 Posted March 17, 2011 Cudowne wieści Beciu, bo ta nasza Lusienka taka wspaniała suczka, sama bym ją wzięła, same dobrze o tym wiecie. Natomiast wieści że wiozą nam kolejny zestaw jest przerażający!!! Opadłam z sił :( A kto przetrzyma Lusię na tym czas po sterylce??? Quote
majuska Posted March 17, 2011 Posted March 17, 2011 Agula99 napisał(a): A kto przetrzyma Lusię na tym czas po sterylce??? Ja się podejmę, pozbyłam się Gnojka to mam miejsce ;) Quote
Becia66 Posted March 17, 2011 Author Posted March 17, 2011 majuska napisał(a):Ja się podejmę, pozbyłam się Gnojka to mam miejsce ;) majuska niezawodna jak zwykle, jak będzie miała problem to sie jakoś opieką podzielimy chociaż ja po Buni to traumę jakąś mam z przetrzymywaniem psiaków :shake: Quote
Agula99 Posted March 17, 2011 Posted March 17, 2011 Tak myślałam że to ty majuska ale upewnić się nie zaszkodzi. To dziś jedyna pocieszająca informacja, bo reszta .......... Quote
Becia66 Posted March 17, 2011 Author Posted March 17, 2011 To Lusia w pierwszych dniach w przytulisku jeszcze z nieodłącznym synkiem. Siedziało to biedne przy bramce i smutno spozierało za wolnością. Tak to niedawno było, a Pusiu już w nowym domku i mam nadzieję , że Lusia też niedługo będzie szczęsliwa. Quote
Agula99 Posted March 18, 2011 Posted March 18, 2011 Jak patrzę na te zdjęcia to aż mi się żal robi że nie udało im się wspólnie znaleźć domku! Wiem, że tak musi być ale mimo wszystko fajnie by było. Ech ech ech. Quote
Becia66 Posted March 18, 2011 Author Posted March 18, 2011 Rozmawiałam dzisiaj z Puszkową Panią i mówiła, że Puszek się rozkręca. Boi się jeszcze, jest grzeczniutki, nie szaleje i uwielbia najmłodszą córkę którą traktuje jak mamusię. Cieszy się bardzo i merda ogonem kiedy ona wraca ze szkoły i chodzi za nią krok w krok. Piszczy kiedy ona z domu wychodzi. Śpi z nią w łóżku i to ona najwięcej czasu mu poświęca, praktycznie cały czas...:lol: Quote
natalie1988 Posted March 18, 2011 Posted March 18, 2011 Wspaniale, że Puszek jest szczęśliwy! Teraz czas na Lusię ;) Quote
pikola Posted March 18, 2011 Posted March 18, 2011 Takie slodziaki ktos wyrzucil.Co sie dzieje z tymi ludzmi.Bedzie dobrze Lusiu dla ciebie tez zaswieci sloneczko i bedziesz miala swojego kochajacego cie ludzia. Quote
Agula99 Posted March 19, 2011 Posted March 19, 2011 Beciu świetne wieści!! Cieszę się że Puszek ma tak super i że jest blisko, no i że Lusia też lada dzień znajdzie swoje szczęście!!! :) Quote
Agula99 Posted March 19, 2011 Posted March 19, 2011 A Lusia była dziś podekscytowana i zachwycona szczeniaczkami, biegała za nimi, obwąchiwała, nie wiedziała co się dzieje, miałam wrażenia że miała je ochotę lizać, iskać, widać w niej jeszcze ten instynkt macierzyński. Lusiuu do domciu, szybciutko do domciu, już wkrótce!!! :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.